esperanza Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 Są 3 suczki i mama około 2-letnia. Dzięki Ludwa psiaki już są w płatnym dt w okolicach Zalesia. Quote
gdgt Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [quote name='beka']Nie wiecie czy w tym miocie został piesek??[/quote] Melduję, że Dropsio, szczeniak-chłopiec tymczasowo u mnie, szuka już domu, mogę przesłać zdjęcia. Miał jechać na Śląsk, ale może uda mi sie znaleźć dom bliżej... Quote
Ewusek Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [quote name='Fela']Buda, która była u Moniki J pojechała do DT, w którym była Zuzia. Ewusek będzie znała szczegóły. Z transoportem budy nie jest łatwo, do tego nie wystarczy samochód osobowy. [/quote] Buda stowarzyszeniowa, ktora byla w Piastowie została u tej dziewczyny, do Beaty natomiast pojechala inna buda, ktorą ta dziewczyna sprzedała Beacie. Do tej stowarzyszeniowej Zuzka by sie nie zmiescila. U mnie w garazu jest nówka sztuka buda dla psa sredniej wielkosci- ma zdejmowany dach, wejdzie do kombiaka przy zlozonych siedzeniach. Bylam dzisiaj u pani Beaty i przywiozlam jej dwie zgrzewki puszek. Porobiłam dziwczynkom foteczki, gdzie je moge umiescic ?? Bedac u Pani Beaty zadzwonila do mnie pani, ze znalazla na cmentarzu na Wrzecionie taka suczke, ktora oglaszalismy. Ja nie moge pojechac jutro na ten cmentarz, moze ktoras z Was ma tam blisko ??? Wiem, ze to nie ta sunia, ale moze warto sprawdzic, moze pomoc ??? Tak jak mi ta pani tlumaczyla to wchodzi sie na cmentarz od ul. Broniewskiego, skrzeca sie w pierwsza w prawo, potem w druga w lewo, przechodzi sie przez skrzyzowanko alejek i zara po lewej stronie w krzakach ta suczka koczuje. Malutka, identiko jak ta nasza uciekinierka.... Quote
malagos Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 A jaka Wam uciekła? Szkoda ,ze nie jestem teraz w Warszawie, mieszkam prawie przy Broniewskiego :shake: Quote
esperanza Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 Jutro tam pójdę. Buda na razie nie jest potrzebna, bo psiaki pojechały w inne miejsce, ale dobrze w razie czego wiedzieć :razz: Jest wolny kojec w Teresinie, wiec w razie potrzeby można tam przewieźć. Quote
Fela Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Ewusek, ale nasza uciekinierka dawno się znalazła i siedzi teraz na kanapie w Otrębusach. Buda, która jest u Ewusek to ta, którą znajomy stolarz Wilejki wykonał w pokazyjnej cenie na wzór. Jakiej jest wielkości? Dla psa typu owczarek czy dla psay typu spaniel? Quote
Ewusek Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 tak jak napisalam buda jest dla psa sredniej wielkosci - spaniel ok. Owczarek tez by sie w srodku zmiescil na wcisk ale musialby wejsc przez dach, bo dziura jest jest mała - takie koło o średnicy 30 max 40 cm. Wiem, ze nasza suczka sie znalazla :-) ale pani myslala, ze to ta i zadzwonila bo widziala ogloszenie. Quote
gdgt Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Poszukuję do pożyczenie małej klatki dla Kropki. Nie wiem, jaki to wymiar, więc opiszę Kropkę: 10-12 kg, wysokość do połowy łydki. Zdjęcia z nowego domu na jej wątku Quote
Fela Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Jeśli państwo Kropki nie mają bardzo małego mieszkania, to myślę, że taka standardowa klatka wystawowa by się nadała - żeby Kropka mogła w niej swobodnie sobie funkcjonować, stanąć, przekręcić się. U Owieczki ostatnio była chyba klatka pożyczona od Lary. Poza tym klatka kupiona przez nas (stowarzyszenie) jest u pani Eli, która ma naszą suczkę (uciekinierkę z Bemowa), Beam6 ma z nią kontakt. Mam prośbę: zaglądajcie czasem na wątek "mordercy Bolka" i chociaż go czasem podbijcie. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?=9819831#post9819831 To wspaniały, bardzo inteligentny pies. Uniknął strzykawki w schronisku Quote
gdgt Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Fela napisał(a):Jeśli państwo Kropki nie mają bardzo małego mieszkania, to myślę, że taka standardowa klatka wystawowa by się nadała - żeby Kropka mogła w niej swobodnie sobie funkcjonować, stanąć, przekręcić się. U Owieczki ostatnio była chyba klatka pożyczona od Lary. Poza tym klatka kupiona przez nas (stowarzyszenie) jest u pani Eli, która ma naszą suczkę (uciekinierkę z Bemowa), Beam6 ma z nią kontakt. Nie wiem, jak wielka jest klatka wystawowa, ale miałaby docelowo stać pod stołem, bo nie ma tam wiele miejsca. Szczerze mówiąc, jak zobaczyłam te wszystkie antyki to odetchnęłam, że Kropka niszczy tylko drzwi... Quote
malagos Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 I jak ta suczka cmentarna? Jest tam jeszcze? Quote
