Fela Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Teraz niestety nie mogę, bo ja jestem koło Ostrowi a Tekla w Warszawie na Tatarkiewicza. Ale jakieś fotki robiłam wcześniej, postaram się wkleić - mogę też przesłać zainteresowanym pomocą w poszukiwaniach domu. Mogę??:razz: Quote
Fela Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Chcecie pyszczka? Oto pyszczek (a może raczej paszcza, ale jakże sympatyczna :lol: ) Teklunia w swej ogromnej okazałości już przed lecznicą: A tu jeszcze w schronisku: I coś dla amatorów sportów ekstremalnych: "Uwaga, biegnę do pańci" A tak Tekla wyglądała, gdy jeszcze nie była w ciąży. Całkiem zgrabna dziewczyna, czyż nie? Quote
Maćka Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Ja sie boje wziac Tekle do siebie z kilku powodow. Tekla jest teraz po operacji, szczeniaka nie moglam wziac przez ewentualny wirus, a pies po operacji jest przeciez bardzo oslabiony, drugi to taki, ze z Tekla pewnie za jakis czas musialabym smigac na spacery a od czasu kiedy moj maz pracuje jest to dla mnie utrudnione bo dziecko boi sie chodzic na spacerach samodzielnie, wystraszyl sie auta i teraz ma stracha na chodnikach musze go dzwigac. Quote
Witokret Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 A ja przed chwilą rozmawiałam z panią doktor z Tatarkiewicza - sunia ma się świetnie :multi: Wszyscy ja tam kochają :loveu: Jest wesolutka i przekochana :loveu: :loveu: :loveu: No i małe cudeńko z niej się robi - dziewczyna zaczyna mieć piękną linię :razz: Jeszcze troszkę posiedzi w szpitaliku, bo musi cały czas dostawać antybiotyk i masę innych - trzeba ją teraz do porządku doprowadzić ;) PS pani doktor ma mi dzisiaj wieczorem podesłać zdjęcia malutkich kociaków, które jakiś debil przyniosł do uśpienia :angryy: - powiedziałam, że pomożemy znaleźć im domki - co Wy na to ??? :razz: Quote
KingaW Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Halo, z przykrością donoszę iż wczoraj z wieczora nie dałam rady dotrzeć na Tatarkiewicza. W domu byłam około 20.00 a i do jedzonka dla Tekluni nic nie miałam... Ale w nocy uważyłam i jestem umówiona z mamą po pracy, że po mnie wyjedzie i mnie tam podwiezie z żarełkiem (niestety nie kurczaczek, a podroby z ryżykiem i marchewą)...Masz ci los z tymi kotami.....Monika-J przecież znalazła małą kociczkę z zaropiałymi ślepkami i później jeszcze następne maluchy...Kociczka jest u niej, a pozostałe maluchy dokarmia i 'uzdrawia' z doskoku... No i jeszcze te Owieczkowe szkraby...Czy wszyscy je widzieli? To cuuuda są...Ale dobra... Szukamy domów dla kotów...Oby w statucie mamy, że kotami też możemy się zajmować??? ;-) Quote
Witokret Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 KingaW napisał(a):Ale dobra... Szukamy domów dla kotów...Oby w statucie mamy, że kotami też możemy się zajmować??? ;-) Nawet koniom możemy pomagać ;) - tym bezdomnym oczywiście ;) Kinga jakbyś miała czym i mogła pstryknąć Tekluni parę foteczek... :modla: :modla: :modla: Quote
KingaW Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Kochana Osiołek, pytaj o te 'antykoncepcje' dla chłopaków, bo wygląda na to, że w Polsce to w ogóle nie jest stosoowane i znane...A co do, z przeproszeniem, miażdżenia nasieniowodów, to mi pani wetka tłumaczyła, ze każdy zwierz jest inny i ma inne 'rozwiązania' w budowie (w tym i genitaliów) i o ile u baranów jest to znana i stosowana metoda antykoncepcji, to u psów nie.... ze względu na budowe właśnie...Przecież na oko np. i kot i pies są do siebie podobne, z grubsza rzecz biorąc, a leczy się je inaczej, podaje inną narkozę etc... Quote
