Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mnie też Was ogromnir brakowalo, ale byłam zbanowana i nie niałan, nawet do kogo sie poskarżyć. Ban całkowity, ani pisa ć ani czytać nie mogłam. A było to tak, pewna babka, z której zdaniem nigdy nie mogłam sie zgodzić w sprawach hodowlanych, lekarskich, żywieniowych, wściekała się za każdym razem gdy wypowiedzi jeje komentowalam. wypowiadała sie o mnie niezbyt pochlebnie i całkowicie niezgodni z prawda ,uzywając niekiedyn ordynarnych wyzwisk. Wkroczyła w to Wind, stwierdziła że przesadzamy i że powinnyśmy stać sie dla siebie transparentne, Mnie było to calkowicie na rękę i zaczęłam tak postępować, co moją adwersorke doprowadzało do szwskiej pasji. Postanowiłam więc spędzić dzionek u grzywaczyków, gdzi pisalam różne posty. Jeden z tych postów, chociaż wcale nie był do niej wylekła na buldożki i zaczęłapisać posta na mnie z epitetami różnego typu, ni przebirejąc w słowacz. Nie chciałam tych niecenzuralnych postow czytac, wiec wyłączyłam komputeriprzeniosław sie do zabaw z mimoimi psiakami. Jakież było moje zdziienie, gdy wieczorem włączając komputer stwierdziłam , że jesten zbanowana i nie mogę ani czyta c ani pisać. Poczułam się tak ja kiedys w szkole, kolega ściąągal odemne pracę, o czym ja nic nie wiedzialam a oboje dostalilsmy pały. Po tym incydencie, narazie nie nmam zupelnie ochoty wchodić na budożki. Pozzdrawiam Was wszystkich serdecznie po długiej nieobecnosci

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Draczyn napisał(a):
mnie też Was ogromnir brakowalo, ale byłam zbanowana i nie niałan, nawet do kogo sie poskarżyć. Ban całkowity, ani pisa ć ani czytać nie mogłam. A było to tak, pewna babka, z której zdaniem nigdy nie mogłam sie zgodzić w sprawach hodowlanych, lekarskich, żywieniowych, wściekała się za każdym razem gdy wypowiedzi jeje komentowalam. wypowiadała sie o mnie niezbyt pochlebnie i całkowicie niezgodni z prawda ,uzywając niekiedyn ordynarnych wyzwisk. Wkroczyła w to Wind, stwierdziła że przesadzamy i że powinnyśmy stać sie dla siebie transparentne, Mnie było to calkowicie na rękę i zaczęłam tak postępować, co moją adwersorke doprowadzało do szwskiej pasji. Postanowiłam więc spędzić dzionek u grzywaczyków, gdzi pisalam różne posty. Jeden z tych postów, chociaż wcale nie był do niej wylekła na buldożki i zaczęłapisać posta na mnie z epitetami różnego typu, ni przebirejąc w słowacz. Nie chciałam tych niecenzuralnych postow czytac, wiec wyłączyłam komputeriprzeniosław sie do zabaw z mimoimi psiakami. Jakież było moje zdziienie, gdy wieczorem włączając komputer stwierdziłam , że jesten zbanowana i nie mogę ani czyta c ani pisać. Poczułam się tak ja kiedys w szkole, kolega ściąągal odemne pracę, o czym ja nic nie wiedzialam a oboje dostalilsmy pały. Po tym incydencie, narazie nie nmam zupelnie ochoty wchodić na budożki. Pozzdrawiam Was wszystkich serdecznie po długiej nieobecnosci

:shake: Tak to jest przykre...
Może to jest celowe działanie aby Ciebie nie było na buldożkach:oops: .
Nie wiem...
Ale bardzo sie cieszymy, że jesteś już:multi: chociaż tu.
Pozdrawiam
Beata

Posted

Draczyn napisał(a):
mnie też Was ogromnir brakowalo, ale byłam zbanowana i nie niałan, nawet do kogo sie poskarżyć. Ban całkowity, ani pisa ć ani czytać nie mogłam. A było to tak, pewna babka, z której zdaniem nigdy nie mogłam sie zgodzić w sprawach hodowlanych, lekarskich, żywieniowych, wściekała się za każdym razem gdy wypowiedzi jeje komentowalam. wypowiadała sie o mnie niezbyt pochlebnie i całkowicie niezgodni z prawda ,uzywając niekiedyn ordynarnych wyzwisk. Wkroczyła w to Wind, stwierdziła że przesadzamy i że powinnyśmy stać sie dla siebie transparentne, Mnie było to calkowicie na rękę i zaczęłam tak postępować, co moją adwersorke doprowadzało do szwskiej pasji. Postanowiłam więc spędzić dzionek u grzywaczyków, gdzi pisalam różne posty. Jeden z tych postów, chociaż wcale nie był do niej wylekła na buldożki i zaczęłapisać posta na mnie z epitetami różnego typu, ni przebirejąc w słowacz. Nie chciałam tych niecenzuralnych postow czytac, wiec wyłączyłam komputeriprzeniosław sie do zabaw z mimoimi psiakami. Jakież było moje zdziienie, gdy wieczorem włączając komputer stwierdziłam , że jesten zbanowana i nie mogę ani czyta c ani pisać. Poczułam się tak ja kiedys w szkole, kolega ściąągal odemne pracę, o czym ja nic nie wiedzialam a oboje dostalilsmy pały. Po tym incydencie, narazie nie nmam zupelnie ochoty wchodić na budożki. Pozzdrawiam Was wszystkich serdecznie po długiej nieobecnosci


