Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja zanjoma zgłosiła 2 suczki ..jedną do klasy otwartej ..drugą do pośredniej ...nie wiedomo czemu diwe znalazły się w otwartej.

A czyli będą wpuiszczać wcześniej na wystawe? Bo ja bede koło 8 i nie mam zamiaru stać...

Co do JH to sama nie wiem czy brac w tym udział...:roll:

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A czyli będą wpuiszczać wcześniej na wystawe? Bo ja bede koło 8 i nie mam zamiaru stać...


Zawsze mozesz usiasc :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Na potwierdzeniu jest napisane, ze hala Spodka i parkingi beda czynne od 6.30.

Posted

Tunami ja tylko wyjaśniłam że ksero rodowodu jest organizatorom czasami bezwzględnie potrzebne.
Nie wiem co się stało ze zgłoszeniem Twojego znajomego,ale mogę przypuszczać,że przy przesyłaniu danych do Bazylego(program komp w którym pracują wszystkie oddziały),czasami zgłoszenia przepadają.Można je odzyskać,ale ja niestety nie jestem informatykiem.Wiem,bo u nas też takie przypadki były.
Nie usprawiedliwiam tu nikogo,bo jeśli cos jest niejasne to dzwonimy do wystawców.
Ja osobiscie zostałam raz zakwalifikowana do innej rasy,mimo,że dostarczyłam komplet dokumentów.Niestety ludzie są omylni,co nie zmienia faktu,że wystawca jest w tej konkretnej sytuacji wystawiony:razz:

Posted

Nom, fajnie, tylko po co karzą sobie wysłać kopie rodowodu a potem jeszcze mam mieć oryginał na wystawie? Przecież już mają kopię... :roll: I czemu nie biorą pod uwagę, że wystawcy często jadą na urlop łącząc wystawę i choćby z tego powodu mają wszystkie psy ze sobą? :roll: I dlaczego oddziały stosują tylko te przepisy które są im wygodne? I dlaczego nie zmienią przepisów, które są niedzisiejsze i powstały kilkadziesiąt lat temu? I dlaczego wystawcy nie rozumieją, że obowiązek prowadzenia psów agresywnych w kagańcu nie przestaje obowiązywać także na terenie wystawy? I dlaczego mielibyśmy nie domagać się zmian na lepsze? I tak dalej...

Posted

A my się od rana kąpiemy :p
Już rąk nie czuję:evil_lol: A w piąteczk raniutko ziuuuuu A4 do katowic,no chyba chyba że znów coś pójdzie nie tak i /trzeba będzie PKP:placz:

Posted

Ja zwykle przy zgłoszeniu komputerowym wysyłam i tak dodatkowo pocztą listem poleconym. Jeszcze nie zdarzyło się, żeby mnie nie przyjęli. Mam za soba gdzieś tak 50 wystaw w kraju i za granicą.
Dwa razy tylko miałam problrmy z opłatą. Teraz we Włocławku, bo wysłałam bardzo wczesnie (jeszcze w 2005) i zaksięgowali w poprzednim roku i drugi raz na europejskiej w Tulln, gdy płaciłam VISĄ. Coś im sie poplątało i ściągneli mi z karty dopierow grudniu !:smhair2: Ale byłam tam w większym towarzystwie - ogon takich jak ja ciągnął się na 20 metrów.

Posted

Tutami- ja nei wiem jak to jest z takimi kolosikami, bo mam tylko malunkiego (w porownaniu do twoich) baska... Czy jelsi ty kapies zje juz dzisiajj to jak z nimi na specery wychodzisz??? teraz iwes.z..jest taka chlapa i wogole...
ja mojego Biba zawsez kapie wieczor przed wystawa i jak idziemy do autka to biote go na lapki, idziemy chwilunie na snieg, zeby sie nie wysmarowal i do woru na rekach go niose>??? Jak ty to robisz??? Jetsem pelna podziwu:P

