Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

W schronisku - jeszcze w sobotę - były dwa szczeniaki, razem z matką, dużą, ładną i zadbaną suką w typie ON. To dwa chłopaki, podrostki, mają ok. 6 miesięcy. Będą z nich sporepsiaki. Na razie innych szczeniaków nikt nie dostarczył do schroniska. Ale, tak jak wszystkie ostrowskie ciotki dobrze wiedzą, sytuacja zmienia się z dnia na dzień.

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Eh, czyli z tą telewizją na razie się nie udało..? Ja z Milady typujemy Moreska do TV, dziś byłyśmy w odwiedzinach, to nie ten psiak!!!:multi:

Ogonek w górze, łapki rozprostowane, pyszczek słodki do głaskania podstawia! Odżył niesamowicie w ciągu tych paru dni! Okazał się cudownym psem-pieszczoszkiem! Dlatego WARTO RATOWAĆ TEŻ STARSZE PSIAKI!!!

Posted

Dziewczyny Kochane,
Mam troszkę pytań. Może któraś z Was zna odpowiedzi :)

- Co z trociakiem?
- Rozumiem, że został tamten piecyk. Czy w takim razie dowieziemy tam węgiel? Słyszałam, że palą głównie drewnem. Ja się kompletnie nie znam, ale wydje mi się, że węgiel pali się dłużej.
- Czy wreszcie wiemy, czy tam palą w tym piecu?
- Czy ktoś był w weekend? Było ciepło w budynku?

- Wydaje mi się, że psy nie są tam dobrze karmione. Albo za rzadko dostają albo za małe porcje. Jak sądzicie?

- genialny pomysł, żeby uprzyjemnić życie piesków najsłabiej rokujących.
- A może jeszcze potroić wysiłki szukając im domków. Może wspólnymi siłami stworzymy jakiś plan działania w przypadkach trudnych. bo w takich wypadkach trzeba chyba dawac dużo ogłoszeń w wielu miejscach. Mogłybyśmy razem zastanowić gdzie najlepiej i najtaniej?

- myślę, też, że potrzebna jest akcja: odpchlić, odrobaczyć, no i sterylizacja.....

- Musimy tez przygotować plan na wakacje, jak przygotować schronisko do przszłej zimy.

- Czy sa jakieś umowy adopcyjne, z których można skorzystać podczas adopcji? Np. szykuje się adopcja Doriana :D

- Mam tez poomysł, by każda z nas wzięła "pod swoje skrzydła" ze dwa - trzy pieski i zajęła się szukaniem im domków... może działania będą mniej chaotyczne.

Co myślicie?

Posted

Do listy Esperanzy (psów z małymi sznasami na adopcje) dodaję jeszcze takie psiaki:

Babuleńka - zwinięta w kłębuszek w budzie. Nie wychodzi z niej wcale :(


I jeszcze: to samczyk bardzo starutki

Posted

Milady, zupełnie o tych psiakach zapomniałam :oops:
Felu, ta druga psina, z postu Milady, to nie jest przypadkiem ta sunia, ktorą rybon36 szyła niedawno?
Odnośnie planów sterylizacyjnych, chciałabym, by została założona aukcja specjalnie na ten cel, na ktorą będe robić różne rzeczy do sprzedania (lniane okładki na zeszyty, segregatory zdobione metoda decoupage'u i inne tego typu rzeczy) Chciałabym poprowadzić kampanie w schronisku, by każdej osobie, ktora bierze psa bezpośrednio ze schroniska, była wręczana ulotka Arki o sterylce (wet, co niby schroniskiem się zajmuje bierze udział w Ogólnopolskim Dniu Sterylizacji- przynajmniej w tamtym roku brał)
Trzeba pomyśleć o miejscu, gdzie suki można będzie przetrzymać po zabiegu
i pod opieką osoby, ktora zroci uwage, jak się psiaki czują, obejrzy, czy nic się złego nie dzieje itd.(ja bym się skłaniała, by zabiegi, które zasponsorujemy, przeprowadzała rybon36, jeśli oczywiście się zgodzi:razz:
Takie są moje skromne przemyślenia w tej materii.
Podzielić się psiakami będzie ciężko, ale może by się udało :roll:

Posted

Rzeczywiście wyszła odezwa :)

