Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Eeeech, te próby i konkursy... Widzę, że się specjalnie nie martwisz, to dobrze, więc pocieszać nie będę :eviltong:
No dobra, na pociechę mogę powiedzieć, że Una na swoim pierwszym konkursie nie zaliczyła... odłożenia :oops: fakt faktem, że to dla niej trudne, a sędziowie strasznie czepialscy byli, ale nasz pierwszy konkurs skończyłyśmy z chlubnym wynikiem "0" :roll:

Pozdrowienia dla Basculca i dla Was!
Marysia i Una

  • Replies 6.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

an3czka napisał(a):
A proszę bardzo!
A że tak spytam. Gdzie Was mozna pooglądać?:razz:


Nas...hmmm albo w galerii goldkowej albo na blogu (adres w podpisie;) zapraszamy), ale to pierwsze moje próby uchwycenia Tofki w kadrze no i...nie jest łatwo. A rozglądam się teraz za aparatem i tak pytam ...już Marysie od Uny wziełam na spytki bo jej galeria tez pyszna jest:loveu:

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):
Eeeech, te próby i konkursy... Widzę, że się specjalnie nie martwisz, to dobrze, więc pocieszać nie będę :eviltong:
No dobra, na pociechę mogę powiedzieć, że Una na swoim pierwszym konkursie nie zaliczyła... odłożenia :oops: fakt faktem, że to dla niej trudne, a sędziowie strasznie czepialscy byli, ale nasz pierwszy konkurs skończyłyśmy z chlubnym wynikiem "0" :roll:

Pozdrowienia dla Basculca i dla Was!
Marysia i Una

Czy będe niegrzeczna, jak napiszę że miło się czyta o wpadkach innych psów?:diabloti: :oops:
A tak na poważnie, to na wystawach i konkursach świat się nie kończy!

Posted

URIA napisał(a):
Nas...hmmm albo w galerii goldkowej albo na blogu (adres w podpisie;) zapraszamy), ale to pierwsze moje próby uchwycenia Tofki w kadrze no i...nie jest łatwo. A rozglądam się teraz za aparatem i tak pytam ...już Marysie od Uny wziełam na spytki bo jej galeria tez pyszna jest:loveu:

Oj nie jest łatwo. Może to nawet i dobrze, bo większa potem satysfakcja ze zdjęcia:lol:

Posted

an3czka napisał(a):
Oj nie jest łatwo. Może to nawet i dobrze, bo większa potem satysfakcja ze zdjęcia:lol:
ha a jednak :eviltong:
teraz juz wpadłaś na maksa z foceniem.....

Posted

an3czka napisał(a):
No i fajnie, bo cieczka z głowy!:multi:
Strasznie to męczace nie?


Ale nie jest po sterylizacji, a z cieczką dużego kłopotu nie ma. Tylko w łóżku ze mną nie śpią :placz: nad czym ubolewam :eviltong:

[B napisał(a):
Marysia_i_gończy]
No dobra, na pociechę mogę powiedzieć, że Una na swoim pierwszym konkursie nie zaliczyła... odłożenia :oops: fakt faktem, że to dla niej trudne, a sędziowie strasznie czepialscy byli, ale nasz pierwszy konkurs skończyłyśmy z chlubnym wynikiem "0" :roll:


:placz: :placz: :placz: ja nie wiem o czym piszecie :shake: Gdzie można coś doczytać na ten temat?

Posted

skomentuje wiadomosc dnia krotko i tresciwie:
to sobie Basco nie pobzyka... :oops::oops::oops:

a tak serio Aniu, to czy to jest wazne? Basco i tak jest piekny i kochany i na pewno dla Was jest mistrzem wszystkiego... Zaden papierek nie ma na to wplywu
:buzi:

Posted

Teklunia napisał(a):
skomentuje wiadomosc dnia krotko i tresciwie:
to sobie Basco nie pobzyka... :oops::oops::oops:

a tak serio Aniu, to czy to jest wazne? Basco i tak jest piekny i kochany i na pewno dla Was jest mistrzem wszystkiego... Zaden papierek nie ma na to wplywu
:buzi:


Amen :eviltong:

Posted

olcha napisał(a):
ja nie wiem o czym piszecie :shake: Gdzie można coś doczytać na ten temat?

Właśnie ja tez nie wiem....ale te psy mysliwskie to chyba czegoś tam szukają i po tropie chodzą i przynoszą w paszczy rzeczy...a jak zawalą to chyba nie jest fajnie...tak?

Posted

an3czka napisał(a):
Czy będe niegrzeczna, jak napiszę że miło się czyta o wpadkach innych psów?:diabloti: :oops:


Z tą myślą napisałam o naszej wpadce :lol:
Ale na wszelki wypadek - na swoim drugim konkursie poszła na trop z obcym sobie facetem, bo ja miałam skręconą nogę i zdobyła dyplom pierwszego stopnia.

an3czka napisał(a):
A tak na poważnie, to na wystawach i konkursach świat się nie kończy!


No właśnie :) :klacz:

PIKA napisał(a):
czego? :oops:


Odłożenie, czyli zostawanie - przywiązuje się psa do drzewa i odchodzi, znika mu z oczu na 5 minut, w tym czasie oddawane są dwa strzały. Pies powinien pozostać spokojnie, na strzały nie reagować (lub je "zaznaczyć" - np. podnosząc uszy), raczej nie powinien zmieniać pozycji - ew. może się położyć z siadu.

Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

Marysia_i_gończy napisał(a):


Odłożenie, czyli zostawanie - przywiązuje się psa do drzewa i odchodzi, znika mu z oczu na 5 minut, w tym czasie oddawane są dwa strzały. Pies powinien pozostać spokojnie, na strzały nie reagować (lub je "zaznaczyć" - np. podnosząc uszy), raczej nie powinien zmieniać pozycji - ew. może się położyć z siadu.

Pozdrawiam
Marysia i Una


Marysiu bardzo dziekuje :buzi:
I powiem szczerze, ze to "odlozenie" to mi się kojarzylo raczej z oddaniem aportowanej zwierzyny :lol: a nie z reakcją na strzal psa pozostawionego samemu sobie :lol:

Posted

PIKA napisał(a):
Marysiu bardzo dziekuje :buzi:
I powiem szczerze, ze to "odlozenie" to mi się kojarzylo raczej z oddaniem aportowanej zwierzyny :lol: a nie z reakcją na strzal psa pozostawionego samemu sobie :lol:


Siem polecam :razz:
To psa się odkłada pod drzewem, a nie pies odkłada aport ;)
Zresztą konkurs tropowców, w którym Una brała udział, jest znacznie prostszy niż konkursy wyżłów (na tropowcach jest odłożenie i trop, w tych "wyżłowych" jakieś okładnie pola i takie tam dziwactwa ;) - ale to pewnie aneczka wie lepiej :p)

Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

Witam dziewczyneczki:loveu:
Teraz tylko na chwilę wpadam, bo mąż mnie goni, poza tym trochę zmeczona jestem.
Bardzo pracowity dzień miałam:grab: . Rano Agility, potem wycieczka do ZOO (są i zdjęcia), na koniec grill u znajomych. Nika, którą znacie ze zdjęć jest prawie miesiąc po cieczce, ale dla Basco nadal jest atrakcyjna, więc możecie sobie wyobrazic jak się zachowywał:evil_lol:
Dzis cholerne kleszcze nie atakowały, za to francowate muszki dobrały sie do brzuszka Niki i...siusiaka Basco. Cały jest w czerwonych, krwistych plamach-biedactwo:shake:
Teraz uciekam, ale może za niedługo się pojawię i Wam poodpisuję.

Posted

[quote name='Teklunia']skomentuje wiadomosc dnia krotko i tresciwie:
to sobie Basco nie pobzyka... :oops::oops::oops:
Bez jajek, to nawet nie będzie mu się chciało:evil_lol:


a tak serio Aniu, to czy to jest wazne? Basco i tak jest piekny i kochany i na pewno dla Was jest mistrzem wszystkiego... Zaden papierek nie ma na to wplywu
:buzi:

No jasne!:multi:

Posted

[quote name='Marysia_i_gończy']Siem polecam :razz:
To psa się odkłada pod drzewem, a nie pies odkłada aport ;)
Zresztą konkurs tropowców, w którym Una brała udział, jest znacznie prostszy niż konkursy wyżłów (na tropowcach jest odłożenie i trop, w tych "wyżłowych" jakieś okładnie pola i takie tam dziwactwa ;) - ale to pewnie aneczka wie lepiej :p)

Pozdrawiam
Marysia i Una
Na próbach dla wyżłów są 3 konkurencje:
1) Próba strzału-pies, który wyraźnie lękliwie zareaguje jest dyskwalifikowany
2) Próba wody-czyli na komende pies ma wleźć do wody i w zależności od tego, jak bardzo się zamoczy, tyle dostaje punktów (tak w skrócie). Można go zachęcić np rzucając kamyk, ale za każdy rzut odejmuje się jeden punkt. Maksymalna ilość za tę próbę to 4, więc z kamyczkami trzeba uważać:lol:
3)Próba pola-sprawdza się "wrodzone cechy psa":pasję, sposób poruszania się, posłuszeństwo, wiatr, pies musi zrobić twardą stójkę.
To tak w skrócie:lol:

Posted

[quote name='an3czka']Zdjęć dzisiejszych już nie wstawię, bo mąż okupuje komputer, na którym owe zdjęcia się znajdują. Ja się męczę na laptopie:diabloti: :mad::mad::mad:na TZta :razz:

co do robali to Ozzulca urąbały wczoraj po siusiaczku :oops:a TZta w łapę i dziś chodzi spuchnięty z okładami z riwanolu / z Ozzulca zlazło i jest ok ;)/

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:mad::mad::mad:na TZta :razz:

co do robali to Ozzulca urąbały wczoraj po siusiaczku :oops:a TZta w łapę i dziś chodzi spuchnięty z okładami z riwanolu / z Ozzulca zlazło i jest ok ;)/

Kurde, to u Was tez inwazja? Basco ma strasznie czerwone te miejsca. Wyglądają jakby krwawiły. Nie interesuje się tym kompletnie, więc pewnie go nie swędzi. Myślałam nawet, żeby Fenistilem posmarować, ale pewnie chciałby lizać...
Mnie też coś ukąsiło w rękę:angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...