Fela Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 O cmentarnej suni nic nie wiemy. Ale znalazł się kolejny jamnikowaty psiak :placz: Tyle że oczywiście nie nasz. Szukając uciekinierki Figi rozlepiliśmy ogłoszenia gdzie się da i teraz mamy za swoje. Pewna pani z Ochoty znalazła psa podobnego do naszej Figuni. Pies błąkał się od dłuższego czasu w okolicach, pani zabrała go do siebie i zadzwoniła do nas z radosną informacją, że ma naszą zgubę. Psiak jest młody, ciemny, jamnikowaty, malutki. Nie może zostać utej kobiety, bo ona ma psa, który się na niego rzuca. Przetrzyma go maks. do wieczora. Co dalej? Ratuuuunku!!!! Trzeba mu zrobić zdjęcia, ogłoszenia no i gdzieś zabrać. Bardzo, bardzo proszę o pomoc! Quote
esperanza Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 Otrębusy. Teresin, Bródno? Załóż mu oddzielny wątek, bo tego prawie nikt nie czyta :-( Na Tatarku 3 tygodnie temu była parwowiroza, więc też lepiej nie ryzykować. Quote
gdgt Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 A jak się rozwija sprawa z ludźmi chętnymi na psa z muranowa? jeśli dziś by pojechali do otrębus, mogliby przy okazji zawieźć tam jamnika. Quote
malagos Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 O, dobrze że Was widzę :cool3: Ja w sprawie festynu 1 czerwca u nas na wsi... Nasza dyrektor Ośrodka Kultury chce do którejś z pań namiary (najlepiej telefon), by obgadac festyn. Czyli co i za ile :lol: Z kim ją skontaktować ? Jeśli z beam, to poproszę tel. na pw, bo zapodzialam :oops: Felka, a Ty sie nie skusisz na "widzenie " ze mną? :cool3: Quote
esperanza Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 Jayo się z nimi umówiła na dzisiejszy wyjazd. Nie mam kiedy iść na cmentarz na Bielanach. Z resztą info jest mylne. Cmentarz jest na Wawrzyszewie, nie na Wrzecionie. Może dziś się uda, ale to już prawie noc będzie. Quote
gdgt Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 w sprawie tego znalezionego jamnika. Czy on jest rasowy, ma obrożę? Jeśli tak, to na pewno ktoś go będzie szukać i lepiej go odwieźć na Paluch, gdzie ma większe szanse na odnalezienia pana/pani niż w takich otrębusach... Quote
Fela Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 nie wiem, czy jest rasowy czy tylko podobny :-( W Teresinie nie ma budy. a jacy ludzie z Muranowa są chętni i na którego psa z Otrębusów ? nic nie wiem... niestety, uciekam od kompa, lecę w miasto, będę pod telefonem. Czy ktoś może wątek mu założyć? Pies jest przy Korotynskiego, jest podobny do naszej Figuni, młody, chłopak, jamnikowaty. Tyle wiem :-( Quote
esperanza Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 Rodzina z Muranowa chciała Dodusia, ale mają kota, szczury, koszatniczkę i kilkuletnie dzieci, więc coś innego im wybierzemy. Wątek jamnikowatego: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9836440#post9836440 Quote
Ewusek Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 esperanza napisał(a):Jayo się z nimi umówiła na dzisiejszy wyjazd. Nie mam kiedy iść na cmentarz na Bielanach. Z resztą info jest mylne. Cmentarz jest na Wawrzyszewie, nie na Wrzecionie. Może dziś się uda, ale to już prawie noc będzie. to ja popierdzielilam... oczywiscie, ze chodzilo o Wawrzyszew a ja napisalam Wrzeciono... dla mnie to podobne nazwy... bo nie znam tych rejonów... ale chodzi o cmentarz, na ktory jest wejscie od Broniewskiego. Quote
esperanza Posted April 2, 2008 Author Posted April 2, 2008 Fragment artykułu z Tygodnika Ostrołęckiego: Drogie i niebezpieczne Dwukrotnie wzrosły opłaty za wyłapywanie bezpańskich czworonogów, do ponad 1000 zł (Fot. M. Bubrzycki) Ostrów Mazowiecka. Miasto musi znaleźć dodatkowe pieniądze na wyłapywanie bezpańskich psów, bo mogą na tym ucierpieć mieszkańcy. - To było w wielkanocny poniedziałek rano - opowiada Czytelniczka, która skontaktowała się z redakcją. - O tej porze mało kto chodzi po ulicach. Byłam dość daleko od tego miejsca, ale dokładnie widziałam, jak w pobliżu kościoła pies zaatakował kobietę. Rzucił się w jej kierunku, był wyraźnie agresywny. Kobieta na szczęście nie spanikowała. Dość spokojnie wycofywała się, choć pies szarpał ją za ubranie. W końcu weszła do kościoła. Co by jednak było, gdyby na przykład zaczęła gwałtownie machać rękami? Zdaniem telefonującej do nas Czytelniczki, w ostatnim czasie po mieście biega więcej takich psów. " Pozostawię bez komentarza, chociaż ciśnienie nieźle mi się podniosło i to wcale nie ze względu na informacje o agresywnych psach... Quote
malagos Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Totalny dramat :shake: Czyli gminy będa rozwiazywać nadal problem "we własnym zakresie" :-( Quote
jayo Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Ludzie z Muranowa adoptowali dobermanke Boni, ktora byla w Otrebusach - info na watku Boni. Fela, dzieki za czuwanie, kontrola domku bedzie konieczna jeszcze przez jakis czas. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.