Bodziulka Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Żółty serek - i wszystko jasne :lol: A jak mu sie zyje ze szczurzynkami? Quote
zirrael Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 szczurkami się interesuje i usiłuje dawać im buziaczki... zwłaszcza Nike, która jest chora... A więcej to może jutro, bo mam chwilowo rodzinny obiadek... Quote
Bodziulka Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 No to ja czekam - również na fotki ;) Quote
Marka Posted December 26, 2005 Author Posted December 26, 2005 zirrael napisał(a):Oczywiście, że Czarcik zostanie z nami już na zawsze, na dobre i złe... jest przekochanym piesem, grzecznym i przytulaśnym... Oczka już dzisiaj są lepsze... I nie ma żadnych problemów z zakraplaniem - żółty serek wart jest wielu poświęceń.;-) Zirrael - jesteś na forum - jak się cieszę! :bigok: Zaglądałam na maila - a tam pusto - i tak coś mnie tknęło, żeby zajrzeć do tematu Czarcika! ;-) :lol: Mam nadzieję, że coś tu skrobniesz czasem (zobaczysz, że u nas jest fajniej niż na szczurzym forum ;-) :lol: ) PS1. Ucałuj czarną kosmatą mordkę ode mnie! :haha: *** PS2. Boziu, jakie ja ma wspaniałe Święta w tym roku! :x-mas: Czarcik i Białasek - w przecudownych domkach! :roflt: Quote
avii Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 PS2. Boziu, jakie ja ma wspaniałe Święta w tym roku! Czarcik i Białasek - w przecudownych domkach! :BIG: :BIG: :Rose: :x-mas: Szczęśliwości Czarciku :jumpie: Quote
Agnieszka103 Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Przed chwilą napisałam jak się cieszę, że Białasek znalazł gorące serca, które go pokochały, a teraz czytam to... Wiecie co - otwieram Martini!!! :) :) Niech cud tych Świąt trwa jak najdłużej!! Quote
asiaf1 Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Marka napisał(a):Zirrael - jesteś na forum - jak się cieszę! :bigok: Zaglądałam na maila - a tam pusto - i tak coś mnie tknęło, żeby zajrzeć do tematu Czarcika! ;-) :lol: Mam nadzieję, że coś tu skrobniesz czasem (zobaczysz, że u nas jest fajniej niż na szczurzym forum ;-) :lol: ) PS1. Ucałuj czarną kosmatą mordkę ode mnie! :haha: *** PS2. Boziu, jakie ja ma wspaniałe Święta w tym roku! :x-mas: Czarcik i Białasek - w przecudownych domkach! :roflt: Marka, Dzięki Tobie te swięta nabrały szczególnego wymiaru. Zaden prezent nie przyniosi takiej radości jak wiadomość o domu dla psiaka. dziękuję Quote
eurydyka Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 patrzac na wpisy Asi, mysle, ze teraz Sw. Mikolaj powinien szybko wziac pod opieke Oskarka, bo wtedy szczescie byloby jeszcze pelniejsze. Marki marzenia sie spelnily w te Gwiazdke, teraz tez powinny spelnic sie te marzenia, ktore Asia gleboko w sercu nosi. i napewno wszyscy trzymamy za to mocno kciuki a wlasciciele Czarcika i Bialaska to naprawde niesamowici ludzie, oby takich ludzi bylo wiecej na tym swiecie. Quote
agat21 Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Tak bardzo bardzo sie cieszę!!!!! Nie potrafię nawet tego wyrazić słowami!!!! I bannerek w podpisie tez juz mozna zmienić!!! Hurrrraaaaaaa!!!!!! Juz nie trzeba Czarcikowi pomagać wyjść z mroku - jego własny najwłaśniejszy człowiek to zrobi!!! Quote
zirrael Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 No to tak kilka refleksji po naszych pierwszych wspólnych dniach... Czarcik (nie mamy koncepcji na inne imię) najprawdopodobniej mieszkał kiedyś z kimś w domu... pcha się nam do łóżka, żebrze o domowe jedzonko(jeszcze nie robi tego zbyt nachalnie, ale to pewnie kwestia czasu), doskonale wie, że pewne sprawy załatwia się tylko na spacerku no i ogólnie sprawia wrażenie jakby kiedyś znał już takie życie ..., w nocy dużo łazikuje i przysłu****e się moim pannom... na szczęście ma zdrowy odruch i trzyma nochala minimum 2 cm od klatki (a moja największa agresorka już szykowała na niego pazury coby bronić klatki;-) ). Na początku bał się panicznie windy, ale sprawa została opanowana w ciągu 2 pierwszych dni i teraz sam mnie do niej prowadzi. Nie cierpi tylko zostawać sam w domu, dzisiaj koniecznie chciał ze mną wybrać się do pracy... Ach, jeśli chodzi o zdjęcia... to niestety jeszcze trochę musicie poczekać... (ach i bardzo przydałaby mi się na pw jakaś krótka instrukcja ich zamieszczania tutaj). Na pewno 3 pierwsze zdjątka są dostępne http://szczury.org/viewtopic.htm?t=8364&start=50 tak w pod koniec stronki, tylko mam wrażenie, że coby je obejrzeć trzeba się zarejestrować i zalogować ... tam też na pewno będzie dużo relacji z życia Czarcika i reszty mojej gromadki... Buziaki dla wszystkich... Quote
