Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

[quote name='jayo']1. Mamy (my czyli aktualnie esperanza, AleksandraB, ja) pod opieka szczeniaki z parwo, leczenie bedzie kosztowne, kojec platny, szczeniaki pochodza spod Ostrowi

Skąd są szczeniaki? Pytałam o to Justynę, ale zignorowała moje pytanie. (przepływw informacji)

[quote name='jayo'] 2. Joaa zadzwonila z prosba o pomoc (Ona udziela nam jej bez wahania, jesli chodzi o porady behawiorystyczne, np. w przupadku Mopci, tosi i innych ostrowskich psow) - znalazla blakajaca sie suke pod Rotunda w Warszawie - zawiozlam do platnego kojca, do domu, nie mamy jak przyjac, wydzwanialysmy wszedzie

Czyli co mamy zrobić? Znaleźć miejsce?

[quote name='jayo']3. zaprzegowcy od karmy przywiezli nam znajde spod `plonska z trasy - tez wzielismy do kojca, nie ma jeszcze watku bo liczylam, ze znajdzie sie wlasciciel
A kto to są zaprzęgowcy od karmy?? (przepływw informacji)

[quote name='jayo'] 4. `Pirat bez oka, siedzie w kojcu od kilku miesiecy

[quote name='jayo'] Czy mozemy przyjac te psy pod opieke jako Stowarzyszenie i placic choc za karme i leczenie na fakture?

Owszem, ale poproszę o informację, jakiego rzędu są to koszty (tygodniowo, miesięcznie). Informacje o stanie konta na bieżąco ma esperanza, ona również wie doskonale, jakie są bieżące koszty i przychody.

I jeszcze dwie bardzo istotna sprawy.
1. Od kilku miesięcy bezskutecznie proszę esperanzę o wpłacenie pieniędzy zebranych podczas imprez na konto stowarzyszenia. Nie może być tak, że pieniądze stowarzyszenia są w prywatnej kieszeni i nawet nie wiadomo, ile ich jest! Justyna, tak jak słusznie zauważyłaś, nie tylko Ty zbierałaś te pieniądze, więc je wpłać na konto, bardzo proszę.

2. Również od długiego czasu proszę o przekazanie zobowiązań adopcyjnych do siedziby stowarzyszenia. To są ważne dokumenty, a nie prywatne papierki! W większości przypadków podpisywałam w schronisku odbiór psów, jestem więc za nie odpowiedzialna. Tymczasem przekazanie zobowiązania adopcyjnego traktuje się jak jakąś wielką łaskę. Nasuwa się pytanie: czy ci, co odmawiają przekazania zobowiązań w ogóle ich nie podpisują.

I post scriptum: ciekawe, że zarzucają mi brak przepływu informacji osoby, do których w tych i innych sprawach dobijam się bezskutecznie, dzwoniąc, wysyłając maile, dziesiątki smsów. Ludzie, to jakaś paranoja. Prezes się nie podoba i prezes chce ustąpić, ale nikogo na jego miejsce! A czepiających się mnóstwo. Jeśli chcecie tak dalej działać, powodzenia. Amen

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Esperanza brałam udział w "dniu ziemi" i z zapałem zbierałam pieniądze NA STOWARZYSZENIE "NICZYJE" z tego co wiem Daszce jest bardzo potrzebna operacja a kasy nie ma może wpłać to co przetrzymujesz od paru miesięcy to pomożemy suni

Posted

Ponawiam pytanie o wyjazd do schroniska, całkiem poważnie. Kto jutro rano może pojechać? Jest osoba chętna na adopcję suczki, jest też szansa dla dwóch innych. Ja mam awaryjną sytuację domową.
A więc: kto mógłby?

Posted

A ja z innej beczki trochę..:oops:

............

Jezeli ktos zainteresowany jest zdjęciami ze schroniska od kwietnia tego roku- poproszę o maila na idusiek@o2.pl udostępnię albumy ze zdjęciami, ktore mam na http://www.empikfoto.pl/ .

Wymaga zalogowania ( ale trwa dosłownie chwilkę i nie podaje się wielu danych ).
Od tej pory będę zamieszczać tam wszystkie zdjęcia - zainteresowanych proszę więc o kontakt.

............
Jeżeli znajdzie się transport- chętnię się podłączę :razz:

Posted

Dla zainteresowanych - oto co ukaze się jutro w "Rozmaitosciach" - wydanie obejmuje region około 40 km wokól Ostrowi.

