Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

BabyCakes napisał(a):
Jo-jo, a jestes pewna, ze dostaniesz URZEDOWE swiadectwo zdrowia? To nie jest taki papierek, jaki moze wypisac kazdy wet.

Ja nie zabieram zadnego zaswiadczenia. Mam ksiazeczke i paszport - na kilku wystawach nawet tego nie sprawdzali ;)


nie jest Urzędowe bo nigdy niemiało być tylkko tu na Katowickim zgłoszeniu jest tak napisane ...przejrzałam ostatnie potwierdzenia i trzeba było mieć jedynie zwykłe zaświadczenie tak więc i teraz je biore...moge dla bezpieczeństwa paszport wziąść jak potrzeba 8) chipa też mogą sobie sprawdzać :lol:

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No niewiem , ja wole mieć więcej niż mniej i później problemy, a te 10 czy 20 zł przy wszystkich kosztach to nic wielkiego. Byłam u weta i powiedziałam że potrzebuję zaświadczenie na wystawę, wiedział o co mi chodzi i kazał przyjechać tak na dzień - dwa przed wystawą!:p

Posted

JASMIN napisał(a):
a ja suńkę kąpię w Piątek lub w Czwartek ;)


ja teraz żeby sierść już się ułożyła :lol: a po za tym krótką łatwiej ;-)

Posted

Dzisiaj to ja właśnie powycinałam suczce włosy pomiędzy opuszkami bo już jej trochę odrosły. A jak po kąpieli w czwartek lub piątek nałożę odżywkę to włos się ładnie ułoży :cool3:

Posted

Z przyczyn niezależnych od organizatorów nastąpiły zmiany w planie sędziowania niektórych ras. Aktualnie wygląda on następująco:

- mastif tybetański - sędzia: Anna Rogowska

- leonberger - sędzia: Andrzej Szutkiewicz

- labrador (suki w klasie młodzieży) - sędzia: Yolanda Nagler-Magal

- greyhoundy - sędzia: Vlastislav Vojtek

- akita amerykańska (dawniej: duży japoński pies) - sędzia: Piotr Król (rasa oceniana w piątek 24.03.2006)

Posted

JASMIN napisał(a):
Z przyczyn niezależnych od organizatorów nastąpiły zmiany w planie sędziowania niektórych ras. Aktualnie wygląda on następująco:


- mastif tybetański - sędzia: Anna Rogowska


- leonberger - sędzia: Andrzej Szutkiewicz


- labrador (suki w klasie młodzieży) - sędzia: Yolanda Nagler-Magal


- greyhoundy - sędzia: Vlastislav Vojtek


- akita amerykańska (dawniej: duży japoński pies) - sędzia: Piotr Król (rasa oceniana w piątek 24.03.2006)


ehh dobrze że nie u nas ;-))

Posted

Czy nie uważacie, że to "urzędowe świdectwo weterynaryjne" to po prostu ważne potwierdzenie szczepienia na wściekliznę? I uwaga "na prośbę personelu ringowego wystawca ma obowiązek okazać ORYGINAŁ rodowodu". A do tej pory wszyscy mnie przekonywali, że nie ma sytuacji, kiedy rodowód byłby potrzebny (w końcu już raz wysłałam go do ZK razem ze zgłoszeniem). Na ringu wystarczyłoby sprawdzić tatoo. Rodowód to nie chusteczki higieniczne - nie nosi się go przy sobie (na wystawie zresztą taki harmider, że o zgubę nietrudno). Rozumiem - kopia, no dobrze. Ale oryginał?

Posted

Tym bardziej, ze ludzie, ktorzy nakladali nakazy i zakazy czyli regulamin, sami sa wlascicielami psow i wiedza jaki to wazny dokument, ktory jest latwy do zgubienia...:/

Posted

Tak, z tym oryginałem rodowodu to chyba przesadzili...:roll: Ja zabieram kserokopię i mam to gdzieś :lol:. A zresza mnie się i tak nie przyczepią bo suka dopiero wczoraj 9 msc skończyła więc idzie w młodzierzy :evil_lol:.

Posted

Tak nakazal ZK w Katowicach??? Śmieszne...


Smieszne to jest w Polsce to, ze malo kto czyta regulamin, do ktorego zobowiazuje sie stosowac.
To nie jest wymysl o/Katowice, ale punkt regulaminu wystaw i dotyczy kazdej wystawy.

