Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

Lodówka, którą mogę oddać to jednak ten Mińsk nieszczęsny.Ciężki, bo stary, ale w 100% sprawny. Fela twierdzi, że nie ma sensu jej targać, zwłaszcza, że podobno lodówy trzeba transportować na stojąco (tz. lodówa ma stać a nie transportujący ją człowiek ;-)). Bo inaczej coś się popsuje.Jakś gigantycznie wielka to ona nie jest: sięga mi do biustu, a mam 168 cm wzrostu (a biust mam w normalnym miejscu - w sensie, że mi nie wisi ;-))...Jak ktoś ma pomysł na transport, to słucham........Znaczy się konkrety jakieś. Bo, że można wynająć pzryczepke to wiemy... Ale coś z cyklu tanio albo za darmo... Takiego rozwiązania szukajmy!

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

no właśnie ja tutaj w sprawie transportu do schronu, bo u mnie czekaja te palety............to moze razem z lodówka by pojechały???????:cool3:
czy planujemy jakis kurs z pomoca humanitarna ?

Posted

Kochani, Mirulka jest chora. :-( :-( :-( Ma chore serce (najprawdopodobniej to bradykardia). Z tym może żyć, ale potrzebuje domu, w którym będzie miała spokój i miłość. I będzie dostawać leki. Jest teraz tymczasowo u p. Joasi w Legionowie. Nie może zostać tam długo, p. Joasia ma 5 psów b. żywiołowych, a Mirulka zwłaszcza teraz potrzebuje spokoju.
To jej wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2068179#post2068179

Dziewczyny, pls. Załóżcie jej aukcje, wystawicie gdzie się da. Na wątku są zdjęcia, tekst jest też na stronie schoroniska
http://www.ostrow.schronisko.net/adopcja1621-0.html

(K***** m*** , to pewnie dlatego jakiś s******* wyrzucił to słodkie stworzenie :angryy: )

Posted

monika-j napisał(a):
no właśnie ja tutaj w sprawie transportu do schronu, bo u mnie czekaja te palety............to moze razem z lodówka by pojechały???????:cool3:
czy planujemy jakis kurs z pomoca humanitarna ?


No własnie transport trzeba jakiś zorganizowac koniecznie
bo dostaliśmy w darze od firmy NUTRA 16 palet żarcia suchego.
Co prawda to jest kocie żarcie ale można je podawać psom oby z jakimś wypełniaczem nap ryżem , kasza lub makaronem itp ( jakis wypełniacz)

Karma do odbiory na początku wrzesnia tylko musimy dostarczyć ze schronu dokumenty KRS działalności

Posted

trzeba właścicieli przymusic, że by zapłacili za transport - wszystko by pojechało za jednym zamachem jakąś wypasioną ciężarówą (żarcie, palety, lodówa):cool3: . przecież my im robimy przysługę - dzieki naszym staraniom przyoszczędzą na żarciu. może ktoś jest sie w stanie podjąć takiej rozmowy z nimi?

Posted

KingaW napisał(a):
ja to się boję, żeby nas z tą lodówą nie pogonili...Te starego typu to dużo prądu żrą...

darowanemu koniowi...
to niech SE, cholery, kupia nową energooszczędną:diabloti:

Posted

ronja napisał(a):
darowanemu koniowi...
to niech SE, cholery, kupia nową energooszczędną:diabloti:


:evil_lol: dobre dobre !

A tak swoją drogą to faktycznie mogliby chociaż raz "dołożyć" się do psiaków :mad:, a przynajmniej do transportu...