*(to "świeża bułeczka"-dlatego pojawi się na stronie schroniska pewnie dzis albo jutro).

Posted

Zastanawiam się czy się śmiać, czy płakać czytając wasze dyskusje... :p Każdy się broni, prawie nikt nie robi nic konkretnego.

Aby stowarzyszenie funkcjonowało prawidłowo funkcję prezesa powinna przejąc tak naprawdę osoba znająca się na zarządzaniu i obeznana w prowadzeniu biznesu/firmy. Inaczej zawsze będzie tak, że komuś coś nie podpasuje i burdel będzie taki jaki jest.

Przepływ informacji jest żaden, branie odpowiedzialności za swoje czyny lub ich brak żadne, skupianie się na tym co dobre jest żadne, całkowite natomiast jest skupienie się na obrzucaniu błotem, oskarżeniami i ogólne umywanie rąk. Super... :roll:

Na temat darowizn nie będę się wypowiadać, ale to także jest żałosne w jaki sposób takie rzeczy są załatwiane/przyjmowane. Zniechęcacie nie tylko ludzi do pomocy, ale także do wstępowania do stowarzyszenia. Takie publiczne wywlekanie brudów też się do tego przyczynia. Jedną z tych zniechęconych osób jestem ja. :p

Posted

Pomijam wszelkie inne zarzuty, ale uważam, że mam obowiązek odpowiedzieć na to, że trzymam stowarzyszeniowe pieniądze we "własnej kieszeni".
Owszem kwota 4606,68zł jest u mnie wraz z raportem kasowym prowadzonym od 27 lutego tego roku.
Zgodnie ze wskazaniem pana Stanisława Olszewskiego- członka zarządu oraz
za wiedzą innych członków Stowarzyszenia będą u mnie do kolejnego walnego, co wcale nie oznacza, że nie można z nich korzystać.
Tak, jak miało to miejsce w poprzednich latach, jeśli jest do zapłacenia jakiś rachunek, wystarczy mnie o tym poinformować, a ja go zapłacę.

Posted

esperanza napisał(a):
Tak, jak miało to miejsce w poprzednich latach, jeśli jest do zapłacenia jakiś rachunek, wystarczy mnie o tym poinformować, a ja go zapłacę.



A moj rachunek za prąd też ? :razz:

Posted

dla zainteresowanych:

Wczoraj kolejna sunia ze shroniska znalazła dom !! :loveu:

Szczęsliwym posiadaczom z Warszawy - serdecznie gratulujemy:)
.........

Nie wiem czy orientujecie się w wątku o bezdomnej suni z Broku, ktora była w ciązy a 1,5 tyg temu urodzila....Zapraszam więc na wątek:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113068&page=11

..........

P.S czy nikt nie jest zainteresowany zdjeciami ze schroniska? :roll:
Były głosy o niedoinformowaniu - cały czas proponuję przesłanie do mnie maila- chętnie udostepnie 5 albumów ( inaczej sie po prostu nie da ).

Posted

nie mam kontenerka, mam taką torbę na ramię, usztywniana, rozpinana po całej długości z siatką. Super do transportowania, kiepska do przetrzymania. Kupowana dla mojej poprzedniej Kiciuni
[*], więc dla 3-4 kg kota. Duży też się zmieści ale bedzie miał ciasnawo. Na jakiś czas mogę pożyczyć. Do czasu kiedy naszego grubasa znowu tyl nie przeciąży...:roll:

Posted

Ja chętnie obejrzę zdjęcia.

Myślę, że w miarę możliwości, lepiej jest umieszczać foty szczególnie adopcyjnych psów na tym wątku, bo czytają go również osoby spoza stowarzyszenia. Może komuś drgnie serce i zechce dowiedzieć się więcej o którymś z nich.

