Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

[quote name='esperanza']Na szczęście prawda zawsze wychodzi na jaw, więc nie muszę się martwić oszczerstwami, które tutaj ciągle są rzucane.
Plujcie jadem dalej, ja wolę się skupić na działaniu.
Poza tym to jest wątek psów z ostrowskiego schroniska, a nie wątek służący obrzucaniu błotem stowarzyszenia i jego członków.

Ty ostatnio jakoś dziwnie piszesz... o szczeniakach ze to ścierwo małe, o nas, że plujemy .... Esperanza, prezes zarządu nie powinien używać takich zwrotów.

Jaką prawdę i na jaki jaw ? Waszą prawdę czy prawdę PRAWDĘ ?


Napisz tutaj, że nie mam racji i tak nie mowiłaś, to chyba pozostałe 10 osób buchnie śmiechem....:shake:

proszę Cię uprzejmie, przestań pisać o pluciu i jadzie, tylko napisz prawdę i TYLKO PRAWDĘ.

PrzypoMnę tylko z ustaleń :

Dzielimy pieniądze z konta na PÓŁ, z czego grupa Viva bierze na ratowanie i pomoc psiakom z Ostrowi PÓŁ a stow. Niczyje bierze PÓŁ plus pieniadze wpłacane na Kropkę ( to była kasa z tytułami wpłat na jej sterylkę, a jak widać sterylki jak nie było tak i nie ma....)

*tym oto sposobem psiaki w Ostrowi nie widziały ani jednej złotówki z konta Niczyje od miesiąca WRZESNIA a mamy STYCZEN !

KONIEC JUSTYNA, KONIEC, TO TRZEBA GDZIES ZGŁOSIC I żADNE UDAWANE FAKTURY I FIKCYJNE ADOPCJE WAM NIE POMOGĄ..... MIARKA SIĘ PRZEBRAŁA....:angryy:

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Drogie Panie... Czytam to i włosy mi dęba stają...
Nie rozumiem tu wielu spraw, ale pewnie nie ja jedna...
Stary zarząd był zły, wiec powstał nowy... Tylko dlaczego wtedy było wszystko jawne, a teraz wszystko jest tajne? Minęło 100 dni odkąd mamy nowy zarząd, więc to chyba świetna okazja, by zarząd przedstawił nam co do tej pory zrobił dla bezdomnych psów, bo czytając wątek mam wrażenie, że nic... Na konto Stowarzyszenia wpływają pieniądze na konkretne psy, a te psy tych pieniędzy nie dostają... Tak nie może być!
Proponuję, żeby nowy zarząd w ciągu 7 dni przedstawił nam tu, na wątku psów z Ostrowi swoje dokonania, albo członkowie powinni się zastanowić nad obaleniem nowego zarządu...
Przykro mi to mówić, ale mam wrażenie, że celem nowego zarządu nie była pomoc psom, a walka o stołki... Cel został osiągnięty, a psy nie są już ważne...
Dla jasności - nie stoję po stronie Heni czy Wiesi - stoję po stronie bezdomnych psów.

Posted

Magdarynka napisał(a):

Przykro mi to mówić, ale mam wrażenie, że celem nowego zarządu nie była pomoc psom, a walka o stołki... Cel został osiągnięty, a psy nie są już ważne...


ja tego naprawde nie rozumiem...przeciez Justyna, Beata i Dorata byly naprawde aktywne...

Jaki jest cel przejac Stowarzyszenie tylko dlatego, zeby byc w zarzadzie ? Dla mnie to bez sensu, przeciez za to stanowisko nie dostaje sie pieniedzy... chcac byc prezesem, mozna sobie za kilka złotych zalozyc fundacje i prezesowac, nie majac zadnych obciazen...

Nie wiem jak inni, ktorzy naprawde byli za utrzymaniem Stowarzyszenia, w tym celu zostal powolany nowy zarzad, ale ja jestem naprawde bardzo, ale to bardzo zdziwiona, ze NIC sie nie dzieje...

Bylam swiecie przekonana, ze jak jest Dorota w Zarzadzie, to psy beda sie pojawialy jak grzyby po deszczu...

