*Gajowa* Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Już jestem - najważniejsze, żeby udało się kupić ten trociak jutro. Ja jestem do dyspozycji od 9.30 - to z pewnością nie jest duże urządzenie i być może zmieści się do bagażnika. Gorzej z budą - Lara nie sądzę, żebyś zmieściła budę średniej wielkości w samochodzie wewnątrz. Możemy umówić się u mnie - odwiedzicie Karmelka lub gdzieś w Piasecznie lub przed Piasecznem jak proponuje Lara. Quote
YBOT Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 droga gajowo.....to jest sedan...ma maly "wlaz do bagaznika" , choc sam bagaznik spory ...tam nie wlazi nawet noga od maszyny singera taka stara zabytkowa.....obawiam sie...mozemy cwiczyc z tym wsadzaniem:) ale nie sadze...poza tym jestesmy zapchani.....4 osoby i dary! Quote
indyr Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Halo ludzie wielkiego serca! jakis czas temu na moim osiedlu przebywal bezdomny czarny psiak, który nie chcial miec kontaktu z człowiekiem. gdy się do niego podchodziło, on odchodził. Okoliczni ludzie go dokarmiali, z 5 osob chcialo go wziac do domu, ale on ( jak się później dowiedziałam od ok. 9 m-cy ) nie oswajal się. trzeba było mu jakoś pomóc, wie nic nie mówiąc mojemu mężowi ( już i tak uważa , że się rozczulam nad każdym psem) kupiłam piękną budę dla średniego psa. buda jest ocieplana, dach wystaje przed budę, żeby nie kapało do miski. prosiłam stolarza,żeby obił papą , aby buda wydawała się brzydsza i nikt jej nie ukradł, ponieważ stała na opuszczonej posesji, gdzie spał psiak. pewnego dnia psiak zniknął, a buda została. teraz przechowuje ją dla mnie pewien pan u siebie na posesji, ale chcę ją przeznaczy dla psiaków w Ostrowii. nie mam niestety przyczepki, ani duzego auta, wiec nie ma jak jej przewieź!!!!! jutro pracuje cala dobe, wiec nie bede uchwytna ,ale w sobote lub w niedziele moge bude wam dac . pozdrawiam ola Quote
AśkaK Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 YBOT, ja jakby co ustępuję swoje miejsce trociniakowi!;) Jeśli jest jakaś szansa, że się zmieści to uważam, że warto spróbować. Wszystkie dary bardzo się przydadzą psiakom, ale trociak najbardziej - bo co z tego że włożymy im nowe kołderki do boksów, skoro po 5 minutach zamienią się w twarde bryły.:-( Rozmawiałam z właścicielem i on przyznał że teraz te koce, poduszki, kołdry są po prostu sztywne, nic nie dają ciepła.:-( Obiecał słomę, więc będzie słoma zamiast kołderek i kocy. Choć jeszcze jakiś zapas tych rzeczy został i mówił że można w sobotę powymieniać psiakom na czyste i suche. Więc ten trociak to podstawa, bo bez reszty na razie psiaki sobie poradzą. bez trociaka, nawet jak będzie cała reszta, obawiam się że nie...:-( Dziś było w dzień tak zimno, że ręce po 5 min. kostniały w grubych rękawiczkach.:placz: Myślę że trociak zmieści się na pewno na tylne siedzenie, ale wtedy ja z Maćką nie możemy jechać. I jeszcze do bagażnika by się rzeczy pomieściły, i do samego trociaka może coś też, przecież tam jest spora dziura na trociny tak..? Quote
YBOT Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 ludziki...potrzebny 2 samochod!!!!!!!!!!!!!!!!! z hakiem i przyczepa!!! kurcze kto sie zlituje!!!!!???? Quote
Maćka Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Kto mnie zawiezie do tego Piaseczna ?? Blagam ja mam dziecko nie dam rady z nim na rekach takich kawalow drogi przemierzac !!!! Syn wazy bagatela 13 kg !!! A wiec jak wyglada trociak, to beczka, zwyczajna beczka z druga beczka w srodku, w trociak spokojnie wejda koldry itp. Wielkosc trociaka najwiekszy jaki widzialam to taki jak hmmmmm duza butla od gazu w samochodzie, mniej wiecej taki jest trociak wielkoscia. Ybot probowac mozemy, moge go przechowac u siebie jakbys po mnie wpadla w sobote to by sie robilo przymiarki. Czekam do polnocy na wiadomosc kto mnie podwiezie, plizzzzz Quote