Ktoś podrzucił p.Stanisławowi 2 małe szczeniaki. Czekam na ich zdjęcia.
Odwiedziłam dziś oprócz suczki z Broku, osoby które opiekują się 2 podrośniętymi szczeniakami w Komorowie, które niestety dziczeją. Prawdopodobnie są to 2 suczki, obie owczarkowate- czarno-szare. Nie pozwalają podejść na bliżej niż 3-4 metry. Gdyby były zaszczepione, można by było rozważać umieszczenie
ich w schronisku, ale mając na uwadze los siostry Punia i Szprotki uważam, że nie powinno się ich na zarażenie narażać.
Zostawiłam opiekunom środki na robaki i karmę. Wstępnie jestem umówiona na łapanie ich za półtora tygodnia (śpią w budzie psa jednej z karmicielek i może uda się je tam zaskoczyć).
Kolejnym punktem była działka w Sadownem, gdzie przebywa (bardo tymczasowo) suczka po wypadku, o której wspominała Ewusek.
Suczka jest bardzo przyjacielska, duża, jak dla mnie ma coś z tosy.
Sonia wpadła pod samochód, ma gojącą się ranę na głowie i lekko kuleje na tylną, prawą łapę. Niestety odczuwając dyskomfort znacznie utrudniała nam dokładne obmacanie łapy. Widać, że albo ją boli, bo jest stłuczona, albo nie przyzwyczajono jej do spokojnego zachowywania się podczas dotykania łap. Suczka wierciła się, tarzała i podgryzała, ale nie było w niej agresji. Moja znajoma Kasia-studentka weterynarii, wykręciła kleszcza, odpchliłyśmy sunię, odrobaczyłyśmy i zrobiłyśmy parę zdjęć.
Obecni opiekunowie szukają Sonii miejsca w schronisku lub domu, bo sami bywają na działce nawet z tygodniowymi przerwami, a wtedy suczka byłaby tam sama.

Posted

Justyna, dzieki, ze ja obejrzalas, zaraz ja wrzuce w adopcje TOS na molosach, jak masz wiecej fotek podeslij mi na maila (640x480, nie wieksze bo mam limit).

Ja bym sie chciala dowiedziec jak wyglada nasza sprawa z uzyskaniem statusu OPP ? Pamietam, ze w zeszlym roku na walnym rozmawialismy o tym, ale nie udalo sie zlozyc dokumentacji. Pracujac w takim trybie do konca listopada mamy niewiele czasu. Czy zlozone sa dokumenty ?
Nie wiem kogo mam zapytac o to wiec pytam na forum, moze wiecie ?

Czy zaczely juz splywac pieniadze od VIVY za 1% ?

Posted

pieniądze w Vivy spływają, ale marnie jak na razie. Wpłaty które udaje się zidentyfikować, to dotychczas grosze. Każdy urząd traktuje rozporządzenie inaczej. Część urzędów w ogóle nie zwraca uwagi na dopisek, że to dla innej organizacji. Inne urzędy wpisują kwotę łączną. podobno mają obowiązek zrobienia dokładnego rozliczenia, ale na to mają znacznie więcej czasu niż 3m-ące. W każdym razie dotychczas to małe kwoty.

Posted

OlimpiaK napisał(a):

Takie publiczne wywlekanie brudów też się do tego przyczynia. Jedną z tych zniechęconych osób jestem ja. :p


Z tego tez powodu nie komentuje juz zadnych odpowiedzi na "wywlekane" takze przeze mnie brudy - Olimpia - masz absolutna racje. Przykro mi, ze tak wyszlo.

Idusiek - w dalszym ciagu chce dzialac aktywnie pomagajac psom takze w ostrowii - czy znajdziesz chwile, zeby sie spotkac i poopowiadac wszystkim, ktorzy sie nieco "zdezaktualizowali", o tym co sie aktualnie dzieje - naq spokaniu czy moze w trakcie wyjazdu do schroniska?
Bedziemy mieli szanse poza forum podzielic sie ew. aktualnie mozliwymi do podjecia akcjami lub chociaz zakopac topory, zeby wzajemnie sie nie punktowac.

Spotkanie przed walnym na pewno sie przyda, zeby sie do niego przygotowac. Na pewno trzeba przegadac to o czym mowila Fela - czy sa chetni do wziecia odpowiedzialnosci za prowadzenie spraw formalnych i nieformalnych stowarzyszenia..


Z innej beczki:
Mamy oferte na 100 materacy do odbioru (piankowe, wielkosci lozka). Nie wiem jeszcze czy maja jakies pokrowce i jakie, wiem, ze bedzie mozna je odbierac stopniowo i ze ew. wsparcie transportowe jest.
Czy poza Ostrowia przychodzi Wam do glowy, z kim warto sie podzielic (gdzie sa takie potzeby). Materace pewnie nadadza sie do "smierdziela" do srodka. Nie pamietam ile tam jest boksow - Idusiek, Fela, Ludwa - jakas podpowiedz..?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...