Owieczka Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 AśkaK napisał(a):Lara, dziękuję za fotki!!!:loveu: :calus: :B-fly: Jutro malutką Wercię (nie Klusię, nie Bubę, tylko WERCIĘ :diabloti: ;) :lol: ) pokażę światu. Jest młodziutka, ale swój rozumek i charakterek ma i dlatego jest taka fantastyczna.:loveu: Dlatego domek musi być z tych najlepszych, "psiarzowych", czyli uświadomionych w wychowaniu buńczucznego szczeniaka. Od jutra szukamy!:p Asiu a czy mała Wercia ma swój watek ...?? Może warto jej założyć ...?? :loveu: a alllegro super ! Quote
esperanza Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Mama Werci jest na stronie schroniska i nazywa się Sombra, czyli cień, bo zwykle trzyma się na uboczu i nie pcha się do ludzi, jak nie które schroniskowe psiaki. Czy mam rozumieć, że nie pomożemy jednak Majeczce? :-( Quote
Owieczka Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 esperanza napisał(a):Mama Werci jest na stronie schroniska i nazywa się Sombra, czyli cień, bo zwykle trzyma się na uboczu i nie pcha się do ludzi, jak nie które schroniskowe psiaki. Czy mam rozumieć, że nie pomożemy jednak Majeczce? :-( Zrobiłam meila przechodniego z małą Wercią i jej mamą Sambrą mam nadzieję zę wszyscy dostali :roll: Co do Majeczki... ja też jestem za badaniami ale ... nie wiem jak bardzo możemy się jeszcze zadłużać...? Quote
KingaW Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Mam info na temat INDEKSU: -nie można z psami :-(,- najprawdopodobniej nie będzie możliwości odpalenia prezentacji... :-(Będzie można zrobić aukcję gadżetów (!), a później nasz stały 'kramik' wystawić i trzeba będzie też posprzedawać 'cegiełki' jakieś. Utargiem z cegiełek dzielimy sie pół na pół z Vivą!. Cegiełkami mogłyby być te nasze znaczki takie przypinane, ale pytanie ile ich mamy, u kogo są i po ile 'chodzą'??? Quote
esperanza Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 A prezentacja na samym laptopie nie mogłaby być? Torby, nie wiem czy znaczki tez, są u Feli. Czy ktoś to od niej odbierze? Bardzo proszę o rozesłanie maila z zaproszeniem na imprezę do wszystkich psiolubnych znajomych, oczywiście ja także to zrobię :p W piątek 23 czerwca jest koniec roku w podstawówce. Asiu idziemy wręczyć nagrody? Czy wszyscy już zagłosowali? Dzwoniłam do schroniska. Nadal wszystkie 4 szczeniaki są. Maluchy zamieszkaly w zielonym budynku. Pracownik zagrodził im tam jakieś pomieszczenie. Nowych szczeniąt nie ma. Amstaff jest nadal. Padł duży, bardzo owczarkowaty samiec (ten który trochę powłóczył tylnymi łapami) Przyczyna nie jest znana, w kazdym razie to nie było pogryzienie. Sunia sznaucerowata ma się dobrze. Quote
Owieczka Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 esperanza napisał(a): Dzwoniłam do schroniska. Nadal wszystkie 4 szczeniaki są. Maluchy zamieszkaly w zielonym budynku. Pracownik zagrodził im tam jakieś pomieszczenie. Nowych szczeniąt nie ma. Amstaff jest nadal. Padł duży, bardzo owczarkowaty samiec (ten który trochę powłóczył tylnymi łapami) Przyczyna nie jest znana, w kazdym razie to nie było pogryzienie. Sunia sznaucerowata ma się dobrze. Uff... ta sznaucerowata leżała mi na sercu... :shake: A kto jedzie do schronu teraz i kiedy ...??!! Zdjęć nam barakuje !! :placz: Quote
*Gajowa* Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Ojej ten psiak duży owczarkowaty, starszy był w bardzo dobrej formie kilka dni temu jak byłam po Greykę. On dowodził sforą... Quote
ewa_m Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Moge pomoc Majeczce ale niestety tylko finansowo. Prosze na pw numer konta to wplace pieniadze. Lara ja mysle, ze ciebie to wszystkie pieseczki kochaja i najchetniej to z toba by zostaly. Najwazniejsze, ze znajdujesz im zawsze super domek z dobrymi ludzkimi. A na lekarstwo to proponuje kolejna bidulke szukajaca domku. A tak przy okazji to chce wam pokazac dawna pensjonaruszke z Ostrowi. Zdjecie sprzed paru dni. Quote
AśkaK Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Laro, czyli jednak Kirusia zabierasz?!:multi: :loveu: Super!!! Ale jak Ty sobie kochana poradzisz? Ło matko, złota jesteś że mimo wszystko go bierzesz! esperanzo, mnie od tygodnia w tej szkole zbywają :angryy: , już nie wiem jak z babą rozmawiać. Jest taka jedna antypatyczna w sekretariacie, odburkuje tylko, z nauczycielką nie chce mnie skontaktować. Piszę Ci pw. Maćko, Felu - co z aukcją gadżetów na allegro?Ruszyła tak jak miała ruszyć? Quote
