malawaszka Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 aga1215 napisał(a):Jeśli mogę zasugerować, to lepiej drugiego kotka wziąć już teraz, dorosły kot trudniej przyjmuje nowego. Ale to tylko moje zdanie - moje koty się tolerują, ale nigdy jeszcze nie spały koło siebie :shake: :-( ostatnio nawet kocica zrobiła się agresywna nieco:roll: popieram tą sugestię - z kotami to chyba trudniejsze dokoptowanie drugiego niż z psami czasem :roll: bo kotu trudniej narzucić swoje zdanie - no ale to zalezy jaki charakter ma Irek - może korniszony są bardziej towarzyskie :razz: :loveu: Quote
Rauni Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Jeżeli się zdecydujemy - bo ja ciągle nie jestem przekonana - to na jakąś znajdkę... Boję się trochę . W końcu to mieszkanie nie dom ... I dwa psy ... Eeee, ja miałam dwa psy i dwa koty w dwupokojowym mieszkaniu i fajnie było. Kotów w porównaniu z psami prawie się nie zauważało, rozbrykały się teraz jak mają ogród do dyspozycji... Też uważam, że pies i kot znakomicie się uzupełniają, dopełniają i do pełni szczęścia oraz równowagi psychicznej należy mieć jedno i drugie. Na przykład pies nas uwielbia, a kot zawsze patrzy na nas z politowaniem, dzięki czemu ani nie złapiemy takiego do końca doła, ani nie staniemy się zanadto zarozumiali... Korniszon cudo :) Quote
an3czka Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 [quote name='aga1215']Witaj Aniu :multi: nie mogę się napatrzeć na tą fotkę cudo :loveu: Może nie widać, ale w misce była mąka:cool1: ] Jeśli mogę zasugerować, to lepiej drugiego kotka wziąć już teraz, dorosły kot trudniej przyjmuje nowego. Ale to tylko moje zdanie - moje koty się tolerują, ale nigdy jeszcze nie spały koło siebie :shake: :-( ostatnio nawet kocica zrobiła się agresywna nieco:roll: popieram tą sugestię - z kotami to chyba trudniejsze dokoptowanie drugiego niż z psami czasem :roll: bo kotu trudniej narzucić swoje zdanie - no ale to zalezy jaki charakter ma Irek - może korniszony są bardziej towarzyskie :razz: :loveu: Ha! Wszystko ładnie, pięknie, tylko mój chłop opory ma, a ścisle mówiąc na razie jest stanowczo na nie! Gdyby to ode mnie zależało, to już bym się szykowała na przyjęcie drugiego kotka:placz: Quote
an3czka Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 [quote name='Rauni']Eeee, ja miałam dwa psy i dwa koty w dwupokojowym mieszkaniu i fajnie było. Kotów w porównaniu z psami prawie się nie zauważało, rozbrykały się teraz jak mają ogród do dyspozycji... Też uważam, że pies i kot znakomicie się uzupełniają, dopełniają i do pełni szczęścia oraz równowagi psychicznej należy mieć jedno i drugie. Na przykład pies nas uwielbia, a kot zawsze patrzy na nas z politowaniem, dzięki czemu ani nie złapiemy takiego do końca doła, ani nie staniemy się zanadto zarozumiali... Korniszon cudo :) Świetnie powiedziane!:multi: Quote
Patka Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 dokładnie razem beda się wychowywały :cool3: u mnie duża róznica wieku i tylko czasami Luna pozwala sie ze sobą Waleremu bawic ... alez on cudniasty :loveu: Quote
an3czka Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 [quote name='Patka']dokładnie razem beda się wychowywały :cool3: u mnie duża róznica wieku i tylko czasami Luna pozwala sie ze sobą Waleremu bawic ... alez on cudniasty :loveu: Kurczę no. Muszę działać... Dzieki Pati. Właśnie siedzi obok mnie i się gapi. Przed chwila skubnął kilka chrupek, więc nie czuje się tak źle po tym szczepieniu:multi: Quote
Alicja Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 ;)coś czuję że Irkowi szykuje się towarzystwo;) Quote
