Yorkies Posted September 27, 2003 Posted September 27, 2003 Piszę tu w imieniu mojej znajomej która ma suczkę ratlerka no i jakiś miesiąc temu mineła jej pierwsza cieczka. Muszę dodać że ta pani ma w domu także pieska tej rasy(3letniego) no niestety powiedziała mi ostatnio że wydaje jej się że ta suczka jest niestety w ciąży!!! Mówiła mi że pilnowała piesków ale niestety powiedziała że na początku cieczki nie sądziła że to już jest cieczka i to mogło stać się wtedy. Teraz ta pani nie wie co robić i boi się o życie suczki! W jej imieniu proszę o rady co robić czy jest jakaś szansa na to że szczenięta będą zdrowe i matce nic się nie stanie przy porodzie. P.S. Suczka ma dopiero rok i jestem pewna że ta pani nie dopuściła do siebie piesków celowo, oczywiście ją trochę ochrzaniłam i więc dlatego proszę o nie wypisywanie jakiś pretensji do tej pani wiem że zrobiła źle ale teraz proszę o jak najwięcej rad lub przypadków z którymi się spotkaliście przy ciąży po pierwszej cieczce Z góry dzięki za odpowiedzi Quote
Krystynah Posted September 27, 2003 Posted September 27, 2003 Niech sie upewni czy suka jest w ciazy ( USG) bo moze nie trzeba sie martwic. Jesli suka jest w ciazy a kobieta nie planuje jej rozmnazania mozna ja wysterylizowac ale trzeba to zrobic jak najszybciej. Quote
PATIszon Posted September 27, 2003 Posted September 27, 2003 ale niestety powiedziała że na początku cieczki nie sądziła że to już jest cieczka i to mogło stać się wtedy. Na początku cieczki nie powinno dojśc do zapłodnienia,, niemniej jednak, jak radzi Krystyna szybciutko do weta. Niech on sprawdzi czy sunia jest w ciązy i jeśli ta sunia ma nie mieć w przyszłości szczeniaków to radziłabym wykastrować. Quote
tunio Posted September 27, 2003 Posted September 27, 2003 tak jak mowia poprzednicy.Ja troche sie balam kastracji ale taka byla wola boska bowiem suczki nie dopilnowalam,zaszlo do kopulacji i po dwoch dniach suczka byla juz na stole operacyjnym...Kastracja wcale nie jest taka straszna a wet powiedzial ze byly zaczatki ropomacicza i suczka i tak by trafila za max.rok na stol tylko ze juz jako chora... Quote
Viola Posted September 28, 2003 Posted September 28, 2003 Jezeli suczka ma juz rok, to nie powinno to jej zyciu zagrazac, a ryzyko zawsze istnieje, to tak jak u ludzi. Idzcie do wet , to on stwierdzi czy na pewno suka jest w ciazy. Gdybys poszla zaraz do wet po tym zajsciu, to slyszalam o jakis zastrzykach, poza tym jezeli ta suka jest w ciazy to zostalo juz nie wiele czasu, ciaza u psa trwa ok.63 dni jak sie orientuje :Dog_run: Quote
tunio Posted September 29, 2003 Posted September 29, 2003 niestety zastrzyki nie daja 100%gwarancji ze ciazy nei bedzie Quote
Yorkies Posted September 29, 2003 Author Posted September 29, 2003 Czyli mam jej poradzić żeby jaknajszybciej poszła do weta i ten niech stwierdzi czy to ciąża czy nie. A jeżeli niestety będzie w ciąży to trzeba jej tą ciąże usunąć no i potem nie będzie miała dzieci. No nie wiem czy ta moja znajoma się na to zgodzi postaram się ją przekonać. A mam jeszcze jedno pytanie czy jest możliwość by suka mogła mieć w przyszłości dzieci :-? (jeżeli się podwierdzi że jest w ciązy) no i jakie byłyby konsekwencje tego jeśli jednak ta pani zdecydowała by suka donosiła jednak ciążę??? :-? Proszę o szybkie odpowiedzi i dzięki za tyle informacji :wink: Quote
tunio Posted September 29, 2003 Posted September 29, 2003 spokojnie tak.chyba ze ja wykastruje to nie Quote
Yorkies Posted September 29, 2003 Author Posted September 29, 2003 spokojnie tak.chyba ze ja wykastruje to nie Tzn? mogłabyś to rozwinąć??? Quote
tunio Posted September 29, 2003 Posted September 29, 2003 yorkies proste.Kastracja to usuniecie jajnikow i macicy.Usuniecie tego powoduje ze suczka nie ma ani cieczki ani miejsca gdzie moglaby donosic szczenieta.Zastrzyki nei daja 100%pewnosci ale mozecie probowac...Jesli ciaze donosi moga byc komplikacje ale nie musza (przy kazdym porodzie moga byc).Pozniej moze miec rasowe szczenieta nie ma problemu. Quote
Yorkies Posted September 29, 2003 Author Posted September 29, 2003 carragan: Dzięki już rozumiem :wink: Więc teraz idę jaknajszybciej z nimi do weta!!! Quote
Yorkies Posted October 2, 2003 Author Posted October 2, 2003 No i odetchnełyśmy z ulgą!!! :D Wet stwierdził że to nie ciąża!!! Poprostu sunia sobie ostatnio pdjadła i troszkę przytyła ale miałyśmy stracha a okazło się że niepotrzebnie :wink: Ale i tak dzięki za rady może kiedyś z nich skorzystam :wink: Quote
ZEMAT Posted October 3, 2003 Posted October 3, 2003 I ja niczym bym się nie martwił no cóż stało się ;) Fakt że sunia nie jest aż tak dobrze rozwinięta ale pod stałym nadzotem WETA nie powinno się nic stać. Nalezy tylko zadbać o najbardziej odpowiednią dietę. Psy zazwyczaj nie mają problemów z wyszczenieniem się ale nie zaszkodziłoby wezwać weta. :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.