Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

[quote name='Fela']Oczywiście to Zorro! Bardzo długo w schronisku czekał na swoją szansę. Czasem biegał na wybiegu (tzw. placu), ale częściej siedział w boksie, w śmierdzielu. I tam strasznie marniał, wiele razy myślałam, że już mu się nie uda pomóc. Duży, czarny pies. Prawdopodobnie w łagodnej formie przeszedł nosówkę. Nurzycę miał jak się masz - dlatego okulary Zorra. Gdy był adoptowany, ocenialiśmy go na 7 lat. Ale potem w domu odżył, zęby wyczyścił i weci stwierdzili, że ma ...2 :-)
Czy on nadal nazywa się Zorro?[/QUOTE]

Nad ranem sobie przypomniałam, ze Zorro :)
Tak, strasznie zakochany w swoim ludzkim stadzie. Państwo maja jeszcze sunie adoptowana z Andy, więc Zorro ma koleżanką.

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

moje spostrzezenia ;)
Żuczek pies jak najbardziej adopcyjny i to na już!
Gloria bojąca się nadal, ale starała się podchodzić - dla niej idealny byłby domowy tymczas!!! z drugim psem raczej.
Sed tez podchodzacy, myslalam ze jest bardziej bojazliwy. Ale zwiewa przed aparatem.
Zuza mocnej budowy z duuza silną głową :) uwielbia kapiele i pilki. Nakrecona, dla aktywnej osoby. I silnej
Bratek - juz nie Ciapek ;) pies do sportów pitbullowych. Trzeba wymeczyc go fizycznie, bo innaczej bedzie ciezko. W hotelu zwany "anakondą". Pies nie do zdarcia. kupa mięśni. Tylko i wylącznie do sportów! (ciekawe jak my znajdziemy gdzies kogos takiego...)

Posted

[quote name='mariolka']moje spostrzezenia ;)
Żuczek pies jak najbardziej adopcyjny i to na już!
Gloria bojąca się nadal, ale starała się podchodzić - dla niej idealny byłby domowy tymczas!!! z drugim psem raczej.
Sed tez podchodzacy, myslalam ze jest bardziej bojazliwy. Ale zwiewa przed aparatem.
Zuza mocnej budowy z duuza silną głową :) uwielbia kapiele i pilki. Nakrecona, dla aktywnej osoby. I silnej
Bratek - juz nie Ciapek ;) pies do sportów pitbullowych. Trzeba wymeczyc go fizycznie, bo innaczej bedzie ciezko. W hotelu zwany "anakondą". Pies nie do zdarcia. kupa mięśni. Tylko i wylącznie do sportów! (ciekawe jak my znajdziemy gdzies kogos takiego...)[/QUOTE]

To ja jeszcze dodam od siebie ;)

Żuczkowaty jest śmieszny :) Rozdaje buziaki, wpycha się na kolana ;)

Glorisia trochę moze bardziej przekonana, chociaż DT z innym psem pozwoliłby jej sie bardziej otworzyc. Nie było jednak tak baaardzo zle bo i na smyczy chodziła i nie panikowała bardzo bardzo. Nawet sama podchodziła do Marioli ( nie czołgała się jak kiedyś, na poczatku u beki). Duża zmiana w Glorii nastapiła jak beka wprowadziła na działkę psa- wtedy po 2 dniach Gloria sama do niej podeszła i nastapił przełom. Tu DT domowy z psem będzie niezbędny.


Sedzik nawet zadowolony, ale jak się nie wyciaga aparatu. Wtedy kostnieje i ucieka za kogo może, oby tylko nic nie cyknąć. Jakbyśmy mu dusze tymi fotami zabierały..


Zuza bardzo posłuszna, zapatrzona w piłkę. Stroju kąpielowego jej tylko brakuje, bo wodę kocha ponad zycie i korzysta jak tylko może :) Smiesznie szuka piłki, ogon wtedy malo jej nie odpadnie, jakby miała GPSa w nosie i antenę w ogonie :) Innych psów jak nie trawiła tak i nie trawi. Dom dla niej absolutnie bez żadnych zwierząt.Bardzo ładnie reaguje na komendy, mądra suczyna.

Bratek- oj...nakręcony niemiłosiernie. Płoty przeskakuje, w domu jak zostanie sam to nabroi. Uwiebia zajęcie, on musi pracować i to siłowo, musi miec właściciela ktory go przegoni codziennie 20 km i będzie przeciagał z nim sznurek. Według Magdy ma bardzo wiele z bulla- jak juz sie przypnie do czegoś to nie odpuści- stad ta potrzeba sportów i zajęcia.

