Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gosiek napisał(a):
Ala.. puknij tam do Alki - nakrzycz ze sie nie odzywa tyle czasu a my na wiesci o psiakach czekamy :razz:

witajcie !

Strasznie Was przepraszam , że nie pisałam o stanie zdrowia psiaków.
Kontaktujemy się z Marcienm telefonicznie i on zapewnia ,że z Mini jest ok. Jest jeszcze osłabiona ale nic poza tym...

Mini najprawdopodobniej zatruła się jakąś rośliną .Wyglądało to grożnie , sunia miała problemy z poruszaniem się , oddychaniem , była oszołomiona , miała drgawki, obfity ślinotok... potem dopiero wystąpiły wymioty i biegunka.
Całe szczęście ,że Marcin zareagował natychmiast i Mini dośc szybko znalazła się u weta.:cool1:
Jutro zobaczę ją osobiście , cieszę się strasznie...:loveu:


a co do Tuffiego, to jest wszystko ok.Nie kuleje na szczęście...:multi:

  • Replies 6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Czekamy na wieści , bo Ala dziś będzie u Marcina i sprawdzi co z Mini :razz: .No a poza tym Młodzi już jutro wyjeżdżają :shake: i Ala to chyba odchoruje:shake:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']Czekamy na wieści , bo Ala dziś będzie u Marcina i sprawdzi co z Mini :razz: .No a poza tym Młodzi już jutro wyjeżdżają :shake: i Ala to chyba odchoruje:shake:
Witajcie kochani !:multi:

Właśnie wróciłam , zaliczyłam spacerek z Tuffciem i ... kładę się spać.:evil_lol:

Wczoraj o 14 pojechalismy do Marcina.Tuffcio dzielnie zniósł prawie godzinną jazdę autobusem.Tuffciowy Pańcio z bagażami dojechał dopiero wieczorkiem.:cool3:
Byliśmy zaproszeni na obiadek i pożegnalny poczęstunek z torcikiem ...

ale najpierw miałam pisać o Mini.;) Tak więc Mini czuje się bardzo dobrze.:multi: Dobrze wygląda, jest energiczna i pełna temperamentu , ma apetyt.Szybko wróciła do formy.:multi:
a co było przyczyną zatrucia , dalej nie wiemy.:shake:Zrobiliśmy dochodzenie, przetrzepaliśmy roślinki w ogrodzie i nic... może zjadła zdechłego ptaszka , albo ktoś faktycznie jej cos podał ...:diabloti:
Mini nigdy nie bała się jeść z ręki , a teraz bardzo bojażliwie podchodzi jak wyciągamy rękę .Najważniejsze ,że jest zdrowa.


Wieczór u rodziców Marcina upłynął bardzo szybciutko ,dopakowaliśmy jeszcze młodych i trzeba było się położyć spać bo o 3 w nocy planowaliśmy wyjazd na lotnisko.
Powiem szczerze , że bardzo przeżyłam rozstanie z córką:placz:, starałam się trzymac i nie beczeć , ale łzy same cisnęły się do oczu ...:placz::placz::placz:


kochani , dziękujemy za odwiedzanie naszej galerii , za zainteresowanie zdrowiem psiaków :buzi:

miłego dnia !

Posted

Cześć Ala

no cóż.. zawsze kiedyś nadchodzi moment rozjazdów i rozstań - współczuję stresu i tęsknoty :calus:

Bardzo sie cieszę ze z Mini jest już OK a na fotce wyszła ślicznie - czy mi sie wydaje czy nabrała troszkę ciałka?

Tuffiasty - jak to on roześmiany i baaardzo fotogeniczny :loveu:

Posted

Czesc Alusiu :)

Wspolczuje Ci ze corcia wyjechala... Ale na pewno bedziecie w stalym kontakcie, a samoloty teraz sa na porzadku dzinnym, wiec 2-3 godzinki i bedziesz sei z nia mogla spotkac w razie przyplywu tesknoty ;)

Posted

ala jak ci bedzie córci brakowac to ci ją zastąpic moge tylko błagam nie kaz mi myc garów i myc podłóg bo nie zniose :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:



a na powaznie to głowa do góryb edzie dobrze :)


mizianki dla psiaczków :eviltong:

Posted

[quote name='PIKA']Alus przykre są rozstania, :shake: ale córcia nie poleciala w kosmos :razz: tylko zupelnie niedaleko ;);)i będziesz mogła wyruszyć za morze w odwiedzinki :p

Posted

Nie cierpię pożegnań :placz:
Kilkoro moich znajomych wyjechało z Polski i nie żałują decyzji, wręcz przeciwie ;) Twoja córka nie jest sama - Marcin jest z nią osobiście, a Ty myślami. Wszystko będzie dobrze ;)

Posted

dziewczyny , dziekuje :buzi::buzi::buzi::buzi::buzi:

jesteście wspaniałe

Pewnie przesadzam, ale ja bardzo emocjonalnie reaguję .Pika, mnie się właśnie wydaje ,że poleciała w kosmos...:evil_lol:

pocieszające jest to ,że właściwie w każdej chwili mogę z nią porozmawiać ...:multi::multi::multi: ( wczoraj 2 razy :evil_lol:)

Posted

Alka napisał(a):
pocieszające jest to ,że właściwie w każdej chwili mogę z nią porozmawiać ...:multi::multi::multi: ( wczoraj 2 razy :evil_lol:)


:lol: :lol: :lol:

może córa będzie miała neta to możecie gadać przez skype za darmo ;)

Posted

malawaszka napisał(a):
:lol: :lol: :lol:

może córa będzie miała neta to możecie gadać przez skype za darmo ;)


o tak , zamierzaja mieć :multi::multi::multi:

a ja muszę dokupić kamerkę co by ją widziec ...:evil_lol::evil_lol:

Posted

Aluś,


moja Sis poleciała sobie teraz we wtorek i wraca w połowie września i też za każdym razem cięzko jest się rozstać, ale już zdąrzyliśmy do tego przywyknąc, bo od 4 lat wyjeżdża i nie muszę z nikim dzielić komputera :evil_lol: a jak jest internet to tej odległości się tak nie odczuwa. Jeżeli można ze sobą dziennie pogadać, a jak się ma jeszcze kamerke to się i widzi drugą osobe, to tak jkaby była w pokoju obok :)

P.S tak w ogóle to pozdrowienia dla Manueli, gdzie dokładnie pojechała??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...