shangri_la Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 nie wiedzialam ze lapanie gryzoni-szkodnikow zalicza sie do tego :evil_lol: pozdrawiam Quote
roksana1997r1 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 oczywiście już nie są... ) yorki miały za zadanie dostarczać pożywienie rodzinie i ją chronić... Quote
MARS Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Nooo pewnie polowały na dziki i je do domu rodzinie znosiły, a w nocy pilnowały obejścia i atakowały każdego intruza. Jak taki york stanął w bramie to strach było wejść. Quote
shangri_la Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 ja boje sie wchodzic do domu gdzie sa yorki :diabloti: a tak serio: siegnelam do encyklopedii rabera i pisze ze york byl wykorzystywany do polowania na ktoliki w norze :evil_lol: (oprocz szczurow i myszy...) wiec jednak... ;) pozdrawiam na króliki oczywiscie mialo byc... brak opcji edytuj :roll: ehhh pozdrawiam Quote
roksana1997r1 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 tak się składa że ja mam książki o yorkach i w każdej z nich pisze moja wersja i mam aką prośbę przestańcie sie nasmiewać z kogoś bo jak ten ktoś by się tak z was naśmiewał miłoby było wam??????????????????????????????? Quote
shangri_la Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 roksana1997r1 napisał(a):tak się składa że ja mam książki o yorkach i w każdej z nich pisze moja wersja i mam aką prośbę przestańcie sie nasmiewać z kogoś bo jak ten ktoś by się tak z was naśmiewał miłoby było wam??????????????????????????????? nikt sie nie nasmiewa, na kursie w szkolce mam 2 yorczki i 2 cziłki i sa bardzo fajne ;) chodzi oto ze ja osobiscie watpie aby taki pies mogl zapewniac pozywienie dla rodziny i jeszcze ja bronic ? przed kim ? chyba przed 2gim jorkiem, przceiz takeigo pieska mozna z latwoscia zabic. cytat z yorkland.pl " Yorków używano do tępienia szkodników w przędzy, wyrobach włókienniczych, później także w kopalniach i młynach." wikipedia.pl "Ich zadaniem było tępienie myszy i szczurów w domach biednych rzemieślników i robotników." eukanuba-eu.com "Ta rasa, jak większość innych, powstała z określonej potrzeby. W przypadku Yorka ta potrzeba wynikała z konieczności tępienia szkodników, które na początku i w połowie XIX wieku były plagą w industrializowanych regionach na północy Anglii. Celem ówczesnych hodowców było wyhodowanie odważnych psów o instynkcie myśliwskim i samodzielności typowej dla terierów, ale też chodziło o to, aby były to psy niewielkie, które byłyby idealne do zwalczania gryzoni w często nawiedzanych przez nie, ciasnych pomieszczeniach w dzielnicach robotniczych." nigdzie nie pisze o tym dostarczaniu pozywienia... pozdrawiam Quote
MARS Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 No chyba że Ci rzemieślnicy byli tak biedni że musieli się żywić szczurami, co wcale wtedy nie musiało być takie dziwne ;-) Quote
JustynaJK Posted September 20, 2008 Author Posted September 20, 2008 następny nr już dostępny z beaglem na okładce Quote
puli Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 roksana1997r1 napisał(a):a wiecie że ta małe kochane yoreczki były kiedyś psami myśliwskimi!! shangri_la napisał(a): a tak serio: siegnelam do encyklopedii rabera i pisze ze york byl wykorzystywany do polowania na ktoliki w norze :evil_lol: (oprocz szczurow i myszy...) wiec jednak... ;) Dokładnie tak. Pierwsze yorki były duzo wieksze niż dzis - ich waga wahała sie od 6 do 9 kg (niektóre źródła wspominaja nawet o psach 13 kg). Poniewaz przywilej polowania i trzymania duzych psów mysliwskich zarezerwowany był dla szlachetnie urodzonych, prości biedacy radzili sobie hodując małe, odwazne, waleczne teriery które wydatnie przyczyniały sie do uzupełniania ubogiego menu rodziny. Polowały przede wszystkim na króliki ale radziły sobie tez doskonale wypłaszając z nor borsuki i lisy. Na uwage zasługuje fakt że zmniejszanie rozmiarów yorków nastapiło bez dolewania krwi innych ras , wyłącznie dzieki surowej selekcji hodowlanej wiec choć w mikrym ciałku to wciąz jest nieustraszony mysliwy. I mimo wieloletniej hodowli "na kanape" nie odwazyłabym sie zostawić go sam na sam z królikiem.... MARS napisał(a):Nooo pewnie polowały na dziki i je do domu rodzinie znosiły, a w nocy pilnowały obejścia i atakowały każdego intruza. Jak taki york stanął w bramie to strach było wejść. Prawie dobra odpowiedź. Co prawda nikt przy zdrowych zmysłach na dzika sie nie wazył zapolowac bo trudno było to ukryc a kary za kłusownictowo były drakonskie ale króliki tez były smacznym kaskiem. No i nie od dzis wiadomo ze najczujniejszymi strózami sa malutkie szczekaczki. Juz wieki temu trzymano małe pieski aby jako pierwsze podnosiły alarm w razie niebezpieczenstwa. Dopiero potem wkraczały do akcji duze psy obronne. MARS napisał(a):No chyba że Ci rzemieślnicy byli tak biedni że musieli się żywić szczurami, co wcale wtedy nie musiało być takie dziwne ;-) Nie rozumiem dlaczego sie nabijasz z yorków a nie śmiesza Cie jamniki skoro dawny polujący york wazył mniej wiecej tyle ile dzisiejszy jamnik standart. Fakt ze wygladaja głupio w ubrankach i kokardkach ale temperament i instynkt mysliwego wciąż mają..... Quote
Tomo 2 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Dla miłosników psów myśliwskich i nie tylko jest kolejny gazety . Znowu super teksty , opowadania no i ważne dla biglomaniaków kolejny tekst o bigielkach - polecam. W poprzednim numerze też był tekst o beaglach . Pozdrowionka Quote
Tomo 2 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Kurna feluś gazeta ulega likwidacji nie będzie nowych wydań . Szkoda Quote
shangri_la Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 kurcze jak to ? :cool1: pozdrawiam Quote
Vesper Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Mam do odsprzedania dwa nr-y pisma:4[44]zima2007 i 2[46]lato2008. O wiadomość proszę na pw :). Quote
RAKIJA Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Witajcie. Gazeta wróciła pod troszkę zmienionym tytułem "PSY RASY myśliwskie" więcej na stronie http://www.psymysliwskie.eu/ :) :) :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.