Posted

ja tez uważam , ze trzeba z nimi pogadać i typuję Kingę W!!!!!!!!!!!!! Ona umie...............ja zaraz ich opieprze więc odpadam............
Koniecznie musimy to zorganizować...u mnie w pracy jest jeszcze wykładzina tez mozna ja tam zataszczyć......
To co szukamy Tita????????
AAAAAAAAAAA....................i jeszcze jedno....powinnyśmy porozmawiać z dziadami o nowych kojcach, pieprza sie przez całe lato z 8 boksami a ja uważam , ze powinni tam z tyły w strone zielonego budynku zrobić ze 4- 5 takich "kilkuosobowych" wybiegów dla tych psów ze śmierdziela.
bo gdzie my te nowe budy do jasnej ciasnej wstawimy......znowu przy bramie ....krew mnie zalewa tyle się za tymi budami nachodziłam i teraz kontener na 4 psiury przy bramie, zupewłnie od czapy stoi.... Co Wy na to ????????????

Posted

Popieram kwestię co do "przyciśnięcia" właścicieli :D KingaW - w sumie ostatnio na moich znajomych (od szczeniaka - Tofik go nazwali) wywarłaś niezly stresik więc chyba i z tym sobie poradzisz :lol: co do sprawy kojców to fakt, że idzie im to jakby chciało a nie mogło... przez 2 tygodnie (od mojej pierwszej wizyty) naciągnęli tylko siatkę na ich ogrodzenia :shake: ciekawe jak Ci co robią te ogrodzenia mają płacone?? za dniówki?? :shake: a jesień się zbliża...

Posted

Chyba już to kiedyś słyszałam, że trzeba z dziadami pogadać. :razz: Z tego "trzeba" wyszło tyle, że gadać musiała ciotka Felka. Z tego gadania wyszły nowe kojce kwarantanny (w liczbie 8, my mieliśmy do nich budy wstawić chyba). Szybko nie powstały, to fakt, ale są.
Jeśli ktoś jednak jest bardziej skuteczny w gadaniu z dziadami, to ja bardzo, bardzo proszę.
Jeśli nie, to też proszę. Bo mi już wystarczy tego gadania. :razz:

I jeszcze w sprawie imprez i zarabiania pieniędzy.

Nie wszyscy zaglądają na nasze forum ostrowskie (a szkoda :-(), więc
wklejam to, co tam napisałam:

Oto, co mamy teraz wstępnie umówione albo wręcz zaczęte:

1. Impreza w RIO.
Klub jest nadal chetny nas gościć, sami mnie ścigają.
Moźemy tam być obecni non stop ("tablica adopcyjna i puszka w trakcie realizacji)

Możemy tam zrobić własną duźą imprezę - warunek: robiomy przy okazji dużą promocję nas i klubu.
Mamy z Kingą W pomysł na cykl imprez (np. co kwartał) klubowo-edukacyjnych. Chodzi o zainteresowanie nie tylko tych, co chcą pomóc schronisku, ale ogólnie zwierzolubów.

Pierwsza z cyklu imprez pod hasłem (roboczo) "Pies ze schroniska kocha najbardziej"
Mówimy ludziom, żeby nie nbali się adoptowac psów ze schronisk, źe to nie są dzikusy, których nie można wychować.

Program wstępny:
- Wystąpienie psiego psychologa i weterynarza (np. krótka prelekcja i porady indywidualne wychowawczo-zdrowotne)

- Pokaz filmu ze schroniska i materiału filmowego z udziałem znanych ludzi

Prezentacja na żywo bohaterow filmu:
jeden ze znanych ludzi "objawia się' ze swoim psem. Moźna z nim robić sobie fotki, oczywiście za datek na schronisko
przedstawiamy tez na żywo psiego bohatera (jednego lub więcej, np. z domu tymczasowego)

Ogłaszamy aukcję na rzecz psów (sprzedajemy psie gadźety , licytujemy fanty od znanych osób)

Bawimy się przy muzyce zespolu Newton z Ostrowi

Imprezę prowadzi konferansjer- ktoś z młodych aktorów z Ostrowi

Program oczywiście do dyskusji.

Do tego trzeba m.in.: znaleźć kogoś, kto nakręci materiał z gwiazdami, znależć gwiazdy, zrobić promocję (prasa, radio, TV), zaprosić gości (zaproszenia, plakaty), byc może znależć sponsorów.

