beam6 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Mam kłopoty z dostępem do swojej poczty w weekendy - pisałam o tym na wątku. Nie mogę się dobić do skrzynki. Podaj mi nr tel na pw - już widzę mam pw. Kwestia zapłaty za sterylizację z tego co wiem nie jest problemem. Quote
idusiek Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Zanczy, ze bylo trudno czy ze po problemie ?:roll: Quote
ludwa Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Ponawiam prośbę o dostarczenie umów adopcyjnych i do kiedy esperanza rozliczy zbiórki? Chyba wszyscy chcą już zakończyć tę farsę, więc proszę o konkretną odpowiedź Quote
idusiek Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Jest problem !!! O 8 rano zadzwonila beam6, która powiedziała, że NIE moze jechac ( ze wzgledów osobistych) .Zaproponowała, że odda pieniadze za benzynę temu, kto podejmie sie jechac. ja jestem umowiona z Panią na około południe, zeby oddać jej sunię. Bardzo sie wczoraj ucieszyla i zaczełą przygotowania. Nie mogę jej teraz powiedziec, ze znowu nici z psa.... Błagam o pomoc dogomaniaków !! kogokolwiek !! beam oddaje kasę za benzynę- błagam niech ktoś sie podejmie !!! Quote
idusiek Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Problem rozwiazany- pojedzie dziewczyna z Łomianek. beam6 odda pieniadze za benzynę. Dzięki Bogu, że sie udało ! uffffffffff..........:roll: Nie wiem tylko co z kosztami? kto i kidy zaplaci za sunie?:roll: Quote
ludwa Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Kolejna prośba do zarządu (który nadal nie reaguje, więc ponawiam pytanie o umowy i rozliczenie zbiórek). Hotel Morka u Gajowej był zapłacony do 19.09. proszę o uregulowanie należności, dostarczenie karmy specjalistycznej i leków. Moze zarząd się w koncu wypowie, bo 4 osoby mają problem z ustaleniami i organizacją spraw za które do tej pory odpowiadała jedna osoba. Esperanza, zadania i deklaracje co do ich wykonywania nie są obecnie najpilniejszą sprawą. Najważniejszy jest chyba los psów i sprawy zdrowotne, które w przypadku np. Morka, Andzi, Stefana i Bronka nie mogą ulec ogorszeniu. Włożono w doprowadzenie tych psów do jakiego takiego funkcjonowania sporo pracy, czasu i pieniędzy stowarzyszenie, więc trzeba o to zadbać w pierwszej kolejności. Wciąż czekam na odpowiedzi na zadane pytania. Ludzie cztając to też wyciągają wnioski a z Waszej strony tylko milczenie. jedynie Beata ma odwagę na podjęcie dyskusji. Bardzo proszę o zajęcie się pilnymi sprawami,mniej ważne można odłożyć. Chyba psy są ważniejsze od formalności i przepychanek, więc oczekuje reakcji. I po raz kolejny proszę o wyjasnienie wypływów z konta po dniu 18.09. Skoro można czynić zarzuty, to trzba też umieć to oficjalnie wyjaśnić. Najlepszym dowodem jest wyciąg bankowy. Pozdrawiam milczący, formalny zarząd Quote
ludwa Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 W związku z dalszym rozpowszechnianien niesprawdzonych informacji, to wpis Ewusek z wątku Morka: "Widzisz Ludwa, Fela mogla oplacic za pobyt Marka do konca wrzesnia, a wybrala oplacenie Otrebusow do konca pazdziernika... Nigdy nie jest przyjemnie jak ktos sie spoznia z zaplata" nalegam na wklejenie wyciągu z konta stowarzyszenia od dnia 18.09 do dnia zablokowania konta. Skoro esperanza udzieliła niezgodnych z prawdą informacji, niech teraz zaistniałą sytuację rozwikła. To już naprawdę staje się niesmaczne i staje się pomówieniem. :angryy: Quote
