an3czka Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 [quote name='HankaRupczewska']O, to jest śliczne ! Haniu dziękuję Quote
an3czka Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 [quote name='PIKA']Piekny Basculec :loveu: Z tego co pamiętam, co mi tlumaczył ów znajomy pszczelarz, a bylam wtedy dzieckie, więc mam nadzieję, ze nic nie pokręcilam, to jest tak, że to część odlączonego roju, one podobno szukają wtedy nowego domu. Takie buntowniczki ;) I moga byc niebezpieczne, bo taki rój moze być agresywny jak czuje się zagrozony, a taka ilośc pszczól jak Cie dopadnie to marne Twoje szanse ;) Pszczól sie raczej nie zabija, a przynajmniej nie powinno. wystraczy doświadczony pszczelarz, ktory je zdejmie i usadowi w nowym ulu ... żebysmy mieli pyszny miodzik :eating: Jak jest z osami i szerszeniami to nie wiem, ale wyrojonych os i szerszeni to nie widzialam :shake: Za to na pewno powinno się likwidować gniazda szerszeni jeżeli sa one usadowione na terenie siedzib ludzkich :shake: Bo moga być zabójcze :shake: Nam się kiedyś szerszenie zadomowily w komorce narzedziowej, nie pamietam czym, ale od znajomego deratyzatora dostalismy jakiś sliny środek i wytrulismy tałatajstwo, a gniazdo zostalo oderwane i spalone :shake: PIKA dzięki. Chyba muszę w takim razie popytać mieszkających w okolicy ludzi, czy jest tam jakiś pszczelarz. Quote
PIKA Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 [quote name='an3czka']PIKA dzięki. Chyba muszę w takim razie popytać mieszkających w okolicy ludzi, czy jest tam jakiś pszczelarz. Tych pszczólek juz tam moze dawno nie byc :evil_lol: Quote
an3czka Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 [quote name='Gosiek']hahaha dwa lata temu miałam wakacje z dreszczykiem .... mieszkalismy w domku w którym coś dziwnie skrobało nocami.. myslałam ze może myszki albo wiewiórki ale po kilku dniach (!!!!!) zwróciliśmy uwagę na latające szerszenie - wlatywały w dziurkę w ścianie - okazało się ze między ściankami domku zrobiły sobie gniazdo :crazyeye: Kiedyś mieszkałam w samym centrum Krakowa, przy jednej z najruchliwszych ulic, na 5 piętrze i szerszeń wpadł nam do mieszkania... Został zabity (nie rozgnieciony) i przynosiłam go na lekcje do szkoły, żeby kolegom pokazywać:razz: Quote
an3czka Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 [quote name='mmbbaj']Ania, sama wiesz, że foty rewelacyjne! SUPER!!!:modla: MISTRZU!!!!!!!!! :eviltong: MISTRZU dzięki Ci!!!:eviltong: Quote
an3czka Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 [quote name='dealer']Mistrzu fotografii oczywiscie.....:) Eeeeee tam!:lol: Quote
an3czka Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 [quote name='PIKA']Tych pszczólek juz tam moze dawno nie byc :evil_lol: Myślisz, że ktoś juz je sobie przygarnął? Wątpię, bo tam nikt nie chodzi, ale dziś prawdopodobnie tam będę, więc sprawdzę Quote
PIKA Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 [quote name='an3czka']Myślisz, że ktoś juz je sobie przygarnął? Wątpię, bo tam nikt nie chodzi, ale dziś prawdopodobnie tam będę, więc sprawdzę Nikt ich nie przygarnął, pewnie poleciały sobie gdzie indziej :evil_lol: Quote
an3czka Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 [quote name='PIKA']Nikt ich nie przygarnął, pewnie poleciały sobie gdzie indziej :evil_lol: Brrrrr... To jak długo one się tak będą przemieszczać? Quote
olcha Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 [quote name='an3czka']Kiedyś mieszkałam w samym centrum Krakowa, przy jednej z najruchliwszych ulic, na 5 piętrze i szerszeń wpadł nam do mieszkania... Został zabity (nie rozgnieciony) i przynosiłam go na lekcje do szkoły, żeby kolegom pokazywać:razz: To jak żeś to zrobiła? :hmmmm: Quote
Alicja Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 no one tu o pszczółkach , osach i szerszeniach a foty zdjes :cool3: Quote
an3czka Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 [quote name='olcha']To jak żeś to zrobiła? :hmmmm: Co? Jak został zabity? Po pierwsze nie ja, tylko moja mama. Po drugie nie jestem pewna, ale chyba jakąś gazetą porządnie dostał:evil_lol:. Pamietam, że wyglądał normalnie, jak żywy, tylko się nie ruszał i miał częściowo żądło wysunięte:razz: Quote
an3czka Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']no one tu o pszczółkach , osach i szerszeniach a foty zdjes :cool3: Aluś może jutro... Quote
an3czka Posted May 20, 2006 Author Posted May 20, 2006 Ulala przegapiłam... Z okazji mojego drugiego ognika wznoszę toast!! :knajpa: :knajpa: :knajpa: :cunao: :cunao: :cunao: Quote
bigos Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
olcha Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 [quote name='an3czka']Co? Jak został zabity? Po pierwsze nie ja, tylko moja mama. Po drugie nie jestem pewna, ale chyba jakąś gazetą porządnie dostał:evil_lol:. Pamietam, że wyglądał normalnie, jak żywy, tylko się nie ruszał i miał częściowo żądło wysunięte:razz: Łał :lol: :lol: :lol: z okazji Twojego drugiego ognika Quote
Alicja Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 za 2 ognika :razz: fotki masz wybaczone :laola::knajpa::laola: :chlup::chlup::chlup::cunao::chlup::chlup::chlup::cunao::chlup::chlup::chlup: Quote
Nugatowa Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 Za drugiego ognika Ani :drinka: :drinka: :drinka: :cunao: :cunao: :knajpa: :knajpa: :laola: :drinking: :drinking: :drinking: Niech Aneczka nam zyje! :knajpa: Quote
an3czka Posted May 22, 2006 Author Posted May 22, 2006 [quote name='PIKA']Nikt ich nie przygarnął, pewnie poleciały sobie gdzie indziej :evil_lol: I poleciały sobie!!! Bardzo dziękuję za toasty!!!! Kilka zdjęć z wczoraj... Quote
an3czka Posted May 22, 2006 Author Posted May 22, 2006 Proszę tylko nie patrzeć na pryszcz koło oka:mad:. Walczymy z nim już 3 tygodnie i na szczęście się zmniejsza...:razz: Quote
an3czka Posted May 22, 2006 Author Posted May 22, 2006 [quote name='*luthien*']Czy basco biega po polach uprawnych?:razz: Czasami...:lol: Quote
Mi. Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 [quote name='an3czka']Czasami...:lol:uważaj żeby kapusty nie zdeptał bo nie wyrośnie:evil_lol: I potem będzie wina, na kosmitów:evil_lol: . tak jak dzisiaj w programie pokazali zniszczone pola uprawne i wszystko na kosmitów zwalili:evil_lol: :mad: Już wiadomo kogo to sprawka:lol: :cool3: ja tam nie widze żadnego pryszcza :wink: Quote
Teklunia Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 [quote name='an3czka'] czecs Aniu :) strasznie mi sie podoba to zdjecie:loveu::loveu::loveu: rewelacja! i pryszcza na nim nie widac ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.