PiotrekJ Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Mam maly problem z moim 8 tygodniowym szczeniakiem. Chodzi o jego ufność wobec osób obcych. Podczas spacerów jest gotów biec za każdym i wszędzie ... Nie zwraca wtedy uwagi na mnie, ani nikogo z jego najbliższego otoczenia. W innych przypadkach nauczył się już chodzić przy nodze. W związku z tym, iż z żadnym moim poprzednim psem nie miałem tego problemu, zwracam się do Was o pomoc ... Z góry dzięki ... Quote
borsaf Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Piotrek, ciesz sie ,że Twój pies tak reaguje na ludzi. To bardzo cenna cecha. Przeczytaj, proszę książkę p. Zofii Mrzewińskiej "Z kluczem do psa". Ona ma maliniaka Raszkę i właśnie o niej pisze jak ją do ludzi nastawiała i zupełnie nie agresywnie czy nieufnie. Z nieufności rodzi sie agresja. Piesek sam, jak dojrzeje będzie bronił Ciebie i domu mimo, że do ludzi będzie ufny. Nie piszesz jakiej rasy masz psa. Ja mam airedale teriera już prawie 5 miesięcznego i też od początku na spacerze do wszystkich macha ogonem. Jak ludzie pozwalają to ja każe sie Regonowi przywitać, głaszczą go, tylko uważam, bo skacze i cieszy się nieco żywiołowo. Dobrze socjalizowane szczenięta tak właśnie powinny reagować na ludzi. Na obrone własnego stada i terytorium przyjdzie czas. Quote
PiotrekJ Posted October 3, 2005 Author Posted October 3, 2005 Mój psiak to Bokser. Moje poprzednie zwierzaki nie była tak ufne, jednak gdy dorosły tolerowały normalnie wszystkich ludzi (nie rzucały się, nie gryzły) ... No i ten właśnie fakt mnie zastanawia ... Quote
coztego Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Piotrek, fajny szczeniaczek Ci się trafił, taki śmiały i ufny, ciekawy świata 8) Ale staraj sie go oduczać biegania za obcymi, za kilka miesięcy będzie dużym psem i ludzie przestaną się cieszyć, kiedy będzie ich obskakiwał. :wink: Odwracaj jego uwagę, kiedy przechodzi ktoś obcy, podnieś swoją atrakcyjność, dawaj fajne smakołyki i noś przy sobie jakieś zabawki na sznurku, żeby maluszka zabawiać. Niech wie, że nie ma większej atrakcji niż jego pan 8) Quote
mmbbaj Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Mój na pierwszych spacerach cieszył się na widok każdej przechodzącej osoby :lol: i oczywiście chciał się witać! Jeśli tylko osoba nie miała nic przeciwko temu ja mu pozwalałam. Teraz Bajan ma 13 miesięcy i jest psem bardzo przyjaznie nastawionym do ludzi, ale uspokoił się już i nie leci do każdego. Przestało to być taką atrakcją :P Quote
an3czka Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 a ja sie zawsze cieszylam jak moj, jako malutkie psiatko byl pozytywnie nastawiony do przechodniow. nigdy nie bylo euforii, ale delikatne merdniecia ogonem zdazaly sie :lol: to bylo troche tak, ze sasiedzi czuli sie prawie zaszczyceni, gdy Basco łaskawie zwrocil na nich uwage :lol: Quote
anabelka Posted October 6, 2005 Posted October 6, 2005 Ja tez bym sie bardzo cieszyla gdyby moja Ayana byla bardziej ufna do ludzi. Teraz jest jzu calkiem dobrze, ale gdy byla mala nikomu nie dala sie poglaskac. Gdybym z nia nie pracowala moglaby wyrosnac na histerycznie agresywna suke. Tak wiec PiotrekJ ciesz sie, ze masz takiego psa bo to skarb. A gdy dorosnie obcy ludzie na pewno nie beda go interesowac. Pozdrawiam. Quote
frruzia Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 zazwyczaj wszystkie szczeniaki sa takie towarzyskie potem im to przechodzi Quote
Surprise Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 moją pociechą rowniez jest bokser i...to taka rasa,bardzo przyjazna,pozytywnie nastawiona do ludzi...Rasa,ktorej przedstawiciele pierwsi przywitają złodzieja ;) :P. Moj Raselek ma dwa i pol roku i -na spacerach,faktycznie,jużnie ciągnie tak bardzo do obcych (chociaz tez mu sie zdarza), za to w domu :o. A uczyc nieufnosci,agresji wobec obcych nie ma co-w przypadku BOKSERA ( i innych psow rowniez) moze sie skonczyc niepowolanie.. Pozdrawiam,Karolina z Raselem (baaarrrdzo ufnym bokserkiem ;) ) i Bajką... PS. Zreszta w przypadku boksera agresja,wydaje mi się,jest niepotrzebna-uwierz-odstrasza już samą swoja posturą i wyglądem :). Quote
PiotrekJ Posted October 26, 2005 Author Posted October 26, 2005 Już mu powoli przechodzi :) ... Nie biegnie tak chętnie do wszystkich. Ale ufność Boksera może się źle skończyć, szczególnie w wieku szczenięcym. Chwila nieuwagi właściciela i ktoś sobie psiaka "przygarnie". Quote
Surprise Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 No ale to chyba oczywiste, że właściciel szczenięcia nie moze sobie pozwolić na 'chwilę nieuwagi' :) Quote
PiotrekJ Posted October 27, 2005 Author Posted October 27, 2005 Surprise napisał(a):No ale to chyba oczywiste, że właściciel szczenięcia nie moze sobie pozwolić na 'chwilę nieuwagi' :) Szczególnie Boksia :lol: ... Quote
Weronika Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Wyrośnie albo i nie .Moja sucz na szczęście wyrosła , ale boksio sąsiada niestety nie.Ma już trzy lata i spotkanie z nim jest przemiłe ,ubranie i cała osoba ufafluniona.Ja go uwielbiam i pozwalam mu na wylewność ale inni ludzie to już inna bajka. Quote
Szamanka Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Mój hasior gdy był mały był średnio ufny do ludzi. Na niektórych skakał, na innych szczekał ;) nie wiem od czego zależały jego sympatie ;) Dziś nie mogę go oderwać od gości, których przyjmuję w domu ;) - uwielbia moich znajomych...a na dworze..cóż ..różnie jest.. Ja pilnuję przede wszystkim by nie był zbyt wylewny ;) i nie skakał na ludzi. Zawsze jednak jest na smyczy, więc mam nad nim kontrolę. Na hasanie mamy inne miejsce, gdzie raczej nie ma ludzi. Quote
Blairka Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Moj pies nie jest zbyt ufny. Zawsze pilnuje sie mnie. kiedy jestem w domu zawsze jest ze mną, nigdy z innymi domownikami. Kiedy zostaje sam z kims innym oczywiscie znajomym, nie "awanturuje sie" ale gdy ma wybor, zawsze wybiera moje towarzystwo :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.