Fela Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 I ja po raz kolejny proszę o przedstawienie wyciągu bankowego za okres od 18 września, zwłaszcza że na forum cały czas pojawiają się nieprawdziwe informacje dotyczące tego, jakie płatności zostały zrealizowane. Ewusek, na jakiej podstawie twierdzisz, że hotel w Otrębusach zapłacony jest do końca października?? Proszę też o informację, kiedy otrzymam zwrot założonych pieniędzy. Jeśli nie dowiem się tego do jutra, będę musiała jakoś inaczej odzyskać pieniądze (niestety - sytuacja życiowa :oops:) - poproszę Grażynę o zwrot karmy kupionej dla Bronka i Stefana. Gdgt, czy karma dla Fina jest napoczęta? Czy można ją jeszcze zwrócić? To się może odbić na zdrowiu psów, ale za chwilę zostanę bez prądu, nie mam pieniędzy na opłacenie raty kredytu:-( Włożyłam w tę działałność kupę własnej kasy, ale tym razem już mnie nie stać na darowiznę 1200 zł) Quote
ludwa Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Rozmawiałam właśnie z esperanzą, obiecała wyjaśnić sprawę i opisać sytuację tutaj, prawdopodobnie jutro, ponieważ dzisiaj nie ma dostępu do netu Quote
beam6 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Słuchajcie - mam naprawdę tylko chwilę. Straciłam dzisiaj w nocy bliską mi osobę i naprawdę nie mam głowy do niczego. Nie wiem skąd wzięła się informacja, że za hotel w Otrębusach zostało zapłacone za październik. To już chyba problem tego magla jaki powstał tj jedna pani drugiej pani. Owszem ja rozmawiałam z esperanzą i z ludwą o tym że poszedł przelew do tego hotelu i nawet zastanawiałyśmy się, za jaki okres dochodząc do wniosku, że to raczej niemożliwe żeby płatność była z góry i że trzeba to sprawdzić na wyciągu. Nie przypominam sobie, żebym w rozmowie z kimkolwiek podała jako pewnik, że został zapłacony hotel w Otrębusach za październik. Zostawmy problem rozliczeń na chwilę w spokoju. Weźmiemy jutro wyciąg z rachunku i wszystko się wyjaśni. Przepraszam ale muszę wyjść z Dogo. Quote
jayo Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 [quote name='ludwa']Kolejna prośba do zarządu (który nadal nie reaguje, więc ponawiam pytanie o umowy i rozliczenie zbiórek). Hotel Morka u Gajowej był zapłacony do 19.09. proszę o uregulowanie należności, dostarczenie karmy specjalistycznej i leków. Moze zarząd się w koncu wypowie, bo 4 osoby mają problem z ustaleniami i organizacją spraw za które do tej pory odpowiadała jedna osoba. Esperanza, zadania i deklaracje co do ich wykonywania nie są obecnie najpilniejszą sprawą. Najważniejszy jest chyba los psów i sprawy zdrowotne, które w przypadku np. Morka, Andzi, Stefana i Bronka nie mogą ulec ogorszeniu. Włożono w doprowadzenie tych psów do jakiego takiego funkcjonowania sporo pracy, czasu i pieniędzy stowarzyszenie, więc trzeba o to zadbać w pierwszej kolejności. Wciąż czekam na odpowiedzi na zadane pytania. Ludzie cztając to też wyciągają wnioski a z Waszej strony tylko milczenie. jedynie Beata ma odwagę na podjęcie dyskusji. Bardzo proszę o zajęcie się pilnymi sprawami,mniej ważne można odłożyć. Chyba psy są ważniejsze od formalności i przepychanek, więc oczekuje reakcji. I po raz kolejny proszę o wyjasnienie wypływów z konta po dniu 