Legion23 Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 [quote name='ronja']A może by te torby robić w różnych kształtach - już mi się marzy taka piękana jasna tobra (ecru czy jakoś tak:evil_lol: ) bardziej prostokątna, tzn bardziej długa niż szeroka ( nie wiem czy wytłumaczyłam zrozumiale) z pięknym moim Karmelkiem... ech... znaczy pionowa, o taka, tylko jasna :) Quote
kelko Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Przepraszam, że ja tak o czymś innym, ale ponieważ wiem, że mieliście u siebie nosówkę, to może uda mi się podpytać o parę spraw? W Łodzi mamy nosówkę w skupisku psów (ok. 20) przygarniętych przez osobę prywatną. Próbujemy jakoś jej pomóc (wątek poniżej). Chciałabym skorzystać z waszych doświadczeń z tą chorobą, bo na razie wiem tyle, co wyczytałam z różnych publikacji. Ale chodzi mi o różne sprawy praktyczne, np. jest tam kilka psów trzymanych oddzielnie, tzn. w boksach na podwórzu. Podobno były szczepione, ale nie wiem, czy skutecznie. Na razie nie chorują, ale męczą się bo mają za mało ruchu. Dziewczyny boją się tam chodzić, żeby nie pozarażać własnych psów (ja też, zwłaszcza że mój ma wykryty nowotwór i jest szykowany do operacji). Jak uniknąć ryzyka? Poza tym wyprowadzenie ich na spacer grozi rozsianiem choroby po okolicy... Gdyby były zakażone... Co robić? Zwłaszcza ten największy briardowaty podnosi straszny raban i sąsiedzi się buntują. Czy próbowaliście zdobyć i stosować surowicę? I jak zminimalizować ryzyko przeniesienia zakażenia na te psy, które są na podwórzu? Na razie kobitka dostała rękawiczki jednorazowe, ma przed boksami szmatę ze środkiem odkażającym do wycierania nóg. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25628 A w ogóle to czytam i zielenieję z zawiści :p Super pomysły! Pozdrawiam Quote
AśkaK Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 O kurcze, niedobrze kelko. :oops: Jestem w trakcie czytania wątku, postaram się coś skrobnąć. Quote
Legion23 Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 no i z tego wszystkiego zrobiłem sobie... sałatkę jarzynową ;P a nad robieniem sałatki przyszło mi do głowy jeszcze parę pomysłów: 1. krótkie filmiki edukacyjne, puszczane na laptopie jeśli siedzimy przy stoliku na imprezie parkowej, a na dużym ekranie - jeśli w klubie filmiki miałyby trochę zdjęć, a trochę ruchomych plansz, liczb i wykresów. filmiki np. o tym, dlaczego sterylizacja jest ważna, i jak potomstwo 1 suki może zapełnić całe schronisko (licząc 2 mioty w roku po 15 psów rocznie razy ileś lat... = będzie schronisko?) i to samo jednej kotki... a skoro schronisk w Polsce jest (ile? 100? 200?), to ile suczek wystarczyłoby wysterylizować, żeby zniknął problem nadwyżki psów nad opiekunami? inne tematy trzeba znaleźć :) chodzi o to, że jak człowiek podchodzi do stoiska, to nie zawsze po ulotkę sięgnie (a właśnie - nie widziałem ulotek sterylkowych), a nawet jeśli, to przeczyta i po tygodniu wie z tego 5%, a po roku nic i znowu jest antropomorfizacja: "biedna sunia nie będzie mieć dzieci? nooo jak to"... a jak zobaczy kolorowe cyferki i suczkę z małymi w opłakanym stanie, a potem małe szczeniaczki za kratą schroniska - może zapamięta na dłużej. filmiki mogą być też reklamowe - konkretnych psów :) bo jednak zobaczyć psa w ruchu, to nie to samo, co na ulotce na zdjęciu. jak biegnie, szczeka, idzie, wącha, je, chodzi