Posted

ale te regulaminy wszystkie chyba powinny byc po to, aby ulatwiac zycie czlowiekowi, a nie, aby dodatkowo stresowac takich ludzi... A dlaczego niby kserokopia nie wystarczylaby ??? na niej jest identycznie napisane jak na oryginale.... wiec nei rozumiem dlaczego jest taki wymog.... co... moze mam jesczez zabrac ze soba rodowody (oryginaly) babci, dziadkow i potomstwa....

Posted

mnie to akurat nie dotyczy, bo moj pies jesczez narazie nie ma rodowodu do odebrania, ale wczuwam sie w osoby, ktore naprawde moga taki dokument zgubic... i wogole wytlumacz mi jaki jest sens brania oryginlau...

Posted

ojjjjjjj robicie z igły widły!!!

chciałam zauwazyc ze na KAŻDĄ wystawę trzeba miec oryginal rodowodu :p

i ja zawsze mam go przy sobie na wystawie... co za problem wsadzic w teczkę i do torby?

juz nie przesadzajcie!!

Posted

Ludzie! Nikt Was na wystawy nie wygania :) Nie trzeba psa wystawiac w ogole, mozna powierzyc wystawianie go komus innemu, jest wiele sposobow na unikniecie "stresu" zwiazanego z "koszmarnymi" regulaminami :lol: Jednym z nich jest nabranie dystansu :lol:

Zabieram na wystawy oryginal rodowodu mojego psa, jedzie w jednej teczce z innymi psimi dokumentami i kregoslup mi jeszcze od tego nie wysiadl :cool3: Cathedral, czy kopia rodowodu wazy wiecej niz sam rodowod? To pewnie rowniez kwestia gramatury papieru, na ktorym zrobiona jest ta kopia :cool1:

Alanowak, regulaminy niekoniecznie sa po to, zeby ulatwiac nam zycie. Raczej po to, zeby porzadkowac pewne jego aspekty.
Nie wiem, po co komu oryginal rodowodu na wystawie i nie wnikam w to, nie jest dla mnie problemem zabranie dodatkowo 1 kartki papieru (o, przepraszam, jeszcze jest koszulka :lol:). A zgubic moge rownie dobrze kluczyki do samochodu, portfel, dokumenty, aparat... Sie moge zgubic w drodze na wystawe :evil_lol: Trzeba robic tak, zeby zminimalizowac prawdopodobienstwo zgubienia czegokolwiek :cool1:

Mozna tez pewnie w jakis tam sposob probowac zmienic ten przepis. Wiele mozna :D

Posted

SH
Nie zasłaniam się papierkiem bo nie muszę z grzeczności wyjaśniłam dlaczego robię błędy nie wiem dlaczego jesteś taka zajadła skrzywdziłam cię w poprzednim wcieleniu?:crazyeye:
A błędy z nieuwagi lub pośpiechu robię nie ja jedna:eviltong:
I jaeszcze jedno jak chcesz SH kogoś pouczać to sprawdzaj swoje wiadomości Dysleksja to problemy w wymowie A ja jestem dysgrafikiem z wymową nie mam żadnych problemów:eviltong:
AgnieszkaK
Jesteś więc bardzo małostkowa jeżeli zamiast skupić się naq treści tekstu zauważyłabyś tylko błędy.
Pocztę e mail mam taką sprytną że sama sprawdza błędy:eviltong: Poza tym ja bardzo chętnie się uczę ale muszę wiedzieć gdzie czegoś szukać i widzisz znów się czegoś dowiedziałam bo nie wiedziałam że mogę sprawdzić pisownię w poście. Moja postawa nie jest roszczeniowa jak twierdzisz ja poprostu nie lubię się użerać na bramie ,a tak niestety się zdaża "bo pies nie zgłoszony na dany dzień" nie widzę nic roszczeniowego w fakcie że jak pies zgłoszony i opłacony to ma prawo być ze mną wszystkie trzy dni!
BabyCakes
Dzięki jednak nie wszyscy traktują to tak lekko jak ty a szkoda.

Posted

Jeszcze słowo co do rodowodu ani mnie to grzeje zni ziębi że muszę go mieć w orginale tyle tylko że kopję można dowolnie złożyć i schować coćby do książeczki zdrowia ido torebki czego nie można zrobić z orginałem:cool3:

Posted

Cathedral napisał(a):
Taaa... wsadzę w plecak obok kanapek i herbaty, a co... i tak mam dużo do dźwigania, więc jeden mały rodowodzik w tę, czy w tamtą nie zaszkodzi.


i karte oceny tez tam wsadzisz i bedzie komplet :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...