ludwa Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 - w zeszly tygodniu pieniadze byly, w tym juz nie ma. Doszly koszty kolejne (np. Andzi operacja). Czy mamy wydrukowac troche papierkow czy jak ???? jayo, skoro esperanza ma dostęp do konta, to niech Ci zrobi wydruk i przejrzyj go na spokojnie, chłodnym okiem, bo piszesz poważny zarzut a nie wiem czy przeanalizowałaś to sama, czy znasz z przekazu:razz: Quote
gamoń Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Troszkę tu czegoś nierozumiem czytając Wasze wypowiedzi .Jesteście społecznoscią dogomani a zamknęliście się w kręgu Stowrzeszenia. Problemy finansowe są najpoważniejsza sprawą ,która może spędzac sen z oczu ale myślę ,że jak zajdzie koniecznośc to wszyscy z dogo r ównież zauważą tragedię psią.Nie możecie liczyc tylko na siebie ,bo tworzycie za małą rzesze ludzi. Quote
beam6 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 gamoń napisał(a):T Problemy finansowe są najpoważniejsza sprawą ,która może spędzac sen z oczu ale myślę ,że jak zajdzie koniecznośc to wszyscy z dogo r ównież zauważą tragedię psią.Nie możecie liczyc tylko na siebie ,bo tworzycie za małą rzesze ludzi. Aby napewno ? Chciałybyśmy liczyć także na Dogo :razz: Ale jak historia uczy - nie zawsze można :shake: Quote
Ewusek Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 i tu sie z Toba zgodze... niestety, wielki krzyk, ze cos sie gdzies dzieje... trzeba ratowac psa... krzyczy bardzo duzo osob i obiecuje pomoc... Kilka razy zabralam schorowanego psa na DT i jak sie zaraz po akcji okazalo, 99% tych lamentujacych o pomoc i deklarujacych sie finansowo nagle sie rozmywala w cieplych falach dogo.... A ja zostawalam z chorym psem ... I za kazdym razem mowie sobie, ze nastepnym razem nie dam sie wyrolowac... mozna zatem powiedziec, ze oszukuje sama siebie, albo wierze w swoja naiwnosc ;-( Quote
lika Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Proponuję wyjaśnić z Vivą kwestię rozliczenia pieniędzy za 1% - tak żeby idusiek mogła przywieźć psa, który wymaga pomocy. Może Viva będzie mogła zapłacić za leczenie psiaków, które leczyć trzeba, nim wyjaśnią się sprawy finansowe i rozliczenia pomiędzy nowym i starym zarządem? beam6, mogę pomóc w ogłoszeniach i ewentualnie w aukcjach allegro, ale ze względów rodzinnych będę miała kłopoty z organizacją wysyłki - potrzebny więc ktoś do pomocy. Przez najbliższe 2-3 miesiące nie mogę, niestety pomagać w akcjach plenerowych. Quote
OlimpiaK Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 esperanza napisał(a):Chętnie przyjmę deklaracje od osób, które mogłyby się zająć prowadzeniem aukcji cegiełkowych. Wszelkie zgłoszenia mile widziane :p Rozumiem, że chodzi o aukcje na allegro? Mogłabym się tym zająć (po adopcji Duszka nawet to deklarowałam), tylko potrzebowałabym trochę więcej konkretów (odnośnie konta i dostępu do niego itp, mam prywatne konto na allegro, ale na nim teoretycznie nie mogę charytatywnych aukcji robić).. A i nie jestem na liście mailingowej, więc jak coś to na pw mogę podać mail. Quote
beam6 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Lika :Rose: OlimpiaK :Rose: Olimpia a dasz sobie radę "pa wsiem" z allegro to znaczy z wysyłką też ? Proszę o adres mailowy na PW :) Wtedy Likę "obciążyłybyśmy" ogłoszeniami w necie :razz: Teraz musimy szybko zrobić kilka akcji cegiełkowych więc roboty będzie dla kilku osób. Lika - możesz śmiało robić aukcję, ja zajmę się wysyłką z twoich aukcji :lol: Quote
OlimpiaK Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 beam6 napisał(a):Olimpia a dasz sobie radę "pa wsiem" z allegro to znaczy z wysyłką też ? Tak, mam niedaleko swojego domu pocztę (w bloku obok), a większe paczki też mam skąd wysyłać. ;) Quote
