Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boksio w całej krasie :lol: a jak Firanki :evil_lol: bo Goliad przez nie podpadł u mojej
żony;)


Pozdrawiamy Goliad i rober s:lol:

Posted

[quote name='sylwiaskalska']


haha jak bym Tigre widziala:lol:

[quote name='Aganiok']ooo ranyyy Tigra pożarła krowę :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
:lol:
haha bo Tigra to maly zabijaka:diabloti: ma obsesje na punkcie miecha:evil_lol: i kretów:roll: ...

Posted

[quote name='evaxon']
z kosteczką:evil_lol:
kurde!!!!!!!!! moja mama by sie nie zgodzila na gryzienie TAAAAAAAAAkiej kosci w domu:/ bo zaraz by byl caly dywan tlusty...ale na dworku to co innego:) w domku tylko te plastikowe kosteczki:)
faktycznie pozarla krowe:cool3: :cool3: :cool3:

Posted

ola_k11 napisał(a):
kurde!!!!!!!!! moja mama by sie nie zgodzila na gryzienie TAAAAAAAAAkiej kosci w domu:/ bo zaraz by byl caly dywan tlusty...ale na dworku to co innego:) w domku tylko te plastikowe kosteczki:)
faktycznie pozarla krowe:cool3: :cool3: :cool3:

Tigrusia wie ze jak dostaje kosc to je ja albo na swoim kocyku albi na reczniczku w kuchni :evil_lol: wiec nawet na panelach w kuchni nie jest tlusto :evil_lol:

Posted

oo jaka mina grozna paskowca :D hehe
to teraz Tigra i dzisiejsze szalenstwa :)

Ewa czekaj juz ci niose...

i hej siup pod górke ...:multi:

na szcycie góry:p

przyczajony Tygrys:evil_lol:


dzisiaj duuuuuuzo kopalam :cool3:

a potem brudna śnupke mialam :evil_lol:

Posted

DORRAG napisał(a):
jaki śliczny brudny noseczek:loveu: :loveu: :loveu:

a jaka mialam śliczna brudna kurteczke:lol: potem dziurki w nosku sie zatkaly i na ratunek przyszla chusteczka:evil_lol:

Posted

Ja nigdy nie stosowalam kolcow u swoich bokserow, choc wszystkie na poczatku ciagnely i 2 z nich byly prawdziwymi kilerami na dodatek.Do nauki normalnego chodzenia uzywalam zawsze albo szerokiej obrozy, albo lancuszka zaciskowego (ale nie takiego, jakie maja psy na wystawach, tylko o plaskich, dlugich oczkach).Dodatkowo zwalczalam "przyczyny" ciagniecia i szarpania sie do obcych psow-czytaj samowolne postanowienie zrobienie ze mnie ciezarka na drugim koncu smyczy.Ja sobie jako wlasciciel nie zycze, zeby pies za mnie podejmowal decyzje i to bylo wyjsciowa sprawa do nauki normalnego zachowania na smyczy.

Na poczatek proponuje zakupic zwykla, szeroka obroze (najlepiej skora, podszyta czyms miekkim).Jesli pies jest karny i podporzadkowany, nie powinien nawet probowac ciagnac na takiej obrozy (mowie o calym spacerze polegajacym na zmaganiu sie z psem a nie pociagnieciach od czasu do czasu, kiedy psa cos zainteresuje, bo to zupelnie rozne sprawy).
Szelki sa dobre, bo pies mniej sie w nich dusi, jesli juz ciagnie i lepiej jest nim wbrew pozorom manewrowac.Tyle tylko, ze kiedy pies ma szelki zakladane na spacer, nie mozna z nim chodzic w nich na obrone czy slad, bo beda mu sie kojarzyc z ciagnieciem mimo wszystko.


Lancuszek polecam jesli juz, to wlasnie taki o duzych, plaskich oczkach i tez nie jako staly element spacerowy (tak jak w przypadku kolczatki!)-powinien byc uzywany tylko i wylacznie do nauki prawidlowego chodzenia na luznej smyczy (nawet niekoniecznie przy nodze-pies to zywy, a jako bokser energiczny i ciekawy swiata organizm i nie mozna go skazywac na dreptanie przez caly spacer tylko przy nodze, bo to uwazam za chore).
Na poczatek mozna zapinac psa "z obu stron"-na jendym koncu zapieta kolczatka/lanuszek, na drugim zwykla obroza.
Srodek trzymamy my.Jesli pies idzie grzecznie, jest prowadzony na zwyklej, jesli ciagnie-krotka korekta kolczami/lanuszkiem i od razu przejscie na zwykla obroze.Troche sie mozna na poczatku zamotac, ale na dluzsza mete daje efekty.

Ufff-mam nadzieje, ze modzik nie bedzie sie gniewala ;) W razie czego mozna zalozyc nowy watek :)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...