Owieczka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Tak , racja gdgt, tylko tez weź pod uwage , że koleś po psa samochodem przyjechał dopiero co tuż przed tym jak zjawiłaś się pod moim domem. Gnał tez po niego ponad 80 km ... Nie wiem do kogo możemy kirować pretensje , ja też nie wiedziałam , że zamiast babci kromki przyjedzie jakaś inna młoda sunia :shake: !!! A tym bardziej , że panie dr. z Feliksa nie maja pojęcia o realiach schroiskowych i stroją fochy ! Do nich tez nie można mieć pretensji, bo miała być stara sunia a jest co innego i mają swój plan badań i opcji z tym związanych. Jest mi przykro, że umęczyłas się i , że takie nieporozumienia wystąpiły, gdybym miała samochód własny na chodzie to sama bym starała się wszystko załatwic nie wplątując Cie w te nieprzeyjemne wydarzenia. I tez nie wiem do końca czy bym miała sumienie wysłąć ta małą rudą sierotke z powrotem do schronu :-( Quote
Magdarynka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Dziewczyny, spokojnie :) Stało się. Czasu nie cofniemy i nie będziemy "zwracać" żadnego psa do schronu. Wetkami z "Feniksa" proszę się nie przejmować, biorę to na siebie. Gdgt, rozumiem, że mogło Ci być nieprzyjemnie, ale mam nadzieję, że telefonicznie załagodziłam sytuację. Faktem jest, że mają ogromne serce dla zwierząt i są dobre w swoim fachu, ale rzeczywiście, jak to ujęła Owieczka, nie mają chyba pojęcia o schroniskowych realiach... Quote
gdgt Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Owieczka napisał(a):Tak , racja gdgt, tylko tez weź pod uwage , że koleś po psa samochodem przyjechał dopiero co tuż przed tym jak zjawiłaś się pod moim domem. Gnał tez po niego ponad 80 km ... kurcze, koleś dostaje rasowego lub półrasowego huskiego i nie może być punktualnie przy odbiorze. A i tak nie jechał do niego do Ostrowi, tylko do Warszawy. Tymczasem dokumenty za niego podpisuję ja, i jeszcze z braku laku owijam psa jakąś linką samochodową. Owieczka napisał(a): Nie wiem do kogo możemy kirować pretensje , ja też nie wiedziałam , że zamiast babci kromki przyjedzie jakaś inna młoda sunia :shake: !!! A tym bardziej , że panie dr. z Feliksa nie maja pojęcia o realiach schroiskowych i stroją fochy ! Do nich tez nie można mieć pretensji, bo miała być stara sunia a jest co innego i mają swój plan badań i opcji z tym związanych. Nie mam pretensji że przyjechał nie ten pies. Chodzi mi tylko o to, że to jest częste, że przyjechał nie ten pies i że musimy być na to gotowe. I mamy tymczas dla niego i jesteśmy w stanie powiedzieć wetce, na jaki tymczas ten pies trafi i czy np. przyjdzie do niej na szczepienie za tydzień, czy nie. Bo ta kobieta chce wiedzieć, co ma robić. Z tego co ona mi mówiła, to ona miała doprowadzić babcia do sterylki, co by trwało przynajmniej tydzień (no bo odrobaczanie itp.), ale w tym czasie babcia by nie mieszkała w lecznicy, ale gdzieś w Warszawie. To się w ogóle nie zgadza z tym, co Wy mówicie. Quote
Owieczka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 gdgt napisał(a):kurcze, koleś dostaje rasowego lub półrasowego huskiego i nie może być punktualnie przy odbiorze. A i tak nie jechał do niego do Ostrowi, tylko do Warszawy. Tymczasem dokumenty za niego podpisuję ja, i jeszcze z braku laku owijam psa jakąś linką samochodową. . Musisz brać poprawkę , że ten koleś nie siedzi w domu i nie czeka na Boskie zmiłowanie tylko też ciężko pracuje. W ostatniej chwili musiał się zwalniac i pędzić po psa ( co uwierz mi nie było dla niego łatwe). Wolałam oddac psa w zanojome mi ręce i wiem , że niczego mu nie będzie brakowało niż ma gnić gdzies w Ostrowi na łańcuchu :shake: Umowa adopcyjna będzie podpisana napewno ! Nie ma obaw. Osobiście Ci ją wręczę. To zamieszanie to od tego , że w ostatniej chwili dowiedziałam sie o transporcie ... :shake: tak nie powinno być. A co do Felixa , to ta klinika ma swoje metody leczenia o których dowiedziałam sie dopiero teraz ( inne kliniki przetrzymują nam psiaki bez problemów) I myslałam , że wszystko jest zalatwione. Niestety myliłam się. Teraz napewno będziemy inaczej działać jeśli chodzi o tą klinikę. I bardzo prosze o pomoc w szukaniu domu lub tymczasu dla tej biednej chorej suni - FIFKI Quote