Termin do ustalenia (nie póżniej niż pażdziernik).

Inne imprezy, jak ta się uda, np. pod hasłem: Rodzina w komplecie, mama tata, ja i pies (żeby nie bali się psa adoptowac jak jest dziecko w domu)

2. Koncert charytatywny na rzecz naszych psów w Ostrowi, organizowany wspólnie ze Sceną Kotłownia. Kotłownia ma supergwwiazdę, miejsce (na wolnym powietrzu, duźe, z rozmachem) , duźą scene, naglośnienia, oświetlenie, pozwolenia itp. Potrzebują naszej pomocy w znalezieniu sponsorów (brakuje im trochę kasy, niewiele). Cały dochód z konceru (zbiórki, aukcje, sprzedaź, cegiełki) idzie na nasze psy.

3. Galeria naszych psów do adopcji w VegaBarze koło Teatru Polskiego
Być może inne przedsięwzięcia, do ustalenia z właścicielką (jest chętna)

4. Cykliczna obecność w klubie studenckim Indeks (sprzedaź cegiełek, gadźetów, być moźe coś więcej)

Ludzie, w ten sposób moźemy naprawdę zaroic niezłą kasę, wwystarczy nie tylko na nasze długi!

Ale jest oczywiście ale. Organizacja i współorganizacja każdej imprezy wymaga naprawdę dużo pracy. Tymczasem większość z nas nie ma w ogóle czasu.

Zrobiłam poważny rachunek sumienia i stwierdzam z przykrością, że sama nie dam z tym wszystkim rady.

Dlatego bardzo poważnie pytam: czy są chetni, żeby wziąć się do tej roboty? Potrzeba więcej osób do pomocy, ale KTOŚ MUSI SIĘ ZAJĄĆ KOORDYNACJĄ PRZEDSIĘWZIĘCIA (jedna osoba albo maksymalnie 3 współdziałające, które ogarną i zorganizują całość). Jesli nikt się nie podejmie, odwołam wszystkie dotychczasowe ustalenia z RIO, INDEKSEM i KOTŁOWNIĄ (nie moźemy byc niepoważni i najpierw się zobowiązać, a potem nie podołać).

Musimy jak najszybciej zdecydowac się czy i co robimy, bo czas nie stoi w miejscu. Musimy do jutra dać wiążące odpowiedzi RIO i KOTŁOWNI

:shake:

Posted

My chcielibyśmy bardzo pomóc ale nietsety chyba nie będzie to możliwe... ok 120km nas dzieli... no chyba, że można w czymś pomóc bez naszej obecności w W-wie :D doczytałem na forum ostrowskim :) no i tutaj powtarzam :) jeśli chodzi o organizację to nie mam doświadczenia :) pod czyimś dowództwem mógłbym coś pomóc ale nie chce się tego podejmować sam :) ktoś musi być nade mną :D jak coś to kontakt PM albo na fona

Posted

No i Felu zadzwoniłam sama!!!!!!!!!!
przed chwila rozmawiałam z Zygmuntem:
1. twierdzi , ze w ramach ograniczenia kosztów wycofuje się z udziałow w schronie i całością bedzie zajmował się grubas- ****!
2. ze porozmawia z grubasem o pokryciu kosztów transportu- tzn załatwia samochód z Ostrowii, zeby było taniej ( w przyszłym tygodniu)
3. zdaje sobie sprawe, ze konieczne są nowe wybiegi i ze do końca września powinni juz wybudować, mówił że ma jakieś słupki na ten cel.
Próbowałam go przekonać, że jak nie mają kasy zeby je teraz całe murować to niech tylko ogrodzenie zrobią a na paletach się budy postawi , bedzie kasa to sie na wiosne porzadniej zrobi.
Sprawiał dobre wrazenie, rozumie problem, docenia nasze starania i ma rozmawiac z grubym a ten ma do mnie oddzwonic z decyzjami....
czekam , ale nie wieże, niestety chociaz bardzo bym chciała.......
to tyle, może teraz ktos inny zadzwoni może facet i po męsku sprawe załatwi co KanaR????

