Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

Tak , racja gdgt, tylko tez weź pod uwage , że koleś po psa samochodem przyjechał dopiero co tuż przed tym jak zjawiłaś się pod moim domem. Gnał tez po niego ponad 80 km ...

Nie wiem do kogo możemy kirować pretensje , ja też nie wiedziałam , że zamiast babci kromki przyjedzie jakaś inna młoda sunia :shake: !!!
A tym bardziej , że panie dr. z Feliksa nie maja pojęcia o realiach schroiskowych i stroją fochy ! Do nich tez nie można mieć pretensji, bo miała być stara sunia a jest co innego i mają swój plan badań i opcji z tym związanych.

Jest mi przykro, że umęczyłas się i , że takie nieporozumienia wystąpiły, gdybym miała samochód własny na chodzie to sama bym starała się wszystko załatwic nie wplątując Cie w te nieprzeyjemne wydarzenia.
I tez nie wiem do końca czy bym miała sumienie wysłąć ta małą rudą sierotke z powrotem do schronu :-(

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny, spokojnie :)
Stało się. Czasu nie cofniemy i nie będziemy "zwracać" żadnego psa do schronu.
Wetkami z "Feniksa" proszę się nie przejmować, biorę to na siebie. Gdgt, rozumiem, że mogło Ci być nieprzyjemnie, ale mam nadzieję, że telefonicznie załagodziłam sytuację. Faktem jest, że mają ogromne serce dla zwierząt i są dobre w swoim fachu, ale rzeczywiście, jak to ujęła Owieczka, nie mają chyba pojęcia o schroniskowych realiach...

Posted

Owieczka napisał(a):
Tak , racja gdgt, tylko tez weź pod uwage , że koleś po psa samochodem przyjechał dopiero co tuż przed tym jak zjawiłaś się pod moim domem. Gnał tez po niego ponad 80 km ...


kurcze, koleś dostaje rasowego lub półrasowego huskiego i nie może być punktualnie przy odbiorze. A i tak nie jechał do niego do Ostrowi, tylko do Warszawy. Tymczasem dokumenty za niego podpisuję ja, i jeszcze z braku laku owijam psa jakąś linką samochodową.

Owieczka napisał(a):
Nie wiem do kogo możemy kirować pretensje , ja też nie wiedziałam , że zamiast babci kromki przyjedzie jakaś inna młoda sunia :shake: !!!
A tym bardziej , że panie dr. z Feliksa nie maja pojęcia o realiach schroiskowych i stroją fochy ! Do nich tez nie można mieć pretensji, bo miała być stara sunia a jest co innego i mają swój plan badań i opcji z tym związanych.


Nie mam pretensji że przyjechał nie ten pies. Chodzi mi tylko o to, że to jest częste, że przyjechał nie ten pies i że musimy być na to gotowe. I mamy tymczas dla niego i jesteśmy w stanie powiedzieć wetce, na jaki tymczas ten pies trafi i czy np. przyjdzie do niej na szczepienie za tydzień, czy nie. Bo ta kobieta chce wiedzieć, co ma robić.
Z tego co ona mi mówiła, to ona miała doprowadzić babcia do sterylki, co by trwało przynajmniej tydzień (no bo odrobaczanie itp.), ale w tym czasie babcia by nie mieszkała w lecznicy, ale gdzieś w Warszawie. To się w ogóle nie zgadza z tym, co Wy mówicie.

Posted

gdgt napisał(a):
kurcze, koleś dostaje rasowego lub półrasowego huskiego i nie może być punktualnie przy odbiorze. A i tak nie jechał do niego do Ostrowi, tylko do Warszawy. Tymczasem dokumenty za niego podpisuję ja, i jeszcze z braku laku owijam psa jakąś linką samochodową.
.

Musisz brać poprawkę , że ten koleś nie siedzi w domu i nie czeka na Boskie zmiłowanie tylko też ciężko pracuje. W ostatniej chwili musiał się zwalniac i pędzić po psa ( co uwierz mi nie było dla niego łatwe). Wolałam oddac psa w zanojome mi ręce i wiem , że niczego mu nie będzie brakowało niż ma gnić gdzies w Ostrowi na łańcuchu :shake: Umowa adopcyjna będzie podpisana napewno ! Nie ma obaw. Osobiście Ci ją wręczę.

