Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

Tydzien temu do swojego domu pojechała Kreda, około 5 letnia, bardzo wyobcowana, skryta i bez kontaktu sunia. Kreda była psem " gdzie się ją postawi, tam stoi" , nie patrzyłą nikomu w oczy, odwracała wzrok. Zainteresowała się nią jej witrualna opiekunka,dzięki której Kreda miała usuniętą przepuklinę a potem wykonaną sterylkę...No i serce nie wytrzymało. Pani Ewa przyjechała z Poznania, żeby dać szansę na normalny dom Kredzi.

Tak Kredzia wyglądała w schronie:





a tak wyglada po tygodniu nowym domu w Poznaniu ! Kreda merda ogonem, pokazuje brzuszek do głaskania i juz sama chodzi po mieszkaniu, kradnie kasztany spod drzewa i nie opuszcza na krok swojego psiego przyjecialea Bronxa ! Cudowna przemiana, nieprawdaż?



Dom znalazła też Diuna - adoptowała ją borzo - dogomanka ;)

Diuna w schronie:



a tak wygląda dzisiaj :multi:



  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

borzo na pewno sie nie obrazi jak ja zacytuję z watku ostrowskich onków:


http://www.dogomania.pl/forum/f28/onki-z-ostrowi-maz-zatrzesienie-prosimy-o-pomoc-w-ogloszeniach-139474/index22.html#post12797792


"W ostrowskim schronie jest mnóstwo przepięknych, fantastycznych psów, czekających tylko na odpowiedzialną miłość. Nie dajmy im zakończyć tam swojego życia. Ja spotkałam się z przemiłym pracownikiem schroniska, pomógł mi wynieść Diunkę, dał obrożę, bo moja była za mała. Nie chciał ode mnie żadnych pieniędzy, ale i tak dałam symboliczną kwotę. Jak spacerowałam jeszcze z Diuną, to panowie wracali samochodem, zatrzymali się, poobserwowali i życzyli powodzenia.
Ludzie - jeśli jesteście gotowi na tak poważne zobowiązanie na kilkanaście lat i wulkan miłości, jedźcie do Ostrowii po przyjaciela! Droga z Warszawy jest świetna, jedzie się płynnie, tylko jeden krótki odcinek jest w remoncie. Do schroniska łatwo trafić. Tylko jechać! Widzę, że Diunka ma jakieś zarośnięte rany, nie wyobrażam sobie, co musiała przejść.. Trzeba ratować psiaki! Ech, popłaczę się zaraz. Śpi teraz w przedpokoju, jak na nią patrzę.. "


:multi:Cóż tu można jeszcze rzec...ZAPRASZAMY DO OSTROWI! :multi:
* PO PSA ALBO NAM POMÓC ;)

Posted

mgie napisał(a):
Jestem ciekawa czy zadzwonił chociaż jeden telefon z jakiegoś ogłoszenia?


mgie telefony były ale po 1 kontakcie nikt się nie odezwał:oops: Pusia jest trochę nieśmiałą dziewczyną a Suzi - wiadomo, wariaci astowi dzwonią przeważnie:oops:

Ale się nie poddajemy,prawda?:roll:

Posted

Byłam w sobotę w schronie...

trochę psiaków ubyło, ale stare psie gęby ciągle oglądałam te same :shake:

W schronisku jest kolejne szczeniaki, dzikawe, ok 2 miesięczne, 2 suczki i 2 pieski. Zosatały zabrane spod jakiejs stodoły na wsi.





Są kolejne 2 bernardyny:
dziewczynka, chuuuuda



\

i ogromny :-o i fajny chłopak:



Posted

jest nieszczęście dla któego szukam Tymczasu na JUZ !
mix jamnika, tylko na dluższych nogach, nowoprzybyły piesek, wiek ok 2-3 lat, przerażony i chuuuuuuuuuuuudy na maxa- CZY KTOŚ MOŻE DAĆ MU TYMCZAS????





Posted

:roll: Marsowi - pięknemu mix sznaucerowi - coś stalo się z oczami :-( albo pogryzione, albo jakaś alergia czy co?



Przyjechało też coś, białego, kudłatego, zgarniętego z ulicy po szwędaczce. Pies leży,nie podnosi sie i ma ogoromnego doła......:placz:








ciotki, wujkowie- POMOCY !!!!!!!!! :placz:

Posted

I JESZCZE Z TAKICH "CIEKAWOSTEK"

piękny sznauceruś z kolegą z boksu




piękna przylepa- sunia z bursztynowymi oczami, po ciąży ( miot uśpiony):





cyrkowiec normalnie...stal tak prawie cały czas jak byłam przy boksie, chyba ktos nauczył go tak prosic...prosił o dom :placz:



Posted

Co jeden, to piękniejszy...ale ten jamnikowaty chudzielec wymaga pomocy na już, rzeczywiście...i to białe kudłate też...
Aż sie płakać chce, takie nieszczęscia :-(

Posted

tak, wiem tylko skąd tą pomoc zwiąć? Skoro ani kasy ani miejsca nie ma?:placz:
To małe jamnikowate to tam padnie jak go nie zabierzemy....a ten Biały zupełnie się zakmnie:placz:

Posted

Idusiek Czy możesz coś więcej powiedzieć o sunie ONka ? O tej co jest na poprzedniej stronie. Ile ma lat i najważniejsze , czy jest łagodna ? mam małe dzieci 3 i 6 lat i czy toleruje psy i koty;)

Posted

Marlin, najlepiej w Twoim przypadku wziać psa z domu tymczasowego, o którym tymczasowy właścicel wie dużo. A szukałaś na kieleckich watkach? Bo jesteś ze Świętokrzyskiego?

Posted

Onka - jest młoda ok. 1,5,2 lat, nieco strachwila i nieśmiała ( nowa w schronie).
Toleruje inne psy ale o dzieciach ani o kotach nie powiem Ci niestety nic:oops: w schronie jednego i drugiego nie ma.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...