gmk Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 Żeby nie było wątpliwosci dlaczego zaczęłam od Syd , otóż według nas Arti to biało-czarna kopia swojej mamy, nawet w ruchu, tak wysoko ocenianym przez sędziów, Arti powoli dogania mamę. powyżej : ART OF NOICE Loango i poniżej trochę z innej perspektywy ale podobieństwa są wyraźnie widoczne : SYD- Klassic`s A STAR IN STRIPES na zdjeciu starsza od Arti o 6 lat... Pozdrawiam Grażyna
Małgorzataj Posted February 17, 2006 Author Posted February 17, 2006 SengaSengana napisał(a):Ja też dołączam do osób, które śledzą poczynania Arti i życzę dalszej owocnej pracy w ringu.Pozdrawiam z Ostródy:lol: :lol: :lol: Witam! Razem z Arti uśmiechamy sie do Was szeroko :lol: :lol: :lol:
Małgorzataj Posted February 17, 2006 Author Posted February 17, 2006 [quote name='gmk']Arti nie wizięła się tak po prostu znikąd. Rodziców Arti już pokazywałam. Teraz dla zainteresowanych pokażę więcej. Dziś będzie to mama Arti : Klassic`s A STAR IN STRIPES pierwsze basenji sprowadzone ze Stanów do Polski, w wieku 5 lat, była już wtedy Championką Ameryki i Kanady. W Stanach Syd (bo tak w domu nazywamy mamę Arti) miała dwa mioty w sumie 8 szczeniąt z czego 3 zostały sprzedane w ręce hodowców i wystawiane . Wszystkie trzy są Championami Ameryki i Kanady , jeden piesek jest we Francji i w zeszłym roku zakończył Interchampionat. Rodzicami Syd czyli dziadkami Arti ze strony mamy są Champion Ameryki i Kanady Klassic`s EYE OF THE TIGER : Który oprócz Syd ma jeszcze 25 Championów Ameryki i kilku innych państw wśród swojego potomstwa. Mamą Syd, czyli Babcią Arti jest Championka Ameryki i Kanady Klassic`s MISS DEVIUOS : Wśród jej szczeniaczków jest 6 Championów Ameryki i Kanady. Sama Syd (mama ARTI) już będąc w naszych rękach zdobyła Championat Rosji i Polski,w tym roku postaramy sie ukończyc Championat Słowacji i jak się uda 3 innych krajów. Syd już nie będzie miała więcej potomstwa i teraz zajmiemy się jej "karierą". 2005 rok był dla niej w większości przerwą w wystawach w związku z przyjściem na świat szczeniąt w tym właśnie ARTI. Miot był nietypowy dla basenji bo letni. Szczeniaczki urodziły się 22 lipca. Oto zdjęcia z wystaw Syd , przepraszam za jakosc ale w halach naprawdę ciężko zrobic dobre zdjęcia. Pozdrawiam Grazyna Gmk- jestem pod wrażeniem:jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie:
SengaSengana Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 GMK, gratuluje "polityki hodowlanej", to bardzo imponuje:lol: podobają mi się basenji i chciałbym mieć takiego u siebie ale narazie nie nadażyła się okazja, może kiedyś :lol: :roll:
gmk Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 [quote name='SengaSengana']GMK, gratuluje "polityki hodowlanej", to bardzo imponuje:lol: podobają mi się basenji i chciałbym mieć takiego u siebie ale narazie nie nadażyła się okazja, może kiedyś :lol: :roll: Bardzo dziękuję! Takie słowa od innego Hodowcy potrafią dodac skrzydeł ! Mam nadzieję, że niedługo się spotkamy i porozmawiamy o naszych rasach. A basenji, nie wiem jak to wytłumaczyc ,ale potrafią znaleźc drogę do właściwego człowieka...najważniejsze żeby im w tym nie przeszkodzic. Jeszcze raz bardzo dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam Grażyna