A ja się niezbyt precyzyjnie wyraziłam. Pisząc "potroić wysiłki" miałam na mysli to, że po prostu takich ogłoszeń pewnie trzeba dac więcej niż w przypadku piesków młodych i ładnych i w bardziej różnorodnych nośnikach. :)

a nie, że ktoś za mało robi czy coś :oops:

Posted

Ja juz kiedys komus mowilam, komu ?? Nie pamietam, robie z mezem swoja strone internetowa, jak bede brala jakies szczeniaki to bedzie tam dzial " psy do adopcji" ktore akurat bede miala pod opieka, beda tm zagladac moi znajmowi i meza, wiec mysle, ze wartko nawet tam umieszczac psiaki jak sie zgodzicice :P

Nie wszyscy Mil beda mogli wziac pare psow pod swoja opieke, ja np. odpadam, nie bede miala tyle energi aby chodzic na spacery z kilkoma psami i pewnie niktorymi wystraszonymi jak i Gra a do ego ciagac ze soba synka, wiem ze kilka osob ma podobna sytuacje jak ja :( Dlatego wyrazilam chec brania do siebie szczeniakow ktore na spacery nie musza wychodzic.

Laro, trociak ?? Kto kupil i zawiozl trociak ??

Posted

Ach, i znowu zamieszanie się robi moje sympatyczne cioteczki!!!:evil_lol:
Maćko - Milady chyba miała na myśli to, że każda z nas może wziąć pod taką wirtualną opiekę kilka psiaków, tzn.nadzorować czy są w schronisku i jak się miewają, zająć się ich adopcją poprzez prowadzenie wątku na allegro i rozsyłanie ogłoszeń, a w razie pobytu w hoteliku odwiedzanie co jakiś czas takiego psiaka. Oczywiście wszystko w ramach możliwości każdej z nas.;) Bo teraz czasem się dublujemy, czasem na raz jest nagle kilka domków od kilku osób, jak np.teraz z Małą Mi -Felu, ktoś się nią w końcu interesował czy nie? Bo ja mam tą panią w zanadrzu o której mówiłam Ci telefonicznie.Pilne! Pani czeka na wieści.

Milady - prześlę Ci wzór umowy adopcyjnej do wydrukowania tylko skrobnij mi na pw adres mailowy.;) Każda z nas powinna mieć kilka takich umów w zapasie - ale to chyba oczywiste.:-)

Sprawa trociaka stanęła na tym, że właściciel powiedział, że nie ma na niego miejsca tak? Więc może drugi piecyk... Ten jeden grzeje na środku, ale przy końcu pawilonu, za drzwiami są jeszcze boksy i tam na pewno ciepło już nie dociera.:-( Jutro zadzwonię do sz.p.Sz. i ustalę tak na mór-beton czy ten trociak na pewno odpada i w takim razie czy może być drugi piecyk.

Posted

to jeszcze ja ....

Pewnie wielu sie moja wypowiedź nie spodoba ale co mi tam.

To wszystko jest niezorganizowane.. Wiem, że łatwo mi sie mówi.
Tak, myślę że można się lepiej zorganizować, przede wszystkim nie dublowac się a raczej ustalić jakiś podział obowiązków, wiem to brzmi trywialnie ale najlepiej skutkuje. Taka manufaktura, praca taśmowa, nie moga się wszyscy wszystkim zajmować bo wychodzi burdel.
Jeżeli jest sporo chętnych tym lepiej będzie łatwiej się podzielic obowiązkami. Np osoba A zajmuje sie finansami, B internetem a C,D,E domami tymczasowymi itd, itp, ja np nie mam czasu na wiszenie na necie, nie mam aż tylu znajomych żeby zbierać od nich regularnie kase, nie mam warunków żeby zrobic domek tymczasowy, ale chętnie pojade i będe przez weekend fizycznie pracowac w schronisku albo robić budy w garażu !!!