Maga100 Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='an3czka'] Kasieńko on jest ogromny! Dziś, przy okazji szczepienia zważyliśmy go i waga pokazała 1,55kg:cool3: moje ważą po 900g. Wczoraj ważone :p . Jestem w trakcie namawiania Przemka na drugiego kocurka:loveu:, ale nie teraz, za jakiś czas. [quote name='aga1215']Jeśli mogę zasugerować, to lepiej drugiego kotka wziąć już teraz, dorosły kot trudniej przyjmuje nowego. Ale to tylko moje zdanie - moje koty się tolerują, ale nigdy jeszcze nie spały koło siebie :shake: :-( ostatnio nawet kocica zrobiła się agresywna nieco:roll: właśnie, to chciałam napisać. Dorosły kot z dużym trudem (o ile w ogóle) zaakceptuje drugiego kota, wszystko jedno małego czy dużego :shake: To zupełnia inna bajka niż z psem Kiedyś, jak miałam poprzedniego kota, przyniosłam do domu maleństwo kocie i mój kot go atakował :shake: Nie było szans i dla dobra malucha znalazłam mu inny domek Quote
Poświata Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='an3czka']Może nie widać, ale w misce była mąka:cool1: Ha! Wszystko ładnie, pięknie, tylko mój chłop opory ma, a ścisle mówiąc na razie jest stanowczo na nie! Gdyby to ode mnie zależało, to już bym się szykowała na przyjęcie drugiego kotka:placz: Mój też się bronił :mad: , a skończyło się na trzech :evil_lol: . Najsilniejszy argument ZA, to taki że wbrew pozorom dwa kociaki są mniej absorbujące niż jeden, a roboty przy nich wcale nie ma więcej. Jeden kot to jak ludzki jedynak, ciągle domaga się uwagi, co jak minie pierwsze zauroczenie, bywa czasem upierdliwe. Dwa wspaniale zajmują się sobą, i mimo że kochają człowieka, to drugi kot, to jest poprostu KOT i już. Quote
Dobcia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Aniu, zdecydowanie popieram wzięcie kotka teraz, niedługo;) Znam to z autopsji, niedawno znalazłam kota, a że nie mogłam go zatrzymać, trafił do rodziny, gdzie już był kot i za sobą nieprzepadają, i mimo, że ten nowy próbuje czasem nawiązać przyjacielskie stosunki ze starszą kotką, to bez efektów:shake: Czyżby kotki miały u was królować nad jednym psem?:cool3: Quote
dbsst Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='an3czka']No, no. Urabiaj, urabiaj:cool3: urabiam urabiam i tylko piana się pieni a efektu zero ale trudno staram sie dalej ;) [quote name='an3czka'] 1. Irek 2. 3. 1. jaka ładna masz tapete na kompie :evil_lol: :evil_lol: 2. tak działaja na Irka żujki :evil_lol: :evil_lol: 3. rozumiem że kotek jak ciasto drożdżowe jak bedzie przykryty to większy urośnie ;) :evil_lol: Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='Alicjarydzewska'];)coś czuję że Irkowi szykuje się towarzystwo;) Mam nadzieję. Pracuję nad tym:roll: Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='Maga100'] moje ważą po 900g. Wczoraj ważone :p [B]właśnie, to chciałam napisać. Dorosły kot z dużym trudem (o ile w ogóle) zaakceptuje drugiego kota, wszystko jedno małego czy dużego :shake: To zupełnia inna bajka niż z psem Kiedyś, jak miałam poprzedniego kota, przyniosłam do domu maleństwo kocie i mój kot go atakował :shake: Nie było szans i dla dobra malucha znalazłam mu inny domek [I]Ja wiem, wiem, ale nie mam wyjścia! na drugiego kota teraz, to na pewno sie nie zgodzi. nie ma szans!:shake: Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='Poświata']Mój też się bronił :mad: , a skończyło się na trzech :evil_lol: . Najsilniejszy argument ZA, to taki że wbrew pozorom dwa kociaki są mniej absorbujące niż jeden, a roboty przy nich wcale nie ma więcej. Jeden kot to jak ludzki jedynak, ciągle domaga się uwagi, co jak minie pierwsze zauroczenie, bywa czasem upierdliwe. Dwa wspaniale zajmują się sobą, i mimo że kochają człowieka, to drugi kot, to jest poprostu KOT i już. Dzięki. Wykorzystam to! A jak u Ciebie wyglądało dokacanie? Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='Dobcia']Aniu, zdecydowanie popieram wzięcie kotka teraz, niedługo;) Znam to z autopsji, niedawno znalazłam kota, a że nie mogłam go zatrzymać, trafił do rodziny, gdzie już był kot i za sobą nieprzepadają, i mimo, że ten nowy próbuje czasem nawiązać przyjacielskie stosunki ze starszą kotką, to bez efektów:shake: Czyżby kotki miały u was królować nad jednym psem?:cool3: Ja wiem to wszystko, ale cóż mam poradzić? To lepiej kota nie brać wcale??:-( Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='dbsst']urabiam urabiam i tylko piana się pieni a efektu zero ale trudno staram sie dalej ;) Staraj się, staraj. W końcu dla świętego spokoju się zgodzi (przynajmniej mam taka nadzieję:razz:) 3. rozumiem że kotek jak ciasto drożdżowe jak bedzie przykryty to większy urośnie ;) :evil_lol: Nie urósł, ale za to cały był z mąki brudny:lol: Quote