na smyczy, śpi... jak w schronisku przybiega do kraty... skoro nie można zabrać wszystkich ludzi do schroniska, to można schronisko pokazać ludziom :> 2. film adopcyjny jednak z dźwiękiem, tzn. z muzyką klasyczną wyciszaną w przejściach między scenami, i normalnymi rozmowami tam gdzie są ludzie, ze szczekaniem itp. czy ktoś ma może znajomego jakiegoś sławnego pianistę? myślę, że muzyka Chopina byłaby dobra - znana, ładna i nie powinna nikomu przeszkadzać, że jest akurat taka - ? bo rockowa, to dla jednych nieciekawa, dla innych za prosta, i już film "nie trafi". konkretną muzykę oczywiście trzeba będzie dobrać, jak już będzie obraz. Quote
AśkaK Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 [quote name='Legion23']no i z tego wszystkiego zrobiłem sobie... sałatkę jarzynową ;P Smacznego!:lol: Ja chyba też zaraz coś na ząb wrzucę, biorę się za ogłaszanie naszych gwiazd na allegro, kalorie będą potrzebne.;) [quote name='Legion23']filmiki mogą być też reklamowe - konkretnych psów :) bo jednak zobaczyć psa w ruchu, to nie to samo, co na ulotce na zdjęciu. jak biegnie, szczeka, idzie, wącha, je, chodzi na smyczy, śpi... jak w schronisku przybiega do kraty... skoro nie można zabrać wszystkich ludzi do schroniska, to można schronisko pokazać ludziom :> Ja cię kręcę, szykuje się przedsięwzięcie na szeroką skalę!:multi: :lol: To kiedy szanowna koleżanka może jechać..?:cool3: [quote name='Legion23']film adopcyjny jednak z dźwiękiem, tzn. z muzyką klasyczną (...)myślę, że muzyka Chopina byłaby dobra. No no, sam Chopin będzie miał swój udział w szukaniu psiakom domów!:cool3: Dobry wybór. Tylko co w sytuacji, gdy nie będzie możliwości nagłośnienia? Może awaryjnie zrobić też napisy i zgrać wszystko jak filmy dvd, z menu i opcją "lektor polski":evil_lol: lub "napisy". Quote
Fela Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Przepraszam najmocniej wszystkich zainteresowanych. Torby i koszulki są u mnie. Miałam wieczorem w domu wstawić zdjęćia, ale mam w pracy zapaść. Jeszcze tu siedzę. :angryy: Ze zdjęć dziś nici, będą jutro. Koszulki są z Karmelkiem, torebkę można machnąć od ręki. Legion, Ty to jesteś chyba z tych co mówią: zanim powiesz, masz. Wariant 2. torby super. Pomysły filnmowe świetne. Trochu ogólnie to ujęłam, ale na szczegóły nie mam już siły, bo ślepnę. Kelko, o walce nosówkowej napiszę Ci też jutro (to za chwilę już będzie dziś), o ile esperanza jeszcze Ci nie odpowiedziała - bo to ona najlepiej zorientowana. Była choćby dlatego, że była dwa razy z wetem w schronie. Jeszcze nie wiemy, czy sytuacja u nas opanowana, w każdym razie się nie rozwija. Quote
Legion23 Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 AśkaK napisał(a):Ja cię kręcę, szykuje się przedsięwzięcie na szeroką skalę!:multi: :lol: To kiedy szanowna koleżanka może jechać..?:cool3: a kto kiedy jedzie i ma wolne miejsce? :) chociaż może zacząć od domków tymczasowych? chwila w domu merdania ogonem, jedzenia, spacer, zabawa... i coś zmontować, żeby zobaczyć w ogóle jak to wychodzi. dodać napisy - imię psa, chwila historii, telefon/mail do opiekunki... ja tę koleżankę zaproszę do tego wątku, niech się sama wypowie, kiedy może :) Quote
ronja Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 [quote name='Legion23']znaczy pionowa, o taka, tylko jasna :) właśnie taka:loveu: jest zawodowa. ale z ciebie zdolniacha., Legion:eviltong: Quote