Nie ma ani zadnych psow, ani sponsorow, ani reklamy, nie ma nic...

esperanza napisał(a):

Plujcie jadem dalej, ja wolę się skupić na działaniu.


tzn. na czym ???

Naprawde dosc mam pustych slow... fakt, jestem naiwna, ale nie slepa... tym bardziej nie glupia....

Posted

esperanza napisał(a):
Nie mamy fikcyjnych adopcji.


nie mamy (zarzad) żadnych adopcji - powinno byc...


esperanza napisał(a):
Mylisz się, co do ustaleń względem pieniędzy.


podobno spotkanie bylo nagrywane a nagrania chyba nie mozna zmienic...
Ja tego nie slyszalam... tylko na liscie mailingowej kazda strona co innego ustalila, a jak jest naprawde to tylko dyktafon wie...

Proponuje zrobic z tego nagrania mp3 i rozeslac do tych, ktorzy chcieliby wyciagnac z tego wnioski sami, ja bym chciala.

Posted

esperanza napisał(a):
Nie mamy udawanych faktur, ani fikcyjnych adopcji.
Mylisz się, co do ustaleń względem pieniędzy.
Ścierwem szczeniąt nie nazywam. Nie dyskutuję dalej, to nie ma sensu.


Nie chcemy, żebyś dyskutowała, ale żeby zarząd stowarzyszenia przedstawił jego członkom raport z tego, co robił przez ostatnie 100 dni oraz rozliczenie. A także aby dotrzymał słowa danego przy świadkach, czyli ustaleń dotyczących podziału.

I nie jest to Justyno żadna łaska, tylko twój obowiązek, który dobrowolnie przyjęłaś wraz ze stanowiskiem prezesa.

Czy mamy rozumieć, że prezes strzela focha?:grab:

Posted

Focha to mało powiedziane... Myślałam, ze zarówno Dorota jak i Beata są poważnymi osobami, Justyna zresztą też, pomimo wieku, ale jak widać...zdawało mi się. Także nie mogę się oprzeć wrażeniu, że cel został osiągnięty: Felka nie jest prezesem. Udało się, sprawa zamknięta. Chyba tylko o to w tym chodziło. Przynajmniej niektórym osobom. Zresztą ich obecne działania na rzecz stowarzyszenia jedynie to potwierdzają. Nic innego mi do głowy nie przychodzi. Jayo, obiecałaś przesłać rozliczenie. Przed świętami obiecałaś wysłać następnego dnia...Gdzież ono????
Jak długo jeszcze zamierzacie ciągnąć tę farsę???
Jak długo jeszcze mamy się z wami użerać. Coś robimy i dalej robić chcemy nadal...Chcemy mieć jasną sytuację i uwolnić się od was, wy od nas podobno też...Ale jakoś nie bardzo chcecie jak widać.
Justyna, Kropka miała sterylizację, czy nie? Bo może osoby, które wpłacały na ten cel powinny zostać o tym powiadomione...a wpłacały...Kropka nie wysterylizowana...Co o tym sądzić? Że zbierałaś pieniądze na co, skoro sama ją rzekomo utrzymujesz?

Posted

Ewusek napisał(a):
podobno spotkanie bylo nagrywane a nagrania chyba nie mozna zmienic...
Ja tego nie slyszalam... tylko na liscie mailingowej kazda strona co innego ustalila, a jak jest naprawde to tylko dyktafon wie...

Proponuje zrobic z tego nagrania mp3 i rozeslac do tych, ktorzy chcieliby wyciagnac z tego wnioski sami, ja bym chciala.


Też proponowałabym, żeby Fela udostępniła nagranie. Najlepiej tak, żeby każdy zainteresowany członek Stowarzyszenia mógł je sobie ściagnąć i przesłuchać. Beam też o to prosiła na liście mailowej jakiś czas przed świętami.