Cholercia to bardzo przykre szkoda, ze i na dogomani sa nieporozumienia i nie mile traktowanie sie nawzajem. mam nadzieje ze galeriia na zawsze zostanie taka jaka jest ;)

dobrze ze juz jestes z nami ;)

Posted

basiulka22tychy napisał(a):
ehhh :) A Safcia to tez buldozek ;p ale niebedziemy robic zamieszania :) wklejajac 2 razy te same foteczki :) Zapraszam do galerii :)
Dzieki Wam wszystkim za miłe slowa. Basiulka jeśli chcesz, to wklejaj tu dowli fotki swojej ięknej księzniczki. Ja zalożylam ten topik dla wszystkich buldożkow. Safcia jest tak sliczna, że napewno nikt sie nie obrazi jesli jej fotki będą powturzone. Pozdrawiam serdeczni

Posted

witam;-) Kiedy piszę tutaj to jakaś mala kulka leży mi na kolanach---ten mały nietoperzyk ma 6 tygoni ( choć ja mam ją 2 dni) i jest nowym domownikiem ( kiedyś byla śliczna buldożyca Emka nazwana od nazwy samochodu i o zgrozo zginęła pod kołami samochodu) Hmmm nie znam malutkiej Heidi dośc dobrze( jeszcze) ale wiem że to małe serduszko bedzie biło dla nas wszystkich bardzo mocno;-)))Trzymajcie się cieplutko

Posted

miss_karmi napisał(a):
witam;-) Kiedy piszę tutaj to jakaś mala kulka leży mi na kolanach---ten mały nietoperzyk ma 6 tygoni ( choć ja mam ją 2 dni) i jest nowym domownikiem ( kiedyś byla śliczna buldożyca Emka nazwana od nazwy samochodu i o zgrozo zginęła pod kołami samochodu) Hmmm nie znam malutkiej Heidi dośc dobrze( jeszcze) ale wiem że to małe serduszko bedzie biło dla nas wszystkich bardzo mocno;-)))Trzymajcie się cieplutko
Koniecznie wklej tutaj jej zdjęcia w galerii. Wszyscy chcemy ją zobaczyć, jak najpredzej

Posted

miss_karmi napisał(a):
witam;-) Kiedy piszę tutaj to jakaś mala kulka leży mi na kolanach---ten mały nietoperzyk ma 6 tygoni ( choć ja mam ją 2 dni) i jest nowym domownikiem ( kiedyś byla śliczna buldożyca Emka nazwana od nazwy samochodu i o zgrozo zginęła pod kołami samochodu) Hmmm nie znam malutkiej Heidi dośc dobrze( jeszcze) ale wiem że to małe serduszko bedzie biło dla nas wszystkich bardzo mocno;-)))Trzymajcie się cieplutko
No i gdzie te Twoje foteczki. Wszyscy czekamy

Posted

basiulka22tychy napisał(a):
oooooooo nowy buldozek w sasiedztwie :) hihi nie mam za blisko do Gliwic ale daleko tez nie :):):) suer wklejaj foteczki
Basiulka, a Twój to też przecież buldożek. Użycz go troszkę do tego buldożkoqego topiku

Posted

mmmmmmmmmmmmmmmm jaka slodycz roplywam sie :) Safinka tez byla taka malusia a tu juz 1 dorosle szczepienie hihihi wklejaj fotecki :)

a tu foteczki mojej Safci


Nocny spacerek:p

panienka z okienka :)

Posted

Safinka jest śliczniutka. Kocham te pieski bo im się mordka śmieje jak u jokera;-)))
A to moja poprzednia EMKA- szkoda ze już biega sobie po tęczowym moście;-(((


Mam nadzieję ze heidi też dorobi się takiej kolekcji zdjęci przestanie puszczać bączki z tyłeczka bo zaraz przestanę pisać z tego smrodku

Posted

a tak na marginesie to myślałam ze tylko moja Emka mogła godzinami siedzieć na parapecie 8 piętra i patrzeć przez szybkę na świat. A jednak inne tez sa takie postrzelone;-))

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...