Paula_i_Świst Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 Zapraszamy wszystkie ogarki na mały spacerek po lesie. Mam nadzieję, że zbierze się większa grupa... Miejsce: Stare Bemowo, ul. Kartezjusza (przy wejściu na stadion, tam gdzie była organizowana wystawa ostatnio) Czas: 22.10 (sobota) godz. 10 Jest ktoś zainteresowany? ;) Quote
Rożek Posted October 18, 2005 Posted October 18, 2005 Cześć, mam na imię Paulina :D i bardzo chetnie przyjdę z moim ogarem na spacer po lesie. Do zobaczenia Quote
Paula_i_Świst Posted October 18, 2005 Author Posted October 18, 2005 Witaj ;) Będziemy czekać, Pozdrawiam. Quote
agag22 Posted October 18, 2005 Posted October 18, 2005 Cześć Pauliny! Chętnie byśmy się z wami wybrały bo moje suńki pewnie by sobie pohasały z braciszkami :lol: ale z Janowa trochę do was daleko :evil: W dodtku w sobotę jadę do Olsztyna... Aga i Suczki Quote
bea100 Posted October 19, 2005 Posted October 19, 2005 Witaski, jak wyjdę (z wszepiennej :roll: ) grypy to i ja się zapisuję z Harmonią ( z Duńką). Mam pytanie, czy ten spacerek ogarkowy to tak w każdą niedzielę? Quote
Paula_i_Świst Posted October 20, 2005 Author Posted October 20, 2005 Spacer jest w sobotę, a nie w niedzielę i nie spotykamy się co tydzień (zależy od tego jak komu pasuje). Szybkiego powrotu do zdrowia ;) Quote
bea100 Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 Paula_i_Świst napisał(a):Spacer jest w sobotę, a nie w niedzielę i nie spotykamy się co tydzień (zależy od tego jak komu pasuje). Szybkiego powrotu do zdrowia ;) Dzięki za życzenia :D Jasne, w sobotę, tylko, że ja szkolę Monię do południa (chodzi o obowiązkowe szkolenia fundacji DOGTOR) a ona potem wraca wykończona (ja też :wink: ); czekam na ustalenie dogodnego dla nas terminu (u mnie w grę jak widać wchodziłoby TYLKO sobotnie póżniejsze popołudnie 8) ) Quote
KUMPELka Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 bea100 napisał(a):... ja szkolę Monię do południa (chodzi o obowiązkowe szkolenia fundacji DOGTOR) ... ) Ciekawe - mogę się dowiedzieć co to za szkolenie :-? Ma to związek z dogoterapią :P Szybkiego powrotu do zdrowia :P Quote
Hania Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 KUMPELka napisał(a): Ciekawe - mogę się dowiedzieć co to za szkolenie :-? Ma to związek z dogoterapią :P Szybkiego powrotu do zdrowia :P Ma z dogoterapią jak najbardziej :-). W warszawskiej filii fundacji mamy trzy ogarki, a czwarty dorasta. W Gdańsku w Dogtorze jest jeden. Quote
KUMPELka Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Hania napisał(a): Ma z dogoterapią jak najbardziej :-). W warszawskiej filii fundacji mamy trzy ogarki, a czwarty dorasta. W Gdańsku w Dogtorze jest jeden. Bardzo Haniu dziękuję i mam prośbę - czy mogłabyś mi napisać coś więcej o tym jak sprawują się ogarki w terapii. Wnioskuję, że jeżeli jest ich już 3 to znaczy, że dobrze :P Czy mogłabyś podesłać mi jakiś kontakt odnośnie takiego szkolenia w moim regionie - na Śląsku. Dziękuję. Quote
