PIKA Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 olcha napisał(a):Jasne, że nie! Z pływaniem może poczekać i ze skakaniem, ale bieganie i szaleństwa jak najbardziej wskazane :cool3: ja nie wiem, nie kastrowalam samca :lol: Przy suczy lekarz zabronil skakania :shake: Quote
olcha Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 PIKA napisał(a):ja nie wiem, nie kastrowalam samca :lol: Przy suczy lekarz zabronil skakania :shake: Ale sucz to operacja przy otwartej jamie brzusznej 3 piętra szwów plus szew na kikucie macicy. A u psa to rutynowy zabieg baaaaaardzo rzadko zdarzają się powikłania. Do tej pory zastanawiam się, czemu u psa zaszywa się worek mosznowy? Bo ani u kota, ani konia, ani knura się nie zaszywa :niewiem: Quote
an3czka Posted July 1, 2006 Author Posted July 1, 2006 Anabelka śmieszne, ale też fajnie, że mają takie coś:lol: Aga bardzo dobrze. Wszystko przebiega tak, jak powinno:p PIKA jest dokładnie tak, jak napisała "spec" Olcha:cool3:. Pytałam nawet weta o szaleństa w mokrej trawie (u nas leje) i z tym tez ok. Trzeba tylko potem wytrzec szwy i przemyć np. Rivanolem. Bigosie, bo twój piesek wie co dobre:eviltong: Olcha mi wet powiedział, że i bez szwów by się zagoiło, ale trwałoby to dłużej, dlatego się szyje. Ja nie wiem dziewczyny... Poza tym, że dziś chciał zeżrec pewną suczkę (ale z nią to jest wojna od zawsze, więc nie zdzwiło nas to zachowanie), to ogólnie jest spokojniejszy. Nie miota się w aucie w drodze na spacer - wręcz się kładzie, nie znaczy terenu!!!:crazyeye:. Quote
Hanna R. Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 Ania - to wyobraźnia trochę działa ! ;) Na faktyczne zmiany w zachowaniu psa trzeba będzie jeszcze dłuższą chwile poczekać ... A nawiasem, czytając jak to Basco zachowuje się w drodze na spacer w aucie - umarłam. WIDZĘ Gezesława ! I z przykrością muszę stwierdzić, że na przedspacerowe miotanie po aucie kastracja nie miała żadnego wpływu ... :p Quote
an3czka Posted July 1, 2006 Author Posted July 1, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Ania - to wyobraźnia trochę działa ! ;) Na faktyczne zmiany w zachowaniu psa trzeba będzie jeszcze dłuższą chwile poczekać ... A nawiasem, czytając jak to Basco zachowuje się w drodze na spacer w aucie - umarłam. WIDZĘ Gezesława ! I z przykrością muszę stwierdzić, że na przedspacerowe miotanie po aucie kastracja nie miała żadnego wpływu ... :p Nieeee! To co piszesz, nie może byc prawdą! :bigcry: :bigcry: :bigcry: Quote
Patka Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 Aniu napewno u Was bedzie całkiem inaczej :evil_lol: ;) Quote
Hanna R. Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 [quote name='Patka']Aniu napewno u Was bedzie całkiem inaczej :evil_lol: ;) No ! Napewno tak będzie ! :p Quote
an3czka Posted July 1, 2006 Author Posted July 1, 2006 Patka napisał(a):Aniu napewno u Was bedzie całkiem inaczej :evil_lol: ;) :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
jo-jo Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 Dzień Dobry/Dobry Wieczór Aniu:multi: A gdzie zdjęcia Basculca:mad: Quote
mmbbaj Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Witaj Aniu...:mad: . mam nadzieję, że wiesz jaka jesteś podła :obrazic: [quote name='an3czka']... ogólnie jest spokojniejszy. Nie miota się w aucie w drodze na spacer - wręcz się kładzie, nie znaczy terenu!!!:crazyeye:. Ma depresję!:p , każdy facet by się załamał :evil_lol: Quote
an3czka Posted July 2, 2006 Author Posted July 2, 2006 [quote name='jo-jo']Dzień Dobry/Dobry Wieczór Aniu:multi: A gdzie zdjęcia Basculca:mad: Cześć Jo-jo. Zdjęć nie ma:eviltong: Quote
an3czka Posted July 2, 2006 Author Posted July 2, 2006 [quote name='mmbbaj']Witaj Aniu...:mad: . mam nadzieję, że wiesz jaka jesteś podła :obrazic: Wiem... Błagam o wybaczenie:mdleje: Ma depresję!:p , każdy facet by się załamał :evil_lol: :mad: :mad: :mad: Quote
mmbbaj Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 [quote name='an3czka'] Wiem... Błagam o wybaczenie:mdleje: :ak-shot: :evil: :chainsaw: :2gunfire: :boom: :x :snipersm: ........................:comp26: !!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Teklunia Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 mmbbaj napisał(a)::ak-shot: :evil: :chainsaw: :2gunfire: :boom: :x :snipersm: ........................:comp26: !!!!!!!!!!!!!!!!ojoj, Gosia sie naprawde zdenerwowala :evil_lol: Uwazaj Aniu ;) Quote
Alicja Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 [quote name='mmbbaj']:ak-shot: :evil: :chainsaw: :2gunfire: :boom: :x :snipersm: ........................:comp26: !!!!!!!!!!!!!!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye:o masz ....spadam , bo tu biją :cool3: Quote
PIKA Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Tośka_m napisał(a):Mmbbaj - ja też jestem podła. Bij :diabloti: O!! masochistka :evil_lol: Quote
mmbbaj Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Tośka_m napisał(a):Mmbbaj - ja też jestem podła. Bij :diabloti: O! A tobie co? :crazyeye: Wszystkie podłe mam lać? :evil_lol: Quote
Tośka_m Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 mmbbaj napisał(a):O! A tobie co? :crazyeye: Wszystkie podłe mam lać? :evil_lol: My, podłe kobiety, solidaryzujemy się ze sobą. Jednak za wszystkie, wszystkie za jedną, więc jak lać podłe, to wszystkie jak leci :evil_lol: Quote
an3czka Posted July 2, 2006 Author Posted July 2, 2006 Łomatko! Ale tu się groźnie zrobiło. Wtawiam szybciutko zdjęcia i uciekam:scared: Quote
Hanna R. Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 A co on takiego dziwnego w tym palcu widzi ??? :p Ja natomiast widzę, że on jest w wyśmienitej formie ! :crazyeye: Quote
Dobcia Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Cieszę się, że u Basca już lepiej:lol: Zdjęcia mówią same za siebie:loveu: :loveu: :loveu: A poprawa przyjdzie, wcześniej, czy póżniej, i będzie się Basco z chłopczykami bawić, już niedługo:multi: :p Quote
jo-jo Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 an3czka napisał(a): No nareszcie Basculec :multi: :multi: Bry Wieczór Aniu :multi: Quote
PIKA Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 HankaRupczewska napisał(a): A co on takiego dziwnego w tym palcu widzi ??? :p jak to co? Brakiem kultury jest zdziwiony :evil_lol: Przeciez palcem się nie pokazuje :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.