idusiek Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 to samo powiedzialam jak zobaczyłam :) Neska sie rozmnożyła przez ...wyczesanie:) Zrobiła psikusa swoim Państwu, bo dostała cieczki kilka dni temu i teraz muszą chwilę poczekać z innymi "obrzędami" poadopcyjnymi ( sterylka, szczepiania, krew). Mówią, ze jest genialna, śpi u nich w sypialni, na swoim posłanku, daje ze sobą robić wszystko i jest bardzo pociesznym psiakiem - Pan Waldek do mnie od powrotu dzwoni codziennie i dziękuje za tą piękną damę;) Ta adopcja trwałą bardzo długo, najpierw mailowaliśmy, potem gadaliśmy przez tel, potem była przekładana przedadopcyjna, potem transport - wszystko ok miesiąca, ale Pan Waldek czekał zawzięcie i widać, że warto było! Quote
idusiek Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 takie historie jak ta nie trafiają się często! Dostałam zgodę od Pana Maćka więc piszę jak najszybciej;) Oto Misio. Misio mieszkał sobie na budowie mostu w Siedlach. Pod koniec lutego któryś z pracowników zawiózł go do siedleckiego weta, bo miał chorą łapkę. Nie wiedziec czemu, Misiek znalazł się w Ostrowi. Pewnie został uznany za bazdomnego psiaka, bo pracownicy zakładu znalezli go gdzieś i przygarneli. Kilka dni temu Pan Maciek - pracownik ochrony napisał do nas maila z pytaniem czy Misia nie ma w schronisku. Fela, dała Panu znać- BYŁ! Napisał do nas: "Witam!!! Jutro jadę po Misia :) Ja też się cieszę, że go odzyskamy i szczerze jakby to ode mnie(tylko) zależało to z chęcią przygarnąłbym wszystkie zwierzaki bezdomne ale.... żona i warunki :))) Misia wezmę na siebie, on naprawdę ma u nas w zakładzie lepiej niż nie jeden psiak w domu i traktujemy go jak jednego z nas:)" a potem: "Witam ponownie!!! Już Misio jest na miejscu od godziny:) takiego uradowanego jak dziś gdy mnie zobaczył w schronisku to go jeszcze nie widziałem...aż łza w oku się zakręciła....... Pozdrawiam i dziękuję za pomoc - Maciek." Myślę, ze to warte opisania, bo Misio mimo, iż jest psem na budowie, to ma swoich ludzi, których kocha ponad życie i chyba z wzajemnością, prawda? :lol: Quote
idusiek Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Próbuje odnależć na dogo wątek Bronka ,ale sie nie otwiera, ktoś ma radę? Bronek (bezpłatny DT z nadzieja na stały ) Bronek z Broku - domowy pies, żywcem jedzony przez kleszcze. Ratunku!! Quote
pumcia02 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 co to za Bronek? Tyle sie o nim mowi, a ja nawet nie wiem kto to... Quote
koosiek Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Czy ten temat nie został usunięty? Google go nie znajduje, link nie działa: http://www.dogomania.pl/threads/109864-bronek-z-broku-domowy-pies-zywcem-jedzony-przez-kleszcze-ratunku Quote
Malwi Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 dokladnie , tez mi sie zdaje ze watek usunięty... Quote
pumcia02 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 W ogloszeniach Felka jest moj nr podany. Ja nic o nim nie wiem :( Quote
LadyBell Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Chętnie bym Wam w weekend pomogła ale niestety wyjeżdżam na uroczystości rodzinne, więc sama rozumiesz... Co możecie powiedzieć o charakterze tego psa? On nadal siedzi w Ostrowi? Quote
idusiek Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 tak, Tobiasz nadal jest w Ostrowi. Fajny psiak, znam go od kiedy był 6 m-cznym szczeniakiem :( Łagodny, inne psy lubi, spokojny,fajny. Bardzo nietypowo umaszczony, bo jest brązowo- ceglato-pomarańczowy.:cool3: tak wygladał 19.07.2008. ............. Szkoda, ze wątek Bronka usunięto... Bronek miesiac temu miał wypadek, poslizgnal sie na lodzie i przewrócił. Ma uszkodzony kręgosłup, nie chodzi,tylko czołga się na przednich łapach, trzeba z niego wyciskać mocz i kupę :( Operacja polegająca ma próbie uzdrowienia kosztowała 1800 zł i niestety efektów po niej nie ma:( Biedny Bronek :(:(:(:( Quote
mysza 1 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Ojej, pamiętam Bronka, dawno temu urzekła mnie jego historia, ta masa kleszczy i walka o życie. I tak ma przerąbane to życie :( On jest w takim stanie w schronie czy gdzie? Może założyć mu wątek, pozbierać kasę, nie wiem. A widziałam dzisiaj w Kakadu Waszą kampanię. Wielka tablica przy wejściu, psy do adopcji i 1 %. Pięknie tylko w złym miejscu postawili ale dobrze, że w ogóle stoi. Doskonały pomysł :) gratuluję. Quote
pumcia02 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Bardzo pilne!!! Znajoma właśnie znalazla suczkę. Nie może jej trzymać u siebie. PILNIE DT!!!http://www.dogomania.pl/threads/183432-PILNE-PILNE-PILNE-Znaleziona-suczka-mA-oda-maA-a-PILNIE-DT?p=14458904#post14458904 Quote
malagos Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Czy będziecie na Dniu ziemi na Polach Mokotowskich? Z loterią, jak w ubiegłym roku? :cool3: Quote
