Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aniu świetnie, ze Basco jets po i że wraca do siebie :multi:
Jogurtu ani nic do jedzenia to mu lepiej nie dawaj, ;) za to wody nie żaluj, niech pije i sika ;) szybciej pzreplucze organizm z narkozy ;)

  • Replies 6.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny kochane!
Pić to on wcale nie chce. Odkąd wzięliśmy go z lecznicy, nie wypił ani kropli.
Głodny jest za to okrutnie.
Chodzi i troszkę popiskuje, ślini się na widok żarcia, więc nie jemy, żeby biedaka nie dręczyć:cool1:

Zachowuje sie już całkiem normalnie - jak Basco sprzed zabiegu:evil_lol:. Warczy, szczeka, znaczy teren.

Posted

[quote name='an3czka']Zachowuje sie już całkiem normalnie - jak Basco sprzed zabiegu:evil_lol:. Warczy, szczeka, znaczy teren.
To podobno tez calkiem normalne. Te zachowania nie przechodza tak od razu, kastrowany labrador mojej kolezanki przestal warczec dopiero po kilku miesiacach.

Posted

[quote name='anabelka']To podobno tez calkiem normalne. Te zachowania nie przechodza tak od razu, kastrowany labrador mojej kolezanki przestal warczec dopiero po kilku miesiacach.
Wiem, wiem, że zmiany przychodzą z czasem, ale mimo wszystko obserwuje się bacznie psa i doszukuje się jakichś symptomów:evil_lol:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:razz:no no jakby to była fota przed :razz:to od suczek byście się nie opędzili ;)

Proszę się z kastrata nie nabijać:mad: :lol: :lol: :lol:

Posted

Majty pierwsza klasa :evil_lol:

A propos znaczenia - Ozzy przez pierwszych kilka dni po zabiegu w ogóle nie znaczył, a w pierwszym dniu w ogóle nie zrobił siku. Potem sikał na raz, czasami jak dziewczynka, i to dopiero po wyszukaniu jakiegoś dziwnego miejsca, jak najbardziej osłoniętego.
Chyba się biedak wstydził, że kumple zauważą brak jajek :lol:

Posted

[quote name='Tośka_m']Majty pierwsza klasa :evil_lol:

A propos znaczenia - Ozzy przez pierwszych kilka dni po zabiegu w ogóle nie znaczył, a w pierwszym dniu w ogóle nie zrobił siku. Potem sikał na raz, czasami jak dziewczynka, i to dopiero po wyszukaniu jakiegoś dziwnego miejsca, jak najbardziej osłoniętego.
Chyba się biedak wstydził, że kumple zauważą brak jajek :lol:
Basco też bardzo mało sikał, właściwie tylko znaczył. Dopiero przed chwilą napił się wody. Cały czas się kręci. Jakiś taki niespokojny jest. Może go boli...:shake:

A majty są bardzo fajne i wygodne w obsłudze. Normalnie sisiorek jest schowany, ale do sikania bez problemu sie go wyciaga:evil_lol:

A tak w ogóle, to myslałam, że po kastracji siusiak nie bedzie mu... sztywniał, a tu niespodzianka. Jak to jest?

Posted

[quote name='an3czka']
jaki piekny, skromniutki tyłeczek :lol:


[quote name='an3czka']A tu już w sexy majtach:cool3:


wow! podoba mi sie :)
czy to majty Bruca? :cool3::cool3::cool3:

Posted

[quote name='Teklunia']jaki piekny, skromniutki tyłeczek :lol:

Hihihihihi:evil_lol:



wow! podoba mi sie :)
czy to majty Bruca? :cool3::cool3::cool3:

Nie!
To majty Basco:eviltong:

Posted

Cieszę że wszystko poszło OK :)
Niech mu się teraz... hmmm... szybko goi :lol: ;)
majty pierwsza klasa haha fajnie by Basco z Komą wyglądał bo ona też w majtasach chodzi :lol: tylko z innego powodu :lol:

Posted

[quote name='Koma']Cieszę że wszystko poszło OK :)
Niech mu się teraz... hmmm... szybko goi :lol: ;)
majty pierwsza klasa haha fajnie by Basco z Komą wyglądał bo ona też w majtasach chodzi :lol: tylko z innego powodu :lol:
Przecieka?:cool3: :evil_lol:

Posted

Jak się cieszę, że jest już po, i wszystko jest ok:lol:Basco w spodenkach świetnie wygląda:p

Na zmiany na pewno trzeba poczekać;), a z tym " sztywnieniem", to hmmm... jakoś dziwnie, bo Negro nie jest kastratem, a nic mu nigdy niesztywnieje... sama niewiem:cool1::p

Posted

No to teraz...

:knajpa::laola: :BIG: :drink1: :drinking: :bigcool: :sweetCyb: :ylsuper: :Cool!: :cunao: Witamy w gronie "seksualnych inaczej" :cunao: :Cool!::ylsuper::sweetCyb::bigcool::drinking: :drink1::BIG: :laola: :knajpa:



ohhh jaka dupolinka pieknaa!! Jesczze pare dnii i nic tylko zakochac sie w takiej dupolince slicznej :oops: :lol:

Mejk po kastracji nosil piekne zielonkawe spodeneczki, az pozniej trudno bylo mu sie z nimi rozstac :lol: Pierwszy dzien byl najgorszy dla nas.. Ale widze ze Basco swietnie sie trzyma i dosyc szybko dochodzi/doszedl do siebie, supper!! Buziolkii dla dzielnego Basciulkaa z sliczna dupoolinka of course :cool3:

Posted

[quote name='Dobcia']Jak się cieszę, że jest już po, i wszystko jest ok:lol:Basco w spodenkach świetnie wygląda:p

Na zmiany na pewno trzeba poczekać;), a z tym " sztywnieniem", to hmmm... jakoś dziwnie, bo Negro nie jest kastratem, a nic mu nigdy niesztywnieje... sama niewiem:cool1::p
Dobciu postaram się to bardziej dostępnie przedstawić.
No więc...
Samcowi często w wielu sytuacjach wysuwa się sisior nie? (:evil_lol:) Niekoniecznie jest to związane z podnieceniem sexualnym. Często tak się dzieje, gdy pies się czymś ekscytuje.
Do dziś myślałam, że jest to zalezne od jąder, ale najwyraźniej nie, bo Basco już ich nie ma:evil_lol:

Posted

[quote name='mrowka']No to teraz...