Honey Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='an3czka']Ja wiem, wiem, ale nie mam wyjścia! na drugiego kota teraz, to na pewno sie nie zgodzi. nie ma szans!:shake: Hm... a gdyby Ci sie (tak zupelnie przypadkowo) jakas 'znajda' na podworko przyplatala ? :razz: Bierzesz 'znajde' do domu i TZ-owi obiecujesz, ze poszukasz kotkowi dobrego domu. I tak szukasz...i szukasz... az do obecnosci drugiego kota przywyknie i przestanie dopytywac, kiedy go oddasz :evil_lol: Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='Honey']Hm... a gdyby Ci sie (tak zupelnie przypadkowo) jakas 'znajda' na podworko przyplatala ? :razz: Bierzesz 'znajde' do domu i TZ-owi obiecujesz, ze poszukasz kotkowi dobrego domu. I tak szukasz...i szukasz... az do obecnosci drugiego kota przywyknie i przestanie dopytywac, kiedy go oddasz :evil_lol: Myślę, że wyczuje podstęp:cool1: Quote
Nugatowa Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 No a ja sie pochwale ze w tamta sobote opiekowalam sie Rug-Dollem :loveu: :loveu: :loveu: tez kisciusiem ma 5 miesiecy . Co w tej rasie najsmieszniejsze w czasie dotuku miekczeja mu mieśnie i staje sie nieporadna pacynką:eviltong: Aniu ten Wasz Ircio coraz bardziej przypomina pieknego Rexa :loveu: Quote
an3czka Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 [quote name='Nugatowa']No a ja sie pochwale ze w tamta sobote opiekowalam sie Rug-Dollem :loveu: :loveu: :loveu: tez kisciusiem ma 5 miesiecy . Co w tej rasie najsmieszniejsze w czasie dotuku miekczeja mu mieśnie i staje sie nieporadna pacynką:eviltong: :loveu: :loveu: :loveu: Aniu ten Wasz Ircio coraz bardziej przypomina pieknego Rexa :loveu: Zmienia się, zmienia. Pynio ma już inny i sierść taka bardziej falista się robi, a mniej puchata. Quote
Karilka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Bardzo piekny weimarek! Naprawde:-o wspaniały!:razz::razz::razz: Quote
an3czka Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 [quote name='Karilka']Bardzo piekny weimarek! Naprawde:-o wspaniały!:razz::razz::razz: Dziękujemy:p Quote
an3czka Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 Nastąpił przełom!!!! TZ powiedział: " A kup sobie tego kota, ale ja ci nie pomogę!!!" (finansowo naturalnie...:cool1:) A może ja faktycznie przesadzam? 3 stwory na 50 metrach?:roll: Jak myślicie? No bo w sumie dwa już są i jest ok, więc jak dojdzie trzeci, maleńki, kochaniutki, to źle nie będzie chyba, co? Quote
Dobcia Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 [quote name='an3czka']Nastąpił przełom!!!! TZ powiedział: " A kup sobie tego kota, ale ja ci nie pomogę!!!" (finansowo naturalnie...:cool1:) A może ja faktycznie przesadzam? 3 stwory na 50 metrach?:roll: Jak myślicie? No bo w sumie dwa już są i jest ok, więc jak dojdzie trzeci, maleńki, kochaniutki, to źle nie będzie chyba, co? Ania, przecież od szczęścia głowa nie boli;) A ty chyba już jesteś zdecydowana, co?:cool3: Quote
Nugatowa Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 [quote name='an3czka']Nastąpił przełom!!!! TZ powiedział: " A kup sobie tego kota, ale ja ci nie pomogę!!!" (finansowo naturalnie...:cool1:) A może ja faktycznie przesadzam? 3 stwory na 50 metrach?:roll: Jak myślicie? No bo w sumie dwa już są i jest ok, więc jak dojdzie trzeci, maleńki, kochaniutki, to źle nie będzie chyba, co? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Przynajmniej nie powiedzial kategorycznie NIE ;) i tu bym sie cieszyła. Bo ja mam niestety stanowczy zakaz :shake: :shake: :shake: Ja bym brała !!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.