idusiek Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 malagos - kombinujemy jak możemy, zeby być ;) mysza- dziękujemy, jestesmy w 7 sklepach Kakadu w Warszawie - jaki będzie odzew. się okaże. Bronek ma od dzis wózek do poruszania sie , zdobyty po miesiącu od wypadku. Ponoć ucieszył się jak wsiadł i okazało się ze moze sie poruszać. Wózek kosztował prawie 500 zł :( Quote
idusiek Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 do domu fartem trafił wczoraj Szymek - poniewaz jednak nas tam nie było ani domu nie znmy, chwilę się jeszze wstrzymajmy z wiwatami;) Do domku pojechała tez wczoraj Pchełka vel Słomka - ludzie zadzwonili do mnie w sprawie Kropeczki, ale ewidentnie Pchela bardziej do nich pasowała, bo mają juz mieszańca jamnika z pinczerem Gucia. Fela wczoraj spotkała sie z ludzmi, pokazała obie panny i wybór padł na Pchełę. Zamieszkała w Ursusie ;) Quote
pumcia02 Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 fajnie coś się ruszyło. To jeszcze Yogiego trzeba oddac :P Quote
motorolka Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Dzień dobry! A ja się chciałam troszkę pochwalić postępami Majeczki! Już nie stara się gryźć wszystkich obcych dookoła, a nawet troszkę się przymila. Już nie każdy pies jest wrogiem, zwłaszcza starsze egzemplarze można obwąchać i pomachać kitką. Jeździ z nami w gości i przyjmuje bez większych protestów odwiedzających. Ma już wiernych fanów na osiedlu, a jej uroda została nawet doceniona przez małe dziewczynki z Wesołej. Prawie pomyślnie przeszła już drugie spotkanie z moją drugą psiną bokserką Sabą. Do taj pory niechcący trzy razy posiusiała się w domu - poza tym to wzór cnót i dobrego zachowania. Myślę, że mam wyjątkowe szczęście do wspaniałych psiaków, bo i Majeczka takim się okazała. Po drobnych problemach zdrowotnych może teraz cieszyć się spokojnym domowym życiem. Czasami w nocy budzi mnie jeszcze żeby się przytulić, a później spokojnie śpi przy łóżku - pilnując żebyśmy jej czasami nie zniknęli. pozdrawiam Sylwia i reszta ferajny Quote
LadyBell Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 To super że Majeczce się tak udało :) Jak masz jakieś jej zdjęcia to bardzo prosimy :) Quote
mysza 1 Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 [quote name='idusiek']do domu fartem trafił wczoraj Szymek - poniewaz jednak nas tam nie było ani domu nie znmy, chwilę się jeszze wstrzymajmy z wiwatami;) Do domku pojechała tez wczoraj Pchełka vel Słomka - ludzie zadzwonili do mnie w sprawie Kropeczki, ale ewidentnie Pchela bardziej do nich pasowała, bo mają juz mieszańca jamnika z pinczerem Gucia. Fela wczoraj spotkała sie z ludzmi, pokazała obie panny i wybór padł na Pchełę. Zamieszkała w Ursusie ;) Szymek bez zębów? Quote
LadyBell Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Ile może ważyć Kredka Zgredka?? Jaki ona ma charakter ( przede wszystkim do innych psów ew. kotów, dzieci) ?? Jest po sterylce, bądź jest ona planowana?? Nadal smutna czy już trochę ożyła w hoteliku?? Quote
idusiek Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Kredka zdredka ma ok 8 kg moze, mała wielkości większego jamnika. Odzwiona i do rany przyłóż przyjacielka człowieka i psiaków, nie wiem jak z kotami. Spokojna, fajna, kochana, delikatna. Sterylka planowana- ale realizacja obecnie jak sie zdarzy cud i wygramy w totka.....:( Quote
idusiek Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 motorolka napisał(a):Dzień dobry! A ja się chciałam troszkę pochwalić postępami Majeczki! Już nie stara się gryźć wszystkich obcych dookoła, a nawet troszkę się przymila. Już nie każdy pies jest wrogiem, zwłaszcza starsze egzemplarze można obwąchać i pomachać kitką. Jeździ z nami w gości i przyjmuje bez większych protestów odwiedzających. Ma już wiernych fanów na osiedlu, a jej uroda została nawet doceniona przez małe dziewczynki z Wesołej. Prawie pomyślnie przeszła już drugie spotkanie z moją drugą psiną bokserką Sabą. Do taj pory niechcący trzy razy posiusiała się w domu - poza tym to wzór cnót i dobrego zachowania. Myślę, że mam wyjątkowe szczęście do wspaniałych psiaków, bo i Majeczka takim się okazała. Po drobnych problemach zdrowotnych może teraz cieszyć się spokojnym domowym życiem. Czasami w nocy budzi mnie jeszcze żeby się przytulić, a później spokojnie śpi przy łóżku - pilnując żebyśmy jej czasami nie zniknęli. pozdrawiam Sylwia i reszta ferajny Nooo to super !. Gratulujemy postępów, wiedziałam, że będzie dobrze jak ani mnie ani mojego przyciągnietego na wabia TZta nie zjadła :) A ja mam jej ksiązeczkę, więc musimy sie umówić na wspólny spacerek z Majką i Romkiem :) To już 5 psiak ursynowsko- kabacki z Ostrowi ( Willy, Oleśka, Hugo, Majka i moj Roman) Quote
LadyBell Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 idusiek napisał(a): To już 5 psiak ursynowsko- kabacki z Ostrowi ( Willy, Oleśka, Hugo, Majka i moj Roman) a Bąbelek? on też na Ursynowie chyba :) Quote
idusiek Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 tak, na Imielinie, ale nie ja zajmowałam się tą adopcją. Warto by było kiedyś skrzyknąć wszystkich i zaprosić na jeden spracer, nie?:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.