Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Foty, co tu dużo gadać, rewelacyjne! Bomba!....jak zwykle zresztą :cool3:
Trochę się pośmiałam z minek Basco, ale mam nadzieje, że mi to wybaczy :evil_lol:

Posted

[quote name='dealer']Aniu dziekuję Ci za możliwosc ogladania Twoich dzieł , za wrażenia estetyczne i inne takie:)
zdjęcia są przewspaniałe:)
a Basco....echhhhhhhhhhhh:)
:oops: :oops: :oops:
Dziekuję bardzo...

Posted

[quote name='Gosiek']oooo Aniu widzę ze fociłaś dziś kropelki :multi:
:lol::lol::lol:


piekne foteczki :loveu:
hihi właściwie to mozesz spokkojnie skopiować to co napisałaś ui mnei o moich fotkach bo doskonale obrazują to co mogłabym dziś napisać o Twoich fotkach :eviltong:
Proszę się nie nabijać z moich kropelek:mad: :lol:
Poza tym wcale nie miałam zamiaru ich fotografować. Wyszły przypadkiem:obrazic::eviltong:

Gosiu jak bym mogła skopiować. Nie odważyłabym się:cool3:

Posted

[quote name='dealer']dzień dobry Mistrzu:evil_lol: paskudna pogoda w Katwoicach a dzis na szkolenie ...brrr
Jaki Mistrzu?:razz:

U nas też nieciekawie. Rano lało. Teraz jakby wysycha...

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']Foty REWELA :multi:
:razz:[SIZE=2]a tutaj jęzorek Basco żyje własnym życiem;)



Aluś dzięki. Po godzinie biegania w słońcu, nic dziwnego:lol:

Posted

[quote name='Cola']Foty, co tu dużo gadać, rewelacyjne! Bomba!....jak zwykle zresztą :cool3:
Trochę się pośmiałam z minek Basco, ale mam nadzieje, że mi to wybaczy :evil_lol:
Cola dzięki!
Wybaczy, wybaczy. Sama się z niego nabijam:lol:

Posted

[quote name='an3czka']


caesc Aniu :)

znowu przyszalalas ze swietnymi zdjeciami :lol:
ale musze przyznac, ze czuje sie troche dumna, bo to pod naszym okiem (dogomaniakow) wyroslas na swietnego fotografa :p

Posted

[quote name='Teklunia']caesc Aniu :)

znowu przyszalalas ze swietnymi zdjeciami :lol:
ale musze przyznac, ze czuje sie troche dumna, bo to pod naszym okiem (dogomaniakow) wyroslas na swietnego fotografa :p

:roflt: hahahah o nie moge! :roflt:

Posted

[quote name='Teklunia']caesc Aniu :)

znowu przyszalalas ze swietnymi zdjeciami :lol:
ale musze przyznac, ze czuje sie troche dumna, bo to pod naszym okiem (dogomaniakow) wyroslas na swietnego fotografa :p
Kasiu witaj!
Zgadzam się w całej rozciągłości:lol:

Posted

Piekny Basculec :loveu:

[quote name='an3czka']PIKA co proponujesz? Pszczoły są na terenie raczej słabo uczęszczanym, praktycznie za miastem. Powinnam to gdzieś zgłosić czy co?
Poza tym one właściwie siedzą w tym roju, nie odlatują od niego...:roll:

Z tego co pamiętam, co mi tlumaczył ów znajomy pszczelarz, a bylam wtedy dzieckie, więc mam nadzieję, ze nic nie pokręcilam, to jest tak, że to część odlączonego roju, one podobno szukają wtedy nowego domu. Takie buntowniczki ;) I moga byc niebezpieczne, bo taki rój moze być agresywny jak czuje się zagrozony, a taka ilośc pszczól jak Cie dopadnie to marne Twoje szanse ;)

Pszczól sie raczej nie zabija, a przynajmniej nie powinno. wystraczy doświadczony pszczelarz, ktory je zdejmie i usadowi w nowym ulu ... żebysmy mieli pyszny miodzik :eating:

Jak jest z osami i szerszeniami to nie wiem, ale wyrojonych os i szerszeni to nie widzialam :shake: Za to na pewno powinno się likwidować gniazda szerszeni jeżeli sa one usadowione na terenie siedzib ludzkich :shake: Bo moga być zabójcze :shake:
Nam się kiedyś szerszenie zadomowily w komorce narzedziowej, nie pamietam czym, ale od znajomego deratyzatora dostalismy jakiś sliny środek i wytrulismy tałatajstwo, a gniazdo zostalo oderwane i spalone :shake:

Posted

PIKA napisał(a):


Za to na pewno powinno się likwidować gniazda szerszeni jeżeli sa one usadowione na terenie siedzib ludzkich :shake: Bo moga być zabójcze :shake:
Nam się kiedyś szerszenie zadomowily w komorce narzedziowej, nie pamietam czym, ale od znajomego deratyzatora dostalismy jakiś sliny środek i wytrulismy tałatajstwo, a gniazdo zostalo oderwane i spalone :shake:
hahaha dwa lata temu miałam wakacje z dreszczykiem .... mieszkalismy w domku w którym coś dziwnie skrobało nocami.. myslałam ze może myszki albo wiewiórki ale po kilku dniach (!!!!!) zwróciliśmy uwagę na latające szerszenie - wlatywały w dziurkę w ścianie - okazało się ze między ściankami domku zrobiły sobie gniazdo :crazyeye:

Posted

Gosiek napisał(a):
hahaha dwa lata temu miałam wakacje z dreszczykiem .... mieszkalismy w domku w którym coś dziwnie skrobało nocami.. myslałam ze może myszki albo wiewiórki ale po kilku dniach (!!!!!) zwróciliśmy uwagę na latające szerszenie - wlatywały w dziurkę w ścianie - okazało się ze między ściankami domku zrobiły sobie gniazdo :crazyeye:


Moja koleżanka na działce na całej długości ściany miała gniazdo os. W drewnianych ścinkach było kilka otworków, które osy skrzętnie wykorzystały...wiecie jak trudno było je otruć? Było ich całe mnóstwo, a dostępu zero.

Posted

[quote name='an3czka']



















Ania, sama wiesz, że foty rewelacyjne! SUPER!!!:modla: MISTRZU!!!!!!!!! :eviltong:

[quote name='Teklunia']
ale musze przyznac, ze czuje sie troche dumna, bo to pod naszym okiem (dogomaniakow) wyroslas na swietnego fotografa :p

Ojjjjjjjj :lol: Kasiu..........:roflt: , chyba pęknę ze śmiechu!!!

Posted

[quote name='an3czka']Jaki Mistrzu?:razz:

U nas też nieciekawie. Rano lało. Teraz jakby wysycha...

Mistrzu fotografii oczywiscie.....:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...