Polna Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 u nas tez juz po kapieli, czyli jutro do weta po zaswiadczenia :P ale mi się nie chce jechac Quote
puli Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 A propos oryginału rodowodu.Po co im to?!Psy są tatuowane,chipowane, a za te pieniądze.które płacimy każdy oddział powinien się już dawno dorobić czytników. Quote
Tutami Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 my się kompaliśmy cały dzień i jutro też się będziemy kąpać:evil_lol: Bo my duuuuuuuużo białego futra mamy:razz: Ktoś pytał jak sobie radzę już mówię kompię a potem pojedynczo na spacerki na smyczy i zero bieganka aż do wystawy,po powrocie ze spacerku ściera i czyścić łapska. Quote
Agatix Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 1. nie przyjęte psy - niektórzy wysyłają zgłoszenia 2-3 krotnie - np. mailem, faxem i pocztą i przez to jest bałagan. Każde które dojdzie do ZK ma nadany numer a po wpisaniu wszystkich okazuje się że nie jest ich 3500 a prawie 4 tysiące. 2. zmiana klas - niektórzy bardzo nieczytelnie wypisują zgłoszenie, nie wspomnę już o brakach w dacie urodzin, albo podają rok np. 2006. To co? zgłaszają psa który się jeszcze nie urodził...? 3. świadectwo od weta = aktualne badanie i wpis, że piesio jest zdrowy + wpis, że na terenie województwa takiego a takiego nie ma przypadków zachorowań na wściekliznę - to najbardziej prawdopodobna wersja. Quote
JASMIN Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 A ile ważne jest to zaświadczenie? Bo wystawiam psa w sobotę i nie wiem czy mogę dzisiaj iść po zaświadczenie czy muszę w piątek...:roll: Bardziej by mi pasowało dzisiaj i wieczorem wykąpać psa Bo do weta mam kawał drogi i jeżeli miałabym iść dopiero jutro to przy obecnej pogodzie pies wróciłby cały umazany i musiałabym jutro kąpać... Quote
Kasia_i_Łukasz Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 JASMIN napisał(a):A ile ważne jest to zaświadczenie? Bo wystawiam psa w sobotę i nie wiem czy mogę dzisiaj iść po zaświadczenie czy muszę w piątek...:roll: Bardziej by mi pasowało dzisiaj i wieczorem wykąpać psa Bo do weta mam kawał drogi i jeżeli miałabym iść dopiero jutro to przy obecnej pogodzie pies wróciłby cały umazany i musiałabym jutro kąpać... JASMIN my jutro wystawiamy psa a świadectwo odebraliśmy wczoraj, więc Ty spokojnie możesz to załatwić dzisiaj :p Quote
Kajka_777 Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Byłam przed chwilą u powiatowego inspektora weter. i on nie ma druków do wystawienia takowego zaświadczenia :(. Ma dzwonić do wojewódzkiego inspektora i coś się dowiedzieć. czy ktoś z Was ma już zaświadczenie i o jakiej treści? Umówiłam się do weta na 12.oo, ma już coś wiedzieć. Quote
Tutami Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Kochani! Kto ma paszport to wie kto nie ma to już mówię Na stronach 20-23 jest dział Kliniczne badania weterynaryjne gdzie lekaż weterynarhi/jakikolwiek a najlepiej prowadzący psa/Stwoierdza iż dnia tego a tego piees został przebadany ,jest zdrowy i może przekroczyć granicę! I wg Polskiego prawa jest obecnie URZĘDOWE ŚWIADECTWO ZDROWIA PSA! Nie wpadajmy w szał bo przecież na bramce powinien być wet który raczej idjotą nie jest! Druga sprawa na terenie Polski dokumentem koniecznym jest śWIADECTWO SZCZEPIENIA PRZECIWKO WŚCIEKLIŹNIE wszystkie inne druczki to "ozdobniki". I w końcu ostatnia sprawa tak jak wsztscy weterynarze wojewódzcy są informowani natychmiast przez Warszawę że gdzieś występuje takie czy inne zagrożenie np,wścieklizna tak kżdy wet dostaje takie info niezwłocznie po otrzymaniu go przez wojewódzkiego ,a co za tym idzie o poważnych zagrorzeniach weci wiedzą dużo wcześniej. Chyba że mają w nosie swoich zwierzchników.:eviltong: :razz: Quote