To zamieszanie to od tego , że w ostatniej chwili dowiedziałam sie o transporcie ... :shake: tak nie powinno być.

A co do Felixa , to ta klinika ma swoje metody leczenia o których dowiedziałam sie dopiero teraz ( inne kliniki przetrzymują nam psiaki bez problemów) I myslałam , że wszystko jest zalatwione. Niestety myliłam się.
Teraz napewno będziemy inaczej działać jeśli chodzi o tą klinikę.

I bardzo prosze o pomoc w szukaniu domu lub tymczasu dla tej biednej chorej suni - FIFKI

Posted

Owieczka napisał(a):
A co do Felixa , to ta klinika ma swoje metody leczenia o których dowiedziałam sie dopiero teraz ( inne kliniki przetrzymują nam psiaki bez problemów) I myslałam , że wszystko jest zalatwione. Niestety myliłam się.
Teraz napewno będziemy inaczej działać jeśli chodzi o tą klinikę.

I bardzo prosze o pomoc w szukaniu domu lub tymczasu dla tej biednej chorej suni - FIFKI


Lecznica nazywa sie "Feniks" :)
Ja też sadziłam, że nasza współpraca będzie inaczej wyglądała...
Na początku była mowa, że np. suczka po sterylce będzie mogła być w lecznicy kilka dni, niestety teraz okazuje się, że nie chcą trzymać psa kilka dni w klatce... Wczoraj usłyszałam jeszcze, że nie chcą być "przechowalnią" dla naszych psów... No cóż... Skoro tak, to są jeszcze inne lecznice...
Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle...

Fifke bierze Beata na tymczas. Z reszta na razie nie wiadomo, czy dziś, czy jutro, czy kiedy będzie można ja odebrać z lecznicy. Zaraz zadzwonię i dowiem się... Może są już wstępne wyniki rozmazu krwi...

Posted

Magdarynka napisał(a):
Lecznica nazywa sie "Feniks" :)
Ja też sadziłam, że nasza współpraca będzie inaczej wyglądała...
Na początku była mowa, że np. suczka po sterylce będzie mogła być w lecznicy kilka dni, niestety teraz okazuje się, że nie chcą trzymać psa kilka dni w klatce... Wczoraj usłyszałam jeszcze, że nie chcą być "przechowalnią" dla naszych psów... No cóż... Skoro tak, to są jeszcze inne lecznice...
Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle...

Fifke bierze Beata na tymczas. Z reszta na razie nie wiadomo, czy dziś, czy jutro, czy kiedy będzie można ja odebrać z lecznicy. Zaraz zadzwonię i dowiem się... Może są już wstępne wyniki rozmazu krwi...

Przepraszam , za pomyłkę :oops: co do nazwy Feniks. Ja tylko blondynka jestem. :eviltong:

Dobrze, że nawiązalysmy kontak z tą kliniką , bo zawsze jest gdzie przebadać psa jakby co, a i podejście personelu tez jest ważne. Więc nie ma tego złego. Zawsze jakiś tymczas może tam leczyć psiaki.

Posted

ja rozmawiałam z kierowniczką lecznicy i ona zgodziła się na sterylki z pozostaniem suki do zdjęcia szwów.
na spokojnie wszystko, najlepiej gadać z wetką Martą

Posted

Tak, babcia Kromka jest w schronisku, planujemy ją zabrać przy najbliższej możliwości, na jej wątku więcej szczegółów.
Takie nieporozumienia jak wczoraj (z zamianą psów) nigdy dotąd się nie zdarzyły (ale może nie wiem o wszystkim), ale myślę, że się zdarzać mogą, trudno, nie przeskoczymy powyżej nerek. Nie jest to niczyja wina, każdy chce dobrze. Jest inna psina, chora Fifi, potrzebuje natychmiastowej pomocy - myślę, że psi anioł stróż nad nią czuwał.


Z innej beczki:
Do schroniska trafiły ostatnio takie psiaki:
młoda sunia (sterylizowana):






Labradorka:



(zapewne miała własciciela, jest chyba z Siedlec, ale dopytam, czy na 100 proc.)

