Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

No wlasnie transport nieszczesny :( No i tez sie zastanawiam czy moge jechac, Gras nie szczepiony a tam takie chorobka sa :( W razie czego to pozycze wiertarke, ale wlasciciel albo ktoras z Was musialaby zaltwic jakies wiertlo i klucz, bo ja nie mam, wierce jednym juz tak tepym ze szok i sie przegrzewa tak ze iskry leca :P Mowilam, ze lubi sporty ekstremalne :)

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

mamy lkilka sztuk rzeczy, jutro zarcie kupimy.....czytalam ze ktos cos ma na Zoliborzu!!!! jedziemy!!!! mozemy wziac 2 osoby....max....maz nie ma pojecia o wiertarce, jest tlumaczem ang., ale moze kogos z wiertarka?????? pisz....badzmy w kontakcie!

Posted

Wiertło na szczęście kosztuje ok. 10zł, więc nie będzie to dramatcznie duży wydatek. Tak czy siak facet by się przydał... ale taki, który cos potrafi zrobić. Dziewczyny jesteście wspaniałe :D :multi:


taka akcja się szykuje a mnie nie będzie :(

Posted

Dziewczyny, ja jeszcze uzgodnie z mezem czy moge jechac, najwyzej wezme inne buty i ubranie, a te ktore bede miala na sobie w schronisku to zaraz do pralki wrzuce i potem na suszenie nastawie zeby te zarazki pozabijac.
Jakby maz sie zgodzil i w pracy byloby oki ( tzn. nie musialby isc w sobote bo ma ostatnio kiepska tam sytuacje ) to pojade i nawet tepym wiertlem to zrobie, a co nie poradze sobie hehehe Juz nie takie rzeczy sie robilo :) Esperanzo, dla mnie te 10 zl to jednak duzy koszt :( A nie chce Was naciagac bo to i klucz by byl potrzebny, wiec jakby co to poradze sobie tym co mam, ewentualnie przeszukam narzedzia i moze jakies wierlo sie znajdzie, klucza nie mam napewno :(

Posted

Słuchajcie, ustaliłyśmy z YBOT wyprawę na sobotę, wcześniej pozabieramy rzeczy od Lagunki i ode mnie.(tu jest wątek do topiku :p http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20755 )
YBOT, dzięki serdeczne!!! Spadłaś nam jak z nieba!:Rose: :Rose: :angel: :loveu:

Maćko, piszę pw.;) Nie moze nam stanąć na drodze jakieś goopie wiertło!;) :evil_lol: Się kupi, tylko ja nie mam pojęcia gdzie i jakie i stąd moja pesymistyczna reakcja.:oops: No i ten klucz. Jeśli możesz to załatwić sama kochana, byłoby super, i gdybyś mogła jechać w sob., mam nadzieję że się zmieścimy i YBOT nie będzie musiała nas w bagażniku upychać.;) :cool3:

Posted

[quote name='Milady']Tak czy siak facet by się przydał... ale taki, który cos potrafi zrobić.
To nie mój niestety :oops: :evil_lol: Opowiadałm Ci historię o reperowaniu sandałków śrubami średnicy 1 cm..?:cool3: :evil_lol:

[quote name='Milady']taka akcja się szykuje a mnie nie będzie :(
Ach żałuj, żałuj! :eviltong: :evil_lol:

Posted

A co z jutrzejsza wyprawą na rynek do Piaseczna? Jeśli to będzie rano, to ja mogłabym Maćkę w Wawie gdzieś podrzucić ...
Asiu, co z Dorianem? Kiedy przyjeżdża Pani? Przyjeżdża?

Maćko Droga, z finansami wiadomo, różnie bywa :) Damy radę z wiertłem... A o jaki klucz Ci konkretnie Ci chodzi? Trzeba na pewno kupić śruby, albo te kołki rozporowe...
Poza tym pamietajmy, że w schronisku też są narzędzia. Myślę, że pan Janusz pomoże, jak zobaczy, że coś się dzieje. :thumbs:

Posted

nie mam nic innego ale to mam.....ten rozaniec robil moj Tata wlasnorecznie kiedy paral sie jubilerka.....jest w nim duzo serca, dlugo go nosilam (4-5 lat) ROZANIEC jest zloty, naprawde zloty i niebanalny. kKrzyzyk jest z bialego srebra. Srednica wewnatrz to 1,7 mm. Kto wstawi zdjecia????

