Alicja Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale numerant z Basco / pogromca jeży ;)/ kwiatki super , a szczególnie lubię margaretki i kosaciec tez świetny ...i ......wszystkie;) Quote
Dobcia Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Zdjęcia Basco:loveu::loveu::loveu: I kwiatuszki też :loveu::loveu::loveu: Niewiedziałam, że weimary rosną aż 4 lata:oops: No to dopiero będzie klata:evil_lol: Quote
an3czka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 [quote name='Gosiek']Aniu - cudne kwiatuszki, a Basculek - no cóż.. on zawsze pięknie na zdjeciach wychodzi :p dogo dziś sprawiło niemiłego psikusa.. ibyś nie zapeszyła z tym cieszeniem sie z działania ;) Gosiu dzięki! Jak na razie Dogo działa...:evil_lol: [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale numerant z Basco / pogromca jeży ;-)/ kwiatki super , a szczególnie lubię margaretki i kosaciec tez świetny ...i ......wszystkie;-) Alu czy mówisz o tych chwastach, które fotografuję w polu? Nie znam się, ale wymieniane przez Ciebie nazwy pasują raczej do kwiatów ogrodowych:p Quote
an3czka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 [quote name='AlKil'] Basco po zabójstwie jeża ....:diabloti: Faktycznie pasuje :-D [quote name='Dobcia']Zdjęcia Basco:loveu::loveu::loveu: I kwiatuszki też :loveu::loveu::loveu: Niewiedziałam, że weimary rosną aż 4 lata:oops: No to dopiero będzie klata:evil_lol: Dzięki! Tzn. pewne części ciała im "dorastaja"-głowa, klata, muskulatura. Tak jest u ras dużych:eviltong: Quote
Cola Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 uffff.....ale miałam zaległości, ale miło i w miarę szybko się udało (z tym szybko to bym trochę polemizowała, bo co rusz było tak :roflt: ) Basco robi nieprzeciętne miny i pozy :lol: ....a na łące w tych kwiatkach :loveu: Ogólnie zrobiło się bardzo kwieciście i wiosennie. Super!! :loveu: Quote
Daga_i_Oskar Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Czesc Aniu :multi: Cudne fotki zarówno te przyrody jak i Basculka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Nugatowa Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 [quote name='an3czka'] CZYŻ TO NIE Z TEJ SAMEJ RODZINY? :eviltong: :evil_lol: Quote
bigos Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 [quote name='an3czka'] Basco zżarł z pola wszystkie kartofle, więc teraz musi się zadowolić ziemią;) Wczoraj Basco dostał piszczącego jeża... Dzis jeż już nie piszczy i...nie ma nosa... Basco jalk zwyklepiękny pomimo kilograma piachu w paszczy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A maltretowanie jeży i innychn zabawk znam z własnego doświadczenia:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Tośka_m Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Jeż mojego Ozzulca też skończył marnie, ale nie w zębach psa, tylko z ręki mojej współlokatorki, która nie zniosła piszczenia zabawki o 2 w nocy :diabloti: Wstała z łóżka, chwyciła za nożyczki i .... jeż wydał ostatnie tchnienie. Już nie piszczy :placz: Quote
olcha Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Czyżbys uchwyciła moment spadania płatka? :loveu: :loveu: :loveu: [quote name='bigos']A maltretowanie jeży i innychn zabawk znam z własnego doświadczenia:evil_lol::evil_lol::evil_lol: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
an3czka Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 Witajcie w ten piekny dzień!:multi: Aluś dzięki za wyjaśnienie:buzi: Cola dzięki. Mnie również ta kwiecista łąka strasznie się podoba i nie mogę się powstrzymać przed robieniem nowych zdjęć, gdy tylko Basco na nia wbiega:oops: :lol: Daguś dzięki:p Nugatowa rzeczywiście. Kuzynostwo jakieś chyba:evil_lol: Bigosku dzięki. Czy u Was też zaczyna się od zniszczenia (niecelowego) piszczałki, a potem nos...?:lol: Tośka_m doskonale rozumiem współlokatorkę. Tylko psa szkoda. Taką fajna miał piszczałkę:eviltong: Olcha nie przypominam sobie czy on akurat spadał, czy po prostu dyndał sobie z zamiarem spadnięcia:lol: *luthien* dzięki:p Quote
an3czka Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 Znalazłem kartofel, znalazłem...:multi: I zasłużony odpoczynek w cieniu samochodu... Quote
Mi. Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Ja latam!:crazyeye: Wiedziałam! To te pola uprawne!:lol: Quote
bigos Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 [quote name='an3czka'] Ale ślicznie wygląda w tych kwiatkach:loveu::loveu::loveu: A jeśli chodzi o piszczace zabawki to w Bigoska przypadu, zabawka piszczy przez pierwsz 5-10 minut, potem jest "rozebrana" na części pierwsze. Generalnie u Bigoska zabawka długo nie pożyje:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
an3czka Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 [quote name='*luthien*']Ja latam!:crazyeye: Wiedziałam! To te pola uprawne!:lol: No tak, uprawne, ale te ziemniaki to chyba są jakieś stare, których nie zebrano. Nie wiem sama:roll: Quote
an3czka Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 [quote name='bigos']Ale ślicznie wygląda w tych kwiatkach:loveu::loveu::loveu: A jeśli chodzi o piszczace zabawki to w Bigoska przypadu, zabawka piszczy przez pierwsz 5-10 minut, potem jest "rozebrana" na części pierwsze. Generalnie u Bigoska zabawka długo nie pożyje:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mi też się potwornie podoba:loveu: To Basco inaczej z piszczącą zabawką sie obchodzi. Chodzi z nią i nagryza... W końcu piszczałka wpada do środka i jeżyk przestaje piszczeć. Wtedy można przystapić do konsumpcji, od nosa zaczynając:lol: Quote
Teklunia Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 [quote name='an3czka'] czesc Aniu :) Basco i jego uszy to material na film :lol: albo chociaz na osobną galerię ;) swietne sa :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.