Posted

Tak wiec my wykapiemy sie dopiero jutro pod wieczor:D tak dla ciekawostki to ja zawsez wchpdze z moim psem pod prysznic, a jak wychodze to jetsem cala podrapana, bo BB tak jakos ta poda do kapieli nie przepada:loveu:

Posted

Marta Chmielewska napisał(a):
Nom, fajnie, tylko po co karzą sobie wysłać kopie rodowodu a potem jeszcze mam mieć oryginał na wystawie? Przecież już mają kopię... :roll: I czemu nie biorą pod uwagę, że wystawcy często jadą na urlop łącząc wystawę i choćby z tego powodu mają wszystkie psy ze sobą? :roll: I dlaczego oddziały stosują tylko te przepisy które są im wygodne? I dlaczego nie zmienią przepisów, które są niedzisiejsze i powstały kilkadziesiąt lat temu? I dlaczego wystawcy nie rozumieją, że obowiązek prowadzenia psów agresywnych w kagańcu nie przestaje obowiązywać także na terenie wystawy? I dlaczego mielibyśmy nie domagać się zmian na lepsze? I tak dalej...
Bo takie są regulaminy,a forum i oddział,nie jest od ich zmian.Teraz był okres Walnych Zgromadzeń,ciekawa jestem ilu z Was wzięło w nich czynny udział(ba było na nich) i zgłosił wnioski,które potem delegaci zgłaszają na Zjeżdzie Delegatów?!Tylko tą drogą można dokonywać zmian w regulaminach.Poki będziecie bezproduktywnie krytykować na forach,nic się nie zmieni.Reszty nie skomentuję:shake: Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia.

Posted

Tutami napisał(a):
Nigdynigdy
Nie zgodzę się z tobą w kwestji samooceny ponieważ zmiasny są potrzebne w każdej dziedzinie życia! Ale jak nie będzi osóbktóre będą się tych zmian domagały to się nigdy nic nie zmieni i moim zdaniem z tąd ta dyskusja a nie z chęci łamania regulaminu z premedytacją.:cool3:


Może to będzie zaskoczenie, ale podpisuję się pod tym co napisałaś.
Oczywiście, regulaminy należy co jakiś czas zmieniać i dopasowywać do zmieniających się realiów, ale takie rzeczy można zrobić np. poprzez branie udziału w Walnych Zebraniach (czego zdecydowana większość członków Związku nie robi :cool1: ).
Z drugiej strony, tak długo, jak regulamin jest taki, a nie inny, pozostaje nam się do niego stosować. Takie jest moje zdanie.

Tutami napisał(a):
Zaówżcie jednak iż łamane są wszelkie regulaminy sak świat światewm i w wiEkszości nikt od tego nie umarł:eviltong:


Umrzeć może i nie umarł, ale....

Tutami napisał(a):
Mnie osobiście bardziej przeszkadza suczka z cieczką podstawiona mojemu psu pod nos tuż przed ringiem


No właśnie....
Umrzeć, nie umarł, ale nie raz doprowadził niektórych do białej gorączki :cool1:
Co do rodowodów- wożę je ze sobą wyłącznie dla swojego komfortu.
Gdyby ktoś chciał się przypiąć, że wystawiam "lewego" psa, mam dowód, że tak nie jest.
Gdybym takiego dowodu, w postaci rodowodu, nie miała, myślę, że sędzia miałby prawo nie poddać mojego psa ocenie.
I pewnie miałby rację....

Tutami napisał(a):
A swoją drogą nie wydaje się wam iż czipy rozwiązałyby definitywnie ten problem(gdyby były obowiązkowe)?


