Wilejkaros Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Postaram się "Kruszynkę" zabrać na chwilę rano, jak tylko będę w stanie mówić. Ale może w sobotę zrobimy dłuższą rundę? Ciotka Fela, wysłałam Ci maila-przypominajkę. Quote
OlimpiaK Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Wilejkaros napisał(a):OlimpiaK, możesz się jakoś ze mną wymieniać czy wyruszasz na Święta? Na swieta zostaje w domu, takze od soboty wieczorem do ok. 28.12 moge z nia w jakis godzinach wychodzic. Na sylwestra wyjezdzam. Quote
KingaW Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 O to właśnie chodzi, że nikt nie wiedział, że transport będzie... O takie awaryjne sytuacje włąśnei chodzi.... Pracuję na koleżanką, żeby Labkę zabrała choćby na tymczas do swojej mamy. Ale nawet jakby się udało, to pewnie dopiero w Wigilię (wcześniej to nawet nie ma sensu, bo przecież musi się to wszystko troszku zrosnąć, a w tym rozgradiaszu przedświątecznym w domu nie będzie miał kto suni pilnować, żeby się po brzuszku nie lizała, w lecznicy, pod tym wzgledem jest bezpieczniejsza.). Odwiedzajcie ja więc do tego czasu, pls, choćby, żeby pomiziać i wysiusiać, gdyby dłuższy spacerek nie wchodził w rachubę, bo ona podobno strasznie człowieka spargniona... Quote
Fela Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Z dobrych informacji przed Świętami: Sąd Rejonowy w Cieszynie skazał prawomocnym wyrokiem mieszkańca woj. śląskiego za to, że umyślnie strzelił z broni pneumatycznej w psa i spowodował obrażenia skutkujące chirurgicznym usunięciem oka. Poza wyrokiem winny otrzymał nakaz zapłacenia nawiązki w wysokości 500 zł na rzecz Stowarzyszenia na rzecz Bezpańskich Zwierząt ”Niczyje” (to my :lol:), na mocy art. 35 ust. 5 ustawy o ochronie zwierząt. Pieniądze nie są wielkie, ale przynajmniej s******l cokolwiek po kieszeni dostał. A my je przeznaczymy na leczenie jakiejś biedy potraktowanej przez innego s*****. Nie brakuje takich, niestety :-( Quote
beam6 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 [FONT=Arial]:tree1: Życzenia :tree1:[/FONT] [FONT=Arial]Nadziei, uśmiechu, własnego skrawka nieba, zadumy nad płomieniem świecy, filiżanki dobrej, [/FONT][FONT=Arial]pachnącej kawy, piękna poezji, muzyki, pogodnych świąt zimowych, odpoczynku, [/FONT][FONT=Arial]zwolnienia oddechu, nabrania dystansu do tego co wokół, chwil roziskrzonych kolędą, [/FONT][FONT=Arial]śmiechem i wspomnieniami. [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Ponadto Wszystkim Dogomaniakom: tylu wspaniałych, ciepłych domków stałych tygodniowo ile będą potrzebowali, żadnych chorób podopiecznych, samych sukcesów na polu pomocy czterołapym w Nowym Roku.[/FONT] [FONT=Arial]Wesołych Świąt[/FONT] [FONT=Arial]Znikam z Dogo do 31 grudnia pozostając z komórką w ręku :)[/FONT] Quote
KingaW Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Mam 3 pytania natury organziacyjnej > 1 czy ktokolwiek oprócz mnie podesłał adresy mailowe osób do których wysyłamy zyczenia do Madagrynki? 2 pytanie do Magdy> czy wysłałaś te zyczenia? 3 pytanie, a właścicie prowtórna prośba do wszystkich> b. proszę o podesłanie mi listy loakalizacji, w których stanęły nasze puszki!!! Mailem! Quote
KingaW Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 A, no i nie muszę chyba wspominać, że sens jako taki jest wystawiać te nasze puszki w okresie przedświatecznym. Raz, że wtedy ludzie są najbardziej skłonni sięgać do portfela, dwa, że większym motywatorem są kalendarzyki na zblizajacy się rok, a nie ten w toku, lub już miniony... Póki co mam odzew jedynie od Ludwy o puszce ustawionej w lecznicy Radości. Co z resztą puszek? Quote
