an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 jo-jo napisał(a):Aniu!! Szczęścia, zdrowia, powodzenia w dniu Bożego Narodzenia. Beczkę piwa, wiadra wódki by odgonić wszystkie smutki. 100 całusów na dodatek by smaczniejszy był opłatek! Jojku bardzo dziękuję za życzenia i życzę wszystkiego dobrego!:p Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 malawaszka napisał(a):Aniaaaaaaaaaaaaa :mdleje: bosze jaki on boski!!!!! strasznie mi się korniszonki podobają!!!! chyba najbardziej ze wszystkich kocich ras :loveu: :loveu: :loveu: no i jestem pełna podziwu dla Basca!!! REWELACJA!!!! Przyjął kociego Przyjaciela cudownie!!!! Świąteczne pozdrowionka przesyłamy dla całej Waszej Rodzinki :loveu: On ma dwa oblicza. Raz jest słodkim, przymilastym aniołeczkiem, a innym razem to diabeł wcielony:diabloti: Wszędzie musi wleźć - zaliczył już pralkę, zmywarkę, wannę. Nie chce się bawic tymi wszystkimi kocimi zabawkami, ale gdy np. na podłodze znajdzie kawalątek kości (Basco BARFuje), to jest szał na całego:loveu: ...A Basco tylko patrzy...:loveu: Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 dealer napisał(a):witajcie kochani:) zyjecie po swiatecznym obżarstwie?:) Witajcie!!! Żyjemy i mamy się dobrze. Właśnie siedzę z Irkiem przed kompem. Ja słucham muzyki przez słuchawki, a Irek zajmuje się kabelkiem dyndającym od słuchawek:lol: Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 Maga100 napisał(a):właśnie tu dotarłam po długiej tutaj nieobecnosci i jestem zafascynowana :loveu: Temat mi bliskie, bo ja 2 dni temu przywiozłam do domu dwa półtoramiesięczne kociaki i miałam wiele obaw, jak Leon się... Kotów nie znał do tej pory, ale psów - samców nie znosi, więc nie wiedziałam. Napiszę tylko, że też jestem dumna z mojego psa :p Witaj !!! Bardzo sie cieszę, że i Twój pies okazał się chodzącą mądrością:loveu: To strasznie przyjemne przyjemne uczucie, nie? Tym bardziej jeśli to pies lubiący dać "czadu":diabloti: Jakieś zdjęcia można prosić?:cool3: Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 Kilka najnowszych zdjęć... Zwiedzamy łazienkę ...Zmywarkę Jemy A tu już miłości, czułości:loveu: :loveu: :loveu: :bigcool: Quote
Hanna R. Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Cześć ! Wersja aniołeki śliczny. Ale wersja diabełkowa ciekawsza. I w realu pewnie też ... Za to Basco - rozumiem - wyłącznie w anielskiej wersji teraz występuje .:loveu: Tak ? Quote
Maga100 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 an3czka napisał(a):Witaj !!! Bardzo sie cieszę, że i Twój pies okazał się chodzącą mądrością:loveu: To strasznie przyjemne przyjemne uczucie, nie? Tym bardziej jeśli to pies lubiący dać "czadu":diabloti: Jakieś zdjęcia można prosić?:cool3: no właśnie, nie byłam pewna Leona :cool1: czasem nadal mam obawy, gdy Leon próbuje się z nimi bawić otwierając paszczę, kociaki są jeszcze takie małe, że łatwo im zrobić krzywdę. Dzisiaj Leon jednemu stanął na ogonie, mały się darł, a Leon zdziwiony o co chodzi - musiałam ratować :lol: Natomiast w nocy, gdy spaliśmy, a Leon pod łóżkiem i kot wlazł do sypialni, to Leon na niego nawarczał :cool1: :cool1: :cool1: Kot się nie przejął w ogóle :cool1: I widziałam, że dotarłaś do mojej galerii :p Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 HankaRupczewska napisał(a):Cześć ! Za to Basco - rozumiem - wyłącznie w anielskiej wersji teraz występuje .:loveu: Tak ? TYLKO!!:loveu: Mój mądrala:p Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 Maga100 napisał(a):no właśnie, nie byłam pewna Leona :cool1: czasem nadal mam obawy, gdy Leon próbuje się z nimi bawić otwierając paszczę, kociaki są jeszcze takie małe, że łatwo im zrobić krzywdę. Dzisiaj Leon jednemu stanął na ogonie, mały się darł, a Leon zdziwiony o co chodzi - musiałam ratować :lol: Natomiast w nocy, gdy spaliśmy, a Leon pod łóżkiem i kot wlazł do sypialni, to Leon na niego nawarczał :cool1: :cool1: :cool1: Kot się nie przejął w ogóle :cool1: I widziałam, że dotarłaś do mojej galerii :p Basco też czasami tak się z małym bawi, że go nagryza, ale my tylko obserwujemy. Muszą się nauczyć co im wolno,a czego nie. Nie wiem jak Twój leon, ale Basco świetnie reaguje na syczenie i przestaje być od razu natrętny. Gorzej jest z respektowaniem psich odgłosów... Wczoraj Basco gryzł penisa wołowego i na przybliżającego się Irka tak warknął, że mały aż podskoczył, ale chwilę później mały już bez oporów podchodził do pewnisa i go podgryzał:razz: Basco jest tak samo niedelikatny. Kilka razy było tak, że niehccący przyszedł po małym, albo go kopnął:evil_lol: A czy Twoje maluchy wskakują leonowi na grzbiet?:lol: Quote