YBOT Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 asienko i macko......samochod z tylu ma miejsca na 3 osoby...zmiesicie sie z trociakiem????? Quote
Milady Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Ok, piszę na ogólnym - to wszyscy będą wiedzieć co i jak. Maćko, zaraz na PW wyślę Ci mój numer telefonu. Daj mi znać gdzie mam być i o której... Quote
esperanza Posted January 19, 2006 Author Posted January 19, 2006 Indyr napisz proszę gdzie trzeba budę odebrać. Będziemy kombinować, jesli nie uda się teraz, to będziemy się dalej starać o transport . Wielkie buziaki, dla Ciebie, że chcesz dla naszych podopiecznych przekazać budę. Quote
indyr Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Buda znajduje się na posesji w Ursusie Starym , w bok od ulicy Dzieci Warszawy!Przyznam się szczerze,że nie wiem jak się ta uliczka nazywa,ale chętnie tam zaprowadzę!!!! Buda ma zdejmowany dach,żeby mozna ją było łatwo sprzątac wię w czasie transportu może by rozłożona na dwie części, ale nadal nie wejdzie do bagażnika , ani na tylne siedzenie, ani nawet do kombiaka! kombinuję ska by tu duże auto wytrzasnąc , ale na razie nie mam pomysłu! ten gośc od którego kupiłam budę transportuje budy za darmo, a poza Warszawę bierze 50 gr za każdy kilometr. jakby go poprosic to wychodzi 40 zl. za transport! teraz sie wyłączam,juz czas spa, bo jutro dużo pracy przede mną , ale jutro zaglądnę na forum. pozdrawiam Quote
indyr Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 ojej, trochę enigmatycznie napisałam o transporciebudy. ten stolarz za darmo transportuje na terenie warszawy, platnie poza warszawę. warto by vylo wziąc budę w sobotę, bo teraz będą nnajwiększe mrozy i buda jest teraz najbardziej potrzebna! podaję mój numer telefonu kom:609-67-54-97. jakby co to kontaktujcie się ze mną jutro na komórkę. pozdrawiam Quote
AśkaK Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Wow, buda, EKSTRA!!! :multi: :multi: :multi: Indyr, naradzę się z dziewczynami, ale myślę że za transport możemy zapłacić! I może jak by miał do tego jeszcze jedną, od razu dwie by pojechały. Piszę pw, a nr kom. pozwoliłam sobie zapisać.:p Quote
*Gajowa* Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Jestem pewna, że do przewiezienia piecyka nie będzie potrzebna przyczepa - na bank zmieści się w samochodzie na miejscu jednej osoby jak nie w bagażniku. Nie jesteśmy umówione, a ja już za 5 minut idę spać. Więc zajrzę jutro rano - a mój numer tel. jest pod każdym postem. Quote
Maćka Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Gajowa kochana zakrecony ten dzien jak imadlo, jestesmy umowione, Mil ma do ciebie szczyrknac rano o ktorej dokladnie mamy byc, ale planujemy byc u Ciebie tk na 9:30 moze byc ???? Zaraz Jej przesle smsem Twoj nr. tel, mam nadzieje, ze mnie nie zabije jutro :) Quote
Maćka Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Sluchajcie dziewczyny, maz wlasnie wyrazil aprobate na to, abysmy mogli przyjmowac psy do domu tymczasowego do nas, ale najlepiej szczeniaki :oops: Bo ja wtedy nie bede miala problemu z wyprowadzaniem malenstw a Gras jest tchorzem na spacerach i do tego dziecko. Dziewzyny, zdazaja sie przypadki ze trzeba domu dla szczeniaka tymczasowo, dosc czesto sie to zdrza, wiec walic jak w dym :))))) Quote
AśkaK Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Ooo!!! Maćko, ja myślę że maleństwo do przygarnięcia znajdzie się szybciej niż sądzisz, bo słyszałam od esperanzy że jakieś nowe szczeniątka do Ostrowi trafiły.:oops: Quote
Maćka Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 No problem wiec :)))))) Ja kocham szczeniorki :) Bede dbala jak o wlasne dziecko :))) Quote
indyr Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 halo! następna buda, taka dla małego pieska, kosztuje 190 zl ok. 10.00 zadzwonię do tego pana i zapytam się czy będzie w sobotę mógł zawieźć budę. najlepiej by było żeby za waszym samochodem pojecjał, żeby go poprowadzić, bo wy wiecie dokładnie jak się tam dostać. dam znać jak będę coś wiedzieć.:lol: Quote
