ania14p Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Nie na Książęcą, tylko na Gagarina, na Książęcej to ja byłam:evil_lol: . Quote
Agnieszka103 Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 malagos napisał(a):Cholera. W moje miejscowości jest Zakład Utylizacji Padliny, dawniej Bacutil. Zwożone są tu do spalenia zwloki zwierząt (i produkty spożywcze, np. stare kielbasy, śledzie itp) z Mazowsza, Podlasia, Mazur. S Mój mąż, jako lek.wet. pobiera z każdej przywiezionej padłej krowy próbkę na BSE, dziś też pobierał i uslyszał,że raniutko jutro wyjeżdża samochód po padlinę ....do Ostrowi, po martwe psy. Jezu, aż mi sie zimno zrobiło, jak mi o tym przed chwilą powiedzial. Po jakie psy, nie wiem, ale po 1-2 sztuki nie gnaliby samochodu....... ??? !!! Napiszcie coś więcej. O co chodzi z tymi "martwymi psami" z Ostrowii??? Jakie psy??? Quote
AśkaK Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Aniu, przepraszamy:ices_bla: :Rose: , dziś nastąpiła nagła zmiana planów i dziewczyny zabrały tylko po drodze ode mnie surowicę i powiozły psiaki na Gagarina. A ja na forum nie zaglądałam i nie wiedziałam, że się wybierasz na Książęcą:oops: , tak to bym Cię uprzedziła. Mam pierwsze info od Feli - ze szczeniorkami źle, bardzo się obawiamy, że może być za późno.:-( Kupki z krwią. Jodynka w gorszym stanie,dostała już surowicę. Fela jest w drodze po drugą fiolkę dla Kreseczki. A ja sobie nie wybaczę jak Jodynka nie przetrwa, bo tydzień temu byłam o krok by ją zabrać do siebie, dziś już by może chasała w nowym domku.:placz: :-( Sunieczki zostały w lecznicy na Gagarina. Trzymajcie się maleństwa! Bajka ma podejrzenie o zapalenie wątroby,stąd może być taka chudziutka.Czekamy na wyniki badań krwi. Bajeczka pojechała do Milady (mam nadzieję że Cię TZ ze skóry nie obedrze;) :lol: ), Karmelek do Gajowej, Niteczka do Lary. Wszystkie już w cieple, bezpieczne. Laro, Gajowa - pobiłyście dziś absolutny rekord w liczbie wyratowanych na raz psiaków, Nobel dla Was za to!:modla: :Rose: :modla: :modla: Albo Oskar!;) Albo Statua Wolności!!!:lol: :cool2: :Rose: :Rose: :Rose: :happy1: JESTEŚCIE WILEKIE, KOCHANE, JEDYNE I ODWAŻNE!:buzi: :klacz: ##### malagos, musimy sprawdzić te niepokojące wieści, może też Lara i Gajowa cosik wiedzą czy coś się stało, jutro rano któraś z nas na pewno zadzwoni do właściciela. Może chodzi o ciałka tych ostatnio zagryzionych psinek, ja nie wiem co z nimi zrobili...ale to już tyle czasu, tydzień...:niewiem: Więc raczej nie o nie chodzi. Quote
ania14p Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Asiu, daleko nie miałam, a zadzwonić do Feli i zapytać potrafię i cieszę się, że psinki trafiły na Gagarina, a nie na Książęcą (mówiłam Ci dlaczego mam uraz - pies teściowej). Tylko martwi mnie, to co napisała malagos, to jest bardzo trudny teren, a w każdym razie był. Quote
avii Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Cieszę się dziewczyny że psiaki już pod opieką i bezpieczne . Mocno trzymam za zdrowie maluszków ....oby sie udało . Bajka ma podejrzenie o zapalenie wątroby,stąd może być taka chudziutka.Czekamy na wyniki badań krwi. Bajeczka pojechała do Milady (mam nadzieję że Cię TZ ze skóry nie obedrze To Essentiale Forte na mur i ścisła dieta wątrobowa i będzie gut ..... jakby co , przepisy też mam ..... A co do Ostrowii >>> może to nie o TE schronisko chodzi ??? Tam z tego co wyczytałam w necie są bodajże trzy :( Quote