Posted

Niezbyt fajne informacje...Dostałam maila od pani Cziki Może jakieś rady!:razz:


Witam!
Nasza siusiara jest niereformowalna!!! Biega po dworzu cały dzień a na
siku wraca do domu, obgryza ściany, listwy i pranie które się suszy na
stojącej suszarce. W nocy tak sie rozpycha na łóżku, że ja z mężem
zajmujemy tyle co ona jedna, rozciąga swoje wdzięki na połowie
"legowiska" małżeńskiego. Kopie doły na całym ogródku i uwielbia
wykopywać kwiatki i je zjadać. Nie wiedziałam że pies może aż tak
broić. Szkodna jest strasznie. największy problem jest jednak z tym
sikaniem nie ma siły, żeby robiła to na dworzu. Męża nie słucha się
kompletnie. Wie dobrze, że jej nie wolno sikać na dywan np ale i tak to
robi i ucieka od razu pod stół. Jak do tej pory raz tylko udało jej się
zapiszczeć że chce wyjść na dworek siku. Raz też po powrocie z pracy
nie było ani siku ani kupy i już się cieszyłam że wyrosła i nic....Ma
pełno zabawek piłek butów ze świńskich uszu juz nie wiemy co jej
kupować. Po prostu jak siedzi sama tak sie nudzi że gryzie co sięgnie-
krzesła również. Ciężko się żyje z tą naszą Pixunią. Jak tylko
będę miała dostęp do aparatu to prześle zdjęcia naszej
psotnicy

Posted

SMAKOŁYKI OTRZYMYWANE PO SIKU I KUPIE - I CHODZENIE PO DWORZE AŻ W KONCU SIE ZSIKA i kropka.

Sama z siebie się nie nauczy. A to ze psoci w ogrodzie - to przecież normalne;)

Posted

I może zamiast tych wszystkich zabawek zostawić jej jedną, a pozostałe chować i dawać raz na jakiś czas - raz jedną, raz drugą? Wtedy będą dla niej ciekawsze.

I, jeśli je karmę, nie dawać jedzenia w misce, tylko kupić kong i wsypywać karmę do niego. To też dodatkowe zajęcie, no i wysiłek nie tylko fizyczny, ale przede wszystkim umysłowy (a ten drugi podobno męczy bardziej ;) ).

Posted

Kopie bo sie nudzi. Wziąc drugiego psa do towarzystwa. Najlepiej nauczonego czystosci :)
I może przeprowadzic ja ze spaniem poza łózko? Generalnie widac ze w tym domu rządzi pies nie ludzie.
a w jakim wieku jest pixi??

Posted
Posted

LadyBell napisał(a):
ŻUCZEK PIĘKNY!! toż to przecież mini border collie! POPOŁUDNIU ROBIĘ OGŁOSZENIA.


LadyBell, Żuczkowi cały czas odświeżam i dodaję w nowe miejsca, więc jemu nie musisz robić ;) Nawet bym Cię o to prosiła, bo na niektórych portalach nie będę mogła odświeżać, jeśli będą się powtarzać.

Posted

słuchajcie ,ale tekst proszę zmienić ewidentnie.
Duzo wiecej o nim wiemy ( no moze przesadzam...) wieć proszę ciotki stwórzcie cuś nowego dla Żuczka.Ja sama tez bede robic ogłoszenia i allegro.

ja napisałam o nim cos takiego, ale jak mozecie to proszę o poprawki :)

Posted

Fela napisał(a):
Ten pan ze Szczecina? Bo maila pisał do mnie. Jeśli on, to sobie daruję odpisywanie



tak, to ten sam.

Do mnie niestety nikt w sprawie Żuczka nie dzwonil.
Zrobiłam mu allegro i wczoraj gumtree:roll:

Posted

tak Ela ten ze Szczecina.
Jakby sie uprzec i sprawdzac to dom z ogrodem, dwojka dzieci, pies do domu. Przez 15 lat byl pies podobny do żuczka. Tylko ten "transport". Mowilam ze jesli juz to wchodza opcje zeby ktos "znajomy nasz" przewozil psa za zwrot kosztow, tak chcac mu wytlumaczyc...
I on czeka na kontakt, chce przedadopcyjna.
Ale mi sie wydaje chlop taki nakrecony, nie wazne co to za pies, on go chce i tyle. kastracja tak, wizyta tak. Ale dziwne to wszystko

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...