Przepraszam jesli kogos uraziłam nie to miałam na celu !!!!
Ale słuchajcie taki system sprawdza się w większości organizacji, przedsiebiorstwach małych i duzych, produkcji, handlu a nawet w urzędach !!
Teraz na przykład moja koleżanka chciała zaadoptowac Luśke od Asiak ale nikt przez 2 godziny nie odbiera ani telefonu ani nie odpisuje na maila, zadzwoniła pod inny numer, z innego ogłoszenia, Pani odebrała telefon i juz sa umówione na obejrzenie suni po południu po pracy....
No kurdeeee wszyscy chcą dla psów jak najlepiej ale jak znaleźć domek jak nie ma się z kim i jak skontaktować ?????

Chcecie założyc Stowarzyszenie ? Ekstra!! Ale takie stowarzyszenie tez musi miec jakąś hierarchię, jakiś zakres obowiązków a nie tak na łapu capu ;(
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu żle mi ;( ten wątek zamianił sie nie jest dla psów, ani nawet nie o psach

i tak zapewne wszyscy albo oleja to co napisałam (tak jak to o budach tylko 2 osoby wyraziły zainteresowanie) albo "psy" powieszą...

miłego dnia Wszystkim

Posted

Mam pytanie: czy ktos w najblizszym czasie bedzie jechal do schronu?

Jezeli tak to prosila bym o zrobienie zdjecia Predze ale pyszczka
(jezeli sie uda). Jest osoba wstepnie zainteresowana a na wczsniejszych zdjeciach pyszczka nie widac, mam nadzieje ze jak zobaczy te piekne oczka to sie zlamie.

Posted

esperanza napisał(a):

Odnośnie planów sterylizacyjnych, chciałabym, by została założona aukcja specjalnie na ten cel, na ktorą będe robić różne rzeczy do sprzedania (lniane okładki na zeszyty, segregatory zdobione metoda decoupage'u i inne tego typu rzeczy)


Ja dostałam od Kory obrazki-miniaturki przeznaczone na leczenie Pumy i Petry, sunie juz dawno wyleczone i adoptowane. Zostało mi około 10 zestawów, ale nie chcę sama prowadzić aukcji na allegro, bo to kłopotliwe dla prywatnej osoby. Jeśli chcecie, to wam je przekażę (moge teraz wysłać zdjęcia). W przeciwnym wypadku oddam obrazki na dzień otwarty jakiegoś schroniska.

Posted

Misha&Malut
przeciaż ja tez o tym pisałam :D, więc w pełni popieram.

A wątek jak najbardziej dotyczy psów - ogólnie - wszystkich z tego schroniska. Jakby Fela się w wolnej chwili wypowiedziała, na czym stoimy w kwestii stowarzyszenia, może Ci Felu w czymś pomóc?
Pozdrawiam wszystkie osoby zaangażowane w pomoc psom ostrowskim :D :multi:

Posted

Amen.

Lara powiedziałaś juz chyba wszystko co można było powiedzieć.
Teraz nalezałoby zamienić słowa w czyny.

Oczywiście deklaruje swoja pomoc.
Moge spisac swoje predyspozycje-propozycje i Wam wysłać :)

Pozdrawiam

P.S. Jak juz będzie ustalone to wydaje mi sie że do kontaktów nalezałoby kogos wytypować osobno kto będzie się zajmował przepływem informacji bo mnie sie strasznei przykro zrobiło jak patrzyłam na moją koleżankę, która się nie mogła dodzwonić do AsiaK a ona juz tak od tygodnia wydzwania i wyobraźcie sobie, że wszystkie ogłoszenia ze szczeniakami jakie znalazłyśmy były juz nieaktualne !!

Pozdrawiam

Posted

Moje drogie, ja juz dawno gdzies komus wspominalam czy tez tutaj pisalam, z powinno byc osobne miejsce do przeplywu informacji, proponowalam, ze moge wraz z mezem na cel schroniska przeznaczyc domene i konto ktore co miesiac oplacamy, miejsca mamy mase a maz zrobilby liste mailingowa, jezeli ktos z nas wysle maila na to konto to ono automatycznie przeciez rozsyla do wszystkich umieszczonych osob w ksiazce adresowej tego maila, uwazam to rozwiazanie za rozsadne i wowczas nie potrzeba zadnej osoby ktora by tego pilnowala, no moze ja czasami robilabym tam porzadki koszowe. Ale to nie spotkalo sie z aprobata jak i rowniez stworzenie wlasnego forum gdzie osoby "trzecie" nie mialyby dostepu.
Teraz sprawa fundacji, no wlasnie, widzicie ja sie dowiaduje tylko urywkami od kogos, tu ktos cos wspomni, tam ktos cos wspomni i nic wiecej, zglosilam sie na chetna i nadal jestem, zreszta bylo pisane, ze im nas wiecej tym lepiej, a tu co ?? Totalny balagan, ja nic nie wiem a moze warto choc na priwa poinformowac zainteresowanych co sie w tej sprawie dzieje i jak mozna pomoc, bo przeciez jedna osoba ktora mialaby to zalatwiac to za malo, a za duzo roboty. No nie wiem to takie moje zdanie, pewnie sie na mnie pogniewacie.

