Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam maly problem z moim 8 tygodniowym szczeniakiem. Chodzi o jego ufność wobec osób obcych. Podczas spacerów jest gotów biec za każdym i wszędzie ... Nie zwraca wtedy uwagi na mnie, ani nikogo z jego najbliższego otoczenia. W innych przypadkach nauczył się już chodzić przy nodze.
W związku z tym, iż z żadnym moim poprzednim psem nie miałem tego problemu, zwracam się do Was o pomoc ...
Z góry dzięki ...

Posted

Piotrek, ciesz sie ,że Twój pies tak reaguje na ludzi. To bardzo cenna cecha. Przeczytaj, proszę książkę p. Zofii Mrzewińskiej "Z kluczem do psa". Ona ma maliniaka Raszkę i właśnie o niej pisze jak ją do ludzi nastawiała i zupełnie nie agresywnie czy nieufnie. Z nieufności rodzi sie agresja. Piesek sam, jak dojrzeje będzie bronił Ciebie i domu mimo, że do ludzi będzie ufny.
Nie piszesz jakiej rasy masz psa.
Ja mam airedale teriera już prawie 5 miesięcznego i też od początku na spacerze do wszystkich macha ogonem. Jak ludzie pozwalają to ja każe sie Regonowi przywitać, głaszczą go, tylko uważam, bo skacze i cieszy się nieco żywiołowo. Dobrze socjalizowane szczenięta tak właśnie powinny reagować na ludzi. Na obrone własnego stada i terytorium przyjdzie czas.

Posted

Mój psiak to Bokser.
Moje poprzednie zwierzaki nie była tak ufne, jednak gdy dorosły tolerowały normalnie wszystkich ludzi (nie rzucały się, nie gryzły) ... No i ten właśnie fakt mnie zastanawia ...

Posted

Piotrek,
fajny szczeniaczek Ci się trafił, taki śmiały i ufny, ciekawy świata 8)

Ale staraj sie go oduczać biegania za obcymi, za kilka miesięcy będzie dużym psem i ludzie przestaną się cieszyć, kiedy będzie ich obskakiwał. :wink: Odwracaj jego uwagę, kiedy przechodzi ktoś obcy, podnieś swoją atrakcyjność, dawaj fajne smakołyki i noś przy sobie jakieś zabawki na sznurku, żeby maluszka zabawiać. Niech wie, że nie ma większej atrakcji niż jego pan 8)

Posted

Mój na pierwszych spacerach cieszył się na widok każdej przechodzącej osoby :lol: i oczywiście chciał się witać! Jeśli tylko osoba nie miała nic przeciwko temu ja mu pozwalałam. Teraz Bajan ma 13 miesięcy i jest psem bardzo przyjaznie nastawionym do ludzi, ale uspokoił się już i nie leci do każdego. Przestało to być taką atrakcją :P

Posted

a ja sie zawsze cieszylam jak moj, jako malutkie psiatko byl pozytywnie nastawiony do przechodniow. nigdy nie bylo euforii, ale delikatne merdniecia ogonem zdazaly sie
:lol:
to bylo troche tak, ze sasiedzi czuli sie prawie zaszczyceni, gdy Basco łaskawie zwrocil na nich uwage :lol:

Posted

Ja tez bym sie bardzo cieszyla gdyby moja Ayana byla bardziej ufna do ludzi. Teraz jest jzu calkiem dobrze, ale gdy byla mala nikomu nie dala sie poglaskac. Gdybym z nia nie pracowala moglaby wyrosnac na histerycznie agresywna suke. Tak wiec PiotrekJ ciesz sie, ze masz takiego psa bo to skarb. A gdy dorosnie obcy ludzie na pewno nie beda go interesowac.
Pozdrawiam.

  • 3 weeks later...
Posted

moją pociechą rowniez jest bokser i...to taka rasa,bardzo przyjazna,pozytywnie nastawiona do ludzi...Rasa,ktorej przedstawiciele pierwsi przywitają złodzieja ;) :P.
Moj Raselek ma dwa i pol roku i -na spacerach,faktycznie,jużnie ciągnie tak bardzo do obcych (chociaz tez mu sie zdarza), za to w domu :o.
A uczyc nieufnosci,agresji wobec obcych nie ma co-w przypadku BOKSERA ( i innych psow rowniez) moze sie skonczyc niepowolanie..
Pozdrawiam,Karolina z Raselem (baaarrrdzo ufnym bokserkiem ;) ) i Bajką...

PS. Zreszta w przypadku boksera agresja,wydaje mi się,jest niepotrzebna-uwierz-odstrasza już samą swoja posturą i wyglądem :).

Posted

Już mu powoli przechodzi :) ... Nie biegnie tak chętnie do wszystkich. Ale ufność Boksera może się źle skończyć, szczególnie w wieku szczenięcym. Chwila nieuwagi właściciela i ktoś sobie psiaka "przygarnie".

Posted

Wyrośnie albo i nie .Moja sucz na szczęście wyrosła , ale boksio sąsiada niestety nie.Ma już trzy lata i spotkanie z nim jest przemiłe ,ubranie i cała osoba ufafluniona.Ja go uwielbiam i pozwalam mu na wylewność ale inni ludzie to już inna bajka.

Posted

Mój hasior gdy był mały był średnio ufny do ludzi. Na niektórych skakał, na innych szczekał ;) nie wiem od czego zależały jego sympatie ;)
Dziś nie mogę go oderwać od gości, których przyjmuję w domu ;) - uwielbia moich znajomych...a na dworze..cóż ..różnie jest.. Ja pilnuję przede wszystkim by nie był zbyt wylewny ;) i nie skakał na ludzi. Zawsze jednak jest na smyczy, więc mam nad nim kontrolę. Na hasanie mamy inne miejsce, gdzie raczej nie ma ludzi.

  • 3 weeks later...
Posted

Moj pies nie jest zbyt ufny. Zawsze pilnuje sie mnie. kiedy jestem w domu zawsze jest ze mną, nigdy z innymi domownikami. Kiedy zostaje sam z kims innym oczywiscie znajomym, nie "awanturuje sie" ale gdy ma wybor, zawsze wybiera moje towarzystwo :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...