Magdarynka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Owieczka napisał(a):A co do Felixa , to ta klinika ma swoje metody leczenia o których dowiedziałam sie dopiero teraz ( inne kliniki przetrzymują nam psiaki bez problemów) I myslałam , że wszystko jest zalatwione. Niestety myliłam się. Teraz napewno będziemy inaczej działać jeśli chodzi o tą klinikę. I bardzo prosze o pomoc w szukaniu domu lub tymczasu dla tej biednej chorej suni - FIFKI Lecznica nazywa sie "Feniks" :) Ja też sadziłam, że nasza współpraca będzie inaczej wyglądała... Na początku była mowa, że np. suczka po sterylce będzie mogła być w lecznicy kilka dni, niestety teraz okazuje się, że nie chcą trzymać psa kilka dni w klatce... Wczoraj usłyszałam jeszcze, że nie chcą być "przechowalnią" dla naszych psów... No cóż... Skoro tak, to są jeszcze inne lecznice... Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle... Fifke bierze Beata na tymczas. Z reszta na razie nie wiadomo, czy dziś, czy jutro, czy kiedy będzie można ja odebrać z lecznicy. Zaraz zadzwonię i dowiem się... Może są już wstępne wyniki rozmazu krwi... Quote
Owieczka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Magdarynka napisał(a):Lecznica nazywa sie "Feniks" :) Ja też sadziłam, że nasza współpraca będzie inaczej wyglądała... Na początku była mowa, że np. suczka po sterylce będzie mogła być w lecznicy kilka dni, niestety teraz okazuje się, że nie chcą trzymać psa kilka dni w klatce... Wczoraj usłyszałam jeszcze, że nie chcą być "przechowalnią" dla naszych psów... No cóż... Skoro tak, to są jeszcze inne lecznice... Chciałam dobrze, a wyszło jak zwykle... Fifke bierze Beata na tymczas. Z reszta na razie nie wiadomo, czy dziś, czy jutro, czy kiedy będzie można ja odebrać z lecznicy. Zaraz zadzwonię i dowiem się... Może są już wstępne wyniki rozmazu krwi... Przepraszam , za pomyłkę :oops: co do nazwy Feniks. Ja tylko blondynka jestem. :eviltong: Dobrze, że nawiązalysmy kontak z tą kliniką , bo zawsze jest gdzie przebadać psa jakby co, a i podejście personelu tez jest ważne. Więc nie ma tego złego. Zawsze jakiś tymczas może tam leczyć psiaki. Quote
ronja Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 ja rozmawiałam z kierowniczką lecznicy i ona zgodziła się na sterylki z pozostaniem suki do zdjęcia szwów. na spokojnie wszystko, najlepiej gadać z wetką Martą Quote
gdgt Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 mam zdjęcia tej suni, to później wkleję. Czy Babcia w ogóle jeszcze jest? Quote
beam6 Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Od dzisiaj, dzięki Esperanzie i Państwu Luny :loveu:, nasi podopieczni szukają domu na portalu Nasze miasto.pl poniżej link dla zainteresowanych http://warszawa.naszemiasto.pl/inne/specjalna/4806.html Stronka pokazuje się cyklicznie w zakładkach wszystkich miast Mazowsza, będzie na bieżąco aktualizowania. :multi::multi::multi: Quote
Fela Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Tak, babcia Kromka jest w schronisku, planujemy ją zabrać przy najbliższej możliwości, na jej wątku więcej szczegółów. Takie nieporozumienia jak wczoraj (z zamianą psów) nigdy dotąd się nie zdarzyły (ale może nie wiem o wszystkim), ale myślę, że się zdarzać mogą, trudno, nie przeskoczymy powyżej nerek. Nie jest to niczyja wina, każdy chce dobrze. Jest inna psina, chora Fifi, potrzebuje natychmiastowej pomocy - myślę, że psi anioł stróż nad nią czuwał. Z innej beczki: Do schroniska trafiły ostatnio takie psiaki: młoda sunia (sterylizowana): Labradorka: (zapewne miała własciciela, jest chyba z Siedlec, ale dopytam, czy na 100 proc.) Dwa psy z Siedlec, które trzymały się razem, w takich samych obrożach pchelnych (raczej nikt się po nie nie zgłosi) - czarny i husky Quote
Wilejkaros Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Labradorka nie ma żadnego tatuażu? Na zdjęciu wygląda na zadbaną sunię. Quote
Wilejkaros Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 No taki grubasek malutki. Myślę, że się zgubiła komuś. Ewusek, koteczek, o którym Ci pisałam znalazł domek na stałe. Quote
beka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Zrobiłam suni kilka zdjęć. Może uda sie rostrzygnąć czy to Rosa czy nie? Nazwałam ją Rubi :) Na zdjęciach prezentuje sie lepiej niz w rzeczywistości. Jest potwornie chuda.. Jak do niej podchodze to ogon pod siebie i w takiej pozycji też je. Ale pokazała mi dziś brzuszek :) Prubuje sie przytulać, ale z okazywaniem czułości musimy poczekać do kapieli bo jest wymazana g.... Quote
OlimpiaK Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Jak dla mnie (porownujac wczesniej wklejone zdjecie Rosy), to jest ta sama suka. ;) Moze poszukaj jej na pysku jakiegokolwiek sladu po ranie jaka widac na zdjeciu z 969 str? EDIT/ Ja widze na jej pysiu mala blizne (nad nosem lekko po jej prawej) - to by potwierdzalo tozsamosc. ;) Quote