Posted

To tak jak z moimi budami :0 gineły w tłumie ..
Maćka pomysł masz dobry, osobne forum też.

A co do wytypowania1-2 osób które będą tworzyć pierwsza linię informacyjna dla osób zainteresowanych adopcja to ja sie zgłaszam a owszem. Tylko weźcie pod uwage że taka osoba własnie musi byc na bierząco informowana o potencjalnych chętnych !!! Na tyle żeby odpowiedziec na wszystkie "pierwsze" pytania oraz ew. poumawiac ludzi razem na spotkania.
Amen.

Moge jeszcze latać z młotkiem i jeździć do ostrowii /z raz w miesiącu bym dała rade/ i dużo innych rzeczy :)



Maćka napisał(a):
Moje drogie, ja juz dawno gdzies komus wspominalam czy tez tutaj pisalam, z powinno byc osobne miejsce do przeplywu informacji, proponowalam, ze moge wraz z mezem na cel schroniska przeznaczyc domene i konto ktore co miesiac oplacamy, miejsca mamy mase a maz zrobilby liste mailingowa, jezeli ktos z nas wysle maila na to konto to ono automatycznie przeciez rozsyla do wszystkich umieszczonych osob w ksiazce adresowej tego maila, uwazam to rozwiazanie za rozsadne i wowczas nie potrzeba zadnej osoby ktora by tego pilnowala, no moze ja czasami robilabym tam porzadki koszowe. Ale to nie spotkalo sie z aprobata jak i rowniez stworzenie wlasnego forum gdzie osoby "trzecie" nie mialyby dostepu.
Teraz sprawa fundacji, no wlasnie, widzicie ja sie dowiaduje tylko urywkami od kogos, tu ktos cos wspomni, tam ktos cos wspomni i nic wiecej, zglosilam sie na chetna i nadal jestem, zreszta bylo pisane, ze im nas wiecej tym lepiej, a tu co ?? Totalny balagan, ja nic nie wiem a moze warto choc na priwa poinformowac zainteresowanych co sie w tej sprawie dzieje i jak mozna pomoc, bo przeciez jedna osoba ktora mialaby to zalatwiac to za malo, a za duzo roboty. No nie wiem to takie moje zdanie, pewnie sie na mnie pogniewacie.

Posted

Tutaj mamy rachunek: piecyk + rury + kolanka + węgiel kosztowały 300zł;
(a taki karteluszek, bo na paragonie musiałby pan wbić wyższe ceny)





tak nie na temat się wbiłam, ale zalegało u mnie.....

Posted

Mamy pod opieka także Stuarta i trzeba pomóc Grevenowi w znalezieniu dla niego domu. Ja wystawiłam go na kilku stronach, ale poniewaz jestem w trakcie sesji, mam niewiele czasu, by dalsze umieszczanie prowadzić. Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś pomógł:razz:

Posted

Dzięki serdeczne Milady i *Gajowa* że tak się angażujecie w sprawę piecyka i trociaka:cool2: :buzi: , dzięki za pokwitowanie!;)

