Zu Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 ratujmy Czarcika!!!!! zanim bedzie za pozno... Quote
Marka Posted December 18, 2005 Author Posted December 18, 2005 Ja też się zastanawiam czy z jego oczami jest lepiej czy gorzej - bo wydawało mi się wczoraj, że to bielmo z jednego oka mu częściowo zeszło, ale z drugiej strony to on ewidentnie poznał mnie dopiero jak mnie... powąchał! I wtedy już radość była WIELKA! Zu napisał(a):ratujmy Czarcika!!!!! zanim bedzie za pozno... Quote
Marka Posted December 18, 2005 Author Posted December 18, 2005 Czarcik czeka na człowieka do pokochania! - on bardzo pragnie mieć kogoś takiego, komu nie przeszkadza to, że pies z wielkiej radości wskakuje łapami na klatkę i koniecznie chce dawać buziaki! Quote
Bodziulka Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Marka napisał(a):- on bardzo pragnie mieć kogoś takiego, komu nie przeszkadza to, że pies z wielkiej radości wskakuje łapami na klatkę i koniecznie chce dawać buziaki! W takim razie trzeba szukać kogoś, kto miał boksera ;) :lol: Quote
Marka Posted December 20, 2005 Author Posted December 20, 2005 UWAGA - Przyjaciele Czarcika! Przez zmiany na forum zmienił się kod do banneru z Czarcikiem, który ma odsyłać do jego tematu - teraz, żeby zaktualizować ten banner trzeba wpisać w swoim podpisie w profilu od nowa taki kod: [php] [/php] - zmieniam zapis i już jest widoczny kod - nasz Admin pomógł! :-) Quote
Bea1 Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 :niewiem: otwiera mi sie topik o Czarciku..nie widzę kodu:( Quote
Marka Posted December 20, 2005 Author Posted December 20, 2005 powyżej już poprawiony kod - ale można też skorzystać ze sprytnego pomysłu Bodziulki (poniżej) tylko wykasowując gwiazdki ;-) PS. Chciałam też w ten sposób podać kody do pięknych bannerów autorstwa Israel - ale coś mi nie wychodzi :-( Quote
Bodziulka Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 :hmmm: ok, wklej to do podpisu, ale bez "*" [*url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=17430][*img]http://www.drukarnia-art.pl/foto1/banner_Czarcik.jpg[*/img][*/url] Quote
Marka Posted December 21, 2005 Author Posted December 21, 2005 Czarciula też chce zdobyć Waszą uwagę - i baardzo chce mieć swojego człowieka! Hop do góry! Quote
Bodziulka Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Hop! Przez to nowe forum prawie o połowe mniej psiaków może być na 1 stronie:vamp: ahh... To bardzo komplikuje wszystko, ale Czarcik jest dzielny i bedzie walczył o swoje ;) Quote
Marka Posted December 23, 2005 Author Posted December 23, 2005 Sama nie wierzę w to, co piszę, ale proszę dzisiaj wieczorem trzymać kciuki za Czarcika!!! :flasings: Quote
Bodziulka Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Jakim wieczorem, po południu ;) :lol: :x-mas: Quote
kornelia Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 ...a więc szykujemy łapki, a po południu :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Bodziulka Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Proszę wzmożyć trzymanie kciuków!! A jak tylko się czegoś dowiem dokładniej, to dam znać... Quote
Zu Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 co tam u Czarcika?????????!!!!! Kciuki były trzymane.... Quote
Marka Posted December 24, 2005 Author Posted December 24, 2005 Stało się - CZARCIK MA DOM !!! :cunao: :angel: I nie można tego chyba inaczej tłumaczyć, jak tym, że w tym roku miał miejsce prawdziwy CUD BOŻEGO NARODZENIA :x-mas: :angel: Powiem tak: słyszałam kilka razy w życiu o ludziach, którzy mają tak Wielkie Serca, że biorą ze schroniska największą paskudę-biedę, bo wiedzą, że takie psy mają najmniejsze szanse na zmianę losu i robią to tylko po to, żeby POMÓC - słyszałam, ale jak dotąd nie spotkałam takich ludzi na swojej drodze, aż do wczoraj... Państwo, którzy dzielą teraz z Czarcikiem swoje nowiutkie mieszkanie w pięknym bloku, na obrzeżach W-wy, w okolicy ślicznego lasku - są właśnie takimi Ludźmi - którzy nie planowali psa, bo oboje pracują i martwili się, że mieliby dla niego za mało czasu - ale kiedy dowiedzieli się, że jest w schronisku pies, któremu jeśli nikt nie pomoże - to on straci wzrok - zdecydowali się pomóc, nie zważając na to, czy ten pies poza tym jest mały czy duży, piękny czy brzyki - ucieszyli się tylko, że jest taki miły :roflt: Takich wydarzeń nie da się opisać słowami - bo nie ma tak dużych słów, więc może jeszcze tylko kilka fotek: Czarcik poznaje swoją Panią - "czy będę mógł Ci zaufać?" poznaje też swoje liczne koleżanki - 8 uroczych szczurzych dziewczynek :lol: na swoim własnym kocyczku: a to już najprawdziwsze psie szczęście :-D i ostatni buziak dla mnie ;-) :bigok: PS. Z ostatniej chwili: wczoraj z emocji nie było apetytu, a po naszym wyjściu zdarzyło się jedno siku (może ze zdenerwowania?), ale potem na wieczornym spacerze, bo obejściu okolicy reszta spraw została załatwiona grzecznie na dworze, noc minęła spokojnie, Czarcik już wie, że kocyk jest jego własny; rano grzecznie zjadł tabletki na odrobaczenie z żółtym serkiem i pozwolił swojemu Panu wkroplić kropelki do oczu (choć trochę się wiercił :nono: ); wciąż jest bardzo ciekawy tych małych dziwnych stworzonek i trochę zazdrosny, że nimi też się Pani zajmuje, więc na wszelki wypadek nie odstępuje Jej na krok :Fade-col: Quote
AgaG Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 HURRA:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday: Quote
_Aga_ Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 Coś pięknego :jumpie: Ze szczęścia łezka mi się w oku zakręciła.. Proszę więcej takich ludzi, dla innych, biednych zwierząt... Quote
Bodziulka Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 Jak dobrze, że wczoraj w drodze do domu po rozstaniu z "wozem transportowym nr 2" :lol: zrobiłam zapasy :drinking: ;) Ja myślałam, że tych szczurków to są 2 :lol: a tu proszę, cała banda ;) No to czarcik ma towarzystwo - 8 bab :lol: Czyżby Czarcik był od razu kompany? Bo tak ładnie na kocyku wygląda :D Jak teraz patrzę na te fotki, to te oczka rzeczywiście w świetle dziennym wyglądają znacznie gorzej, niz mi się wydawało :( Ehh... chyba już nic więcej nie napiszę, bo ryczę ze szczęścia :bigcry: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.