malagos Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 A ja moze w koncu wydepczę te kilka kilo karmy (tylko na 100% nie upewniłam się, jakiej?), chyba Pedeegre. Znów rozmawiałam z facetem od dystrybucji żarcia dla kur i swiń, a wiem, ze mają i dla piesków. Nie dam sie tak łatwo zbyć i w tygodniu bedę sie dowiadywać. Mam obiecane 200 kg, chyba z własnym odbiorem, ale podobno trzeba odczekać miesiac na zalatwienie. Ale warto poczekać, nie?:cool3: Quote
Witokret Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Halo halo ludziska !!! Mamy domek dla Kolargola :loveu: - czy ktos może w weekend podjechać z nowymi potencjalnymi właścicielami do schroniska ???? No i czy on tam w ogóle jeszcze jest ??? Owieczka - możesz dryndnąć do pracownika i ewentualnie zaklepać psiaka ??? Quote
Owieczka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Witokret napisał(a):Halo halo ludziska !!! Mamy domek dla Kolargola :loveu: - czy ktos może w weekend podjechać z nowymi potencjalnymi właścicielami do schroniska ???? No i czy on tam w ogóle jeszcze jest ??? Owieczka - możesz dryndnąć do pracownika i ewentualnie zaklepać psiaka ??? Koralgol zaklepany :lol: można jechac i barć !!! Pracownik mi powiedział ze jest teraz malutki kudłaty tri kolor psiunio ma ok roku i może 20-25 cm wzrostu !!!:crazyeye: Przykleił sie do niego i łazi z nim wszędzie stojące uszka i długa sierść ....co to moze byc ...?? Quote
Witokret Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Super - serdeczne dzięki :loveu: Qrcze a co to za małe cudeńko tam się pojawiło ???? Quote
AśkaK Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Kolargolek?! Jupiii!!!!:multi: :multi: :multi: :p Fraszka w nowym domku!!!:cunao: :BIG: A Werci też się domek szykuje:cool3: , ale okaże się w weekend więc na razie cicho-sza. A jak się nie okaże to... KTO PRZYJMIE WERCIĘ NA TYMCZAS NA 2 TYGODNIE??? Po powrocie, jeśli do tej pory nie znajdzie domku, mogę wziąć ją z powrotem do nas. Pliss, ratujcie bo jak domek nie wypali, to Werkę będę przemycać do samolotu w plecaku.;) I na pewno mnie aresztują, bo ona minuty nie usiedzi i jak się znudzi, zaczyna poszczekiwać i podskakiwać.:lol: Trudno mi będzie naściemniać, że to tylko moja komórka z włączoną wibracją.:evil_lol: Legion, czy są jeszcze szanse na beżowe torby?:cool3: Niejaka Bodziulka nie może się już doczekać na taką, z boksiem na wydruku.:p Quote
Witokret Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Czarus nie zyje. Udusil sie na naszych oczach, nic juz sie nie dalo zrobic. Pluca byly kompletnie zawalone gesta ropa z krwia - zapalenie pluc to sie chyba nazywa.... szkoda, ze weci o tym nie wiedza. Nie dostal w pore niczego na rozpuszczenie tej ropy. Przy reanimacji slychac byla jak chlupie mu w plucach. Zadzwonilysmy na Zytnia, zeby ich poifnormowac, ze Czarek nie zyje i zapytac jak to mozliwe, ze w ciagu tygodnia nie rozpoznali zapalenia pluc. Rozmowy nie bedziemy powtarzac, nie byla mila... Jestesmy zalamane. Szczegoly na watku Czarka. Mamy nadzieje, ze w sobote uda sie zmusic wlascicieli do spotkania. Chcemy sie z Fela wybrac do Ostrowii i z nimi spotkac. Czas ustalic zasady wspolpracy, bo to co robimy nie ma wiekszego sensu w skali schroniska. Uslyszalysmy od naszej wetki, ze wg niej lepiej byloby dla tych psow, zeby je w tym schronie zostawic, w ich srodowisku i tam na miejscu leczyc. Musialysmy jej przyznac racje, ze koszty przejazdu do Ostrowii i przypilnowania szczepien nowych psow oraz podania antybiotykow, nawet doustnie to mniejszy koszt i pewnie lepszy efekt. Sami wiemy, ze w schronie jest wiele ozdrowiencow. A tak faktycznie przywozimy wirusa do Wawy i narazamy inne psy, ktore maja stycznosc na spacerach z odchodami i slina tych chorych. Przeciez w Wawie malo wetow wie, co w ogole zrobic z ta choroba! Przekonujemy sie o tym po raz kolejny. Mamy tez zapewnienie od pani doktor, ze jesli bedzie trzeba, to wybierze sie z nami do weta powiatowego a nawet do burmistrza. Jesli bedzie trzeba to wystawi odpowiednie zaswiadczenie. Byla rownie zalamana jak i my... Teraz musimy sie postarac zmusic wlascicieli do zmiany podejscia, inaczej to wszystko przestaje miec sens... Quote