Ludek Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Cieszę się, że Czarci ma kochający domek.:laola: A zdjęć nie da się oglądać bez zalogowania :( można sobie tylko poczytać:). Zalogowałam się więc przekleję zdjęcia. Mam nadzieję, że Zirrael się nie pogniewa. Mam nadzieję, że admin też na mnie za bardzo nie nakrzyczy, ale nie mam teraz czasu zmniejszać zdjęć. Quote
zirrael Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Nie ma sprawy, w sumie cieszę się, że ktoś to zrobi za mnie... i nadal apeluję o jakąś krótką instrukcję jak to zrobić samemu (to tak na przyszłość...) Quote
malawaszka Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 ale fotki zobaczą i tak tylko ci zalogowani :halfrobo: ja np widzę krzyżyki Quote
Marka Posted December 27, 2005 Author Posted December 27, 2005 no właśnie - ja też widzę krzyżyki, więc przeszłam proces rejestracji na szczurkowym forum i zmniejszone fotki przenoszę fotki tutaj: Boziu, jak cudnie jest widzieć Czarciulę w scenerii ciepłego domku, a nie z łańcuchem u szyi, przy starej budzie i popękanej misce! Te biedne oczki pewnie już niedługo będą śliczne - Zirrael, odkąd Was poznałam, jestem przekonana, że Wasze ręce leczą! ;-) :D PS. A co do umieszczania zdjęć - zaraz wyślę Ci PW jak to robić :-) Quote
Bodziulka Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 :bigcry: Jak on się pięknie uśmiecha!! Quote
Tara Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 jaki piekny usmiech-wszystkiego dobrego dla nowych wlaścicieli! Quote
mangusta Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 HUUUUURRRRRAAAA!!!!! A ja tyle dni nie mogłam wejść na forum! Zajebiście, że teraz wchodząc na temat Czarcika będziemy mogli poczytać co DOBREGO u niego słychać i jak się dogaduje z innymi mieszkańcami:chlup::popcorn: No to Twoje zdrówko Czarciku! Quote
Marka Posted December 28, 2005 Author Posted December 28, 2005 Zirrael donosi, że oczki Czarcika z dnia na dzień coraz lepsze - aż sami się dziwią, że poprawa tak szybko następuje! :mdrmed: A ja wiedziałam, że to nie kwestia samych kropelek, ale przede wszystkim SERCA i TROSKLIWOŚCI !!! :iloveyou: To naprawdę niezwykłe, kiedy tym najbiedniejszym psiakom odmienia się los tak, że stają się najszczęśliwsze - bo zyskują Najwspanialszych Opiekunów!!! :bigok: A jeśli ma się w tym jakiś udział (tak jak ja :oops: ) to trudno sobie wyobrazić, żeby było coś wspanialszego, co można by robić w życiu! Nieprawda? :D Quote
Bodziulka Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Marka napisał(a):Zirrael donosi, że oczki Czarcika z dnia na dzień coraz lepsze - aż sami się dziwią, że poprawa tak szybko następuje! :mdrmed: A ja wiedziałam, że to nie kwestia samych kropelek, ale przede wszystkim SERCA i TROSKLIWOŚCI !!! :iloveyou: Ja wiedziałam, że tak będzie!!:lol: :turn-l: Dobrze, że w porę się znaleźli Tacy Ludzie!! :Rose: Quote
irma Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 a ja dziękuje dobrym wróżkom za zmiane w bannerku Czarcika :buzi: Quote
zirrael Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Czarcik przesyła gorące buziaczki wszystkim, którzy sprawili, że trafił do mnie. Jest grzeczny i przekofany. Wczoraj spokojnie wytrzymał sam w domu 9 godzin! (na całe szczęście taka sytuacja może się zdarzać góra 2-3 razy w tygodniu, bo inaczej sumienie by mnie zeżarło). Mój mąż przeżył wczoraj wypad na drugi koniec miasta po świeże kropelki do oczek i nawet udało mu się wrócić do domu i nie zgubić ich po drodze ;) . Jutro idziemy na szczepienie na wszystkie możliwe choróbska do mojej zaufanej pani doktor (która już od zeszłego tygodnia doucza się w temacie choroby oczek Czarcika). A potem czeka nas wspólny sylwester w domu moich rodziców. Dla Czarcika będzie ogródek, kanapa i góra smakołyków(no i pierwsza podróż autobusem przy okazji). Na osiedlu Czarciula ma już kilku kolegów do zabawy i nie może się doczekać momentu, gdy będzie mógł z nimi swobodnie buszować po lesie. Serducho mi się kroi, ale jeszcze będzie musiał trochę wytrzymać. Mordeczka zyskuje też licznych przyjaciół wśród moich sąsiadów rozdając buziaki w windzie :lol: . A my jesteśmy z dnia na dzień coraz bardziej w nim zakochani... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.