Medorowa Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Czy Basco zastanawiał się kiedyś nad wzięciem udziału w jakimś kastingu do filmu:roll: :evil_lol: Skąd on te miny bierze:loveu: Buziaczek dla dzielnego chlopaka:loveu: Quote
Rauni Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Miny to on robi debeściarskie :megagrin::laugh2_2: Quote
agbar Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 dzien dobry:) jak zwykle fotki Basculca powoduja od rana dobry humor u mnie :) Quote
gochgoch Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Jak odopczywać to w pięknym otoczeniu...co za esteta...echhh..:loveu: Quote
Alicja Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Witaj Aniu :multi: Pozwolisz ze nie bede komentować :p Quote
Teklunia Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Alicjarydzewska napisał(a):Witaj Aniu :multi: Pozwolisz ze nie bede komentować :p a ja skometuje poswsciagliwie: ładne zdjęcia Aniu :lol: Quote
PIKA Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Aniu zdrówka dla Basculca :buzi: i do zobaczenia za ponad 2 tygodnie :hand: Quote
anetta Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/lipiec/02%20lipiec/Obraz034.jpg :megagrin: Na tym zdjeciu skojarzyl mi sie z Ferdynandem Wspanalym :megagrin: Quote
sunrise Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 anetta napisał(a):http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/lipiec/02%20lipiec/Obraz034.jpg :megagrin: Na tym zdjeciu skojarzyl mi sie z Ferdynandem Wspanalym :megagrin: rzeczywiście coś w tym jest :evil_lol: Quote
bigos Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Aniu masz od mnie wiadomość e-mail:lol: (Timo Mass) Quote
AlKil Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Aniu, zjechałam z działeczki i widzę, że już po wszystkim i jest ok. Jestem ciekawa kiedy odczujesz dużą zmianę w zachowaniu Basca do innych psów. ja ze swoim też czasami mam problem, ale tylko wtedy gdy ktoś do niego podskakuje. Ale jak już ruszy to zanim zastopuję tę pędzącą lokomotywę, to parę metrów przebywam lotem koszącym...:shake: Gorzej, gdy w drugiej ręce mam smycz Killusia...:roll: Całuski dla kochanego Basculka!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
Agnieszka76 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Olcha, ale jaja! Ja nie miałam pojecia, ze koty nie maja szwów po kastarcji - a nosiłam na kstarację dwa kocury mojej mamy..jednak ile to sie człowiek dowie na tej dogomanii...sorry, że znowu wracam do tematu, ale normalnie mnie wryło:roll::crazyeye: Ania, pozdrówka dla rekonwalescenta! A jak to będzie z wystawami? Kastrat jest "pełnosprawnym" psem wystawowym? Quote
nathaniel Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 madzia i medor napisał(a):Czy Basco zastanawiał się kiedyś nad wzięciem udziału w jakimś kastingu do filmu:roll: :evil_lol: Skąd on te miny bierze:loveu: Buziaczek dla dzielnego chlopaka:loveu: Ja też sie podłączam do pytania, oglądając film z Basciem rylabym cały czas:) Buziulki dla niego :) Quote
Tośka_m Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Agnieszka76 napisał(a):A jak to będzie z wystawami? Kastrat jest "pełnosprawnym" psem wystawowym? Nie. W każdym wzorcu jest zaznaczone, że pies musi mieć dwa wyraźnie wykształcone jądra w mosznie. Dlatego wnętry i kastraty nie mogą być wystawiane. An3czka- gdzie się kobieto podziewasz? :roll: Quote
olcha Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Agnieszka76 napisał(a):Olcha, ale jaja! Ja nie miałam pojecia, ze koty nie maja szwów po kastarcji - a nosiłam na kstarację dwa kocury mojej mamy..jednak ile to sie człowiek dowie na tej dogomanii...sorry, że znowu wracam do tematu, ale normalnie mnie wryło:roll::crazyeye: Ania, pozdrówka dla rekonwalescenta! A jak to będzie z wystawami? Kastrat jest "pełnosprawnym" psem wystawowym? :lol: :lol: :lol: tzn są dwie metody - jedna zupełnie bez jakichkolwiek szwów (wiąże się powrózek z naczyniem doprowadzającym krew do jądra) i druga metoda z jednym maleńkim szwem (podwiązującym to naczynie). A u knurów się poprostu zgniata to naczynie i obcina :roll: nawet się nie wiąże :shake: Quote
an3czka Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 Witajcie, witajcie! Przepraszam za nieobecność, ale ostatnio czasu brakuje. Przeprowadzka zbliża się wielkimi krokami... Haniu on ma takie zrywy "czasami":lol: Jest w bardzo dobrej formie. troszkę biedakowi gorąco w głowę od tego kołnierza, szczególnie przy tym upale... Dobrze, że noce są chłodne. Dobciu ja będę bardzo szczęśliwa jeśli zacznie ich po prostu ignorować:cool1: Jo-jo jakoś nie mam nastroju na codzienne pstrykanie fot. Wenę chyba straciłam:cool1: PIKA racja. Chamstwa nie popieramy:evil_lol: Urlopujecie się? Madziu nie wiem skąd on bierze takie miny. Taki się już urodził:cool3: Buziaczek przekazany:p Rauni sama często jestem nimi zaskoczona:lol: Dealerku bardzo mi miło:p Gochgoch Basco bardzo lubi kwiaty... zjadać:evil_lol: Aluś pozwolę:lol: Tekluniu to ja też: Ładny avatarek Kasiu:eviltong: Anetta :lol: :lol: :lol: Kara nic nie wytropił. Czaił się na trawkę, którą TZ trzymał w ręce:evil_lol: Bigosku nie mam:shake: Alkil mam nadzieję, że zachowanie poprawi się szybko... Współczuję, jak się Twoje bydlątko wkurzy:evil_lol: Basco ucałowany:p Agnieszka dzięki!:multi: Nathaniel dzięki za buziulki:lol: Nanami dzięki:cool3: Olcha Tyś wet czy co?:razz: Quote
bigos Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 an3czka napisał(a): Bigosku nie mam:shake: Spóbuje za chwilę wysłać jeszcze raz z poczt prywatnej i służbowej:lol: Quote
an3czka Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 bigos napisał(a):Spóbuje za chwilę wysłać jeszcze raz z poczt prywatnej i służbowej:lol: Ok. Czekam:p Quote
AlKil Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Ten zajączek jest bardziej skoczny i radosny od drugiego!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.