Maga100 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 an3czka napisał(a): Nie wiem jak Twój leon, ale Basco świetnie reaguje na syczenie i przestaje być od razu natrętny. Gorzej jest z respektowaniem psich odgłosów... no właśnie koty na warkot Leona kompletnie nie zwróciły uwagi :roll: ale z kolei też nie syczą na psa i generalnie go olewają, co by on nie robił. Basco jest tak samo niedelikatny. Kilka razy było tak, że niehccący przyszedł po małym, albo go kopnął:evil_lol: właśnie, Leon też parę razy przegalopował po kocie :evil_lol: A czy Twoje maluchy wskakują leonowi na grzbiet?:lol: hahhaha, tak, Pelagia mu wskoczyła z kanapy na grzbiet i Leon zamarł w bezruchu. Wyglądał na przerażonego. Leon, nie kot :lol: :lol: Quote
barbara.h Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Piękne ujęcie :multi: ja mam tylko dachowce :p Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 Maga100 napisał(a): hahhaha, tak, Pelagia mu wskoczyła z kanapy na grzbiet i Leon zamarł w bezruchu. Wyglądał na przerażonego. Leon, nie kot :lol: :lol: Basco na początku za wszelką cenę próbował zrzucać Irka, teraz jest trochę spokojniejszy:p Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 barbara.h napisał(a):Piękne ujęcie :multi: ja mam tylko dachowce :p Nie ma znaczenia czy dachowce, czy rasowe - koty są boskie:multi: Quote
agbar Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 an3czka napisał(a):Nie ma znaczenia czy dachowce, czy rasowe - koty są boskie:multi: dobrze prawisz:) Quote
Maga100 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 an3czka napisał(a):Nie ma znaczenia czy dachowce, czy rasowe - koty są boskie:multi: tak tak tak :multi: :multi: :multi: :lol: Quote
malawaszka Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 hahaha no nie mogę jak się nam ujawniły miłośniczki kotów :loveu: :evil_lol: ale potwierdzam - są fajowe!!! tylko moje Luna nie jest :placz: była tylko jedna kotka, którą uwielbiała i bawiły się razem i kochały nad zycie - razem się wychowywały, ale kicia jest za TM :-( :-( :-( a Luna żadnego innego kota już nie chce zaakceptować :-( Quote
Dobcia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 an3czka napisał(a): Cudne:loveu::loveu::loveu: Czego można jeszcze chcieć?:cool3::loveu: Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 malawaszka napisał(a):hahaha no nie mogę jak się nam ujawniły miłośniczki kotów :loveu: :evil_lol: ale potwierdzam - są fajowe!!! tylko moje Luna nie jest :placz: była tylko jedna kotka, którą uwielbiała i bawiły się razem i kochały nad zycie - razem się wychowywały, ale kicia jest za TM :-( :-( :-( a Luna żadnego innego kota już nie chce zaakceptować :-( Hmmm uparta z niej baba. Może jednak uda się jakoś przekonać (przekupić:evil_lol:) Quote
malawaszka Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 an3czka napisał(a):Hmmm uparta z niej baba. Może jednak uda się jakoś przekonać (przekupić:evil_lol:) po tej kici były u nas dwie kotki mojej siostry - też od małego, ale Luna ich nie lubi :placz: i gania i robi to ze strasznym warkotem :lol: ale krzywdy nie zrobi bo one się nie dadzą - tylko nie da się tak, żeby to było lubienie się :shake: jak już zamieszkam na wsi to będę miała koty i stanę na głowie, żeby było między nimi dobrze Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 malawaszka napisał(a):po tej kici były u nas dwie kotki mojej siostry - też od małego, ale Luna ich nie lubi :placz: i gania i robi to ze strasznym warkotem :lol: ale krzywdy nie zrobi bo one się nie dadzą - tylko nie da się tak, żeby to było lubienie się :shake: jak już zamieszkam na wsi to będę miała koty i stanę na głowie, żeby było między nimi dobrze Ja myślę, że Luna przekona sie do nich, tylko będzie potrzebowała czasu. Tak na marginesie... Dziś Basco został zaskoczony na spacerze przez kota, który wyskoczył nagle i spowodowało to, że Basco chciał go zjeść!! Porządnie szarpnął do niego, postawił koguta i ogólnie był bardzo pobudzony:cool1: Quote
an3czka Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 A mówiłam Wam jak się mały dorwał do cielęcych kości, które leżały w siatce? Podśmierdywały trochę i postanowiłam, że je wywalę. Ja się patrzę a Irek w siatce siedzi i wcina, aż mu się uszy trzęsą:lol:. Uwielbia surowiznę. Właściwie, to on każde jedzenie uwielbia:multi: Quote
Maga100 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 a powiedz, zostawiasz je same razem bez opieki waszej? Ja jak wychodzę, to izoluję ich od siebie. Jednak nie ufam Leonowi tak do końca :cool1: Quote
malawaszka Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 an3czka napisał(a):Ja myślę, że Luna przekona sie do nich, tylko będzie potrzebowała czasu. no mam nadzieje, że moje własne koty będzie lubiła, bo tych od siostry już ponad dwa lata nie lubi ciągle tak samo :lol: Quote
bigos Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Witaj Aniu i Basco:loveu::loveu::loveu:i korniszonek:loveu::loveu::loveu: Jak święta? Mam nadzieję, że Basco konsumował rybki a nie kotka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: :loveu::loveu::loveu: Quote
dbsst Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 superancki jest Wasz koteCek:loveu: też bym kciała koteCka :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.