KingaW Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 A! Witokret, zapomniałam, no bo właśnie miałam napisać, że wezmę aparat (trup służbowy) i coś pstryknę...A w ogóle to mam problem z Brave'm bo po szczepieniu na nosówę w piątek tylko 2 razy robił.... no wiecie co... Jak już mu miałam podac olej rycynowy to zrobił pierwszą koopę, a jak znowu się niepokoiłam, to zrobił drugą... A teraz nic...I kto by przypuszczał, że się będziemy martwić, że na naszym trawniku nie ma koop... No nic...Rycyna... i strach pomyśleć co będzie później!!!! A, no i jeszcze strasznie się wczoraj rozczuliłam, jak mi mama zaczęła opowiadać, jaki to Brave jest straszliwie mądry i jaki grzeczny.... :-) He, he... Jakbym nie wiedziała... Quote
Osiolek Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Kingo, zaczne sie tu dowiadywac. Pisalam na vetforum, ale w Polsce wg tego weterynarza ktory mi odpisal, metoda nie jest znana. Jesli chodzi o to miazdzenie - tez postaram sie tu popytac, choc podejrzewam ze do tego potrzebny bylby jakis rzutki weterynarz w Polsce ktory by po prostu sprobowal.... Dowiem sie o cegi (to sa specjalne cegi ktorymi sie miazdzy) i o blizsze szczegoly, ze strony medycznej. Takie miazdzenie mozna wykonac na brudnym terenie (moje barany byly kastrowane w przyczepie ktora przyjechaly do weterynarza), bez zadnej higieny. Quote
monika-j Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 HALO HALO ALARM!!!!!!!! szukam na cito psa, chłopaka szczeniaka średnich rozmiarów!!!!!!!! Pies dla rodziców mojego kolegi na emeryturze do bloku ( nie moze byc wielki soś wielkości spaniela.....) On jutro jedzie do Poznania i chce im zawiesc ( rodzice chca ale sami nie moga sie zdecydowac trzeba im pomoc) Macie coś?????????????? Quote
monika-j Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 czy ja na dobrej stronie to umiesciłam nikt nie ma psa na zbyciu:-o ???? Quote
Therion Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Monika te psiaki sa w wawie, byłyby w sam raz http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25822&page=44&highlight=asiaf1 Quote
Witokret Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Monisiu, psa szczeniorka w tej chwili raczej nie mamy - tym bardziej w Warszawie - w schronie są młode, nieduże psiaki, ale obawiam się, że trudno bedzie o transport akurat na jutro :shake: - z psiaków, które mamy teraz w Wawie w tymczasach - nie ma psiaka, który odpowiadałby Twojemu opisowi... Quote
Witokret Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 ronja napisał(a):to może leon Agaty?zaraz wkleję zdjęcia Ronja, to jednak szukamy mu domku ? ;) Quote
ronja Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 kurcze, ja już sama nie wiem-Agata ciągle odkładapoważną rozmowę, a jej TZ się nie godzi na drugiego psa Quote
ronja Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Agata nie moze go jednak zatrzymać ,czyli mały Leoś jak najbardziej Quote
monika-j Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Dzięki Ronia..... już mu robie tzw. marketing..... dziekuje wszystkim za odzew:loveu: Quote
ronja Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 dodam tylko, że zdjęcia nie oddają jego uroku. jest bardzo przytulaśny i kochany psiak. lubi dzieci i niektóre psy:evil_lol: na priva mogę podać ci monika tel do agaty, u której leon jest na tymczasie Quote
esperanza Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 Zdjęcia kotów ślijcie do mnie. Zakładam wątki na forum miau. Quote
Witokret Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Jak tylko dostanę zdjęcia, to na pewno podeślę :lol: Quote
monika-j Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 mam 10 palet euro do schronu, czy mamy jakies transporty? Są u mnie w domu w Piastowie:):multi: no i buda morisa od lutego u mnie stoi, do nowych boksów może ją wstawimy, co? Słuchajcie, zaraziłam się wstawianiem tych mordek, od WAS sie zaraziłam .... Quote
monika-j Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Rozmawiałam z Felą przed chwilą, była na codziennej inspekcji:) i jest news - jest robotnik i stawia słupki na nowe boksy :))):multi: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.