idusiek Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 nie wiem od czego zaczynać :/ Zle jest bardzo zle i będzie chyba jeszcze gorzej.:( Wczoraj ludwa przytargała chudego jak wior psa którego nazwałyśmy Rysio. Duzy szorściak, wielkości onka, umaszczenie beżowo- szare. ludwa pewnie jutro załozy mu watek. Pies jest bezpieczny, ale to kolejny i kolejny do karmienia :( A ręcę opadły mi wczoraj jeszcze bardziej, jak zadzwoniła do mnie pani z Broku z informacją ze znalazła na ulicy na osiedlu sukę z 6 małych. Sunia prawdopodobnie dodatkowo albo potrącona,albo pobita-- bo nie staje na tylnych łapach. Dzisiaj był u nich wet, powiedział, ze na szczęście złamań nie ma, ale suczka jest bardzo wyniszczona - potrzebuje jedzenia, witamin i wapna. Maluchy mają ok 4 tygodni. Chodza, szczekają, zaczynają powoli same jesć. Psiaki są teraz tak sobie bezpieczne, bo zostały umieszczone w stodole na opuszczonej działce, 2 panie będą do nich przychodzić i karmić. A co dalej???????????????????? Ma ktoś pomysł na całą 7???????:( Ja juz nie wiem co robić :( Quote
LadyBell Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 no szlak, kolejne bidy... szczeniaki rozumiem że w stodole, ale z suką czy bez?? Nie masz w Broku jakiś znajomych co by je przygarnęli na parę tygodni aż maluchy byłyby gotowe do adopcji?? Bo jak zostaną same sobie to zdziczeją i do schronu trafi kolejnych 6 szczeniorów ze spapraną psychiką... nie dotykalskich, nie adopcyjnych... ew. można by założyć im wątek i liczyć na łaskę dogomaniaków... może znalazł by się bezpłatny dt? albo chociaż taki co by nie chciał dużo... kasa może by się uzbierała... Quote
koosiek Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 A na ile są bezpieczne w tej szopie? Może po prostu je tam zostawić, podrzucić tym kobietom karmę - łatwiej będzie zebrać karmę lub fundusze na nią niż kasę na hotel. Jeżeli nie są dzikie, to nie powinny zdziczeć, jeśli ktoś będzie do nich przychodził, nawet, jeśli tylko na karmienie. I zacząć je już teraz ogłaszać, a nuż trafi się dom, który poczeka. Quote
LadyBell Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 zgadzam się koosiek. oprócz karmy potrzebna będzie jeszcze kasa na szczepienia( nosówka, parwowiroza) i odrobaczenie... Quote
Fela Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Szczeniaki bardzo szybko zaczną wychodzić na ulicę. Selekcja naturalna? Do schroniska z Broku raczej nie trafią Quote
koosiek Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 A ta działka nie jest ogrodzona? Jeśli nie, to może tą szopę zamknąć - jeśli się da - i wypuszczać je tylko, gdy ktoś będzie? Quote
idusiek Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 koosiek napisał(a):A na ile są bezpieczne w tej szopie? Może po prostu je tam zostawić, podrzucić tym kobietom karmę - łatwiej będzie zebrać karmę lub fundusze na nią niż kasę na hotel. Jeżeli nie są dzikie, to nie powinny zdziczeć, jeśli ktoś będzie do nich przychodził, nawet, jeśli tylko na karmienie. I zacząć je już teraz ogłaszać, a nuż trafi się dom, który poczeka. to jest stary dom, jakaś mała drewniana chatka.Obecnie panie zakręciły drzwi wejściowe na drut, tak, ze i mama i maluchy są zamknęte w środku i moze sobie nie otworzą.Ale jak otworzą to pójdą na Brok, bo płotu tam żadnego nie ma. no i nikt tam nie mieszka. Jak wpadnie jakiś skur......... ( a takich tam pełno, co to nie maja co robić i kamieniami rzucają, topią albo biją psy) to po nich. To nie takie łatwe, zeby one tam były. skoro szczekają, same zaczynają jeść to ktos je tam w koncu usłyszy. Poza tym ja z lat dziecięcych pamietam jak znalazłam też ( fatum) 6 szczeniaków w opuszczonej stodole niedaleko mnie i codziennie chodziłam je karmić,zanosiłam koce, kurtki.. Jak zrobiło się ciepło, to codziennie wyciągałam z nich łącznie kilkanaście kleszczy, bo tam ciepło, cicho, jest siano,słoma, liście, drewno- istny raj dla kleszczy :( Quote
koosiek Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 No to może Jeziórko? Cudo to to nie jest, ale płaci się 10 zł/doba od kojca, nie od psa. Wrzucić je na nk, zrobić allegro cegiełkowe, szukać deklaracji na dogo - może te osoby, które deklarują się na wątku szczeniaków dzikusków, by pomogły - bo tamte póki co deklaracji nie potrzebują... Quote