Fela Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Najwyraźniej wszyscy zajęci pchaniem wózków w supermarketach i kupowaniem kolejnych prezentów. I w dupie mają psy. I jakieś idiotyczne wysyłanie życzeń - podziękowań czy zbieraniem pieniędzy. Cóż, przecież święta sa najświętsze, trzeba przygotować wszystko, żeby przez trzy dni nie wstawać od stołu... Ech Quote
Wilejkaros Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Ciotka Fela, ależ Ty zołzowata dzisiaj. ;) Nie mam ani jednej puszki, ale pracuję (z ciotką Beam) nad ustawieniem jednej w pewnym Urzędzie. Jak się uda, wyślę maila. Quote
Magdarynka Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Fela napisał(a):Najwyraźniej wszyscy zajęci pchaniem wózków w supermarketach i kupowaniem kolejnych prezentów. I w dupie mają psy. I jakieś idiotyczne wysyłanie życzeń - podziękowań czy zbieraniem pieniędzy. Cóż, przecież święta sa najświętsze, trzeba przygotować wszystko, żeby przez trzy dni nie wstawać od stołu... Ech Porzućmy rodziny, pracę, własne zwierzęta, życie osobiste i zajmijmy się wyłącznie bezdomnymi psami... Ech KingaW napisał(a): 1 czy ktokolwiek oprócz mnie podesłał adresy mailowe osób do których wysyłamy zyczenia do Madagrynki? Tak, jeszcze kilka osób podesłało adresy. Do tej pory "uzbierało się" ponad 90 adresów. KingaW napisał(a): 2 pytanie do Magdy> czy wysłałaś te zyczenia? Tak, życzenia poszły dziś w nocy. Quote
gdgt Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 iście świąteczny nastrój tu panuje, aż chce się czytać i pisać ja nie brałam puszki. Do beam przecież można w tej sprawie zadzwonić, skoro wyraźnie napisała, że nie będzie zaglądać na dogo. Quote
Magdarynka Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Kartka z życzeniami poszła do kolejnej partii osób. Tym razem 120 sztuk. Quote
kasiaprodex Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Prosze zobaczcie na watek.Może dzieki temu kilka psow odnajdzie swoj dom. http://www.dogomania.pl/forum/showth...90#post9140990 Quote
LittleMy Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 a Mirulka aka Myszka zyczy wszystkim cioteczkom, ktore ja odratowaly Wesolych Swiat :tree1: Quote
KingaW Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Magdarynka napisał(a):Porzućmy rodziny, pracę, własne zwierzęta, życie osobiste i zajmijmy się wyłącznie bezdomnymi psami... Ech Tak, jeszcze kilka osób podesłało adresy. Do tej pory "uzbierało się" ponad 90 adresów. Tak, życzenia poszły dziś w nocy. Dzięki Magdarynko za "raport":loveu:. Mimo kpin i złośliwości nadal pytam gdzie i czy w ogóle zostały ustawione puszki. Moze nie wyraziłam sie na spotkaniu u Magdy dość jasno, ale uznałam, ze w gronie dorosłych osób nie trzeba aż łopatologicznie: ludzie najwięcej : A) wrzucają do puszek, B) kupują kalendarzy przed świętami i Nowym Rokiem. Nikt raczej nie kupi nawet kalendarza cegiełki, dajmy na to na Wielkanoc. Stąd moje upierdliwe pytania. Bo jeśłi nie mamy odpowiednich lokalizacji to postaram się jakiś poszukać. I jeszcze się spytam o labkę: czy któraś z Pań, które deklarowały możliwość i chęć odwiedziny u labki, chęć takowa wprowadziła w życie? I ją odwiedziła? Quote
Ewusek Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 jedna puszka jest w lecznicy na Kosiarzy a druga w przedszkolu 230 przy Szaserow. Quote