Posted

a co z imprezami?czy jest ktoś odważny i zorganizowany, by poprowadzic przygotowania??ja z pewnych wzgledów, moge być tylko w komitecie żebrząco-sprzątającym :roll:

Posted

Monika-j, no i super!!!!!!

monika-j napisał(a):

Sprawiał dobre wrazenie, rozumie problem, docenia nasze starania i ma rozmawiac z grubym a ten ma do mnie oddzwonic z decyzjami....

Chę, czyli bez zmian, miła rozmowa jak zwykle :razz:. Fatycznie Zygmunt całkowicie wycofał się ze spraw schroniska.

A czy karma do odbioru jest już pewna, czy trzeba coś jeszcze załatwić?

Posted

Fela napisał(a):
Monika-j, no i super!!!!!!

Chę, czyli bez zmian, miła rozmowa jak zwykle :razz:. Fatycznie Zygmunt całkowicie wycofał się ze spraw schroniska.

A czy karma do odbioru jest już pewna, czy trzeba coś jeszcze załatwić?

Właśnie, właśnie ja jemu nie wierze:shake: , poprosiłam KanaRa żeby on też pogadał bo jest facetem, at o jednak inaczej w naszej kulturze:) i ten sie zgodził, bedzie dzwonił:p
Denerwują mnie takie miągwy, zawsze milutko, "tak tak ja chetnie pomoge a tak szczerze to mam cie w dupie"......:angryy:

Posted

Hmm...ja mam od zawsze takie wrażenie, że Zygmunt tylko grzecznie przytakuje i obiecuje, że powtórzy Sławkowi (vel Gruby :lol: ). A powtarza może 1/10. Teraz, skoro Z. wycofuje się z działalności, musimy przerzucić się na rozmowy z S.:roll: Wiem, wiem, ani to miłe, ani łatwe, do tego gościa wyjątkowo trudno dotrzeć, on swoje zdanie i jest Pan, więc co my tu mu gadać będziemy.:angryy:

Monika, brawo!:klacz: Wiesz, nawet jak skutek będzie niewielki, to im częściej się ich męczy, tym częściej się coś wydębi.

Ja nie dostaję info o nowych wypowiedziach na ostrowskim forum i stąd nie zaglądałam ostatnio.
Felu, ja mogę się podjąć organizacji jednej imprezy, pod warunkiem że ustalimy, co się pod tym hasłem kryje...Bo np. do zwoływania gwiazd ja się nie nadaję, potrzeba kogoś bardziej przekonującego. No i najlepiej z odpowiednimi kontaktami.:cool3: Rozgłaszanie w mediach odpada, ani w radiu nie wystąpię ani w TV. I nie wiem jak skutecznie dostać się z informacją o imprezie do radia czy jakiejś gazety. Tym musiałby zająć się ktoś inny. Kto na ochotnika..?:razz:

Bardzo się cieszę z Kastorka!!!:multi: :loveu: Tak że nie wiecie jak!;) :Cool!: :cunao: Oczywiście z dwóch pozostałych adopcji też, Mirulka nie dawała mi spokoju.:multi: Oby wszystko było ok z maleńką.

Posted

Ja mam kilka pytań, bo już się gubię.:oops:
Ile psiaków mamy teraz na tymczasie (lub w lecznicach, hotelach) i u kogo, i jakie to pieski?Jeśli są ich wątki, to ja bardzo poproszę o wklejenie tutaj linków, to nam pomoże trochę usystematyzować "stan posiadania".(no dobra - MI to pomoże, bo reszta pewnie doskonale się w tym rozeznaje.;) :lol: Tylko ja jakoś od wakacji nie mogę się do kupy zebrać.:oops: :evil_lol: )
I jakie psiaki mamy na allegro..?