Hania Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 W dogoterapii bardzo wiele zależy od charakteru konkretnego psa i pracy własciciela z nim. Bo nie każdy nawet bardzo miły pies będzie dobrym terapeutą. Pies do dogoterapii musi być posłuszny, musi bardzo lubić kontakt z człowiekiem i szukać samemu tego kontaktu, być odpornym na ból i "dziwne rzeczy", poza podstawami posłuszeństwa znac jakieś sztuczki. Psy przechodzą testy predyspozycyjne a potem są szkolone. W tej chwili w Warszawie z ogarów szkola się Błoga i Harmonia, szkoli się i już trochę pracuje moja Gawra i przygotowywuje się Irga - ale tu jeszcze za wcześnie mówić czy będzie się nadawać. W Gdańsku szkoli się Mechir Brodwinek - jego zdjęcie mozna zobaczyć na stronie www Dogtora. O Śląsk postaram się dowiedzieć. Quote
KUMPELka Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Hania napisał(a):W dogoterapii bardzo wiele zależy od charakteru konkretnego psa i pracy własciciela z nim. Bo nie każdy nawet bardzo miły pies będzie dobrym terapeutą. Pies do dogoterapii musi być posłuszny, musi bardzo lubić kontakt z człowiekiem i szukać samemu tego kontaktu, być odpornym na ból i "dziwne rzeczy", poza podstawami posłuszeństwa znac jakieś sztuczki. Psy przechodzą testy predyspozycyjne a potem są szkolone. W tej chwili w Warszawie z ogarów szkola się Błoga i Harmonia, szkoli się i już trochę pracuje moja Gawra i przygotowywuje się Irga - ale tu jeszcze za wcześnie mówić czy będzie się nadawać. W Gdańsku szkoli się Mechir Brodwinek - jego zdjęcie mozna zobaczyć na stronie www Dogtora. O Śląsk postaram się dowiedzieć. Bardzo dziękuję i może przeoczyłam ale nie miałam pojęcia, że dziewczyny się uczą :oops: Ciesze się :) Quote
Aneek Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Czy mogłabyś podesłać mi jakiś kontakt odnośnie takiego szkolenia w moim regionie - na Śląsku. Fundacja Alteri (która prowadzi też przedszkole gdzie chodzimy z Jaśminkiem) właśnie rozpoczęła zajęcia z dogoterapii w Zabrzu - www.alteri.ipon.pl :) Quote
Sabina1 Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Jak to jednak wszystkich interesuje. I to dobrze. Ja, jak wczoraj przeczytałam co Bea napisała(że chodzi z Monią na kurs), od razu wpisałam w przeglądarkę słowo Dogtor :lol: Kumpelko, mają ogromną stronę!!!! Quote
KUMPELka Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 sabina1 napisał(a):Jak to jednak wszystkich interesuje. I to dobrze. Ja, jak wczoraj przeczytałam co Bea napisała(że chodzi z Monią na kurs), od razu wpisałam w przeglądarkę słowo Dogtor :lol: Kumpelko, mają ogromną stronę!!!! Tak tak Sabinko :oops: teraz już wiem - zresztą na dogo też jest przecież topic "Dogoterapia" :P Ja jednak nie miałam pojęcia, że ogarki też są szkolone (oczywiście wiem, że dogoterapeutą może być każdy pies bez względu na rasę). Dobrze jest wiedzieć co w trawie piszczy w okolicy :wink: Aneek - dzięki - zaraz wchodzę i oglądam :P Quote
bea100 Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 KUMPELka napisał(a):...oczywiście wiem, że dogoterapeutą może być każdy pies bez względu na rasę.. Pozwolę sobie mieć inne zdanie ( ale to tylko zaznaczam:moja opinia :wink: ). Ogary są wyjątkowe i nieprawdopodobne :D . Monia jest jeszcze młodziutka i postrzelona i wiele pracy przed nami ( zobaczymy 8) ). Błoga jest wspaniała (subtelna i spokojna i inteligentna) i uważam, że w jej przypadku jest to strzał w dziesiątkę. Hania napisała jakże skromnie o swojej Gawrze...ale ja byłam (choc bez swojego psa oczywiście) i widziałam z jaką delikatnością i wyczuciem Gawra, mądra i wspaniała ogarka niosła radość upośledzonym ludziom i widziałam prawdziwe cuda (efekty pracy i Uli i Hani i pracy Gawry) :D Quote