Myśle, że to byłoby rozsądne rozwiązanie, ale wymagałoby dobrej organizacji i sporych nakładów finansowych zarówno ze strony Związku, jak i samych hodowców.
Już widzę larum, jakie by się podniosło.... :evil_lol:

Posted

Tutami napisał(a):
Nigdynigdy
Nie zgodzę się z tobą w kwestji samooceny ponieważ zmiasny są potrzebne w każdej dziedzinie życia! Ale jak nie będzi osóbktóre będą się tych zmian domagały to się nigdy nic nie zmieni i moim zdaniem z tąd ta dyskusja a nie z chęci łamania regulaminu z premedytacją.:cool3:


Może to będzie zaskoczenie, ale podpisuję się pod tym co napisałaś.
Oczywiście, regulaminy należy co jakiś czas zmieniać i dopasowywać, ale takie rzeczy można zrobić np. poprzez branie udziału w Walnych Zebraniach (czego zdecydowana większość członków Związku nie robi :cool1: ).
Z drugiej strony, tak długo, jak regulamin jest taki, a nie inny, pozostaje nam się do niego stosować. Takie jest moje zdanie.

Tutami napisał(a):
Zaówżcie jednak iż łamane są wszelkie regulaminy sak świat światewm i w wiEkszości nikt od tego nie umarł:eviltong:


Umrzeć może i nie umarł, ale....

Tutami napisał(a):
Mnie osobiście bardziej przeszkadza suczka z cieczką podstawiona mojemu psu pod nos tuż przed ringiem


No właśnie....
Umrzeć, nie umarł, ale nie raz doprowadził niektórych do białej gorączki :cool1:
Co do rodowodów- wożę je ze sobą wyłącznie dla swojego komfortu.
Gdyby ktoś chciał się przypiąć, że wystawiam nie tego psa, co trzeba, mam dowód, że tak nie jest.
Gdybym takiego dowodu, w postaci rodowodu, nie miała, zgodnie z regulaminem wystaw, sędzia miałby prawo nie poddać mojego psa ocenie.
I pewnie miałby rację....

Tutami napisał(a):
A swoją drogą nie wydaje się wam iż czipy rozwiązałyby definitywnie ten problem(gdyby były obowiązkowe)?


Myśle, że to byłoby rozsądne rozwiązanie, ale wymagałoby dobrej organizacji i sporych nakładów finansowych zarówno ze strony Związku, jak i samych hodowców.
Już widzę larum, jakie by się podniosło.... :evil_lol:

Posted

Tutami napisał(a):
Gonia no tak,ale wiesz jak zgłoszenie jest ok,na kompie napisane-więc nie bazgroły wszystkie dane prawidłowo podane ,a do tego można wziąć katalog z zeszłego roku i sprawdzić bo pies na wystawie był to naprawdę czegoś tu nie rozumiem.


Znów mam wrażenie, że rodowód służy weryfikacji danych.
Kilka lat temu, w Poznaniu, Młodzieżowe Zwycięstwo Polski powędrowało do suki, która zgodnie z rzeczywistością, nie miała prawa w klasie młodzieży już występować.
Dane w katalogu, wskazywały na co innego :cool1:

Posted

Zadzwoniłam do oddziału Katowickiego, żeby dowiedzieć się coś w sprawie tego zaświadczenia o stanie zdrowia. W niach 20-26 jest... NIECZYNNE.

Jestem w pracy, nie mam jak posprawdzać wcześniejszych postów, wiec sorki jesli to juz bylo.
- bierzecie takie zaświadczenia, czy nie?
- jesli tak, to czy kazdy wet moze wystawic (ostatecznie mam kuzynke weta w Krakowie...)

Posted

"Musialek, nie raz i nie dwa bylo juz napisane, ze nie trzeba miec zaswiadczenia.
W zeszlym roku osobiscie pofatygowalam sie do powiatowego weta (a blisko nie mam) i powiedzial mi, ze oni takich zaswiadczen juz nie wydaja.
Katowice maja podobno stare druki potwierdzen."

Sorry za zamieszanie, coś jednak znalazłąm - czyli zaświadczenie NIE TRZEBA (?)
Oryginał rodowodu - TRZEBA.