18.09. Skoro można czynić zarzuty, to trzba też umieć to oficjalnie wyjaśnić. Najlepszym dowodem jest wyciąg bankowy. Pozdrawiam milczący, formalny zarząd Zarzad to zarzad, a osoby, dzialajajace w Stowarzyszeniu - to inna sprawa. Ludwa, nie uwzywaj gornolotnych stwierdzen o "pogorszeniu losu zwierzat i stanu zdrowia" w polaczeniu z nowym Zarzadem, bo to jakby zywcem wyjete z gazet i mediow albo kampanii wyborczej - "obywatelom sie pogorszyl standard zycia, bo wybralismy nowego prezydenta/premiera/rzad/wojewode/burmistrza* [SIZE="1"]niepotrzebne skreslic. Nie watpie, sadzac po wypowiedziach na wiekszosci "niczyich" watkow, ze bedziemy teraz dzieckiem do bicia i jak Andzia pusci baka o innym niz tydzien temu zapachu, ale do niczego dobrego to nie prowadzi. Zapewne ktokolwiek chcial naszym zwierzakom pomagac, niewatpliwie wycofa sie z tego i pojdzie gdzie indziej. Pewnie taki jest cel tych przepychanek, zeby udowodnic, ze jedyna osoba, ktorej lezal na sercu los tych zwierzat byla Fela. Ale moznaby rzec: widzialy galy co braly... Nie bylam chyba swiadoma ogromu zlosci, jaka towarzyszy tej zmianie - jak to idusiek powiedziala - przejeciu wladzy. Ale po prawdzie, to przejecie odpowiedzialnosci, z wladza niewiele ma wspolnego. Z checia zeskanuje i przesle umowy adopcyjne, jesli one stanowia problem w przygotowaniu dokumentow Stowarzyszenia. Poprosze o liste psow, ktorych maja dotyczyc, bo pewnie taka lista Fela dysponuje, skoro brala za nie odpowiedzialnosc. Mam umow sporo, ale czesto psy nie pochodzily ze schroniska z Ostrowii, totez nikt nie bral za nie odpowiedzialnosci formalnej. Justyna zapewne przygotuje zestawienie zbiorek i ich wykorzystania - o ile wiem, pieniadze dalej sa do dyspozycji - kiedy wysle, nie wiem. Co do wyciagu - nikt tu na stronach nie bedzie go zapewne publikowal - nie jest to informacja do publicznej wiaqdomosci z powodow czysto formalnych - jesli ktos ma wiedze na jakiej podstawie mozem ujawniac publicznie informacje o kontrahentach - prosze o info. Ale zestawienie kwot z tego wyciagu jest do przedstawienia na naszych wewnetrzych stronach lub mailingu - zapewne nie wczesniej jak w przyszlym tygodniu - w tym celu trzeba bedzie udac sie do banku po rzeczony wyciag. Pewnie stad nieprecyzyjne informacje - bez papieru nic w zadna strone nie mozna powiedziec. Beata zapewne poslugiwala sie informacja prosta: na Walnym padla kwota ok 12 tys, 3 tys na plus po odliczeniu faktury na SGGW; w banku wymieniona zostala kwota ok. 6 tys jako pozostala na koncie. Tyle na ten temat, z wyciagiem bedziemy sie zglaszac w przyszlym tygodniu. I dodam - w wolnej chwili. Jesli Fela chce sprawe pomowienia ciagnac dalej - sugeruje powodztwo cywilne, wtedy sprawa na pewno bedzie jasna. I jesli juz tak ma wygladac bombardowanie "Zarzadu" jako calosci - odpowiedz bedzie brzmiala: komunikat wydamy po posiedzeniu Zarzadu :roll: Jesli za to rozmawiamy jako ludzie zaangazowani w ta dzialalnosc imiennie - odpowiadajmy imiennie. Justyny nie ma w Warszawie ani przy necie - wiec proponuje ludwie wpisywac co dwie godziny ponaglenie o odpowiedz - na pewno zwiekszy poziom zainteresowania calosci. A zainteresowanie jest nam potrzebne, bo teraz musimy przede wszystkim szukac srodkow na to, zeby nie nastapilo "pogorszenie stanu zdrowia i losu" zwierzat pod nasza