Ewusek Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 moim zdaniem tamta byla troszke jasniejsza, ta jest zlota. Ale podoba mi sie :-) Quote
Owieczka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Ewusek napisał(a):moim zdaniem tamta byla troszke jasniejsza, ta jest zlota. Ale podoba mi sie :-) To efekt zdjęć i światła , według mnie to chyba ta sama. Quote
Ewusek Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 oblookalam jeszcze raz, to ta sama suczka ;-) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=17010&page=969 Quote
KingaW Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 A ja dzisiaj byłam w Halinowie z przyjaciółką i moja mamą (przyjaciółka ma tam dziadka w pensjonacie dla starszych osób), no i .... "niechcący" znalazłam psa. A raczej suczkę. Suczka jak podjechałyśmy była regularnie bzykana przez miejscwego psiego podrywacza. Sunia na swoje (i moje) szczęście jest śliczna i młoda. Zagłodzona, przerażona, zmierzwiona, zapchlona, ale przepięknej urody. Podobna w typie do Frotki, ale większa i z bardziej delikatną sierścią (sierść w dotyku jak wata albo "anielski włos"). Na mój gust to jeszcze dziecko (pewnie to pierwsza cieczka i się komuś przy tej "okazji" odwidziała). Zawiozłam ją do lecznicy w Radości. Wet będzie w pon., ale Pan Właściciel lecznicy (przemiły człowiek) od razu się Sonią (tak jej roboczo dałam na imię) zaopiekował. Chyba się pochlastam.:placz: Za chwilunię zakładam jej wątek. Ciotki - zerkajcie, pls... Zrobiłam jej kilka fotek telefonem, ale mogę to zgrać dopiero w pon. w pracy. Czy mogę komuś podesłać MMS-em do wstawienia na jej wątek? A takze z prośbą o podesłanie do mnie mailem, żebym jej mogła przez weekend jakieś ogłoszenia pozakładać? Quote
KingaW Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Dzieki! Za chwilunię podsylam. Jakość, jak to z telefonu:kiepściuchna... Tu jest link do jej wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8957823#post8957823 Quote
KingaW Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Dzięki Ewusku!:loveu: TU JEST LINK DO BAZARKU NA SONIECZKĘ: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8814516#post8814516 Quote
esperanza Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Aktualizacja listy psów , które mamy na tymczasach: Fin (od roku szukamy domu) tymczasowo przebywa u Neris http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=gdgt Sed (bardzo długo mieszkał w kojcu w kwarantannie, po wielu miesiącach z hoteliku u Gajowej trafił do płatnego dt w Teresinie) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34556 Szaman (od maja mieszka w hoteliku w Budach Michałowskich) http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=szaman Gumisia (u Liki) http://www.dogomania.pl/forum/showth...hlight=Gumisia Pestka-Tina (miała już 3 opiekunów, obecnie przechodzi szkolenie u Agi Nojszewskiej) http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=Pestka 2 suczki od dr.Jacka (w płatnym dt w Teresinie) http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=kingaW Doduś (od ponad 3 miesięcy w hoteliku w Otrębusach) http://www.dogomania.pl/forum/showth...ght=Dodu%C5%9B Grzybek-Roan (w hoteliku w Budach Michałowskich) http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=roan Mopcia ( dt u jayo i Gemsi) http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=mopcia Spike (płatne dt u p.Beaty) http://www.dogomania.pl/forum/showth...ighlight=spike oraz Gąbka (nie ma wątku) Kora (hotelik u Gajowej) http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=gajowa ślepy Daktyl (dt u Maupy4) http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=daktyl amstaffka Elza (dt u znajomych Feli) http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=elza suczka Lejla (dt u jayo) http://www.dogomania.pl/forum/showth...jednego&page=3 3 nieduże szczeniaki (hotelik w Otrębusach) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=99531 Duszek (dt u OlimpiiK) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100349&page=2&highlight=duszek FrotKa (w lecznicy na Gocławiu- nie ma wątku) Kelly (w lecznicy na Gocławiu) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=99536&highlight=kelly Fifka (w lecznicy na Siemiatyckiej- nie ma wątku) Rosa-Rubi (dt u beki- nie ma wątku) Sonieczka (w lecznicy w Radości) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100564&highlight=sonieczka Pomagamy także: połamanemu Luckowi (u pati-c) http://www.dogomania.pl/forum/showth...ighlight=lucek Crotosowi ( dt płatny) http://www.dogomania.pl/forum/showth...ight=Tarchomin Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.