esperanza Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 Czy ktoś może zawieźć jutro Perłę do nowego domu w Broku i skontaktować się w tej sprawie z Idusiek? Suczka jest w lecznicy na Śreniawitów od czwartku 18.09. Do dnia dzisiejszego nie miałam żadnej informacji o tym, że nie ma dla niej transportu. Od 5 dni nie było jakiejkolwiek informacji na jej wątku. Skontaktowałam się z kliniką i Perła może zostać tam maksymalnie do poniedziałku. Sprawa jest jednak pilna, dlatego proszę o pomoc. Quote
Fela Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Perłę do nowego domu miałam zawieźć ja, ale nie mam pieniędzy na opłacenie rachunku oraz na benzynę (z domu do Broku i spowrotem mam prawie 300 km) ponieważ wygląda na to, że nowy zarząd stowarzyszenia zagarnął wszystkie moje prywatne pieniądze – założyłam z włanej gotówki 1206 zł i nie mogę tych pieniędzy odebrać. Niestety pani prezes, Justynie Długoborskiej brak nawet odwagi cywilnej, by odebrać ode mnie telefon. Pieniądze zostały założone m.in. na badania krwi Andzi oraz zakup specjalistycznej karmy dla Fina oraz Stefana (psa fatalnie wyadoptowanego przez Beam6, który po powrocie z tego „wspaniałego” domu ma tak zrujnowane zdrowie, że musi być na bardzo drogiej diecie, ale kogo to obchodzi). Wydatki te były wcześniej zaplanowane i zapowiedziane. Cóż, nowy zarząd skoncentrował się na tym, żeby zrobić ze mnie złodzieja. A ja naiwnie myślałam, że ważne są psy. Quote
beam6 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Fela - Twoje zachowanie jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Sama tego chciałaś pisząc posta, więc: 1. na walnym podałaś wszystkim do wiadomości, że na koncie jest ok. 14.000 złotych, dług wynosi ok.9.000 czyli Stowarzyszenie ma saldo ok. 3.000 zł na plusie. 2. stwierdziłaś, że potrzebujesz miesiąca, żeby się rozliczyć - to jest zrozumiałe i taki termin wspólnie ustaliłyśmy. 3. przez tydzień (od walnego) wypłaciłaś z konta ok. 6.000 zł (płacąc zobowiązania Stowarzyszenia) - ergo nie mamy nawet pokrycia na dług. 4. następnie przekazałaś nam (Stowarzyszeniu) informację, że odbierasz swoje założone pieniądze, z konta. Miałaś możliwość, nie zrobiłaś tego - nie wiem dlaczego. 5. do Ciebie też czasami nie można było się dodzwonić. Nie wiem dlaczego Esperanza nie odbierała telefonu - może nie mogła, może miała zajęcia. Masz nr telefonu do mnie, masz do Jayo - nie zadzwoniłaś. 6. ta fatalna adopcja (fakt, najgorsza w moim życiu) nie była tylko moją adopcją - byłyśmy razem z Ludwą i RAZEM podjęłyśmy tą fatalną decyzję. I Ty o tym doskonale wiesz. Przestań manipulować informacją, przestań wprowadzać w błąd, przestań prać brudy na ogólnodostępnym, publicznym wątku - proszę. Nikt z Ciebie nie chce robić złodzieja. Nie mówię za innych, tylko w swoim imieniu - przez myśl mi to nawet nie przeszło. Natomiast to co Ty robisz jest naprawdę nie w porządku. Quote
ludwa Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Beam6, Pani prezes nie jest łaskawa odbierać ani odpisywać. Sama też piszę personalnie maile do Justyny, bez odpowiedzi. Skoro nie można takiej odpowiedzi otrzymać (odzywa się w odpowiedzi tylko Ewusek), to każdy by oczekiwał jakiegoś rozwiąznia. Tym bardziej jeśli dotyczy to prywatnych pieniędzy i to pieniędzy nie małych. Dzięki temu, że Fela nie posiada żadnych pieniędzy, nie zawiezie Perełki do domu. Dom umówiony czeka już sporo czasu, dług w lecznicy będzie rosnąć. W końcu dom zrezygnuje, pies zostanie, będzie dziczał i pozostanie na utrzymaniu stowarzyszenia. Czyja będzie wina? Feli. Skoro esperazna może pisać na dogo, to czemu nie może odebrać telefonu? Esperanza nawet tu na wątku nie odpowiada na pytania, ogranicza się do oficjalnych informcji. Nie potrafi się sama ustosunkować do zadawanych pod Jej adresem pytań? Skoro przyjęła na siebie taką funkcję, to chyba powinna. Na maile też nie odpowiada. Quote