Laro, fajnie że tak podsumowałaś to co robimy bo w ferworze pojedynczych spraw czasem to może umknąć. Uważam że mimo wszystko, mimo że odwleka się sprawa Stowarzyszenia, mimo że czasem wynikają nieprzewidziane kłopoty i nie wszystko co sobie zaplanujemy udaje się zrealizować, wreszcie mimo tego, że do tej pory jeszcze nie spotkaliśmy się wszyscy razem by omówić współpracę, ta współpraca idzie nam całkiem nieźle! Owszem, warto się spotkać, warto rozdzielić zadania. Ale proszę, nie umniejszajmy tego co zostało już zrobione. Zacznijmy od wzajemnego zrozumienia i szacunku a reszta na pewno pójdzie dobrze.
Misha&Malut, nie uważam za brak współpracy tego, że dziś rano nie mogłam odebrać od Ciebie telefonu. Akurat adopcje psiaków - ja tak uważam - są zorganizowane właściwie. Jeśli psiak przebywa w domu tymczasowym u którejś z nas, to ta osoba bezpośrednio zajmuje się jego adopcją i nie ma sensu czegoś tu zmieniać. Nie wyobrażam sobie np.bym miała koordynować adopcję pieska który jest np.u Maćki, umawiać ją na spotkania z ludźmi itp. Nie ma to przecież sensu. Jeśli zaś piesek jest w hotelu lub innym domu przechodnim, jego adopcję zawsze kontroluje 1-2 osoby, zwykle te które psiaka przywiozły ze schroniska, założyły jego wątek. I potem każdy przecież stara się jak najszybciej o udanej adopcji poinformować. Przykro mi Misha że Twoja Mama zawiodła się na adopcji Jagody :oops: , ale nie ona jedna za późno się o suni dowiedziała - po prostu czasem nie ma nikogo przez 2 miesiące, a nagle w ciągu dwóch dni pojawiają się cztery osoby.

Jeśli chodzi Maćko o takie cuś jak proponujesz :cool3: - nie wiem czy jest możliwe, by raz dziennie każda z nas dostawał jednego maila z podsumowaniem wszystkich spraw dotyczących Ostrowi..?np. ten i ten piesek znalazł dziś dom, ta i ta osoba jedzie do schroniska danego dnia, do załatwienia jest ta i ta sprawa. Takie podsumowanie bardzo ułatwiłoby nam wszystkim współpracę. Ale ktoś musiałby codziennie rzetelnie zbierać te wszystkie informacje i rozsyłać.
Osobne forum tylko dla nas - dobry pomysł, ale czy znajdziemy na to czas..?:roll: Piszemy tutaj, piszemy na wątkach pojedynczych psiaków, prócz tego każda z nas ma do zrobienia "pozawirtualne" rzeczy związane z pomocą psiakom. Tak jak napisała Lara :-) - pisanie zabiera czas, który możnaby poświęcić na fizyczną, zmaterializowaną pomoc psiakom.;)

Uff...to tyle moich "mądrości".;)

#####

A teraz z innej beczki.;)
W związku z tym, że zbiórka na allegro sfinansowała zakup piecyka i wciąż napływają pieniążki i jest również ich zapas, zamówiłam dziś u stolarza trzy budy po 250 zł, średnio - duże (takie na małego ONka, więc zmieszczą się w każdej 2-3 średnie lub małe psiaki), ocieplone nawet od spodu, z góry obite papą (gont jest droższy i rzuci się w oczy złodziejom). Pan stolarz zawiezie nam je do schroniska w piątek lub sobotę, w sumie koszt 800 zł. Prawdopodobnie z nim pojadę jako pilot.;)

Misha&Malut, fajnie że chcieliście zrobić to spotkanie na temat bud, ja Ci pisałam że nawet wezmę wolne w pracy żeby móc się spotkać, ale nie dostałam od Ciebie żadnej odpowiedzi czy spotkanie będzie czy nie, gdzie, o jakiej godzinie. Teraz piszesz że nikt nie był zainteresowany. Ja byłam! I jestem nadal! I prowadzę zbiórki na allegro, z których to zbiórek można by te budy sfinansować, oferowałam swoją pomoc przy robieniu bud. Więc proszę, Ty też nas informuj o tym co chciałabyś zrobić, porozumiewaj się z nami,ok? Bo ja tylko dostałam zaproszenie na spotkanie o którym wcześniej nic nie wiedziałam...i bardzo żałuję że nie doszło do skutku, bo nawet we troje - ja, Ty i szanowny TZ, moglibyśmy już coś wstępnie ustalić.;)

Pozdrawiam wszystkie "ostrowianki"!:lol: Śliczne noski do góry drogie Cioteczki, każda robi to co może i niech tak będzie zawsze, a będzie ok!;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...