gmk Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 [quote name='Małgorzataj']Gmk- jestem pod wrażeniem:jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie: Jeszcze trochę a sama będziesz wszystko wiedziała ! Pozdrawiam i całusy dla Arti Grażyna
gmk Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 Chyba ostatnie wspomnienie z Bydgoszczy ...: Teraz ARTI szykuje się do kolejnej wystawy (jutro w Gdańsku) : Trzymamy mocno kciuki ! Pozdrawiam Grażyna
Evelina Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 [quote name='gmk'] Na wystawach i wystawianiu nie znam sie, nic a nic :oops:, wiec oceniam jako sedzia niezalezny ;) Ilez ten maly szkrab ma gracji, wdzieku i taka niesamowita swiadomosc swej urody, ze oderwac oczu od niego nie mozna. :loveu:
gmk Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 Taaak... Masz dużo racji a ja zgadzam się z Tobą w 100%. Właśnie dostaliśmy od Małgosi informację że na Wystawie w Gdańsku Sędzina - Barbara Larska też nie pozostała obojętna na wdzięki Arti. Arti zdobyła tytuł Najlepsze Szczenię w Rasie ! Nie mam jeszcze zdjęc ale wstawię trochę przekornie, jak mała słodko śpi! Pozdrawiam serdecznie Grażyna
Basenji Posted February 19, 2006 Posted February 19, 2006 To czekamy na wyniki Arti z Gdańska! Zdrówko
gmk Posted February 19, 2006 Posted February 19, 2006 BASENJI ! ARTI w Gdańsku dostała żółtą wstążkę. A dzisiaj na Wystwie Klubowej też, oprócz tego jest Najlepszym Szczenięciem w Rasie Wystawy Klubowej!! Gratulacje dla Arti i Małgorzaty która profesjonalnie przygotowała małą Arti do wystawy ! Szkoda tylko że ich pierwsza Klubowa Wystawa nie miała nic wspólnego ze świętowaniem ! Pozdrawiam Grażyna
Basenji Posted February 20, 2006 Posted February 20, 2006 [quote name='gmk']BASENJI ! ARTI w Gdańsku dostała żółtą wstążkę. A dzisiaj na Wystwie Klubowej też, oprócz tego jest Najlepszym Szczenięciem w Rasie Wystawy Klubowej!! Gratulacje dla Arti i Małgorzaty która profesjonalnie przygotowała małą Arti do wystawy ! Szkoda tylko że ich pierwsza Klubowa Wystawa nie miała nic wspólnego ze świętowaniem ! Pozdrawiam Grażyna Już gratulowałem na innym topicu ale chętnie uścisnę łapkę Arti i dłoń Małgorzaty przy jakiejś okazji. Zdrówko :lol:
agabass Posted February 20, 2006 Posted February 20, 2006 Arti na żywo jeszcze piękniejsza - życzymy dalszych sukcesów, a przede wszystkim radosnych chwil spędzonych z psiakami. Tak naprawde wystawy to tylko "piąty element";) , bo najpiękniejsze jest codzienne domowo-podomkowe obcowanie ze swoimi psiakami. Czasem sobie myślę, że wystawy mogły by nie istnieć. Gratulacje