Posted

Beata prosila o to nagranie tylko dla siebie, zeby sprawdzic jak bylo rzeczywiscie...
Prawda ma dwa konce... a jak jest nagranie to jest tylko jedna prawda prawdziwa :-)

Posted

Ludwa, Idusiek - po co aż tak się szarpiecie? Bierzcie uczciwe dziewczyny i zakładajcie inne stowarzyszenie. A pieniądze, które wpłynęły na wasze psy zawsze możecie ścigać :)

Posted

gameta napisał(a):
Ludwa, Idusiek - po co aż tak się szarpiecie? Bierzcie uczciwe dziewczyny i zakładajcie inne stowarzyszenie. A pieniądze, które wpłynęły na wasze psy zawsze możecie ścigać :)



tak ,gameta i próbujemy - od 4 miesiecy próbujemy się rozstac i pieniędzmi się podzielic.... a tu ani rozstania ani pieniędzy nie ma... :-(

Posted

esperanza napisał(a):
Kropka została wysterylizowana w grudniu.



nawet takiej informacji nie chce Ci się zamieścić na wątku...? Chociażby ze względu na pieniądze, które ludzie wpłacali na ten cel...To taki wysiłek??? Skoro to jest taki trud, to rozliczenie jeszcze jakieś 5 lat zajmie chyba

Posted

gameta napisał(a):
Ludwa, Idusiek - po co aż tak się szarpiecie? Bierzcie uczciwe dziewczyny i zakładajcie inne stowarzyszenie. A pieniądze, które wpłynęły na wasze psy zawsze możecie ścigać :)



To nie takie proste. Nie ma jak ściągnąć tej kasy, bo zarząd utrudnia to jak może i nie możemy też się dowiedzieć, czy zapłacił zaległy dług na sggw a podział miał być po zapłaceniu. Ale na to odpowiedzi jak widać uzyskać nie można. My i tak działamy i bez nich, ale z kasą krucho a zbierali ją wszyscy, więc uczciwie byłoby ją podzielić....

Posted

ludwa napisał(a):
To nie takie proste. Nie ma jak ściągnąć tej kasy, bo zarząd utrudnia to jak może i nie możemy też się dowiedzieć, czy zapłacił zaległy dług na sggw a podział miał być po zapłaceniu. Ale na to odpowiedzi jak widać uzyskać nie można. My i tak działamy i bez nich, ale z kasą krucho a zbierali ją wszyscy, więc uczciwie byłoby ją podzielić....


Ludwa, mi przyszło na myśl, żeby dowiedzieć się na sggw czy dług został zapłacony - priorytetowo, zanim się wypną, bo nikt nie płaci. A jak nie zapłacony to poprosić, żeby zwrócili się do stowarzyszenia na piśmie z wezwaniem do zapłaty :evil_lol: A takie wezwanie, to już nie są przelewki :)
Oczywiście, że uczciwie byłoby ją podzielić, ale skąd wiesz, że jest jeszcze jakakolwiek kasa ? Może wszystko zostało zdefraudowane - może stąd ta niechęć do rozliczeń ? Nie macie komisji rewizyjnej? Każde stowarzyszenie ma chyba w papierach taką możliwość... Może warto powołać ??

Posted

Wiesz...., najpierw było ogromny problem z ustaleniem odsetek. Nie można się było dowiedzieć, enigma normalnie. W końcu się wkurzyłam, najzwyczajniej w świecie zadzwoniłam, ustaliłam, zajęło mi to ok 20 min, za co dostałam podziękowania od beam6 jakbym cudu dokonała....Ta...ale cuda..., nie...?

Posted

Niestety, Lara, próbowałysmy, ale na grupie nie dostajemy żadnej odpowiedzi...My też mamy dość, ale jak widać nie każdy chce się dogadać. Uwierz mi, wiele wysłałyśmy maili oficjalnych, próśb. Jesteśmy olewane. Masz radę na to jak uzyskac odpowiedź od dziewczyn? My do nich nie trafiamy a grzecznie też już było, tylko bezskutecznie niestety... Jeśli masz jakiś pomysł, to chętnie skorzystamy, ale oficjalna grupa mailingowa to pustka odzewu

Posted

Ludwa, Lara ma rację. Postaraj się skupić w postach na tym wątku tylko na psach ostrowskich. Naprawdę to atakowanie nowego Zarządu już dawno przekroczyło granice dobrego smaku.