AśkaK Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Ja w czwartek nie mogem :oops: , jadę do szkoły na 11 wręczyć nagrody: I MIEJSCE - kalendarz nr 5 II MIEJSCE - kalendarz nr 6 III MIEJSCE - kalendarz nr 2 Dobrze że napisałaś Laro o tej budzie! Do budy nie dam!:shake: :lmaa: Nie Wercię! No jak to by miało być - póki mała to w domu, a jak podrośnie to do budy ją wygonią. A dzieciak po tym czasie akurat się znudzi i pies będzie całymi dniami siedzieć sam na ogrodzie... No nic, pogadam, zobaczę, jeszcze mają zadzwonić. Może się uprzedziłam niepotrzebnie, jakoś słowo "buda" źle na mnie działa. :roll: Quote
AśkaK Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Ja o Czarusiu czytałam, już od esperanzy wiedziałam wcześniej.:cry: Nie rozkleiłam się póki na wątek nie weszłam, ale jak przeczytałam szczegóły...:shake: :placz: Zamęczyli biedaka, zamęczyli Czarusia!:placz: Psu w takim stanie nie podawali kroplówek, to skandal!!!:angryy: Quote
Owieczka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 [quote name='Lara']wiem, wiem... to ja Pania na Ciebie naslalam. Wybadaj szczegolnie czy sunia nie ma byc zabawka dla dziecka, bo to dziecko decyduje jaki ma byc piesek (kudlatego bobasa Mimi nie chcialo :shake: ), no i o ile pamietam to psiak mialby mieszkac w budzie :shake: Ale to musi byc krolewska buda, pamietaj! :p AsiuK, co powiesz na wycieczke w czwartek do schronu, razem bysmy sie ze zdjeciami szybko uwinely. W czwartek jestem umowiona z Majeczka na wizyte u dr.Lenarcika, neurologa. Niestety przyjmuje miedzy 18 a 20.00 wiec ja nie wiem czy i w jakim stanie trafie do Indexu :oops: Dzwonił do mnie pracownik ze schronu i jest suka Onek chyba ok 3 miesiecy ( może) ale podobno ma bardzo grube łapy więc duża będzie albo masywna. Dwie sunie szczeniaczki ( a było ich 4 ) poszły do domków i narazie nic sie nie dzieje. Ja tez mam domek dla psiaka ( najlepiej szczeniak) do domu z ogrodem ale w ciagu dnia latałby po ogrodzie i do dyspazycji maiłby budę... Myslałam o Leonie ... ale nie wiem :shake: W razie co ja z toba pojade ( wezmę urlop ) i obfocimy psiaki szybko. Tylko nie wiem jeszcze na 100 % Quote
Witokret Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Super Laruś, że udało Ci się z tymi szczepionkami - teraz przy każdej wizycie w schronie postaramy się mieć przy sobie szczepionki i od razu podawać psiakom - zmieniamy taktykę ;) A książeczki jutro jak będziemy u dr Wojciechowskiej jakieś wydębimy - na pewno nie zaszkodzi :lol: Quote
malagos Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Lara, zrób dożce zdjątko przy czlowieku, żeby widać było jej wzrost. A może znalazła juz domek? Tak ją mam ciagle przed oczmi, kurcze :shake: Quote
Owieczka Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 [quote name='Lara']CZWARTEK - jutro - jade do schronu! Kto chetny ale nie naciskam bo jutro impreza w indexie i trzeba tam rzucic gro sił. Zabieram Kolargola do domu, szczepie kilka psow (kupilam dzis szczepionki u mojej wetki "na slowo honoru", do kompletu z ksiazeczkami zdrowia), zawioze zrobione przez siebie mini ksiazeczki zdrowia (wiem, Witokret ze Ty mialas sie tym zajac ale wiem, ze mialas ostatnio duzo zajec wiec zdejmuje to z Ciebie Kochana!), obfotografuje co sie da. Czy do jutra udaloby sie domki tymczasowe dla szczeniakow znalezc??? :cool3: Jakies wytyczne, prosby itepe macie jeszcze? To pisac :roll: Domków tymczasowych niet :shake: zaczynają się wakacje i o! :placz: Napewno fotki małych psiaków koniecznie !! Tego nowego niby Kaukaza i szczeniory trzeba obfocić ... Quote
paros Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Pytania co do leczenia Czarnulka :-( Ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam:razz: Na Żytniej też był źle leczony? Przecież trudności z oddychaniem wskazywały na zapalenie płuc występujące bardzo często przy nosówce!!!! To Czarnulek nie dostawał antybiotyków na zapalenie płuc :mad: ...........tak mi przykro :-( :-( że trudno mi nawet pisać :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.