nelson Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Ja dzwoniłam do Katowic i nie potrzeba żadnego urzędowego zaświadczenia tylko od weta prowadzącego i książeczka szczepień Quote
Jagoodka Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Tutami napisał(a):Kochani! Kto ma paszport to wie kto nie ma to już mówię Na stronach 20-23 jest dział Kliniczne badania weterynaryjne gdzie lekaż weterynarhi/jakikolwiek a najlepiej prowadzący psa/Stwoierdza iż dnia tego a tego piees został przebadany ,jest zdrowy i może przekroczyć granicę! I wg Polskiego prawa jest obecnie URZĘDOWE ŚWIADECTWO ZDROWIA PSA! Nie wpadajmy w szał bo przecież na bramce powinien być wet który raczej idjotą nie jest! Druga sprawa na terenie Polski dokumentem koniecznym jest śWIADECTWO SZCZEPIENIA PRZECIWKO WŚCIEKLIŹNIE wszystkie inne druczki to "ozdobniki". I w końcu ostatnia sprawa tak jak wsztscy weterynarze wojewódzcy są informowani natychmiast przez Warszawę że gdzieś występuje takie czy inne zagrożenie np,wścieklizna tak kżdy wet dostaje takie info niezwłocznie po otrzymaniu go przez wojewódzkiego ,a co za tym idzie o poważnych zagrorzeniach weci wiedzą dużo wcześniej. Chyba że mają w nosie swoich zwierzchników.:eviltong: :razz: Tutami a placi sie cos zaten wpis do paszportu?? Ja nie wiem bo na zadna wystawe zagraniczna jeszcze nie robilam taich wpisow i nigdzie sie nie czepiali Quote
Tutami Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Jagoodka to pewnie zależy od weta ja u swojego nie płacę ale jak go kiedyś nie było (to też człowiek -grypa:razz: ) to inny wet skasował mnie na 20 zł. od sztuki. Ja powiem szczeże że raczej nie zabiorę i mam bnadzieje że nie będzie potrzeby wykłucania sięna bramie. Do weta mam daleko psów biorę 11 są w większości mokre bo muszę wyk ąpać dziś jutro bladym świtem jadę,a nie specjalnie widzę potrzebę jechania bez psa dla świstka który i tak jest fikcja literacka jak wet psa na oczy nie widział.:razz: Quote
Agnieszka K. Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Tutami napisał(a):Kochani! Kto ma paszport to wie kto nie ma to już mówię Na stronach 20-23 jest dział Kliniczne badania weterynaryjne gdzie lekaż weterynarhi/jakikolwiek a najlepiej prowadzący psa/Stwoierdza iż dnia tego a tego piees został przebadany ,jest zdrowy i może przekroczyć granicę! Tylko na stronach 20 i 21 "Badanie kliniczne" (strony 22 i 23 to "legalizacja") jest łącznie 10 miejsc na wpis i wypełnia się je - tak jak napisałaś - przy wyjeździe za granice (UE lub w UE jeśli wpis jest wymagany). Gdyby weterynarz wpisał za każdym razem badanie w paszporcie, to po 10 wystawach paszport jest do wymiany, bo będzie brakowało miejsca na wpisy. Wystarczy zwykłe zaświadczenie od lekarza weterynarii, a poza tym skoro i tak idzie się do weterynarza po zaśwadczenie, to lepiej żeby napisał je na osobnej kartce, a nie w paszporcie. Quote
Tutami Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Agnieszka masz rację wpis był tylko po to by wytłumaczyć osobą które tego nie wiedzą dlaczego u powiatowego weta nie ma druczków-bo zastąpił je paszport. A swoją drogąto ciekawe iż paszport miał być identyczny w całej UE a tu proszę nie jest sprawdziłam strony i mówię skąd błąd wzięłam pierwszy z brzegu paszport i był to paszport mojego inportaa w nim jak napisałam hihihi.:cool3: nie wiem czy tutaj nie jesteśmy bardziej papiescy niż sam papież bo nawet nie wszędzie w UE jest wymagane badanie weterynaryjne jak coś się na granicy urzędnikowi nie p[odoba to po prostu wzywają weta i już. Miałam raz taki przypadek na granicy Polsko-Niemieckiej pies mojej koleżanki ma chorobę lokomocyjią były wszystkie świstki ale ponieważ pies (zażygany po czóbki uszu) nie wzbudził zaufania w niemieckim pograniczniku wezwali weta ten psa obejżał i po stwierdzeniu że nic poważnego mu nie dolega pojechaliśmy dalej. I podobnie powinno być na wystawach! Co z tego że masz świstek jak nikt nawet psa nie sprawdziczy to ten? Quote