Posted

O a Asia mi juz pieniazki przelala na konto a jak zabraknie to doloze :P Laro ja nie wiem jeszcze na 100% czy pojade, maz ma problemy ( solidne ) w pracy i nie wiadomo czy nie bedzie pracowac, ale jak pojade to wezme ze soba ubranie na zmiane a buty tez wrzuce odrazu do pralki, a ze mam pralko suszarke to ona dezynfekuje wszystko. Szczegolnie jest polecana weterynarzon ktore maja dzieci bo wieksc zarazkow ( szczegolnie tych z odchodow zwierzecych ) zwykle pranie nie zabije a suszarka tak, a wiec nie bedzie z tym problemu.
Cos tam maz baka ze nie powinno byc problemu, decyzje wydam dzisiaj wieczorem. Acha a na zakupy i tak musze jechac, przeciez trzeba kupic sruby na kolki rozporowe.

Posted

Tak czy siak, DZIELNA MAĆKA sama nie podoła :( Trochę jest tych dziur do załatania.
Ybot - taką pamiątke chcesz wystawić :crazyeye: ??? To z Asią. Ona wystawia aukcje i ma warygodne komentarze na allegro....

Posted

mozna tu mozna na allegro....obojetne!!! to na sobotni wyjazd bedzie taka mala aukcja! (zreszta super wyglada na lancuszku na szyi jak komus na palucha nie wlazi:)))))) ------> wracamy o 15-ej.

Posted

Ja bede wiercic a reszta bedzie wkrecac :) Acha zeby nie bylo, wiertarka to moje ulubione narzedzie hehe
No i maz jak narazie widzi optymistycznie moj wyjazd do schroniska :))))))

Posted

POdobno za sprawa Pani Przezez TOZ schronisko Węgrów, w tym tygodniu albo już była albo będzie kotrola TOZ Centrali z Warszawy w tej umieralni w Ostrowii. Ona doniosła, że psy są ... no wiecie...:angryy: Może można dowiedzieć sie o wyniki i co z tego może wyniknąć??

Posted

Zobaczymy, jaki będzie efekt. Wiem, że niedawno była jakaś odgórna kontrola i właściciel trochę się podłamał, bo muszą duzo zmian wprowadzić. Myślę, że teraz będzie podobny efekt, że TOZ wystosuje całą listę rzeczy, które należy zmienić w schronisku.

Odnośnie wyjazdu do schroniska, kochane nie macie wsród znajomych jakiegoś faceta, co chciałby trochę wiertarka pooperować? Latwiej by było, gdyby takowy z panem Januszem zajęli się przybijaniem kurtyn do wejść.

Posted

jak nauczycie mojego meza z ta wiertarka tanczyc.....to zatanczy! ale trzeba mu pokazac JAK! czy nie powinnismy jechac w 2 samochody???? cianko widze zaladunek do naszego bagaznika WSZYSTKIEGO!!!! ale moze sie uda....w kazdym razie kto jeszcze chetny??????? mamy fiata albea, duzy ale nie az TAK!

Posted

a propos...sasiedzi sie sprawdzili....mamy 12 kg suchej karmy, z 10 puszek, troche kocykow,6 calkiem sporych workow makaronu, podusie, nawet przecudne nieuzywane dwa snieznobiale szaliki , szkoda ich pod psie dupki a mozna by zamienic na pieniazki.....(kupcie szalik!!!!!, sliczne 2 biale klasyczne szaliki), czy to sie zmiesci w 1 bagaznik?????

Posted

Dzisiaj byłam w dwóch sklepach w Piasecznie.
Zwykły trociniak kosztuje 110-120 zł w zależności od sklepu i prducenta.
Aktualnie nie było trociniaków ale mogą zoorganoizować na poniewdziałek.
Zwykły piecyk żelazny z wkładką szamotową kosztuje 190-210 zł i te były.
Mozna w nich palić drewnem i węglem /koksem nie/.
Piecyk żeliwny- nieduży kosztuje 320 zł .Można palić w nim węglem, drewnem i koksem.
Do tego trzeba doliczyć koszt rur.
Podobno 1 mb rury ogrzewa ok. 10 mkw. powierzni w normalnych warunkach.

Posted

Słuchajcie !! Ja mam dwie Duże i grube wykładziny sa naprawdę spore, mam jakies kołdry czy spiwory ( są zapaczkowane) mam materacyki
( tzw.sienniki) i trzeba to zabrać bo to jest u mnie w pracy i długo juz leży... a niepowinno. to jest na Ursynowie .

Posted

I jeszcze niejaka Monika ma cos dla naszych sierotek ona natomiast jest na Żoliborzu ... :placz: czy ktoś kto teraz jedzie może to zabrać ??
telefon do niej dam na pw. :modla:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...