Posted

lika napisał(a):
Ludwa, Lara ma rację. Postaraj się skupić w postach na tym wątku tylko na psach ostrowskich. Naprawdę to atakowanie nowego Zarządu już dawno przekroczyło granice dobrego smaku.



Nie wątpię, szkoda, że o zarządzie jakoś nie chcesz się wypowiedzieć a o nas cały czas...Obiektywnie:roll:

Posted

Ewusek, zagranie ze spotkania mam (choć nie było w planach nagrywanie i za zgodą wszystkich zrobiłam je raczej dla siebie), ale dyktafon stary i zrobienie z nagrania pliku mp3 przekracza moje możliwości/umiejętności. Proponowałam Lice i Beam6 udostępnienie nagrania (zapraszam do siebie w celu odsłuchania), ale Beam6 uzyskawszy tę informację przestała się interesować nagraniem.

Niestety, jedynie upominanie się o cokoliwiek tutaj, publicznie, na wątku, przynosi jakikolwiek efekt - przynajmniej dowiadujemy się, że pani prezes jeszcze żyje :razz:

Posted

Fela napisał(a):

Ewusek, zagranie ze spotkania mam (choć nie było w planach nagrywanie i za zgodą wszystkich zrobiłam je raczej dla siebie), ale dyktafon stary i zrobienie z nagrania pliku mp3 przekracza moje możliwości/umiejętności.


poszukaj kogos kto ma dyktafon cyfrowy albo dyktafon w telefonie, potem nagraj na ten dyktafon cyfrowy zapis z tasmowego tylko blisko i potem zrzuca sie zapis cyfrowy na kompa i juz...
Kazdy bedzie mogl sobie w ustawieniach dzwieku ustawic tak, zeby slyszal...


Fela napisał(a):

Proponowałam Lice i Beam6 udostępnienie nagrania (zapraszam do siebie w celu odsłuchania), ale Beam6 uzyskawszy tę informację przestała się interesować nagraniem.


pamietam...

bo jak nie wiedziala, ze jest nagranie to byly dwie prawdy a jak sie dowiedziala o nagraniu i prawdzie prawdziwej to bedzie musiala zmienic swoje wnioski, ktore sporzadzila po spotkaniu, o ktorych podobno byla mowa...

Posted

gameta napisał(a):

Ludwa, mi przyszło na myśl, żeby dowiedzieć się na sggw czy dług został zapłacony - priorytetowo, zanim się wypną, bo nikt nie płaci. A jak nie zapłacony to poprosić, żeby zwrócili się do stowarzyszenia na piśmie z wezwaniem do zapłaty :evil_lol: A takie wezwanie, to już nie są przelewki :)


bylo już dobrych kilka wezwan...
zreszta cala korespondencja wysylana jest do siedziby Stowarzyszenia, w ktorej chyba nikt z zarzadu nigdy nie byl...
Tak wiec nawet jak byloby kolejne wezwanie to lezy sobie i obrasta kurzem...


gameta napisał(a):

Nie macie komisji rewizyjnej? Każde stowarzyszenie ma chyba w papierach taką możliwość... Może warto powołać ??


Komisja jest, ja jestem jednym z trzech czlonkow a mimo to czekam tez na zwrot pieniedzy...
Wgladu w konto tez nie mam, mimo, ze chcialam...
Nie wiem, moze przewodniczaca ma...

Ja widze, ze jest problem, ale sama niestety nie mam zadnej mocy prawnej :-(

Posted

a do mnie po raz kolejny wróciła w pracy sprawa nie zapłaconej w lecznicy faktury na 50,00. Czy lecznica musi szulać jakiś dziwnych wyjść z sytuacji księgowych, bo nikt nie jest łaskaw odebrać i zapłacić fakturę za 50,00!!!!!
Pisałam to już, to lecznica związana z moją pracą. Czy zaczniecie przynajmniej lekarzy trakować poważnie??? I tutaj już rzeczywiście mnie trafia. :angryy::angryy::angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...