idusiek Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Tydzien temu do swojego domu pojechała Kreda, około 5 letnia, bardzo wyobcowana, skryta i bez kontaktu sunia. Kreda była psem " gdzie się ją postawi, tam stoi" , nie patrzyłą nikomu w oczy, odwracała wzrok. Zainteresowała się nią jej witrualna opiekunka,dzięki której Kreda miała usuniętą przepuklinę a potem wykonaną sterylkę...No i serce nie wytrzymało. Pani Ewa przyjechała z Poznania, żeby dać szansę na normalny dom Kredzi. Tak Kredzia wyglądała w schronie: a tak wyglada po tygodniu nowym domu w Poznaniu ! Kreda merda ogonem, pokazuje brzuszek do głaskania i juz sama chodzi po mieszkaniu, kradnie kasztany spod drzewa i nie opuszcza na krok swojego psiego przyjecialea Bronxa ! Cudowna przemiana, nieprawdaż? Dom znalazła też Diuna - adoptowała ją borzo - dogomanka ;) Diuna w schronie: a tak wygląda dzisiaj :multi: Quote
idusiek Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 borzo na pewno sie nie obrazi jak ja zacytuję z watku ostrowskich onków: http://www.dogomania.pl/forum/f28/onki-z-ostrowi-maz-zatrzesienie-prosimy-o-pomoc-w-ogloszeniach-139474/index22.html#post12797792 "W ostrowskim schronie jest mnóstwo przepięknych, fantastycznych psów, czekających tylko na odpowiedzialną miłość. Nie dajmy im zakończyć tam swojego życia. Ja spotkałam się z przemiłym pracownikiem schroniska, pomógł mi wynieść Diunkę, dał obrożę, bo moja była za mała. Nie chciał ode mnie żadnych pieniędzy, ale i tak dałam symboliczną kwotę. Jak spacerowałam jeszcze z Diuną, to panowie wracali samochodem, zatrzymali się, poobserwowali i życzyli powodzenia. Ludzie - jeśli jesteście gotowi na tak poważne zobowiązanie na kilkanaście lat i wulkan miłości, jedźcie do Ostrowii po przyjaciela! Droga z Warszawy jest świetna, jedzie się płynnie, tylko jeden krótki odcinek jest w remoncie. Do schroniska łatwo trafić. Tylko jechać! Widzę, że Diunka ma jakieś zarośnięte rany, nie wyobrażam sobie, co musiała przejść.. Trzeba ratować psiaki! Ech, popłaczę się zaraz. Śpi teraz w przedpokoju, jak na nią patrzę.. " :multi:Cóż tu można jeszcze rzec...ZAPRASZAMY DO OSTROWI! :multi: * PO PSA ALBO NAM POMÓC ;) Quote
ronja Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 dziękuję p. Danucie z Bemowa za karmę Royal Hepatic - przeznaczę ją dla zachudzonej Alaski Quote
mgie Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Jestem ciekawa czy zadzwonił chociaż jeden telefon z jakiegoś ogłoszenia? Quote
ronja Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 wątek połamanego Rudego Liska \http://www.dogomania.pl/forum/f1161/polamany-lezal-od-3-dni-czeka-go-gwozdziowanie-obu-lap-koszt-1500zl-pomocy-144795/ Quote
idusiek Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 mgie napisał(a):Jestem ciekawa czy zadzwonił chociaż jeden telefon z jakiegoś ogłoszenia? mgie telefony były ale po 1 kontakcie nikt się nie odezwał:oops: Pusia jest trochę nieśmiałą dziewczyną a Suzi - wiadomo, wariaci astowi dzwonią przeważnie:oops: Ale się nie poddajemy,prawda?:roll: Quote
idusiek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Byłam w sobotę w schronie... trochę psiaków ubyło, ale stare psie gęby ciągle oglądałam te same :shake: W schronisku jest kolejne szczeniaki, dzikawe, ok 2 miesięczne, 2 suczki i 2 pieski. Zosatały zabrane spod jakiejs stodoły na wsi. Są kolejne 2 bernardyny: dziewczynka, chuuuuda \ i ogromny :-o i fajny chłopak: Quote