ludwa Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Beam6, co do pieniędzy, przelewów itp przejrzyj sama wyciąg, rozmawiałyśmy o tym wczoraj i tutaj też to napisałam (do jayo). Poza tym, skoro na maile odpowiedzi nie otrzymujemy, to niestety w taki sposób musimy właściwie wymusić jakieś informacje i zobowiązania. Gdyby były odpowiedzi i odebrane telefony to pewnie by tego nie było. Zresztą chyba to wiesz, bo rozmawiałyśmy i ustalałyśmy jakieś sprawy w ciągu ostatnich 2 dni i jakoś się dało bez afery Quote
beam6 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Ludwa - a co do reszty "zarzutów" Feli masz do napisania? Prawda czy NIE prawda ? Zarząd od ponad tygodnia nie jest jednoosobowy. Sprawa płatności za zabieg Perełki jest pod kontrolą. I to nie jest problemem - lecznica wie, lecznica poczeka na zapłatę. Raptem, z dnia na dzień, Fela, do tej pory radząca sobie ze wszystkim, nie może nic. Wg mnie to jest dywersja. Tak BYŁO - prezes decydowała o wszystkim. Tak NIE jest - zarząd jest wieloosobowy i podejmuje decyzje kolegialnie. A jak to było ze Stefanem ? Ustosunkuj się - proszę Quote
Ewusek Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 ludwa napisał(a):Beam6, Pani prezes nie jest łaskawa odbierać ani odpisywać. Sama też piszę personalnie maile do Justyny, bez odpowiedzi. Skoro nie można takiej odpowiedzi otrzymać (odzywa się w odpowiedzi tylko Ewusek) Ludwa, jezeli piszesz na maila do wszystkich "Ewusek, Ty..." to chyba jest to skierowane do mnie a nie do Justyny dlatego odpowiadam. Quote
Fela Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 beam6 napisał(a):Fela - Twoje zachowanie jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Sama tego chciałaś pisząc posta, więc: 1. na walnym podałaś wszystkim do wiadomości, że na koncie jest ok. 14.000 złotych, dług wynosi ok.9.000 czyli Stowarzyszenie ma saldo ok. 3.000 zł na plusie 2. stwierdziłaś, że potrzebujesz miesiąca, żeby się rozliczyć - to jest zrozumiałe i taki termin wspólnie ustaliłyśmy. 3. przez tydzień (od walnego) wypłaciłaś z konta ok. 6.000 zł (płacąc zobowiązania Stowarzyszenia) - ergo nie mamy nawet pokrycia na dług. Nie jest prawdą to co piszesz. Co więcej, to są daleko idące bezpodstawne oskarżenia. Ponieważ rozliczenie przedstawiałam z kartki, którą mam przed sobą, powtarzam to, co na walnym powiedziałam: Na koncie Stowarzyszenia w dniu 18 września 2008 była kwota 7839,50 zł. Udokumentowane wpływy z tytułu 1%: 3966,14 zł, razem: 11805,59 zł. Po dniu 18 września operacje na koncie: opłata za pobyt psów w Teresinie (stałe zlecenie) oraz opłata za kastrację Bronka (faktura z tatarkiewicza, którą sama odebrałaś). Skąd informacja, że po 18 wypłaciłam z konta 6000? Proszę o przedstawienie dowodu: publicznie, tak jak publicznie padła insynuacja. :angryy: beam6 napisał(a): 4. następnie przekazałaś nam (Stowarzyszeniu) informację, że odbierasz swoje założone pieniądze, z konta. Miałaś możliwość, nie zrobiłaś tego - nie wiem dlaczego. Ponieważ zgodnie z ustaleniem miałam miesiąc na rozliczenie, dostałam zaledwie parę godzin i zostało bez uprzedzenia zamknięte konto. beam6 napisał(a): Przestań manipulować informacją, przestań wprowadzać w błąd, przestań prać brudy na ogólnodostępnym, publicznym wątku - proszę. To się tyczy raczej Ciebie, ja niestety nie mam wyjścia, musze się bronić. Jeszcze raz proszę o dowód w postaci wyciągu, że po terminie walnego wypłaciłam z konta 6 tys zł. Oraz o zwrot założonych pieniędzy. Quote