Dwa psy z Siedlec, które trzymały się razem, w takich samych obrożach pchelnych (raczej nikt się po nie nie zgłosi) - czarny i husky



Posted

Zrobiłam suni kilka zdjęć. Może uda sie rostrzygnąć czy to Rosa czy nie?
Nazwałam ją Rubi :)

Na zdjęciach prezentuje sie lepiej niz w rzeczywistości.
Jest potwornie chuda..
Jak do niej podchodze to ogon pod siebie i w takiej pozycji też je.
Ale pokazała mi dziś brzuszek :)
Prubuje sie przytulać, ale z okazywaniem czułości musimy poczekać do kapieli bo jest wymazana g....









Posted

Jak dla mnie (porownujac wczesniej wklejone zdjecie Rosy), to jest ta sama suka. ;) Moze poszukaj jej na pysku jakiegokolwiek sladu po ranie jaka widac na zdjeciu z 969 str?

EDIT/
Ja widze na jej pysiu mala blizne (nad nosem lekko po jej prawej) - to by potwierdzalo tozsamosc. ;)

Posted

A ja dzisiaj byłam w Halinowie z przyjaciółką i moja mamą (przyjaciółka ma tam dziadka w pensjonacie dla starszych osób), no i .... "niechcący" znalazłam psa.

A raczej suczkę. Suczka jak podjechałyśmy była regularnie bzykana przez miejscwego psiego podrywacza.
Sunia na swoje (i moje) szczęście jest śliczna i młoda. Zagłodzona, przerażona, zmierzwiona, zapchlona, ale przepięknej urody. Podobna w typie do Frotki, ale większa i z bardziej delikatną sierścią (sierść w dotyku jak wata albo "anielski włos").
Na mój gust to jeszcze dziecko (pewnie to pierwsza cieczka i się komuś przy tej "okazji" odwidziała).
Zawiozłam ją do lecznicy w Radości. Wet będzie w pon., ale Pan Właściciel lecznicy (przemiły człowiek) od razu się Sonią (tak jej roboczo dałam na imię) zaopiekował.

Chyba się pochlastam.:placz:

Za chwilunię zakładam jej wątek.
Ciotki - zerkajcie, pls...

Zrobiłam jej kilka fotek telefonem, ale mogę to zgrać dopiero w pon. w pracy.
Czy mogę komuś podesłać MMS-em do wstawienia na jej wątek?

A takze z prośbą o podesłanie do mnie mailem, żebym jej mogła przez weekend jakieś ogłoszenia pozakładać?

Posted

Aktualizacja listy psów , które mamy na tymczasach:

Fin (od roku szukamy domu) tymczasowo przebywa u Neris
http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=gdgt

Sed (bardzo długo mieszkał w kojcu w kwarantannie, po wielu miesiącach z hoteliku u Gajowej trafił do płatnego dt w Teresinie)
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34556

Szaman (od maja mieszka w hoteliku w Budach Michałowskich)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=szaman

Gumisia (u Liki)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...hlight=Gumisia

Pestka-Tina (miała już 3 opiekunów, obecnie przechodzi szkolenie u Agi Nojszewskiej)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=Pestka

2 suczki od dr.Jacka (w płatnym dt w Teresinie)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=kingaW

Doduś (od ponad 3 miesięcy w hoteliku w Otrębusach)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...ght=Dodu%C5%9B

Grzybek-Roan (w hoteliku w Budach Michałowskich)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=roan

Mopcia ( dt u jayo i Gemsi)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=mopcia


Spike (płatne dt u p.Beaty)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...ighlight=spike

oraz Gąbka (nie ma wątku)

Kora (hotelik u Gajowej)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=gajowa


ślepy Daktyl (dt u Maupy4)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=daktyl


amstaffka Elza (dt u znajomych Feli)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=elza

suczka Lejla (dt u jayo)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...jednego&page=3

3 nieduże szczeniaki (hotelik w Otrębusach)
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=99531

Duszek (dt u OlimpiiK)
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100349&page=2&highlight=duszek

FrotKa (w lecznicy na Gocławiu- nie ma wątku)

Kelly (w lecznicy na Gocławiu)
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=99536&highlight=kelly

Fifka (w lecznicy na Siemiatyckiej- nie ma wątku)

Rosa-Rubi (dt u beki- nie ma wątku)

Sonieczka (w lecznicy w Radości)
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100564&highlight=sonieczka


Pomagamy także:
połamanemu Luckowi (u pati-c)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...ighlight=lucek

Crotosowi ( dt płatny)
http://www.dogomania.pl/forum/showth...ight=Tarchomin

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...