Milady Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 No to dzisiaj Bajka się nie wyśpi. Mój pies zwariował. Biega za nią, piskliwie szczeka i obwą****e między tylnymi łapkami. (Mam nadzieję, że oprócz pcheł niczego nie złapie :shake: ) Poza tym mała jest cudna. Biega za mna :) zrobiła siusiu i qoope na spacerku!!! Sto razy wchodziła ma kanapę. Za 101 razem odpuściłam, tylko połozyłam kocyk i teraz przysypia. Aha - ona nie je wcale suchego jedzonka, wiec dalam jej taką zwykłą puszkę. (reszta zdjęć w wątku Bajeczki) No dobrze :D uspokoiły się trochę. Uff MOże jakoś to będzie. Na razie Rubens biegał za nią z wywieszonym ozorem, a ślina lała mu sie z pyska. Mam całą podłogę w mieszkaniu mokrą. :razz: A mała juz zdążyła sobie zanieść na posłanie RUbensa moje buty, a że mechate i takie "futerkowe" to uznała, że fajnie się je gryzie :lol!:. Łobuz jeden Quote
avii Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 :crazyeye: :crazyeye: i już na fotelu ??/ jak w raju :loveu: Quote
Milady Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Nie chcialam, żeby była na fotelu (to właściwe taka mała kanapa), ale mała nigdzie nie chciała się położyć. Mam nadzieję, że jak dzisiaj lezy nakocyku, to jutro skojarzy, że jej miejsce tam, gdzie kocyk. mam nadzieję, że nie spowoduje to zazdrości Rubensa. On nie może na kanapach ani łóżku. :shake: Quote
Milady Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Oj żeby Ci się nie przeziębiła na tym spacerku. Ja nie odpchliłam i nie wykąpałam. Odpchlę jutro bo całe towarzystwo przeniesie się z małej na Rubensa i Mruczka. A jutro kupię coś dla pozostałej gawiedzi. A kąpiel to późno w nocy. Po spacerku. Quote
avii Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 To ja idę po :kaffee_2: i czekam na dalsze ....relacje :multi: :loveu: Quote
malagos Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Avii, w Ostrowi jest jedno schronisko. Czy to wogóle chodzi o schronisko, nie wiem. Może np. o lecznice, które uśpione psy oddają na Bacutil, może o te zagryzione ze schroniska, bo jest mróz i zwloki można gdzieś przetrzymać i dopiero do jakiejś większej ilości wezwać ten samochód?...........Poprosiłam męża, żeby jutro wypytał kierowcę, skąd był "towar", bo samych zwlok nie da sie zobaczyć, zaraz idą do kotłów. Zostają czasem obróżki, czasem numerek, i tak na jednym był numer i znak Psiego Anioła........:-( Quote
malagos Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Wyjechałam z tymi rewelacjami, a tu takie ważne i doniosłe rzeczy się dzieją! Ja też z kawą czekam na dalsze relacje! Jesteście moimi idolkami! Quote
avii Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 czekamy czekamy A żebysmy nie martwiły sie na zapas to malagos jutro sie dowie co i jak , a trzy wzięłam chyba z tego artykułu ..... a teraz koffe i.......kolej na zdjęcia Lary i Niteczki ( ale to chyba w wątku tej chudzinki ??? ) DZIEWCZYNY >>>>> :buzi: :buzi: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :p Quote
avii Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 W schronie komitet powitalny to teraz juz tylko Sabcia (bedzie piekna fotka) i Zorro. A Sabar ??? Tak ich teraz mało na wybiegu ? Sabcia >>> piekne zdjęcie ............. wystawiamy na Allegro ....i szukamy od nowa ............ Quote
Milady Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Słuchajcie - a te preparaty to one zabijaja pchły czy odstraszają tylko??? Quote
*Gajowa* Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Ja też nie widziałam tej sznaucerowatej suńki, ale w tym pawilonie jest tak ciemno, że mogłam nie zauważyć. Zwróciłyśmy uwagę ,że "komitet powitalny" składał się tylko z dwóch psów. Ja nawet powiedziałam, że widocznie ze względu na panujący mróz pieski pochowały się w budach. Tylko takie wytłumaczenie przychodziło mi do głowy. Żadnych podejrzanych śladów nie widziałyśmy. Quote