ronja Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Koszulkę z Karmelkiem też bym bardzo chciała. I szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, bo dziś mój mąż ma urodziny :tort:i na pewno ucieszyłby się z takiego prezentu Quote
Owieczka Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 ronja napisał(a):Koszulkę z Karmelkiem też bym bardzo chciała. I szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, bo dziś mój mąż ma urodziny :tort:i na pewno ucieszyłby się z takiego prezentu :crazyeye: Dzisiaj ??!! to wszystkiego najlepsiejszego !!!:BIG: :new-bday: :drink1: :cunao: :laola: Quote
Owieczka Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Ale sie dzieje !! To teraz na którą imprezkę się szykujemy ?? Legion23 torby są super ( te czarne też ) ja myślę że im więcej wzorów i kolorów tym lepiej ( bo trafimy do szerszego grona nabywców) Quote
Maćka Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Ronja, dowiedz sie u Feli czy ma jeszcze bluzeczke z Karmelkiem, nawet jak dasz prezencik mezowi dzien czy dwa pozniej to mysle, ze doceni wlasnie taki upominek ;) Cioteczki i wujkowie, alezbym chciala sie ktoregos dnia przejechac do Ostrowi, ale to odpada musze sprawowac opieke nad slabowita Jasminka, imprezy niestety tez narazie odpadaja, Jasminki nie zostawie samej w domu. Jednakze dopinguje Wam wszytskim z calej sily !!! Quote
Owieczka Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Lara napisał(a):Planuje jazde do schroniska w czwartek :p 1. kto chce ze mna jechac? 2. jakie mam zadania do wykonania? Może mi sie uda wyrwac jakos z pracy ale nie obiecuję :shake: ja cały czas obstawiam tego 5-cio miesięcznego z nosówka żeby go do szpitala zabrać ( chyba żę cos jest w pilniejszej potrzebie) Quote
Witokret Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 I jeszcze może zerknij na tę Fifciowatą czarnuszkę (Funię) - ona tez nie wygladała za dobrze ostatnim razem :shake: Quote
KingaW Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Larunia, nie wygłupiaj się, zabieraj Zyzia! Fela dzisiaj gdzieś wiezie Toffika, to się pewnei miejscówka na Gagarina zwalnia. Jeszcze spytam Feli.O kasę się będziemy martwić później. Imprezy się kroją liczne, to pewnie coś się uda zebrać! W niedzielę chociaż były 3 osoby na krzyż udało się trochę uhandlować... Niewiele, bo niewiele, ale zawsze po odliczeniu kosztów coś tam zostało (chyba tak szacunkowo 300-400 zł, ale może się mylę). A co dopiero jak będzie jakaś fest impreza. A takie się właśnie kroją... A dzielenie piesków na delikatne czy mniej delikatne, to mówić szczerze przy naszym laickim oku (oczach właściwie) to jest trochę o kant .... potłuc. Co pokazuje przykład biednego Kędziora. Było widać, że trochę nie-tego, ale żeby aż tak!?!?!? Quote
KingaW Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Larunia, nie wygłupiaj się, zabieraj Zyzia! Toż to dziecko jeszcze! :-( Fela dzisiaj gdzieś wiezie Toffika, to się miejscówka na Gagarina po nim zwalnia. Jeszcze spytam Feli.O kasę się będziemy martwić później. Imprezy się kroją liczne, to pewnie coś się uda zebrać! W niedzielę chociaż były 3 osoby na krzyż udało się trochę uhandlować... Niewiele, bo niewiele, ale zawsze po odliczeniu kosztów coś tam zostało (chyba tak szacunkowo 300-400 zł, ale może się mylę). A co dopiero jak będzie jakaś fest impreza. A takie się właśnie kroją... A dzielenie piesków na delikatne czy mniej delikatne, to mówić szczerze przy naszym laickim oku (oczach właściwie) to jest trochę o kant .... potłuc. Co pokazuje przykład biednego Kędziora. Było widać, że on taki trochę nie-tego, ale żeby aż tak!?!?!? Quote