opieka, niezaleznie od tego, ze nie pochodza ze schroniska w Ostrowi, jak mniemam. Swoje pieniadze nie raz angazowalam w leczenie psow "niczyich" - i prawde powiedziawszy, rzadko dostawalam zwrot. Co sie dzialo z fakturami, placonymi przez mnie, nie wiem. Moze nie byly rozliczane. Felu, przykro mi, ze Twoja sytuacja finansowa nie pozwala Ci dlugo czekac na srodki - mysle, ze jesli na poczatku tygodnia umowisz sie z Beata, uprzedzajac ja, jakie srodki nalezy wyplacic z konta - rozliczenie faktur sie odbedzie jak najszybciej. Nie bedzie to trywialne, biorac pod uwage fakt, ze ksiegowa nie ma zaktualizowanych danych ksiegowych. Quote
Ewusek Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 po 10 minutach na watku Marka przeprosilam Fele, bo zle zrozumialam ogrom informacji z maili i usunelam swoj wpis dotyczacy zaplaty za Otrebusy. Mimo to, Ludwa i Fela specjalnie opisaly to jeszcze na watku glownym... Mam sie kajac na kolanach ? Quote
ludwa Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Ewusek napisał(a):po 10 minutach na watku Marka przeprosilam Fele, bo zle zrozumialam ogrom informacji z maili i usunelam swoj wpis dotyczacy zaplaty za Otrebusy. Mimo to, Ludwa i Fela specjalnie opisaly to jeszcze na watku glownym... Mam sie kajac na kolanach ? Pisać sprawdzone informacje. Zareagowałyśmy zanim Ty zdążyłaś to zrobić. Sprawdź godziny Quote
ludwa Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Jayo, jak dugo już fela prosi o umowy i rozliczenie-wpłątę na konto ze zbiórek? Od 18.09 czy znacznie wcześniej? Jeśli chodzi o Twoje zwroty za zapłacone faktury, to niestety miałam z tym osobiście do czynienia w związku z Lejlę (która była pod Twoją a nie stowarzyszenia opieką). Pamiętasz? Zapłaciłaś za sterylkę z prywatnych pieniędzy, poprosiłaś o fakturę na stowarzyszenie. Ja ją odebrałam z lecznicy i zapytałam czy przekazać ją Feli. Stwierdziłaś, ze chcesz za nią zwrot kasy, ale nie zadzwoniłaś z tą informacją do Felki. Ja zostałąm w to wmanewrowana, wtedy jeszcze nie mając pojęcia co się tutaj dzieje. Zadzwoniłam do Felki, fakturę oddałam, zwort kasy dostałam a potem długo próbowałam ją Tobie oddać. Żeby Fela mogła oddać za coś kasę, to chyba najpierw musi o tym wiedzieć. Nieprawdaż? A gdzie jest i co robi esperanza w weekend? Skąd mam to wiedzieć. Skoro widziałaś wpisy i ponaglanie, mogłaś się tą wiedzą podzielić, ale teraz jest to przydatne... Quote
idusiek Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Nie rozumiem czemu informacje i jakiekolwiek dzialania będą podane/ podjęte dopiero po zebraniu i konsutacjach z esperezna, ktora i tak jest naprawdę tylko Waszym pionkiem w całej tej grze zarządu- nie moze Wam podac hasła do skrzynki, zebyscie od razu wysylaly oficjalne informacje w jej imieniu?:roll: jayo w twom poscie duzo zwrtów typu: kiedy wysle, nie wiem, bez papieru nic w zadna strone nie mozna powiedziec, I dodam - w wolnej chwili, Dziwne doprawy- przeciez TY wiesz wszystko... i jeszcze jedno: "Swoje pieniadze nie raz angazowalam w leczenie psow "niczyich" - i prawde powiedziawszy, rzadko dostawalam zwrot. Co sie dzialo z fakturami, placonymi przez mnie, nie wiem. Moze nie byly rozliczane." Jayo- moze i nie były rozliczane,bo ich niegdzie nie przysylalaś ani nie pokazywalas ani nie informowałas, a w konsekwencji - pewnie ich nie mialas. Mowilas juz o tym na przedostatnim walnym.:shake: Quote