:knajpa::laola: :BIG: :drink1: :drinking: :bigcool: :sweetCyb: :ylsuper: :Cool!: :cunao: Witamy w gronie "seksualnych inaczej" :cunao: :Cool!::ylsuper::sweetCyb::bigcool::drinking: :drink1::BIG: :laola: :knajpa:



ohhh jaka dupolinka pieknaa!! Jesczze pare dnii i nic tylko zakochac sie w takiej dupolince slicznej :oops: :lol:

Mejk po kastracji nosil piekne zielonkawe spodeneczki, az pozniej trudno bylo mu sie z nimi rozstac :lol: Pierwszy dzien byl najgorszy dla nas.. Ale widze ze Basco swietnie sie trzyma i dosyc szybko dochodzi/doszedl do siebie, supper!! Buziolkii dla dzielnego Basciulkaa z sliczna dupoolinka of course :cool3:
Buziolki przekazane!!!!
Z Basco jest o tyle łatwo, że szwy olewa totalnie. Trochę sobie sisiorka lizał i tyle:evil_lol:. NA WSZELKI WYPADEK założyliśmy te majty, które totalnie ignoruje - wiedziałam, że tak będzie (a wet nalegał, żeby mu wkładać kołnierz, bo bla, bla bla...). Teraz leży na tarasie - tam najchłodniej. Na spacerze skakał i fikał jak zwykle.

Dupka faktycznie fajniutka jest:loveu:

Posted

A!No ja też o tym mówie:evil_lol: Zauważyłamm to u innych psów, choćby u kundelka mojego brata, wystarczy go choćby głaskać:evil_lol: No ale u Negra nie...:roll:I Nawet przy sukach "tego" nierobi:cool3: ale może to dobrze...:p
Chyba, że coś przeoczyłam...


Wymiziaj Bascunie ode mnie, niech słodko śpi :buzi::loveu:

Posted

[quote name='Dobcia']A!No ja też o tym mówie:evil_lol: Zauważyłamm to u innych psów, choćby u kundelka mojego brata, wystarczy go choćby głaskać:evil_lol: No ale u Negra nie...:roll:I Nawet przy sukach "tego" nierobi:cool3: ale może to dobrze...:p
Chyba, że coś przeoczyłam...


Wymiziaj Bascunie ode mnie, niech słodko śpi :buzi::loveu:
Dobciu może on się słabo ekscytuje i z tego powodu nie eksponuje aparatury w całej okazałości?:evil_lol:

Teraz go nie będę miziała, bo i tak biedaczysko ma problemy ze znalezieniem sobie miejsca. Łazi ciągle z pokoju na taras i odwrotnie. Zostawię go w spokoju.
Ale obiecuję, wymiziam przy najbliższej okazji:evil_lol:

Posted

Może masz racje, Negro taki stonawany, zupełnie jak ja:loveu:

Biedaczysco, tak póżno, a Bascuniek jeszcze nieśpi:roll: Może mu gorąco...:p
A jego pani też dziś długo siedzi, chyba przez te emocje, prawda?;)

Posted

[quote name='an3czka']
Do dziś myślałam, że jest to zalezne od jąder, ale najwyraźniej nie, bo Basco już ich nie ma:evil_lol:


Jąder już nie ma - ale hormony zostały na takim samym poziomie jak przed zabiegiem. Stoniowo ich poziom będzie spadał .
To trwa kilka tygodni.
A aparacik Gezesławek w skromnych wymiarach - ale jednak -pokazuje nadal. :p

Posted

[quote name='Dobcia']Może masz racje, Negro taki stonawany, zupełnie jak ja:loveu:

Biedaczysco, tak póżno, a Bascuniek jeszcze nieśpi:roll: Może mu gorąco...:p
A jego pani też dziś długo siedzi, chyba przez te emocje, prawda?;)
Nie wiem Dobciu. Może to po tej narkozie taki jest:roll:

Ja siedze i piwko popijam. Emocje juz zeszły. Trzymałam się dzielnie dokąd go nie zobaczyłam w lecznicy, po zabiegu:
Czekaliśmy na jego "wydanie" i śmignął mi, gdy lekarz go prowadził. Zobaczyłam przez ułamek sekundy dosłownie mojego biedaczka idącego niepewnym krokiem z podkulonym ogonkiem. Normalnie się rozryczałam i to tak, że wyjść musiałam. Ledwo co wzięłam się w garść. Potem jeszcze w aucie ryczałam i w domu kilka razy...:roll:

Posted

[quote name='HankaRupczewska']Jąder już nie ma - ale hormony zostały na takim samym poziomie jak przed zabiegiem. Stoniowo ich poziom będzie spadał .
To trwa kilka tygodni.
A aparacik Gezesławek w skromnych wymiarach - ale jednak -pokazuje nadal. :p
Aaaa, to wszystko jasne!
Dzięki za wyjaśnienie:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...