SH Posted December 2, 2005 Posted December 2, 2005 Spokojnie :evilbat: Nie od razu Kraków zbudowano :lol: Z każdym dniem ćwiczeń i z każdą zaliczoną wystawą będzie coraz lepiej. Trening czyni mistrza :D Quote
Szamanka Posted December 3, 2005 Author Posted December 3, 2005 Pytanie moze bardzo banalne: czy pies przed wystawą powinien dostać jeść? Quote
dachenoceras Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Jeżeli chodzi o mojego to - zdecydowanie nie - ponieważ mamy jeszcze problemy z aklimatyzacją w trakcie jazdy samochodem - na głodnego objedzie, ale po jedzonku to już trzeba ........ sprzątać. Zresztą to pytanie raczej do tego się sprowadza, bo wystawa to przecież wyjazd - najczęściej dłuższy. Quote
rOOn7 Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 To chyba zalezy od "egzemplarza" u mnie totalnie zero roznicy :lol: Quote
Szamanka Posted December 3, 2005 Author Posted December 3, 2005 Z wyjazdem to prawda. Ale miałam na mysli też inny aspekt: kiedys na wystawie na swieżym powietrzu koleś tak szarpał psa na ringówce próbując go ustawić, że ten biedny sie porzygał... Ale samą pianą. I tak mi się to przypomniało. Bo wychodzi na to, ze tamten pies nic nie jadł... Quote
dachenoceras Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Szamanka napisał(a):Z wyjazdem to prawda. Ale miałam na mysli też inny aspekt: kiedys na wystawie na swieżym powietrzu koleś tak szarpał psa na ringówce próbując go ustawić, że ten biedny sie porzygał... Ale samą pianą. I tak mi się to przypomniało. Bo wychodzi na to, ze tamten pies nic nie jadł... ... albo już wcześniej też został szarpnięty - dochodzi tu jeszcze kilka innych czynników: samopoczucie, pogoda itd - bo czym innym jest wystawa w lipcowym słońcu i droga na nią a czym innym w styczniu. Quote
Miśka Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Szamanka napisał(a):biedny sie porzygał... Ale samą pianą. nie pozygal, a zadlawil, biala piana czy zolc? jak biala to nie z zoladka (wiec nie wiadomo czy jadl czy nie) tylko ze sliny ktorej bialka sie utlenily w reakcji z tlenem - stad konsystencja. Quote
Szamanka Posted December 3, 2005 Author Posted December 3, 2005 Tak czy siak, to chyba lekka przesada by do takiego stanu doprowadzić psa głupią ringówką.. :-? Quote
SH Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 Szamanka napisał(a):Tak czy siak, to chyba lekka przesada by do takiego stanu doprowadzić psa głupią ringówką.. Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić :roll: Niestety niektórzy usiłują brutalnym przymusem zatuszować brak przygotownia psa do prezentacji w ringu :( Quote
agacia Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 W nowej Rudzie chyba tez sie tak komus przydarzylo,ale pewna do konca nie jestem czym pies plul,bo siedzialam dosc daleko Quote
sh_maniak Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 Szamanka napisał(a):Pytanie moze bardzo banalne: czy pies przed wystawą powinien dostać jeść? Ja nie karmie psa przed wystawą. Quote
flashka-g Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 ja takze nie karmie psa...dopiero po całkowitej ocenie. Quote
SH Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Moje psy dostają jeść raz dziennie, zawsze wieczorem lub późnym popołudniem, zatem przed wystawą nigdy nie jedzą. Jednak wiem, że niektóre psiaki są zbyt mocno zainteresowane smakołykami, jeśli nic nie jadły przed wejściem na ring :evilbat: To są pewnie te, które zazwyczaj dostają rano "śniadanko", a z powodu podróży na wystawę nie dostały go zwykłej porze :roll: Quote
HUSKYTEAM Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 SH, ale można jeszcze lepiej: jeździć na wiele wystaw w ciągu roku (najlepiej co tydzień) i karmić psy TYLKO na ringu. Jest to o tyle dobre, że psy mają doskonały, żwawy i wydajny ruch ;-) Quote
