LadyBell Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 o ten: http://www.allegro.pl/item964560356_amor_piekny_pies_mix_border_collie_pilne.html on nie jest od Was? Quote
idusiek Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 aaa tym o Amorze tym :) Jezu, ja już nie kojarzę...:( Amor to taki pies w typie bordera, bardzo energiczny i niewybiegany, potrzebuje człowieka który będzie z nim spacerował i szalał do upadłego :) nie hował się z kotami, więc moze być różnie:/ Samotność znosi dobrze, znaczy nie niszczy;). Quote
koosiek Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 [quote name='idusiek']kooosiek a Ty nie dałabyś sie przekonać? Przykro mi, ale nie ma szans... Mój Rozmaryn nie każdego psa w domu akceptuje, Barda nie zaakceptował i musieli być cały czas rozdzieleni. Ja bym się jeszcze przemęczyła, gdyby nikt inny się nie znalazł, ale nie mieszkam sama :roll: A pisałaś do tych osób, które podałam tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/17010-OstrA-w-mazowiecka-350-psA-w-przepeA-nienie-prosimyo-pomoc-w-adopcjach-str-1344?p=14311913&viewfull=1#post14311913 ? Trochę ich jest, może ktoś się skusi :) Quote
pumcia02 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 koosiek na razie poszukiwania wstrzymane :) Quote
LadyBell Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 jak tam Słomka? już adopcyjna? Przytyła nieco? Quote
idusiek Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Słomka już lepiej. Dziewczynka bardzo broni swojego posłania przed innymi psiakami;)w koncu ma co jej i nie odda:) Zdjęc niestety nowych nie mam :/ Quote
koosiek Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Aha, dzięki. Sherry adoptowana? Nie ma jej na liście, więc chyba znowu coś przegapiłam? Quote
idusiek Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Sherry jest od wczoraj w nowym domku, z Żyrardowie. Nie pisałam jeszcze, zeby tfu tfu nie zapeszyc....bo wiecie jak to czasami jest :( Quote
idusiek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 pozdrowienia od Mai: od Kosmatego vel Szmamana: od Sary ( kiedys Kory) od Hanusi - obecnie Lii: i od Długiego vel Thiago : Quote
pumcia02 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 jakie szczesliwe mordki :) jak sie widzi cos takiego, to dodaje troche nadziei... POSZUKUJĘ TRANSPORTU BĄDŹ OSOBY, KTÓRA SPRAWDZI DOM W CHOSZCZÓWCE. Pilne! Quote
idusiek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 tak, przylączam się do prośby, albowiem nie mamy nikogo w tamtej okolicy- chodzi o dom dla Rexa. POSZUKIWANY/POSZUKIWANA OSOBA MIESZKAJĄCA NIEDALEKO ALBO W/NA CHOSZCZÓWCE Grójcowy domek się wypisał.... Quote
koosiek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 A która to ma być Choszczówka? Któraś z tych z okolic Mińska? Z Mińska jest Nadzieja. Quote
pumcia02 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 przy Józefowie (koło Legionowa). Jesli sie nic nie znajdzie bede jechała jutro autobusem... Quote
idusiek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 a gdzie Ty to widzisz ?:) kula magiczna czy jak ?:) Quote
koosiek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Na mapie dogo :razz: Swoją drogą, strasznie pomocne to to jest, ja sama osobiście osoby, które mogą zrobić wizytę, znam tylko w Warszawie, a tam są ludzie z całej Polski :) Quote
idusiek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 a ta mapa dogo to aktualna? podaj link plizzzzz:) Quote
koosiek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 http://mapapomocy.dogomania.pl/ Linki są nieaktualne, ale poza tym wszystko ok. Quote
idusiek Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Pamiętacie Słomeczkę? o tak panna teraz wyglada ! i zmieniła imię na Pchełka ;) i opis: Pchełka była już trzema łapkami na tamtym świecie. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia - mówią więcej niż słowa. A i tak nie oddają do końca tego, w jakim stanie była sunia, gdy trafiła do schroniska. Od miesiąca jest pod naszą opieką. Zmieniła się bardzo - to także widać na zdjęciach. Już nie jest tak upiornie chuda. Zaufała człowiekowi, uwielbia jego ręce i kolana. Pilnuje swojego miejsca w domowym hoteliku - czyli poduszki w łóżku :-) Jest malutką, młodą suczką, ma mniej więcej 2-3 lata.To krucha, bardzo delikatna istota. Bardzo baliśmy się, że nie uda się jej uratować. Baliśmy się też, że po tym, co ją spotkało, nie będzi się już umiała po psiemu cieszyć życiem. Na szczęście jednak Pchełka powoli odzyskuje i zdrowie, i radość życia. Czeka na dom najlepszy w Układzie Warszawskim.:cool3: Quote
LadyBell Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 o mamciu śliczności. Całe szczęście że trochę przytyła, bo jak do Was trafiła wyglądała tragicznie chudo... Ile one teraz waży?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.