idusiek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Sa 2 przepiękne oneczki, młode: dziewczyna, nieśmiała i chlopak Promek - siedzi juz tochę w schronie.... Quote
idusiek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 jest trochę niewyrażnie wygladający młody mix oneczka , przez resztę wyszczekaną izolowany od jedzenia i niestety gnębiony. Quote
idusiek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 jest nieszczęście dla któego szukam Tymczasu na JUZ ! mix jamnika, tylko na dluższych nogach, nowoprzybyły piesek, wiek ok 2-3 lat, przerażony i chuuuuuuuuuuuudy na maxa- CZY KTOŚ MOŻE DAĆ MU TYMCZAS???? Quote
idusiek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 :roll: Marsowi - pięknemu mix sznaucerowi - coś stalo się z oczami :-( albo pogryzione, albo jakaś alergia czy co? Przyjechało też coś, białego, kudłatego, zgarniętego z ulicy po szwędaczce. Pies leży,nie podnosi sie i ma ogoromnego doła......:placz: ciotki, wujkowie- POMOCY !!!!!!!!! :placz: Quote
idusiek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 I JESZCZE Z TAKICH "CIEKAWOSTEK" piękny sznauceruś z kolegą z boksu piękna przylepa- sunia z bursztynowymi oczami, po ciąży ( miot uśpiony): cyrkowiec normalnie...stal tak prawie cały czas jak byłam przy boksie, chyba ktos nauczył go tak prosic...prosił o dom :placz: Quote
malagos Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Co jeden, to piękniejszy...ale ten jamnikowaty chudzielec wymaga pomocy na już, rzeczywiście...i to białe kudłate też... Aż sie płakać chce, takie nieszczęscia :-( Quote
idusiek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 tak, wiem tylko skąd tą pomoc zwiąć? Skoro ani kasy ani miejsca nie ma?:placz: To małe jamnikowate to tam padnie jak go nie zabierzemy....a ten Biały zupełnie się zakmnie:placz: Quote
mgie Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Bernardyny piękne:crazyeye: pokażcie je komuś od benków edit widzę,że już są na wątku Quote
idusiek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 tak ,wstawiam je. al ich tam tyle, ze pewnie przejdą niezauważone:-( Quote
beka Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 [quote name='idusiek']I JESZCZE Z TAKICH "CIEKAWOSTEK" Surykatka :lol::evil_lol: Quote
idusiek Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 prawie jak Timon- o tak go nazwę :evil_lol: pies genialny, naprawdę ! Quote
Marlin78 Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Idusiek Czy możesz coś więcej powiedzieć o sunie ONka ? O tej co jest na poprzedniej stronie. Ile ma lat i najważniejsze , czy jest łagodna ? mam małe dzieci 3 i 6 lat i czy toleruje psy i koty;) Quote
beka Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Marlin, w schronisku nie ma dzieci by sprawdzić jak pies sie bedzie w stosunku do nich zachowywał.... Quote
malagos Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Marlin, najlepiej w Twoim przypadku wziać psa z domu tymczasowego, o którym tymczasowy właścicel wie dużo. A szukałaś na kieleckich watkach? Bo jesteś ze Świętokrzyskiego? Quote
idusiek Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Onka - jest młoda ok. 1,5,2 lat, nieco strachwila i nieśmiała ( nowa w schronie). Toleruje inne psy ale o dzieciach ani o kotach nie powiem Ci niestety nic:oops: w schronie jednego i drugiego nie ma. Quote
Marlin78 Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Na świetokrzyskich szukam , ale :shake: . jest śliczny ONek ale nie do dzieci:-( a Onka jest piękna. Gdyby było coś wiadpmo o jej zachowaniu.....:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.