Fela Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Madallena - w Ostrowi są bardzo ograniczone możliwości diagnozy. Nie zabierałyśmy psów do Warszawy do lekarza - nie wyobrażam sobie ciągnąć psa 100 kilometrów, trzymać 3 dni w szpitalu, a potem kolejne 100 km do schroniska. A nie mamy ani pieniędzy na hotel, ani miejsca w domu tymczasowym, zwłaszcza, że zanosi się na dożywocie w przypadku tych psów :-( W teacie kosztów: Cena doby w hotelu: 20 zł, za miesięczny pobyt jednego psa: 600 zł, jeśli chcemy przebadać: doba szpitalna plus morfologia: 130 zł -150 zł, załóżmy, że trzeba będzie zrobić USG - dobre badanie 90 zł. Czyli miesiąc pobytu plus podstawowe badania (nie mówiąć o ewentualnym leczeniu) 820 zł. Trzeba jeszcze założyć konieczność podawania karmy specjalistycznejh dla seniorów - pewnie 100-150 zł. Czyli absolutne minimum na 1 psa to 1000 zł. Nie mamy takich pieniędzy. Quote
Madallena Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Czy ta kwota jest na dwójkę psiaków? Rzucę info po znajomych, obrobię bank, sprzedam wszystko co mam w chałupie, jak będzie trzeba sprzedam mieszkanie:) ale znajdę pieniadze! Poproszę tylko o zrobienie wątku dla tych psiaków i wrzucenie linka. Potrzebny, żeby puścić go dalej. I zdjęcia, dużo zdjęć! Na Ak.Północ (to niedaleko mnie) jest najlepszy psi okulista w całej Polsce! Przejdę się tam i zapytam za ile, po ile i jak. Quote
Fela Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Niestety, to kwota na jednego psa :-( I w wariancie superoptyistycznym, że w hotelu będzie tylko przez miesiąc (a to mało prawdopodobne, niestety). Jeśli chodzi o leczenie zachodzącej trzeciej powieki, tu potrzebny będzie też chirurg, ale to już mały problem. Quote
Ewusek Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 jezeli mialybyscie mozliwosci finansowe, zeby wstawic psa do hotelu, to moja dobra znajoma Beata, ma wolne miejsca... W jednym kojcu moga przebywac dwa psy - kojec zadaszony 4m x 2,5m + wybieg ok 25 m2. W kazdym kojcu jest duza buda, do ktorej wchodza 3 mastify, wiec dwa bernardyny bez problemu by weszly. Wtepnie rozmawialam z nia i wynegocjowalam 20 zl za dobe za kazdego psa + karma. Zawsze mozna sie dogadac, zeby pojechala z psem do weta...albo zeby wet przyjechal do psa... kontakt do mnie macie... Quote
sonikowa Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Może to jest szansa dla nich. Myślę, że jeśli miałyby osobny wątek i intensywną akcję zbierania funduszy, to może, może by się udało.. Przynajmniej na hotel, nawet jak nie na wszystkie badania starczy to i tak będzie im tam lepiej. No i będą bezpieczne. Quote
Fela Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Ewusek napisał(a):jezeli mialybyscie mozliwosci finansowe, zeby wstawic psa do hotelu, to moja dobra znajoma Beata, ma wolne miejsca... W jednym kojcu moga przebywac dwa psy - kojec zadaszony 4m x 2,5m + wybieg ok 25 m2. W kazdym kojcu jest duza buda, do ktorej wchodza 3 mastify, wiec dwa bernardyny bez problemu by weszly. Wtepnie rozmawialam z nia i wynegocjowalam 20 zl za dobe za kazdego psa + karma. Zawsze mozna sie dogadac, zeby pojechala z psem do weta...albo zeby wet przyjechal do psa... kontakt do mnie macie... Ewusek, za taką cenę mamy hotel, gdzie psy są w domu. Tylko właśnie ppisałam, że możliwości finansowych nie mamy :shake: Quote
Ewusek Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 uwazasz, ze to jest duzo ??? za duzy kojec z takim wybiegiem ? To sa psy, ktore bez problemu moga mieszkac na dworzu... ale jak wg ciebie w tej cenie w tej samej cenie lepszy jest hotel "domowy" np. w Otrebusach - w pokoju stoja klatki i w tych klatkach mieszkaja psy i nie maja zadnej swobody ani mozliwosci ruchu - to wybacz... Quote
Madallena Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Ewusek napisał(a):jezeli mialybyscie mozliwosci finansowe, zeby wstawic psa do hotelu, to moja dobra znajoma Beata, ma wolne miejsca... W jednym kojcu moga przebywac dwa psy - kojec zadaszony 4m x 2,5m + wybieg ok 25 m2. W kazdym kojcu jest duza buda, do ktorej wchodza 3 mastify, wiec dwa bernardyny bez problemu by weszly. Wtepnie rozmawialam z nia i wynegocjowalam 20 zl za dobe za kazdego psa + karma. Zawsze mozna sie dogadac, zeby pojechala z psem do weta...albo zeby wet przyjechal do psa... kontakt do mnie macie... A gdzie ten hotel? Quote
Fela Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Tak, Ewusek, uważam, że to dużo, i wybaczam Ci ;) Duże wybiegi z dużymi ocieplanymi budami mamy za połowę ceny. A w przypadku przynajmniej jednego z tych psów akurat możliwość ruchu nie jest tak ważna (w ogóle nie jest ważna tak naprawdę, bo on nie ma za wiele sił na ruch) jak opieka non stop, podawanie ewentualnych leków (zastrzyków itp), wygodne posłanie, na którym pies może się rozłożyć. Klatki są duże, a psy większość czasu spędzają na zewnątrz. Ewa, wybacz Ty także, ale nie znasz sytuacji. Quote