Sabina1 Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 bea100 napisał(a): widziałam prawdziwe cuda (efekty pracy i Uli i Hani i pracy Gawry) :D Dlaczego my nic nie wiemy ? :bigcry: :bigcry: :bigcry: BEA, poopowiadaj troszeczkę :modla: :modla: :modla: Quote
bea100 Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 Bo ta nasza wspólna praca w fundacji to jest coś co toczy się obok Dogo, dlatego :wink: No i jeszcze dlatego, że Hania i Ula (od Zuli) są takie skromne, że słówka nie pisneły do tej pory :lol: Coś więcej? Dziewczyny mają pod opieką dwie grupy upośledzonych w różnym stopniu dorosłych i z nimi pracują. Pracuje ( wspaniale) Gawra oraz jamniczki Hani ( Kontra i Gocha) i mają już wspaniałe i widoczne efekty swoich spotkań :D . Tyle mogę tu napisać :rofl: A ja z Jolą (od Błogiej) to jesteśmy na początku dogoterapeutycznej drogi :) Jako samodzielne zadanie, my i nasze psy, zadebiutujemy 4go listopada. Będzie to grupa ok 10ciorga dzieci w różnym wieku ( wtedy napiszę może coś obszerniej :P ) Ale wiesz Sabinko, jakoś to nie są rzeczy, które łatwo opisywać (tak w skrótowej pigułce jak Dogo; tam jest tyle bieli, czerni i szarości i wszystkich możliwych odcieni :fadein: ) Quote
Sabina1 Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 Wcale mnie to wszystko nie dziwi i wszystko rozumiem. I tylko mam jakieś niesłychanie przyjemne wrażenie, że się w moich bardzo prywatnych i osobistych ocenach ludzi (każdy jakieś tam ma) nigdy nie pomyliłam. Naprawdę, wielki to dla mnie zaszczyt znać Was :great: :great: :great: - mówię to najzupełniej poważnie. Quote
bea100 Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 sabina1 napisał(a):Wcale mnie to wszystko nie dziwi...Naprawdę, wielki to dla mnie zaszczyt znać Was :great: :great: :great: - mówię to najzupełniej poważnie. :oops: ojej, ja mogę tylko podziękować za takie miłe słowa płynące tutaj zasłużenie w stronę Hani i Uli :D . Zwłaszcza Hania z Gawrą są nieprawdopodobne. I to jak chorzy ludzie dla nich otwierają się i jacy są szczęśliwi i jak czekają na te spotkania i z jakim żalem się żegnają (ja to widziałam). To coś wspaniałego tak umieć jak one ofiarować innym potrzebującym ludziom swoje serce i serce swojego przyjaciela-psa :D Quote
KUMPELka Posted October 24, 2005 Posted October 24, 2005 Dziewczyny - całuję Was mocno za to co robicie dla ludzi upośledzonych :buzi: W dzisiejszych czasach ogólnej znieczulicy takie osoby jak Wy - Bea i Haniu - są na wagę złota. Podziwiam i chylę czoła :modla: Tak jak nie każdy pies może być terapeutą , tak i nie każdy człowiek może nim być - pozwolę sobie zacytować Sabinę - "Wielki to dla mnie zaszczyt Was znać" :gent: Trzymam kciuki Bea za Błogą i Monię :) Quote
bea100 Posted October 24, 2005 Posted October 24, 2005 KUMPELka napisał(a):Dziewczyny - całuję Was mocno... ... Trzymam kciuki Bea za Błogą i Monię :) Za całusy baaardzo dziękujemy a o kciuki baaardzo poprosimy :D A wracajac do tematu: czy nastepne ogarkowe spotkanie gdyby było w sobotę popołudniem lub np niedzielę bardzo by wszystkim poprzestawiało szyki? (tak się tylko dopytuję :oops: ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.