Ewusek Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Ela, mowilas, ze na dzien walnego bilans byl 3 tys. (po odliczeniu naszych wszystkich zobowiazan). Rozmawialismy na temat 1% i powiedzialas, ze do tej pory nic nie wplynelo, ale na koncie Vivy jest 4 tys. Quote
ludwa Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Ewusek napisał(a):Ludwa, jezeli piszesz na maila do wszystkich "Ewusek, Ty..." to chyba jest to skierowane do mnie a nie do Justyny dlatego odpowiadam. Ewusek, ja chyba wstawię tego maila tutaj. Twój cytat pochodzi z forum, nie maila. Wskaż, gdzie użyłam:"Ewusek, Ty..." W mailu jest konkretny akapit do Ciebie, reszta do Justyny. I poza Tobą chyba nikt nie miał problemu z czytaniem. Przeczytaj po raz siódmy Quote
idusiek Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 beam6 napisał(a):Prawda czy NIE prawda ? Zarząd od ponad tygodnia nie jest jednoosobowy. Ustosunkuj się - proszę "nieprawda" pisze się razem beam6;) Quote
gamoń Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 To jest forum ogólnodostępne -przypominam Quote
ludwa Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 oczekujemy tylko odpowiedzi od Pani Prezes. Quote
*Gajowa* Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Mam konkretne pytanie do nowego Zarządu. Chciałabym zabrać do DT znajdujacą się w schronie ONkę Kornelię . Czy będzie możliwość wysterylizowania jej na koszt Stowarzyszenia ? Quote
idusiek Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 heh, też ciekawam odpowiedzi :roll: Quote
jayo Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 ludwa napisał(a):Widzisz, my wiemy, ze takie sprawy załatwia się wewnętrznymi mailami, ale niestety nie dostajemy tam na nie odpowiedzi. Zarzuty są poważne, dotyczą pieniędzy, które ktoś próbuje bezskutecznie odzyskać. Gdyby odpowiedzi były, nie miałybyśmy po co pisać tutaj. A blokada prywatnych pieniędzy chyba wymaga wyjaśnienia,tym bardziej ze względu na znaczną kwotę. Jesli gdziekolwiek padl ZARZUT, ktory jesli jest nieprawdziwy - jako pomowienie - jest karalny, prosze o przeniesienie tego na droge prawna. Jesli ktokolwiek w Stowarzyszeniu i poza nim spodziewa sie, ze bez wgladu w jakiekolwiek dokumenty (rozliczenie gotowki w arkuszu kalkulacyjnym nie jest dokumentem zrodlowym) Zarzad bedzie wydawal opinie lub osądy bez wczesniejszej weryfikacji tychze dokumentow przez ksiegowego - jest w bledzie. I widac, ze pare osob, w czym przoduje ludwa (choc dobrze na ksiegowosci sie zna), wklada w nasze usta cos, czego nikt nie twierdzi. Roliczenia w Stowarzyszeniu powinny zawsze sie odbywac na podstawie faktur i rachunkow i nie sadze, zeby bylo inaczej. Rozliczenie zalozonych pieniedzy przez Fele zapewne tez zawsze sie odbywalo w tym trybie, wiec i tym razem tak bedzie. Od razu odpowiadam - nie mamy dokumentow kompletnych na dzis. I obawiam sie, ze do czasu uporzadkowania calosci, rozliczenia beda utrudnione tak czy tak. Quote
idusiek Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 skoro "PO"rachunki nie sa wyjasnione, nie macie rozliczenia- to na jakiej podstawie blokujecie konto?!!! i tak wyobrażacie sobie wspołpracę, jak to mi dzis esperanza powiedziała " przeciez ja licze, że my wszyscy razem będziemy" - przy takim obiegu sprawy, nie sądzę....:roll: A teraz tak; nie ma pieniedzy na oplacenie sterylki Perełki na oplacenie hoteli, w ktorych mamy psy a zbliza się pazdziernik.. na 2 paszporty dla: Lampki i Rasty na opatrunki i leki dla Andzi na sterylkę Korneliii na nic nie ma. bo Wy tylko probujecie wszystkich zniechęcic i skłocic ! Pomyście, co właśnie zrobiliście........... Bedziecie się za to smazyc w piekle.... tak pani prezes esperanzo, Pani też, mimo, iż figurantem nie odbierajacym telefonów jestes ! :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.