gamoń Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Zdjęcie Oskarka pilnującego cioci i jej furki jest super.:lol: :evil_lol: Quote
Ania-Sonia Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Bo to jakaś nowa, fajna Ciocia, to trzeba jej pilnować ;) Oskarek pięknie się prezentuje w nowej bryce :loveu: Quote
asiaf1 Posted August 29, 2006 Author Posted August 29, 2006 Ania-Sonia napisał(a):Bo to jakaś nowa, fajna Ciocia, to trzeba jej pilnować ;) Oskarek pięknie się prezentuje w nowej bryce :loveu: Z tą nową Ciocią jechałam po szczeniaczka, którego chciała adoptować Quote
Gabriella Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 no tak ja gadu gadu , a Oskarek czeka na paczuszkę. to dobrze , że suchary są lekkie, można będzie więcej zapakować.:p mam nadzieję, że uszko też smakuje:eviltong: czy na zdjęciach , to ta nowa limuzyna??? Oskaruś jak zwykle przystojny.:loveu: Quote
ulvhedinn Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 To widzę, że Oskar taki sam łobuz jak Aksula!!! Bo nasz wózek też musiał być ostatnio naprawiany:evil_lol: Kurczę, jaka szkoda, ze tak daleko mieszkaja od siebie, ale by razem ganiali:evil_lol: Quote
asiaf1 Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 Gabriella napisał(a):no tak ja gadu gadu , a Oskarek czeka na paczuszkę. to dobrze , że suchary są lekkie, można będzie więcej zapakować.:p mam nadzieję, że uszko też smakuje:eviltong: czy na zdjęciach , to ta nowa limuzyna??? Oskaruś jak zwykle przystojny.:loveu: Ciotka wysyłaj paczkę bo ostatnio jak byłam to w Otrębusach wykupili wszystkie bezcukrowe sucharki:mad: Uszko też dobre ale potem jak chce się pić;) Tak na zdjęciach to nowa limuzyna Oskarka Quote
asiaf1 Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 ulvhedinn napisał(a):To widzę, że Oskar taki sam łobuz jak Aksula!!! Bo nasz wózek też musiał być ostatnio naprawiany:evil_lol: Kurczę, jaka szkoda, ze tak daleko mieszkaja od siebie, ale by razem ganiali:evil_lol: Oj ale by porządzili razem w Otrębusach:evil_lol: Quote
asiaf1 Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 Oskarek ma początki zapalenia oskrzeli:shake: Na szczęście Grażposzła z nim do lekarza jak tylko zobaczyła że nie zjadł śniadania i szybko wdrożono kurację. Mama nadzieję, że szybko wróci do normy. Dziś już podobno było lepiej i apetycik wrócił Quote
Ania-Sonia Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Biedulek, jak on to złapał :shake: Oskaruniu, trzymam kciuki, za zdrówko. Nie choruj więcej i nie denerwuj ciotek. Quote
ulvhedinn Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 Jak się czuje Oskarek? Zdrowy? Bo Aksa znowu rozwaliła wózek:angryy: Quote
asiaf1 Posted September 8, 2006 Author Posted September 8, 2006 Oskarek już czuje się lepiej ale przez tą chorobę nie wychodził na dwór więc energia go rozsadza Quote
ulvhedinn Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Kto wie co słychać u Oskarka? Niepokoi mnie ta cisza:shake: Quote
brazowa1 Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Oskar??? Co bedzie z tym psem?.... Quote
asiaf1 Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 Cioteczki, jak nie piszę to proszę się od razu nie niepokoić. Jak by się coś działo to już bym tu się spanikowana darła;) Nie piszę bo Oskarek wiedzie codzienne życie, chyba szczęśliwe i wszystko jest w porządku. Dziękuję, że się o niego troszczycie ale akurat o niego na razie nie ma potrzeby się martwić. Już wyszedł z przeziebiebienia, biega na wózeczku, wymyśla znienawidzonemu psu czyli wszystko w normie. Całuski Quote
Aga_Mazury Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Bardzo miło czytać takie wieści.....:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Ludek Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 Super, że u Oskarka wszystko jest w porządku. Żeby jeszcze znalazł się kochający domek. Quote
tania Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Jadę w sobotę do Otrębusów, więc zobaczę jak się miewa nasz przystojniak...:loveu: a tu nikt go nie odwiedza Quote
ewatr Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 odwiedza :lol: odwiedza -tylko wiesci dość rzadkie Tania czekamy na relacje po odwiedzinach :multi: Quote
tania Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Biorę na spacer Sabcię, ale może wystarczy mi też czasu, żeby zabrać Oskarka, choć ostatnio jak byłam to p, Grażynka mówiła, że codziennie rano śmiga z jej synem do piekarni, więc ruch zapewniony...zawiozę mu też kołderkę, bo wiem że dosyć często trzeba zmieniać mu posłanka.. Quote
tania Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Byłam w sobotę w Otrębusach i Oskarek ma się bbb dobrze. Jak przyjechałam to był akurat na "wietrzeniu", leżał sobie na kocyku i poszczekiwał (awanturnik jeden:lol: ), a jak tylko na chwilę sturłał się z kocyka to p. Grażynka zaraz przywoływała go do porządku i grzecznie wracał na swoje posłanko. Zapoznał się z Sabcią i chyba przypadli sobie do gustu. W środę będą zdjęcia Oskarka solo i z Sabcią, tylko oczywiście ktoś będzie musiał mi pomóc je umieścić.. Quote
ewatr Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 tania napisał(a):Byłam w sobotę w Otrębusach i Oskarek ma się bbb dobrze. Jak przyjechałam to był akurat na "wietrzeniu", leżał sobie na kocyku i poszczekiwał (awanturnik jeden:lol: ), a jak tylko na chwilę sturłał się z kocyka to p. Grażynka zaraz przywoływała go do porządku i grzecznie wracał na swoje posłanko. Zapoznał się z Sabcią i chyba przypadli sobie do gustu. W środę będą zdjęcia Oskarka solo i z Sabcią, tylko oczywiście ktoś będzie musiał mi pomóc je umieścić.. dobrze że go odwiedziłas :lol: i że sa nowe wiesci czekamy na zdjecia ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.