gmk Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 agabass napisał(a):Arti na żywo jeszcze piękniejsza - życzymy dalszych sukcesów, a przede wszystkim radosnych chwil spędzonych z psiakami. Tak naprawde wystawy to tylko "piąty element";) , bo najpiękniejsze jest codzienne domowo-podomkowe obcowanie ze swoimi psiakami. Czasem sobie myślę, że wystawy mogły by nie istnieć. Gratulacje A ja czasem myślę że prawdą jest powiedzenie że punkt myślenia zależy od punktu siedzenia. Zawsze byłaś przeciw wystawom ale jednak to Ty cieszysz się już z Międzynarodowej w Opolu... Nie warto jest pewnych rzeczy stawiac w tak kategorycznym świetle. Ludzie czasem zmieniają zdanie i to jest dowód na to że myslą i wyciagają wnioski z dośwaidczeń jakie są ich udziałem codziennie. A co do Arti to masz zupełną rację na żywo jest jeszcze lepsza niż na zdjęciach. Oby tak było zawsze! Pozdrawiam Grazyna
gmk Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 Dumny z wygladu, charakteru i pierwszych kroków na wystawach małej Arti i wciąż w nią zapatrzony hodowca Andrzej... Małgorzata, Arti można przytulac i całowac przytulac i całowac... Jedwabista sierśc, czyściutka, pachnąca, piękna, oczy i spojrzenie gwiazdy...Zobaczymy kiedy na to wpadnie pierwszy sędzia ! Oczywiście całusy dla Arti Grażyna
agabass Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 gmk napisał(a):A ja czasem myślę że prawdą jest powiedzenie że punkt myślenia zależy od punktu siedzenia. Zawsze byłaś przeciw wystawom ale jednak to Ty cieszysz się już z Międzynarodowej w Opolu... Nie warto jest pewnych rzeczy stawiac w tak kategorycznym świetle. Ludzie czasem zmieniają zdanie i to jest dowód na to że myslą i wyciagają wnioski z dośwaidczeń jakie są ich udziałem codziennie. A co do Arti to masz zupełną rację na żywo jest jeszcze lepsza niż na zdjęciach. Oby tak było zawsze! Pozdrawiam Grazyna Tak jak najbardziej cieszę się z wystawy w Opolu. Co innego jest cieszyć się, a co innego lubić czy uwielbiać wystawy. Raczej je znoszę. Podejścia nie zmieniłam, wystawy nie są wszystkim czego pragnęłam czy pragnę w życiu, bez zwycięztw też się obejdę, bo moje psy mimo oceny są championami mojego serca i nic tego nie zmieni. Pewnie gdyby nie Dablik nie uczestniczyłabym w tym doś "próżnym" proceterze pokazywania psów. Wystawy mnie męczą i wysysają energię, ale może kiedyś się to zmieni. Nie powiem fajnie jest odnosić suksesy, kto tego nie lubi? O ile pamiętam gdzieś w którymś poście napisałaś, że nie jeździcie na wszystkie wystawy, bo tak do końca ich nie lubicie czy coś w tym stylu, więc chyba jesteś wstanie zrozumieć i mój punkt widzenia.
Małgorzataj Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 agabass napisał(a):Arti na żywo jeszcze piękniejsza - życzymy dalszych sukcesów, a przede wszystkim radosnych chwil spędzonych z psiakami. Tak naprawde wystawy to tylko "piąty element";) , bo najpiękniejsze jest codzienne domowo-podomkowe obcowanie ze swoimi psiakami. Czasem sobie myślę, że wystawy mogły by nie istnieć. Gratulacje Cieszę się ,że moja Arti podoba się też innym... Czy wystawy są " piątym elemetem" ? - ja tak nie uważam - ale to tylko moje zdanie - wszystko zależy od tego co jest naszym celem i do czego zmierzamy... Ja bardzo lubię wystawy i całe to zamieszanie...lubie spotykać ludzi zafascynowanych swoja rasą ...ale świadomych pewnych spraw... Ostatnia wystawa mnie rozczarowała i to nie tylko organizacyjnie... I nie dziwię sie już Tobie Basenji! Pozdrawiam!