idusiek Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Miałysmy bardzo pracowity tydzien : Do domku pojechala Morka ! Przyznam szczerze, że chyba wszyscy ( prócz gosiaaa) wątpoli, że sunia znajdzie domek, bo jest dzikawa, stara i pocharatana....a tu niespodzianka, Morka pojechała do nowego domku:multi: Patrzcie tylko jaka zmiana: Do domku pojechała też Vega ( dziękuję Gajowej i bece za kontakt :loveu:) kolejną szczęściarą jest Misia Myszka ( nie mam jeszcze foty z nowego domku, ale jest ok - Pan tylko narzeka, że jeszcze nie przyszła z nim spać do łóżka , ale to się na pewno zmieni ;) ) i jeszcze pojechał nasz ostrowski Agat :cool3: Quote
malawaszka Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 wow Morka z 10 lat mniej :klacz: :loveu::loveu::loveu: Quote
idusiek Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 jakbysmy jej dały 10 lat mniej to by wygladała teraz jak szczenior ;) :evil_lol: Quote
Fela Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Cioteczko Auraa, zaraz, jeszcze trochę, jeszcze chwila. To drugie zdjęcie było zrobione pół godziny po tym jak trafiła do domu. Zobaczymy, jak będzie wyglądała za tydzień, miesiąc :loveu: Quote
gdgt Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 I pewnie jeszcze Morka od razu poznala do czego sluzy kanapa w cywilizowanych domach? :razz: Quote
Zuzanna.psiaki Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Wielki sukces :) ale te benki strasznie mnie niepokoją ;( Quote
idusiek Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 :roll:zdjcia benków zrobiła magda, jak tylko sie pojawi, wysle nam zdjęcia Quote
marako Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Jak będzie jakieś nowe zdjątko Mysi-Myszki, to koniecznie zamieśćcie. Trzymałam za nią kciuki, od początku jak ją tu zobaczyłam. Już jest piękna, ale wyobrażam sobie, jaka będzie w pełnym blasku w nowym domku i chciałabym wtedy przeżyć radość jaką dają takie metamorfozy! Quote
idusiek Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Pani Małgosiu, jak tylko będą - wstawimy ! a ja zapraszam wszystkich na przedświąteczne bazarki : :multi: pluszaki na psiaki :multi: oraz :evil_lol: wiosenne gadżety na rodzinne pikiety :evil_lol: Quote
marako Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Tajgulec dziś bardzo biedny - właśnie przywiozłam ją ze sterylki. Leży bidulka i co jakiś czas wymiotuje żółtą wodą. Proszę trzymać kciuki, żeby ta pierwsza noc przeszła bez komplikacji, bo do weta mam kawałek drogi. Nie wiem, czy to ma jakiś związek z niedyspozycją Tajgi, ale Marko bardzo niespokojnie się zachowuje i wysikał się przed chwilą w domu, na drzwi od pokoju (a był na dworze całkiem niedawno). Grace pilnuje, żeby on jej nie męczył i odgania go, gdy on ją chce nękać. Na noc odizoluję ją, ale teraz ona lepiej się czuje, gdy wszystko jest po staremu i jest na swoim miejscu. Jutro kastracja Marko, więc szpital na całego. Quote
sonikowa Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 marako napisał(a):Jutro kastracja Marko, więc szpital na całego. Dobrze cię rozumiem, bo dzis ciachnęłam swojego kundelka Sonika. Lezy teraz w gabinecie i merda ogonkiem jak mnie widzi.. A za dwa dni drugi pies na kastrację... Tak się cieszę z ostatnich adopcji. Niesamowite jak te psy pięknieją, mlodnieją i w ogóle, w domach.. Quote
idusiek Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Marako - daj znac jutro jak się ma Tajgunia...ech, ostatnio zabieg za zabiegiem, dobrze, ze jest mloda i silna . sonikowa- nie strachaj się, dobrze będzie - co to jeden pies bez jajek po ulicy chodzi uśmiechniety ? ;) Quote
idusiek Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 W tym roku udało nam się znaleźć domki dla: Dżin Dyzio Poziomka Gajka Felix Pętelka Pepe Lena Mercedes Środa Tajga Piorun Jupek (druga adopcja) Nutka ( sponsor) Sznurek Czaria Fazer Margolcia Fusek Misza Kama – boksia ( przez boksery ) Wtorek Tośka Szczotek Lady Bingo Karo Bigluś Balbinka Ziomek Ośka Bosman Czwartek Figaro Berta Saba Bałwanek Fajny Greta Sobota Malwinka Józio Ajta Vega Agat Morka Misia A mamy pod opieką: Mala Mi – Agusia ( Otrębusy ) Pusia ( Otrębusy ) Piątek ( Otrębusy) Zuzola ( Otrębusy ) Joszi ( Teresin ) Gabryś ( DT Bogna ) Suzi ( Otrębusy ) Agusia ( Otrębusy) Maleństwo ( DT Fela) Pola ( hotel ) Herkules (bezpłatny DT ) Merry ( bezpłatny DT ) Miś ( Teresin) Rudi ( Teresin ) Lisia ( hotel ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.