A teraz pytanie o pieski:
Czy to słodkie stworzenie - beżowa, pręgowana astka, młoda i żywa - jest jeszcze w schronisku?Pytam osobę, która ostatnio tam była, pewnie Fela?



Ja za nią przepadłam, TZ to w ogóle...Jeśli dziewuszka wciąż jest, to ja jej zakładam wątek i wystawiam na allegro.

A ta sunia to kto to?Jak byłam, to leżała tak sobie tylko cichutko w dołku koło budy. (wybieg od strony bramy, ten z tyłu) Słodkie stworzenie. Założę wątek i na allegro, hę?:razz:


I jeszcze ta duża ONka.Też wątek, też allegro, tylko najpierw muszę się czegoś o niej dowiedzieć.

Posted

Moniko, to Ty chyba chciałaś zdjęcia bud?Nie wiem, czy to dokładnie to o co Ci chodziło, ale wklejam:

Zielone. (Faktycznie do kitu je postawili, żaden pies z nich nie korzysta.Myślałam, że wstawią je do kojca tego pierwszego od bramy, a te stare, spróchniałe dechy wywalą.:roll: )


Czerwona.




Duecik.




A teraz dla Lary, na specjalne zamówienie...Lara.:loveu:


Ona jest niemożliwa!:p Ani chwili w miejscu nie ustoi.Tutaj wylizuje dłoń TZtowi.:loveu:


Chwila spokoju...


...i piękny uśmiech.:loveu:


Laro,czy ona ma swój wątek? Jeśli tak, poproszę linka to tam też wkleję fotki, mam jeszcze kilka poza tymi.


Milady, czy o tym Dziadziusiu myślałaś?Tym wyżełkowatym, co kiedyś mieszkał w boksie razem z taką mała suczką, co mu się za plecami chowała..? I sunia znalazła dom, a on...został.:-( Teraz wygląda tak:


Kochane psisko, łezka mi się zakręciła na jego widok.


A tak wygląda z boku:


Trzyma się jakoś, na pewno lepiej mu na wybiegu niż w śmierdzącym boksie. Ale tak bardzo bym chciała, żeby jeszcze miał w swoim życiu ten ostatni, kochający dom.:-(

Posted

astka Amelka wydana w poniedziałek. Wiemy gdzie,a le musimy to KONIECZNIE sprawdzić. kto na ochotnika? (AśkaK? Ty masz umowę na reprezentowanie schronu w sprawach adopcyjnych?)

jak koordynacja całej imprezy, to niestety całej, z promocją itepe.

kochani, nie wiem, czy wystawiać na allegro i wątki zakładać wszystkim psom na raz, czy po kolei...
zresztą jak nie wiele wiemy o psie i go nie znamy za bardzo, to wystawianie jest moim zdaniem ryzykowne (zwlaszcza w kontekście ostatnich zwrotów).

ale to tylko moje zdanie

Posted

i jeszcze: budy zielone. do kitu je postawili, bo w 3 chłopa nieśli i nie donieśli.
ten segment jest potwornie ciężki. spróbujcie go przestawić. :roll:
Zdjęcia bud chciała Maćka do aukcji "psu na budę". Już dostała, dawno temu.

Posted

Fela napisał(a):
astka Amelka wydana w poniedziałek. Wiemy gdzie,a le musimy to KONIECZNIE sprawdzić. kto na ochotnika? (AśkaK? Ty masz umowę na reprezentowanie schronu w sprawach adopcyjnych?)

Nie mam, kiedyś prosiłam o wzór pisemka ale nie dostałam, jeśli jest wersja mailowa to poproszę, wydrukuję sobie i przy okazji podpiszę ze schronem.
Jeśli astka poszła do W-wy, to mogę sprawdzić, do Ostrowi nie mam jak dojechać.

Fela napisał(a):
jak koordynacja całej imprezy, to niestety całej, z promocją itepe.

Nie wiem, czy w takim razie istnieje taka osoba, która sama podejmie się WSZYSTKIEGO?:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...