KingaW Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Widziałam się z Felą... Też mówi: brać Zyzia (jeśli, tfu, tfu odpukać, biedak jeszcze żyje :-()...Może jakis tymczas dla Zyzia? Domek bez piesków? Matko, marzenie ściętej głowy, jak znam życie...Bo na Gagarina nie wiadomo czy się zmieści - tam może być tylko w inkubatorze, a Zyzio jakiś wyjątkowo mikroskopijny to nie jest... :-(Sama nie wiem. I rozumiem Twój tok myślenia Laro, ale z drugiej strony jak można zostawić chorego psiego dzieciaka... Może jak na Titaniku? Kobiety i dzieci najpierw? ;-) Quote
kelko Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 AśkaW i Esperanza - Wielkie dzięki za wszystkie informacje i rady dla nosówkowych piesków z Łodzi:Rose: :Rose: :Rose: Czytam o tej waszej imprezie i aż mnie chętka nachodzi... Ale wybaczcie, gdzie to jest właściwie jest? :oops: I czy te koszulki i torby to można też dostać wysyłkowo? Quote
Legion23 Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 [quote name='kelko']Czytam o tej waszej imprezie i aż mnie chętka nachodzi... Ale wybaczcie, gdzie to jest właściwie jest? :oops: jeśli pytasz o Dni Ostrowi, to są w Ostrowi Mazowieckiej, a Ostrów jest w połowie drogi Warszawa-Białystok: śledczy imprezowy donosi: (klikamy w linki poniżej) 27 maja, sobota, 16:00 Finał 9. Przeglądu Swobodnych Inicjatyw. Baśnie i legendy również 27 maja, godzina 16:00 Przedstawienie teatralne dla dzieci pt.: "Bajka o piesku" 4 czerwca 12:30-21:00 Piknik Rodzinny w Piasecznie Quote
Owieczka Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 [quote name='Lara'] Zyzia moge wziac, ale musze wiedziec gdzie go odstawic :-( Dzis z Gagarina zgarnelysmy z Fela Luckyego i Toffika - obaj panowie pojechali do domkow-hotelikow tymczasowych. Zatem domki dla nich poszukiwane :loveu: Zyzia trzeba brać !! To przecież szczenie i trzeba go ratować bo ma bardzo duże szanse na adopcje !! Ja juz pisałam że mam pare domków tymczasowych :mad: dla szczeniaków albo Ja go wezmę tylko musi byc zdrowy :shake: :shock: ale widać że chyba jestem mało wiarygodna albo nikt mnie nie słucha :-( :watpliwy: Quote
Legion23 Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 ja tylko informuję wszystkich subskrybujących ten wątek, że Dogomania już włączona :) Quote
KingaW Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Owieczko, ja Cię słucham! Też krzyczę, że Zyzia brać!!!Jest mały problem, jeśli nie daj Boże rozwinęła mu się ta nosówa (tfu, tfu, wypluć to słowo), to trzeba go gdzieś umieścić na czas leczenia i mamy do wyboru: SGGW gdzie naszym zdaniem koczować by trzeba było non stop, żeby zapewnić dobrą opiekę maluchowi, albo Gagarina, ale tam jest tylko inkubator dla zakaźnie chorych i nie wiadomo czy Zyzio się do niego zmieści... :-( Alternatywą jest leczenie w domu (u kogoś, kto nie ma psów, rzecz jasna, ale gdzie kogoś takiego wytrzasnąć?) lub znalezienie jakiejś trzeciej lecznicy z oddziałem zakaźnym. Legion, dzięki, że poinformowałeś, że tu już czynne! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.