Milady Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Laro, jak to zrobiłaś, że Niteczka położyła sie na swoim posłanku? Czy ona tez nie odstępuje Cię na krok i ciagle prosi o pieszczoty? Bajeczce aż oczka zamykają się ze zmęczenia, ale jak zasnąć, skoro musi mnie obserwować, dokąd idę... Aha - Bajeczka olewa koty :) Za to bardzo jej się podoba odbicie w lustrze. Macha ogonkiem nieśmiało do tamtego pieska. A do parówek to macha całkiem :D (No co? - dieta od jutra :oops: ) J estem taka nakręcona :) pozytywnie. I już nawet TZ ludzkim głosem przemówił :evil_lol: I jeszcze - ona bardzo dużo pije. Ale wetka, która nawiasem rzecz ujmując, skasowała nas tak za OBEJRZENIE Bajeczki, że myślałam, że tam padnę :angryy: , więc ta wetka powiedziała, że nie jest odwodniona. Mój piesek - jamniś pił tak dużo i miał wodobrzusze czy cos... Jutropójdę z nią do mojego weta. Napiszę ile wzięła za oględziny: 46 zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
avii Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Straszne ..przylepne te sunie :loveu: I nareszcie w cieple :multi: :multi: A Niteczka przypomina mi ...sarenkę Milady >>>>> za tyle w najlepszej ( i naprawdę dobrej klinice u nas u Czogałów) to miałabys badania krwi, moczu i MOŻE biochemie na wątrobe i trzustkę :roll: ZDZIERCA BABA WET :shake: OMIJAJCIE JĄ OD DZISIAJ Z DALEKA !!!! W ŻYCIU ZA OGLĄD BYM TYLE JEJ NIE DAŁA !!!!!!!! Quote
avii Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 A to jest Sabar >> też latał na wybiegu>>>>> oby psiaki były schowane w budach i grzały się własnym ciepłem ..... Quote
AśkaK Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Niestety na Gagarina drogo jak pierun:angryy: , dobrze że chociaż za maluszki liczą za hotelik w lecznicy jak za jedną a nie dwie mordki. No to macie zabawę dziewczyny z tymi chudzinami!!!:evil_lol: DZIELNE JESTEŚCIE BARDZO !!!:loveu: :thumbs: :klacz: Quote
avii Posted January 11, 2006 Posted January 11, 2006 Niestety na Gagarina drogo jak pierun :shake: MOGŁA JEDNAK UWZGLĘDNIC STATUS PSA SCHRONISKOWEGO :diabloti: Quote
gdgt Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 podobno jakaś wyadoptowana unia z ostrowii wychodzi na spacery na pola moktowskie. która? Quote
Owieczka Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 malagos napisał(a):Cholera. W moje miejscowości jest Zakład Utylizacji Padliny, dawniej Bacutil. Zwożone są tu do spalenia zwloki zwierząt (i produkty spożywcze, np. stare kielbasy, śledzie itp) z Mazowsza, Podlasia, Mazur. S Mój mąż, jako lek.wet. pobiera z każdej przywiezionej padłej krowy próbkę na BSE, dziś też pobierał i uslyszał,że raniutko jutro wyjeżdża samochód po padlinę ....do Ostrowi, po martwe psy. Jezu, aż mi sie zimno zrobiło, jak mi o tym przed chwilą powiedzial. Po jakie psy, nie wiem, ale po 1-2 sztuki nie gnaliby samochodu....... Wiecie to dziwna sprawa bo ostatnio naprawde tych psów strasznie duzo ubyło...:angryy: chyba więcej niż połowa tych biegających luzem. Czy cos wiadomo w tej sprawie...?? Quote
avii Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Lara >>> to rozumiem :multi: idę Hip hiowac do Chrupka :cool3: A Sabara nie widziałyście ??? Quote
Owieczka Posted January 12, 2006 Posted January 12, 2006 Sabar w sobote jeszcze był . Przymilał sie do mnie i domagał smakołyków :loveu: A za Chrupcia wielkie HURA !!!! :multi: He he he ja też wychodze na Pola Mokotowskie więc może sie spotkamy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.