Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

dzięki dziewczyny :buzi:

Tuffi na razie spi , tak bardzo chciałabym ażeby z łapeczką było w porządku .
Gdzieś na godzinkę pójdziemy na bardzo krótkie siq.

Posted

Biedny Tufcio, trzymamy kciuki, ze to nie bylo nic powaznego :kciuki:

malawaszka napisał(a):
:hmmmm: no to na godzinkę czy na krótkie siq :evil_lol:


widac pies sika krótko, ale czesto :evil_lol:

Posted

Witajcie !

Nie wiem od czego zacząć.Strasznie mi smutno... dostałam telefon ,że z Mini jest bardzo żle ...:-(:-(:-(
Dokładnie nie wiem co się stało, bo Marcin dzwonił bardzo zdenerwowany z samochodu .Był w drodze do weta.Mówił tylko ,że zobaczył słaniającego się na nogach psa , który ciężko dyszał ...i piane z pysia...:-(

czekam na wieści...

Nie wiem jakieś fatum chyba...:shake: Wczoraj Tuffi , dzisiaj Mini...:shake:

a TUffcio prawie dobrze.Piszę prawie, bo ciężko mi zaobserwować jak chodzi...wczoraj z tego wszystkiego zapomniałam wspomnieć ,że mały ma krótszą tylną łapeczkę i nieraz podskakuje sobie.Podczas siku stał swobodnie na łapeczce , sądzę ,że będzie ok. Na razie ograniczam ruch i obserwuję ...;)

Posted

Ojejjjjj :placz: Zeby to nie bylo nic powaznego :placz: Czekamy na jakies info.

że mały ma krótszą tylną łapeczkę

Yyy, jak to krotsza? :lol: Nie urosla mu?:lying:

Ochh, biedne psiska :shake:

Posted

Ale u nas nerwówka...

Słuchajcie, z Mini lepiej. Trochę ulżyło...Dostała 1 zastrzyk na wzmocnienie i 2 na odtrucie.Wet podejrzewa silne zatrucie.Wszystkiego dowiem się dokładnie po południu.
Wiem,że o własnych siłach wyszła z samochodu (już po powrocie od weta) i szczekała...:multi:

w razie nagłego pogorszenia Alicja R. dała nam namiary na Klinikę Weterynaryjną w Katowicach- Brynowie .


Słuchajcie , nie dość ,że jestem podenerwowana wyjazdem córki ,tymi wszystkimi przygotowaniami i wogole to psy jakby się zmówiły i urządzają nam jeszcze większą nerwówkę.:diabloti:

ale mam nadzieje i wierzę ,że będzie dobrze

bardzo dziękujemy za trzymanie kciuków

Posted

Moją Gerdę na Brynowie wyciągnęli z silnego zatrucia, a bardzo żle już było :shake: 3 dni siedzieliśmy z nią na kroplókach od rana do wieczora w lecznicy. Miała wtedy kilka miesięcy. Bardzo szybko odzyskała siły, już następnego dnia po zakończeniu kroplówek szalała z innymi psami.
Z Mimi będzie też dobrze, a gdyby coś się odpukać, działo, na Brynowie jest nocny dyżur.
Zdrówka dla obu psiaków. :kciuki:

Posted

z tym brynowem to róznie jest, nie da sie ukryc ze moze i lecza dobrze ale sporo chemii w psa pakują :( i potem jeszcze kase ciagną sobie nie małą...ja polecam weta na giszowcu na ul. mysłowickiej dr bojarski naprawde ok facet psy nasze ze schroniska juz nie raz wyciągał z ciezkich sytuacji
zdrówka dla psiaków i dla ciebie ala :buzi:



:loveu: :loveu: :loveu:

Posted

[quote name='PIKA']Ala dalabys jakies info co z Mini :shake:rozmawiałam z Manuelą i nie jest aż tak źle , Mini już biega i szczeka .Tylko cholera skad to zatrucie :angryy:Albo zjadła jakąś trującą roślinkę , albo jakiś MIŁY :diabloti::diabloti::diabloti:sąsiad chciał pieska nakarmić :angryy:
Ala pewno jutro da znać co i jak :razz:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']Ala co u Was :razz: Ala.. puknij tam do Alki - nakrzycz ze sie nie odzywa tyle czasu a my na wiesci o psiakach czekamy :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...