an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='Behemot']Pozwoliłam se Golluma nominować do konkursu :lol::lol::lol: Ok, dzięki:lol: Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='PIKA']Bascowi strachy przeszly :razz: czy on sika jak suczka ? :crazyeye: to co to bedzie po wycięciu jajcow ? :evil_lol: Czasami tak sika, ale bardzo rzadko:lol: Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='Behemot'] Nikt mi nie wmówi, że to... to... to coś jest psem :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: To jest jakaś.... jakaś marsjańska odmiana guźca :shocked!: Behemot zdecyduj się, Jamochłon, Gollum, czy marsjański guziec?:lol: :lol: :lol: Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='aga1215']:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: te Twoje foty, Aniu są niesamowite - brak słów:loveu: Bardzo Ci dziękuje:p Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='anetta']BOsh, co za nieziemskie foty :mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje: To jest poezja!!!:shocked!: Nie mdlej, nie mdlej:lol: Dziękuję:p Quote
Hanna R. Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 [quote name='an3czka']W zeszłym roku też mieliśmy problem z dojechaniem właśnie przez tę tabliczkę. Komuś najwidoczniej się nie podobała i musiał ją wyrwać:mad:. Ja wiem czy brudno? Chyba od miejsca zależy. Tam, gdzie byliśmy wczoraj, woda była fajna. Naturalnie śmieci na brzegu, to standard:mad:. Myśmy też kozę widzieli. Ona się przy ulicy pasie, nie?:cool3: Jest jeszcze duga, bura, ale tak blisko nie podchodzi:evil_lol: Woda jest OK - tylko ten brzeg ! Tam gdzie byliśmy wszędzie - ale to wszędzie - poniewierały się worki, butelki, papiery i puszki ... A ja , cholera, wrażliwa jestem - :angryy: Co za ludzie ! :mad: Koza jest fantastyczna , widzieliśmy tylko tę przy drodze. Maki cudne . No i wogóle dzięki, bo nie mieliśmy takiego miejsca, gdzie wyder mógłby popływać . :calus: Quote
bigos Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Behemot napisał(a):O tak, jak takie ziarenko maku wpadnie do tachwicy, to może zatkać na amen :evil_lol: Albo jak nie popijesz maku żadnym płynem, to suszy jak cholerka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Tośka_m Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 [quote name='an3czka'] No i znowu, że tak powiem, Basculcowy tyłeczek na pierwszym planie :cool3: Quote
bigos Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Ale o co chodzi????:evil_lol::evil_lol::evil_lol: To tylko patolek! Quote
Cola Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 [quote name='an3czka']Behemot zdecyduj się, Jamochłon, Gollum, czy marsjański guziec?:lol: :lol: :lol: Wszystko w jednym :evil_lol: :evil_lol: an3czka Fotki jak zwykle ekstra :loveu: :loveu: i nawet nie wiem, która jest naj :roll: Basco dziękuje za trzymanie kondycji moich mięśni brzucha :lol: Quote
bigos Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 Nie, no Basco tutaj się zawiodłam:evil_lol::evil_lol::evil_lol:A gdzie noga podniesiona do góry?:razz::razz: P.S. Czy juz jajek cię Pani pozbawiła? Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Woda jest OK - tylko ten brzeg ! Tam gdzie byliśmy wszędzie - ale to wszędzie - poniewierały się worki, butelki, papiery i puszki ... A ja , cholera, wrażliwa jestem - :angryy: Co za ludzie ! :mad: Koza jest fantastyczna , widzieliśmy tylko tę przy drodze. Maki cudne . No i wogóle dzięki, bo nie mieliśmy takiego miejsca, gdzie wyder mógłby popływać . :calus: Chyba najwięcej syfu jest przy tym najwiekszym jeziorku, gdzie jest piaszczysta plaża. Tam przesiaduje masa "kocykowiczów":angryy: Koza robi fajne miny jak przeżuwa trawę:evil_lol: Haniu nie dziękuj, bo nie ma za co. Niestety Przylasek jest trochę daleko i nie da się tam codziennie jeździć, niestety:cool1: Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='Tośka_m']No i znowu, że tak powiem, Basculcowy tyłeczek na pierwszym planie :cool3: A jakoś tak się ustawił, a ja sptryknęłam...:cool3: :lol: Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='bigos'] Ale o co chodzi????:evil_lol::evil_lol::evil_lol: To tylko patolek! Bo on wyprzedza fakty i już się na niego czai mimo, że TZ nie ma go jeszcze w ręku i nie przymierza sie nawet do rzucenia:evil_lol: Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='Cola']Wszystko w jednym :evil_lol: :evil_lol: an3czka Fotki jak zwykle ekstra :loveu: :loveu: i nawet nie wiem, która jest naj :roll: Basco dziękuje za trzymanie kondycji moich mięśni brzucha :lol: Dzięki. Basco mówi: "Nie ma za co":lol: Quote
Cimi Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 [quote name='bigos']P.S. Czy juz jajek cię Pani pozbawiła? Widać jeszcze jajeczka :evil_lol:. :lol: :lol: :lol:. Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='bigos'] Nie, no Basco tutaj się zawiodłam:evil_lol::evil_lol::evil_lol:A gdzie noga podniesiona do góry?:razz::razz: P.S. Czy juz jajek cię Pani pozbawiła? Czy zauważyłaś, żeby z piachu, w tym, konkternym miejscu wystawało coś do obsikania?:razz: :evil_lol: "Nie, Pani mnie jeszcze jajek nie pozbawiła":obrazic: Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='Cimi']Widać jeszcze jajeczka :evil_lol:. [img]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/czerwiec/DSC_0241.jpg[img] :lol: :lol: :lol:. No jasne, że widać, bo jeszcze są:lol: Quote
bigos Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 [quote name='an3czka']Czy zauważyłaś, żeby z piachu, w tym, konkternym miejscu wystawało coś do obsikania?:razz: :evil_lol: "Nie, Pani mnie jeszcze jajek nie pozbawiła":obrazic: Że jaka są (jeszcze) to wszyscy wiemy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A obok widzę malutką trawkę - Bigosek by jej nie odpuścił:evil_lol: Quote
an3czka Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 [quote name='bigos']Że jaka są (jeszcze) to wszyscy wiemy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A obok widzę malutką trawkę - Bigosek by jej nie odpuścił:evil_lol: Zaraz, zaraz. Gdy tylko tam przyleźliśmy, to Basco osiurał wszystko dookoła. Sikanie "na dziewczynę" było wymuszeniem przerwy w aportowaniu kija z wody. Wiesz, takie taktyczne zagranie, żeby czas zyskać i siły zregenerować:cool3: :lol: Quote
bigos Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 [quote name='an3czka']Zaraz, zaraz. Gdy tylko tam przyleźliśmy, to Basco osiurał wszystko dookoła. Sikanie "na dziewczynę" było wymuszeniem przerwy w aportowaniu kija z wody. Wiesz, takie taktyczne zagranie, żeby czas zyskać i siły zregenerować:cool3: :lol: No chyba, że tak:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jest usprawiedliwiony;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.