agabass Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 [quote name='Małgorzataj']Cieszę się ,że moja Arti podoba się też innym... Czy wystawy są " piątym elemetem" ? - ja tak nie uważam - ale to tylko moje zdanie - wszystko zależy od tego co jest naszym celem i do czego zmierzamy... Ja bardzo lubię wystawy i całe to zamieszanie...lubie spotykać ludzi zafascynowanych swoja rasą ...ale świadomych pewnych spraw... Ostatnia wystawa mnie rozczarowała i to nie tylko organizacyjnie... I nie dziwię sie już Tobie Basenji! Pozdrawiam! Fakt można poznać wielu wspaniałych ludzi i dzielić się z nimi swoją pasją i ja to też lubię. Nie jest to jednak mój życiowy cel wystawiać, raczej kosztowne hobby. Dla mnie tak naprawde najważniejszy jest pies, a nie cała otoczka jaką tworzą wystawy. Małgorzataj pewnie jeszcze wiele razy się rozczarujesz, czego ci oczywiście nie życzę. Najbardziej na wystawach i tu na forum powiem szczerze męczy mnie i denerwuje wrogość jednych ludzi do drugich, zawiść i brak porozumienia. Zawsze wydawało mnie się, że ludzie majacy basenji powinni stanowić "rodzinę", nie z pochodzenia, nie z krwi, ale z miłości do naszych czworonogów i to chyba mnie najbardziej tu rozczarowało. Sama wim jakim jestem świrem na punkcie moich mordek kochanych i z kim najlepiej dzielić tą radość, z osobami, które czuja to samo, z osobami życzliwymi. Wielka szkoda, że niektorzy nie potrafą odpuścić. P.S. Życzę Ci Małgosiu sukcesów i realizacji twoich zamierzonych celów, niech spełniaja się. Powodzenia
Małgorzataj Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 Basenji napisał(a):Już gratulowałem na innym topicu ale chętnie uścisnę łapkę Arti i dłoń Małgorzaty przy jakiejś okazji. Zdrówko :lol: Jak mogłam nie zauważyć takiego wpisu:oops: Razem z Arti czekamy na te uściski:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Pozdrawiam.
Basenji Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 To jak będziecie gdzieś w pobliżu Elbląga dajcie znać. A piesiak zapewne też chętnie obwącha Arti:loveu: zdrówko
gmk Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 ART OF NOICE Loango na Wystawie Klubowej Legionowo`2006 Całusy dla Arti Pozdrawiam Grażyna
Małgorzataj Posted February 22, 2006 Author Posted February 22, 2006 [quote name='gmk']ART OF NOICE Loango na Wystawie Klubowej Legionowo`2006 Całusy dla Arti Pozdrawiam Grażyna Moja mała Artystka...
Basenji Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 [quote name='Małgorzataj']Cieszę się ,że moja Arti podoba się też innym... Czy wystawy są " piątym elemetem" ? - ja tak nie uważam - ale to tylko moje zdanie - wszystko zależy od tego co jest naszym celem i do czego zmierzamy... Ja bardzo lubię wystawy i całe to zamieszanie...lubie spotykać ludzi zafascynowanych swoja rasą ...ale świadomych pewnych spraw... Ostatnia wystawa mnie rozczarowała i to nie tylko organizacyjnie... I nie dziwię sie już Tobie Basenji! Pozdrawiam! Cieszę się, że są osoby, które nie podzielają mojego braku entuzjazmu dla wystaw. Co innego zajechać i popatrzeć sobie przez chwilę na luzie a co innego stres zwierzęcia i własny. Oddział w Legionowie już wiele razy organizował wystawy, w tym zimowe ( ostatnia klubówka zimowa tam była 29 lutego 2004 - tam piechu miał debiut) i powinni byli się wielu rzeczy nauczyć. Chyba, że postawili na kasę a nie dobro zwierząt i ludzi. W każdym razie cieszę się, że rośnie w Polsce nowa kandydatka na championa. Zawsze to o jeden champion więcej w Warmińsko-Mazurskim :lol: zdrówko
Małgorzataj Posted February 22, 2006 Author Posted February 22, 2006 Basenji napisał(a):W każdym razie cieszę się, że rośnie w Polsce nowa kandydatka na championa. Zawsze to o jeden champion więcej w Warmińsko-Mazurskim :lol: zdrówko No ja myślę! Serdecznie pozdrawiam:lol: !
Małgorzataj Posted February 22, 2006 Author Posted February 22, 2006 Jeszcze jedno zdjęcie z klubowej... Pozdrawiam...
Recommended Posts