Agatix Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 JASMIN napisał(a):A ile ważne jest to zaświadczenie? Bo wystawiam psa w sobotę i nie wiem czy mogę dzisiaj iść po zaświadczenie czy muszę w piątek...:roll: Bardziej by mi pasowało dzisiaj i wieczorem wykąpać psa Bo do weta mam kawał drogi i jeżeli miałabym iść dopiero jutro to przy obecnej pogodzie pies wróciłby cały umazany i musiałabym jutro kąpać... zaświadczenie że pies jest zdrowy od weta wazne jest 3 dni. Quote
Tutami Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Agatix Niezupełnie bo od zwykłego weta dwa tygodnie tak jak badania. Trzy dni było ważne URZĘDOWE na wywóz za granicę itp. Quote
jo-jo Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Tutami napisał(a):my się kompaliśmy cały dzień i jutro też się będziemy kąpać:evil_lol: Bo my duuuuuuuużo białego futra mamy:razz: Ktoś pytał jak sobie radzę już mówię kompię a potem pojedynczo na spacerki na smyczy i zero bieganka aż do wystawy,po powrocie ze spacerku ściera i czyścić łapska. a my mimo wczorajszych kąpieli idizemy dzisiaj się ostatnio raz wybiegac 8) jak wrócimy to mokra szmata do ręki i czyscimy łapska 8) musze skorzystać z dobrej pogody i wybiegać to moje dziecko bo on taki nie wybiegany przez co przegrać może :shake: Quote
jo-jo Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Tutami napisał(a):Agatix Niezupełnie bo od zwykłego weta dwa tygodnie tak jak badania. Trzy dni było ważne URZĘDOWE na wywóz za granicę itp. rozumiem że jak zabiore zaświadczenie zwykłe (to co pisałam wcześniej) plus książeczke zdrowia (którą zawsze zabieram) plus na wypadek paszport to wpuścić bez gadania mnie muszą :lol: Quote
Jagoodka Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 jo-jo napisał(a):a my mimo wczorajszych kąpieli idizemy dzisiaj się ostatnio raz wybiegac 8) jak wrócimy to mokra szmata do ręki i czyscimy łapska 8) musze skorzystać z dobrej pogody i wybiegać to moje dziecko bo on taki nie wybiegany przez co przegrać może :shake: Ja dopiero jutro po ostatnim spacerku wieczorem 2 futra będę kąpać. Czyli 3 godziny kąpania, a potem prawie drugie tyle suszenia. Dobrze, że moje psy już spią jak je suszę hihihi :) Niestety moim się nie da tylko szmatką łap wyczyścić po spacerku dlatego boję się jak je w spodku doprowadzę do jako takiej wyglądalności, po przejściu z autobusu przez centrum Katowic grrrrr Quote
jo-jo Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Jagoodka napisał(a):Ja dopiero jutro po ostatnim spacerku wieczorem 2 futra będę kąpać. Czyli 3 godziny kąpania, a potem prawie drugie tyle suszenia. Dobrze, że moje psy już spią jak je suszę hihihi :) nie no ja susze to jedynie ręcznikiem :lol: wczoraj to po wysuszeniuwpakowałam mojego "malucha" na kanape pod kocyk i spał 8) a dzisiaj z racji mojego wolnego czasu i jego potrzeb biegania to zamierzam na dłużej znim iść..jutro będzie już nie dobrze bo na sobote energii dużo trza mieć :lol: Quote
Iwa-R Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 My już wykąpani, wysuszeni, ale jeszcze nie doczesani :lol: Quote
JASMIN Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Moja psina też właśnie wykąpana tylko czekamty 10 min. na spłukanie odżywki. A jutro niestety nie będzie biegania w błotku tylko siusiu i do domciu;). Quote
efra-husky Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 my już też najgorsze (czyli kąpiel) mamy za sobą. Teraz schniemy a wieczorkiem jeszcze zabiegi upiększające ;) Quote
eveandAxel Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 No to jak się chwalimy to ja małego wykąpałam w sobotę i też jest dobrze:evil_lol: , teraz tylko pazurki obcieliśmy. A było co aż mi obcinarka w kawałki się rozleciała!:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.