idusiek Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 ja nie mam żadnych zdjec, oprócz słabego zdjęcia suczki z komórki :( Quote
malagos Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Mogę przesłać tabletki (ale takie jak u nas w lecznicy mamy, tenaver, czyli tanie, ale dosć skuteczne....) na odrobaczenie dla psiaków, i od kleszczy dla suni. Tylko jakiej ona jest wielkości? ..........Jakby co, piszcie do mnie na pw. Quote
Szczurosława Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Nie wiem czemu ale nie moge napisać PW , więc tu: Idusiek, odezwała sie pani od Stiwiego, nadal do adopcji? umawiać się? Quote
koosiek Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 LadyBell, jeszcze raz powtórzę, że codziennie odświeżam Żuczkowi ogłoszenia - Ty już nie musisz, możesz zamiast niego ogłaszać innego psiaka... Teraz na pierwszej na gumtree są dwa Żuczki, a mógłby być Żuczek i jeszcze inny ostrowiak ;) Quote
idusiek Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 [quote name='Szczurosława']Nie wiem czemu ale nie moge napisać PW , więc tu: Idusiek, odezwała sie pani od Stiwiego, nadal do adopcji? umawiać się? Szczurosławo, niestety pani odkąd zachorowała to zamarła... Quote
idusiek Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 mariolka napisał(a):masakra... i co z nimi zrobic??:/ nie wiem, nie mam pomysłu, a gmina nic nie zrobiła. Wczoraj przyszedł pan , zrobil jej zdjecia i zapowiedział, że zrobi dochodzenie czyj to pies..... i nsa tym sie skonczyła pomoc gminy. To paranoja jakaś, bo ludzie twierdzą, ze ona juz z poł roku po Broku biegała.:(:(:( Przeciez ewidentnie jest bezdomna a nie czyjaś Quote
laikinia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Dziewczyny, czy Omega-dziewczyna, spokojna jest jeszcze w schronisku? Bo podobno Omega to chlopak ;-) Quote
LadyBell Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Ja Omegi nigdy nie widziałam w realu. Ale wiesz co.... obejrzałam jej wszystkie zdjęcia DO KŁA DNIE i.................. tak - to chyba faktycznie chłopak... no cóż i tak nadal zostanie moim Ostrowskim ulubieńcem i nadal będzie "księzniczką na betonie" :) niezbyt wyraźnie ale coś mu się tam koło nóg pałęta owłosionego :) Kinga rozmawiałaś z właścicielem schroniska? Quote
Fela Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 No to mamy stan plus 7. Suczka ze szczeniakami u nas. Małe jeszcze bardzo małe srajki, a mamusia chyba mocno poobijana i osłabiona, prawie nie wstaje (od 4 odzin wstała tylko raz - zwabiłam ją do miski). Pomocy, bo dla nas to już autentyczna masakra Quote
LadyBell Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Felu a gdzie one są teraz? szczeniaki w jakim stanie? ile mają tygodni? Quote
laikinia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 [quote name='LadyBell']Ja Omegi nigdy nie widziałam w realu. Ale wiesz co.... obejrzałam jej wszystkie zdjęcia DO KŁA DNIE i.................. tak - to chyba faktycznie chłopak... no cóż i tak nadal zostanie moim Ostrowskim ulubieńcem i nadal będzie "księzniczką na betonie" :) niezbyt wyraźnie ale coś mu się tam koło nóg pałęta owłosionego :) Kinga rozmawiałaś z właścicielem schroniska? Nie moglam tu przez dwa dni nic wpisac :roll: wiec napisalam e-maila z zapytaniem i zdjeciem, czy sunia jeszcze jest i czy sie nadaje do dzieci i mieszkania. I dostalam odp. ze do dzieci chyba raczej nie i ...ze to jest chlopak :D Quote
Fela Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 LadyBell napisał(a):Felu a gdzie one są teraz? szczeniaki w jakim stanie? ile mają tygodni? Maluchy w stanie ok. Mają ok. 4 tyodnie - tak na oko. Gorzej z sunią. Widział ją dziś wet, prześwietlił, ale prześwietlenie trzeb appowtórzyć w narkozie, bo być może miednica uszkodzona. Dostała lek przeciwbólowy i przeciwzapalny. Było w miarę, ale teraz wygląda, jakby miała gorączkę. Cała rodzina jest awaryjnie u mnie, ale niedłuo zawożę towarzystwo do hotelu - niestety, mus. Ale będzie jej tam ok. Quote
LadyBell Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 szczenięta trzeba będzie koniecznie zaszczepić i odrobaczyć zanim do hotelu pojadą.. masz może jakieś zdjęcia?? Quote
laikinia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 LadyBell napisał(a):a jak się Kikunia miewa?? A... zaraz wstawie ta mala bezczelna, co nam kanapy zajmuje ;-) ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.