jayo Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 ludwa napisał(a):Jayo, jak dugo już fela prosi o umowy i rozliczenie-wpłątę na konto ze zbiórek? Od 18.09 czy znacznie wcześniej? Jeśli chodzi o Twoje zwroty za zapłacone faktury, to niestety miałam z tym osobiście do czynienia w związku z Lejlę (która była pod Twoją a nie stowarzyszenia opieką). Pamiętasz? Zapłaciłaś za sterylkę z prywatnych pieniędzy, poprosiłaś o fakturę na stowarzyszenie. Ja ją odebrałam z lecznicy i zapytałam czy przekazać ją Feli. Stwierdziłaś, ze chcesz za nią zwrot kasy, ale nie zadzwoniłaś z tą informacją do Felki. Ja zostałąm w to wmanewrowana, wtedy jeszcze nie mając pojęcia co się tutaj dzieje. Zadzwoniłam do Felki, fakturę oddałam, zwort kasy dostałam a potem długo próbowałam ją Tobie oddać. Żeby Fela mogła oddać za coś kasę, to chyba najpierw musi o tym wiedzieć. Nieprawdaż? A gdzie jest i co robi esperanza w weekend? Skąd mam to wiedzieć. Skoro widziałaś wpisy i ponaglanie, mogłaś się tą wiedzą podzielić, ale teraz jest to przydatne... Nie przypominam sobie zwrotu kasy za psy, za ktore placilam osobiscie, a nie bedacych pod opieka Stowarzyszenia. Malo tego - nie udalo mi sie doczekac na zwrot ponad dwoch tysiecy za fakture z Gagarina za ostrowskie psy. Faktury do czasu dostarczalam Feli na rozne sposoby - do zaksiegowania w przypadku gdyby Stowarzyszenie mialo taka chec. Bo obowiazku kosztow wykazywac nie ma. Ja rowniez nie sprawdzalam gdzie jest Justyna :evil_lol: Znam jej numer telefonu i uzywam w razie potrzeby, ot co. Quote
Ewusek Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 ludwa napisał(a):Jayo, jak dugo już fela prosi o umowy i rozliczenie-wpłątę na konto ze zbiórek? Ludwa, napisala juz o tym Beata i Dorota. Wiadomo ile jest Kasy u Justyny i wystarczy, ze Ela wpisze X zl w gotowce u Justyny Dlugoborskiej. Tej kasy nie trzeba wplacac na konto. Na wszystkie wyplacone pieniadze z konta powinno sie miec faktury a sama wiesz, ze w hotelikach nie dostajemy faktur i z takich pieniedzy powinno sie oplacac za rzeczy, na ktore nie mamy pokrycia w fakturach. Quote
idusiek Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Ewusek napisał(a):Ludwa, napisala juz o tym Beata i Dorota. Wiadomo ile jest Kasy u Justyny i wystarczy, ze Ela wpisze X zl w gotowce u Justyny Dlugoborskiej. Tej kasy nie trzeba wplacac na konto. Na wszystkie wyplacone pieniadze z konta powinno sie miec faktury a sama wiesz, ze w hotelikach nie dostajemy faktur i z takich pieniedzy powinno sie oplacac za rzeczy, na ktore nie mamy pokrycia w fakturach. nie wiadomo ile zebrałysmy pieniedzy ze zbiorek, bo chodzi tu też o zbiorki z puszek a sama jayo napisala, ze nie wie ile i nie wie kiedy bedzie wiadomo i kiedy ktos tą sumę poda..:roll: Quote