KingaW Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Ewusek napisał(a):jedna puszka jest w lecznicy na Kosiarzy a druga w przedszkolu 230 przy Szaserow. Dzięki Ewusku :loveu: U labki w sobotę była Wilejkaros (dzięki wielkie :loveu:) - tak z labką w cienkiej kurtczynie biegała, że aż nam się pochorowała. Melduję, że jadę jutro wraz z córką nowej pani labki po jej odbiór gdzieś ok. 12-13 tej. Mam aparat, ale co z tego jak kabla do niego nie mam :shake:, a do pracy (gdzie takowy kabel jest) wracam dopiero 7.01 jak dobrze pójdzie. Może strzelę jaką fotę apartem i prześlę komuś w formie sms-a... Wilejka mówiła, że labka słodzio. Strasznie bym już chciała zobaczyć ją w nowym domu. Wcześniej niestety nie było to możliwe, bo w domu jej nowych państwa była organizowana Wigilia i dzisiaj też byli goście (w tym gość - pies) i się bałyśmy, że to za dużo wrażeń na raz, a i przypilnować suni, żeby się po szwie nie lizała, też by było trudno. Sunia będzie miała psiego kompana na stałe (ok. 8 letniego jamnikowatego kundelka) i na przychodne (3-letniego gończego polskiego psiaka mojej psiapsióły, córki państwa, do których labcia jutro jedzie). Czyli raczej wszystko powinno być OK. Bo to dwa chłopaki. Ten mały jamniczasty wychował sie przy dużej kundlicy (już niestety za TM), więc bać się dużej suni nie powinien. Tak czy siak kciukasy trzymamy! :cool1: :x-mas::tree1: Tym którym nie życzyłam wesołych, ciepłych i rodzinnych Świąt życzę! Quote
gdgt Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 a to już będzie domek na stałe? jak nie, to czy labka jest gdzieś ogłaszana? Quote
Wilejkaros Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Kaszel mam taki, że w nocy słyszy pół osiedla. KingaW napisała mi SMSa, że labka już w swoim domku, stałym domku. Czekamy na dalsze wieści. Labeczka słodka, nochal różowy jak u renifera Rudolfa. Wygląda jak rasowa, może jest ciut niższa. Quote
Ewusek Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 a u mnie w domu demolka... wiekszosc materialow do pracy dyplomowej zjedzona :-( Piesek daje nam w kosc ... ale i tak jest super fajny ;-) Quote
Wilejkaros Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Ooooooooo czarny się rozbrykał? Kto Ci, Biedaku, zeżarł materiały? Quote
Ewusek Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 no kto ??? wlasnie on... przemiela wszystko...., nawet na ławe i na parapet w salonie wchodzi... Quote
KingaW Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 gdgt napisał(a):a to już będzie domek na stałe? jak nie, to czy labka jest gdzieś ogłaszana? Raczej na stałe, tyle, że relacji poki co raczej nie moge zdac, bo... Kurcze. Akurat jak jechalysmy po labke: ja, moja przyjaciolka i jej mama, zadzwonil tel. z info, ze dziadek (a ojciec tej mamy mojej kolezanki) zaslabl. Teraz sie okazuje, ze zmarl. Same rozumiecie, ze poki co dzwonic nie wypada. Dostalam tylko SMS-a od tej mojej przyjaciolki, ze sunia O.K., b. zadowolona i ze siedzi sobie z tata mojej przyjaciolki. Ja mysle, ze zadowolona, bo to b. fajny domek. Jedyne zagrozenie, to zeby nie wybiegla na ulice przy okazji otwierania bramy. Czyli, realnie, takie samo zagrozenie jak wszedzie tam gdzie dom i brama. Nie wiem jak tam przebieglo zapoznanie z psem-domownikiem. Ale sunia to poprostu anioleczek, wiec powinno byc O.K. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.