NigdyNigdy Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 HUSKYTEAM napisał(a):SH, ale można jeszcze lepiej: jeździć na wiele wystaw w ciągu roku (najlepiej co tydzień) i karmić psy TYLKO na ringu. Jest to o tyle dobre, że psy mają doskonały, żwawy i wydajny ruch ;-) :o Rrrrraju! Jacku! Weź pod uwagę, że nie wszycy Cię znają i nie wszyscy zrozumieją Twój hard-core'owy dowcip :wink: P.S. Dla niewtajemniczonych- Jacek żartował (chyba.... znaczy się- mam nadzieję) :lol: Quote
HUSKYTEAM Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 No a kto mi tak doradzał? Przecież sama mówiłaś, że taki sposób zywienia jest dobry, po husky to mądra rasa i po kilku wystawach załapie, że warto się starać, bo przecież wyjście z klasy oznacza dłuższe przebywanie na ringu (porównania, BOG, BIS...) a więc więcej jedzenia ;) Quote
NigdyNigdy Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 HUSKYTEAM napisał(a):No a kto mi tak doradzał? Przecież sama mówiłaś, że taki sposób zywienia jest dobry, po husky to mądra rasa i po kilku wystawach załapie, że warto się starać, bo przecież wyjście z klasy oznacza dłuższe przebywanie na ringu (porównania, BOG, BIS...) a więc więcej jedzenia ;) No, ja się zastrzelę! Czy Ty musisz wszystkie moje tajemnice wystawowe na forum publiczne wywlekać? Quote
sh_maniak Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 A tu się człowiek dziwi czemu w praktycznie tydzień w tydzień na jakiś ringach latacie, a odpowiedz jest taka banalna :roflt: Quote
SH Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 No taaak :roll: Teraz rozumiem tę nieustajacą, dobrą passę niektórych wystawców :evil: A ja naiwna sądziłam, że po prostu macie piękne psy :shake: :evillaug: :lol: :roflt: Od teraz moje suńki mają szlaban na michę aż do najbliższej wystawy :wink: Tylko czy dożyją :hmmmm: Bo startujemy dopiero w katowickim Spodku :evilbat: Quote
sh_maniak Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 SH musisz na to jakos zaradzić :bigok: częściej sie wystawiac musisz, nie ma rady :bigok: Quote
dachenoceras Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Aż sie boję zadać pytanie w stylu - czy ja jako ja powinienem zjeść cośik przed wystawą - a jak Wy pokonujecie głód wystawowy? Quote
sh_maniak Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Ja tez nie jem przed wystawą, raz, że tak rano nie umiem, a potem jak sie najem nie mam kondycji do biegania z psami, więc jem jak juz wszytkie psy wystawię, czasem to juz naprawdę późna godzina :roll: Quote
flashka-g Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 ja czasami nie jem kilkanascie h prez wystawe... bo to podroz wustawianie...i stres. Ale oczywiscie pić musze :drinking: hehe;] Quote
NigdyNigdy Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 sh_maniak napisał(a):A tu się człowiek dziwi czemu w praktycznie tydzień w tydzień na jakiś ringach latacie, a odpowiedz jest taka banalna :roflt: Bo inaczej, psy by się z głodu wykończyły :evilbat: Quote
NigdyNigdy Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 dachenoceras napisał(a):Aż sie boję zadać pytanie w stylu - czy ja jako ja powinienem zjeść cośik przed wystawą - a jak Wy pokonujecie głód wystawowy? A to zależy, o której żeśmy się z wyra zwlekli, żeby na wystawie się stawić. Jeśli w środku nocy, to głodu brak, więc jedziemy na głodniaka. Potem, albo coś skubnę na wystawie, albo i nie, bo zapomnę :wink: Ja mam akurat psy wystawiane w środku i pod koniec stawki, więc zwykle w porze obiadowej. Ale z posiłkiem czekam na zakończenie oceny indywidualnej. No, ale na finałach to już mam bandzioch pełny :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.