jayo Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 idusiek napisał(a):Nie rozumiem czemu informacje i jakiekolwiek dzialania będą podane/ podjęte dopiero po zebraniu i konsutacjach z esperezna, ktora i tak jest naprawdę tylko Waszym pionkiem w całej tej grze zarządu- nie moze Wam podac hasła do skrzynki, zebyscie od razu wysylaly oficjalne informacje w jej imieniu?:roll: jayo w twom poscie duzo zwrtów typu: kiedy wysle, nie wiem, bez papieru nic w zadna strone nie mozna powiedziec, I dodam - w wolnej chwili, Dziwne doprawy- przeciez TY wiesz wszystko... i jeszcze jedno: "Swoje pieniadze nie raz angazowalam w leczenie psow "niczyich" - i prawde powiedziawszy, rzadko dostawalam zwrot. Co sie dzialo z fakturami, placonymi przez mnie, nie wiem. Moze nie byly rozliczane." Jayo - moze i nie były rozliczane,bo ich niegdzie nie przysylalaś ani nie pokazywalas ani nie informowałas, a w konsekwencji - pewnie ich nie mialas. Mowilas juz o tym na przedostatnim walnym.:shake: Idusiek, widze, ze Ty za to duzo wiesz o mojej dzialalnosci przed Twoim objawieniem :-) Masz racje, nie bralam wiekszosci faktur i o tym wlasnie pisze - koszty placone przeze mnie ujete byly w ramach faktur zbiorczych z lecznic za leczenie psow. Czy faktury byly brane - nie wiem. A co do pionkow.... pozwole sobie zachowac inne wrazenie. Quote
ludwa Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 jayo, ja tę sytuację pamiętam bardzo dobrze jak i później próby oddania Ci tych pieniędzy. Kilka razy prosiłam o numer Twojego konta. Pamiętasz to? To było ok. roku temu. W końcu z tych pieniędzy opłaciłam fakturę na potockich u dr Niziołka za Crotosa. A o dane z faktury też gnębiłam Niziołka ze 2 tyg, bo Ty nie wiedziałaś gdzie masz tę fakturę, podałaś mi tylko kwotę w przybliżeniu. Przypominasz sobie teraz? Ja też po wykonaniu telefonu do Justyny już wiem, że Jej nie ma i w związku z tym zauważ, że napisałam o tym i czekam. Quote
ludwa Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Ewusek, wyjaśnię, skoro nie zrozumiałaś. Moje odniesienie do umów i zbiórek było odpowiedzią na post jayo a nie kolejnym ponagleniem Justyny. Jak może zdążyłaś zauważć, wiem już, że Justyny mnie ma i obiecała wyjaśnić sprawę jutro Quote
ludwa Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 w ramach moich górnolotnych stwierdzeń, jayo, proszę wejdź na wątek Morka, miał opłacony pobyt do 19, może jeszcze nie we wszystkim się zorientowayście, więc informuję o terminie opłaty tegoż pobytu Quote
jayo Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 ludwa napisał(a):w ramach moich górnolotnych stwierdzeń, jayo, proszę wejdź na wątek Morka, miał opłacony pobyt do 19, może jeszcze nie we wszystkim się zorientowayście, więc informuję o terminie opłaty tegoż pobytu weszlam, widzialam, hotel musi zostac zaplacony - to jest tak oczywiste, ze nie wymaga komentarza - chyba, ze musimy placic z towarzyszeniem fanfar lub rozdzieraniem szat - w dowolnej kolejnosci. Ale bardzo dziekuje za informacje - rzeczywiscie nikt z nas chyba do Gajowej jeszcze nie zadzwonil w tej sprawie. Quote
ludwa Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 jayo napisał(a):weszlam, widzialam, hotel musi zostac zaplacony - to jest tak oczywiste, ze nie wymaga komentarza - chyba, ze musimy placic z towarzyszeniem fanfar lub rozdzieraniem szat - w dowolnej kolejnosci. Ale bardzo dziekuje za informacje - rzeczywiscie nikt z nas chyba do Gajowej jeszcze nie zadzwonil w tej sprawie. A widzisz co robią emocje? Po raz pierwszy o Morku i hotelu napisałam w poście po 12, na który to post mi odpowiedziałaś a nawet go zacytowałaś, ale ta informacja umknęła spośród innych, mniej chyba istotnych niż kwestie zapewnienia psom lokum i papusiania;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.