Linee Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 Kopiuję swoją wypowiedż, po małych zmianach, z innego wątku : Te mrozy mnie przerażają, więc chciałabym wziąść na ten okres jakiegoś malucha. Niestety nie może to być dorosły psiak, bo czasem i ponad 9 h nie ma mnie w domu, a nie mogę w tym momencie iść na urlop - szkoda byłoby mi dorosłego, żeby go pęcherz bolał. A taki maluch to zrobi co trzeba na gazetkę i spokojnie poczeka na powrót (przekonałyście mnie). Są jeszcze inne, w sumie głoopie powody, no ale nic na to nie poradze - nakaz TZ:-( Jest tylko kolejny problem... Często nie ma mnie w weekend. Czy w takim wypadku któraś z Was zgodziłaby się wziąść do siebie malucha np. od piątek wieczorem/sobota rano do niedzieli wieczór? W ten weekend mnie nie ma, ale zostaje TZ, więc by się małym zajął. No ale w następny weekend oboje wyjeżdżamy... Tak samo prawdopodobnie 11-12 luty. No i teraz pytanie - czy ktoś by przechował małego? Bo mogłabym go wziąść nawet dziś wieczorkiem, gdyby go ktoś przywiózł do warszawy... Quote
Aganiok Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 a oni już tam przygotowali trociny do tego trociaka? Bo co z tego, ze im zawieziecie jak trociny załatwią na przykład za tydzień? Quote
Owieczka Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 Własnie była u mnie Lara i zabrała troszke rzeczy... niestety te wykładziny sie nie zmieściły ... potrzebny duuuży samochód na to wszystko. Jesli sie zorganizujecie i zbierzecie wszystko w najwyżej trzy miejsca to załatwie Stara z kierowcą :eviltong: !!! Jedyny problem to taki że może pojechać tylko w tygodniu i to rano ... Zabierze co i ile sie da włącznie z paletami i tp Quote
YBOT Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 u nas mozna to skladac!!!! Popieluszki 13 m 31 Zoliborz!!!! Quote
Owieczka Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 [quote name='Lara']a ja mam baaaaardzo dobre wiesci z Gagarina: JODYNKA I KRESECZKA URATOWANE!!!!!!!!! Ale sie cieszę !!!! :multi: :loveu: Quote
Owieczka Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 [quote name='Lara']Poza wykladzina od Owieczki jest do zabrania BUDA - Piaseczno. Kontakt u mnie. Jeszcze jedna bude zaoferowal/a w tym watku "indyr" - bede sprawe pilotowac. Jak juz bylby porzadny transport to moznaby te budy i wykladziny przewiesc razem, bo do tego facet potrzebny aby chociazby uniesc... :shake: my babeczki nie damy rady...Chlopa nam trzeba :oops: Tu u mnie są jeszcze palety drawniane ( tylko nie wiem jak długo...) Quote
Maćka Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 Kochane, trociakow nigdzie nie bylo :shake: Kupilysmy a'la koze z szamotem, bedzie trzymac cieplo, do tego rury, kolanka i worek wegla, za wszysko mialysmy zaplacic 300 z hakiem, ale Pan nam opuscil cene do 300 zl, Mil ma taki swistek z pieczatka jako dowd zakupu :) Trociak natomiast na 99% bedzie we wtorek, ale nie wiadomo bo po hurtowniach tego wszystkiego brakuje, ogolnie jest wielkie zapotrzebowanie na wszelkie piece itp. Dlatego uznalysmy za sprawe priorytetowa kupno tego pieca, plan bylby taki, ze moze wystawic aukcje na ogrzewanie dla schroniska, aby choc jeden piec sie zwrocil, trociak kosztuje 120 zl wiec niech chociaz ten sie zwroci, do tego gdy juz kupi sie trociak to sie go podlaczy a ta niby koze z szamotem mozna postawic gdzies indziej i niech beda dwa, no nie wiem to taki moj pomysl :) Ybot, piec spokojnie sie zmiesci do bagaznika, nawet na siedzenie z tylu kolo mnie i kolo AsiK bo jest maly, z opisu sprzedawcy trociak tez nie ejst duzy, wiec nawet w osobowke na tygodniu sie zmiesci :) Rury tez wiele miejsca nie zajmuja, wszystko jest zmagazynowane u mnie w piwnicy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.