Posted

a ja mam takie coś

Agnieszka K. napisał(a):
Trzeba, trzeba! Wczoraj dzwoniłam i powiedzano mi że jak najbardziej trzeba zabrać ze sobą "Urzędowe świadectwo zdrowia psa", tym bardziej, że w związku z ptasią grypą zaostrzono środki ostrożności i takie wymaganie postawił lekarz weterynarii wydający zezwolenie na organizację wystawy.

Na powtwierdzeniach wydrukowano CELOWO informację o zaświadczeniach, nie jest to stary druk.

Myslę, że nie warto ryzykowć.

Pani dodała, że takie swiadectwo wydaje powiatowy lekarz weterynarii.

Na zaświadczeniu, które dostaję od swojego weta też jest napisane "Urzędowe świadectwo zdrowia psa" i takie zabiorę.



skopiowane stąd: http://www.dogomania.pl/forum/newreply.php?do=newreply&p=1455607

Posted

Ehh no swietnie, ze biuro nieczynne, a chcialam zadzwonic czy ps ana JH mozna zabrac :roll:
Co prawda by sie pod kurtka zmiescil albo do plecaka, ale nie chce ryzykowac.

Dziewcyznki wystawa zbliza sie wieeeelkimi krokami! :cool3:

Posted

ale przeciez sama wiesz, ze przed wystawa nie zbieraj zgloszen na JH i nei umiesczzaja w ktatalogu takich informacji...ba, nawet w ulotce nie istnialo takie cos jak konkurs Mlody Prezenter, choc powinien...

Posted

Agasia napisał(a):
ale przy zgloszeniu wymagany jest pkr i nr startowy psa :)

To PKR podajesz przy zglaszaniu sie na JH na wystawie, a pies na JH nie musi brac udzialu w wystawie. Taki jest regulamin.

Posted

Agnieszka K. napisał(a):

Trzeba, trzeba! Wczoraj dzwoniłam i powiedzano mi że jak najbardziej trzeba zabrać ze sobą "Urzędowe świadectwo zdrowia psa", tym bardziej, że w związku z ptasią grypą zaostrzono środki ostrożności i takie wymaganie postawił lekarz weterynarii wydający zezwolenie na organizację wystawy.

Na powtwierdzeniach wydrukowano CELOWO informację o zaświadczeniach, nie jest to stary druk.

Myslę, że nie warto ryzykowć.

Pani dodała, że takie swiadectwo wydaje powiatowy lekarz weterynarii.

Na zaświadczeniu, które dostaję od swojego weta też jest napisane "Urzędowe świadectwo zdrowia psa" i takie zabiorę.


Obecna "psychoza" dotyczącva wirua H5N1 kojarzy mi się troche z chorobą dzikich krów... dużo krzyku dużo problemu a skończyło się równie szybko jak się zaczęło...zauważmy że na świecie rocznie więcej umiera ludzi na zwykłą grype niż dotychczas na ptasią..tak więc nie wiem jak Związek Katowicki ma zamiar sprawdzać czy dany pies jest nosicielem wirusa...podejrzewam że mówią tak tylko żeby zastraszyć tak naprawde żeby ludzi pofatygowali się do wetów po specjalne zaświadczenia :roll::roll: pewnie będą sprawdzać przy wejściu jedynie książecki albo wogóle...

Na moim zaświadczeniu nie ma napisanego że jest urzędowe a że jedynie "ŚWIADECTWO ZDROWIA"

po czym na końcu jest tekst który podpisał mój wet

(...) nie stwierdzono że w czasie badania nie zdradzało żadnych objawów chorobowych, w tym chorób pasożytniczych, wścieklizny ani żadnej innej chorobie zwierzęcej(...)


tak więc jeżeli z tym mnie nie wpuszczą to będzie dziwne 8)

Co do psiego prania my właśnie po kąpieli a wyjeżdrzamy ok. 5-6 rano w sobótke no chyba że pojedziemy jednak w piatek i zanocujemy ;-))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...