Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

dzwoniła p. Beata - z Zuzią są kłopoty. na Gagarina xle założyli gips. dziś gips się zsunął, p. Beata pojechała na Białobrzeską. na rtg wyszło, że łapa źle się zrosła. sunia ma marne wyniki, więc na dzień dzisiejszy ii tak nie może być poddana narkozie. musimy ją skonsultować, czy łamać łapę, czy zostawiamy krzywą kulawą sunię:(
na Gagarina "nie zauważyli", że załamanie było z przemieszczeniem...

Posted

moze skonsultujcie sie z dr Lezanskim, on przyjmuje m.in. na Białobrzeskiej i Zwycięzców. On składał kota, ktorego znalazłam mial wieloodłąmowe złamanie kosci podudzia z przemieszczeniem, jak sie potem okazalo kosci byly zmiazdzone. Na dniach, jak rtg bedzie ok bedziemy wyjmowac drucik z nogi.

Posted

A ja jak na złość nie mam się jak z Panią Beatą skontaktować i dopytać o małą. Tak się niefortunnie złożyło, że akurat teraz zmieniam operatora sieci komórkowej i jeden zdążył mnie już odłączyć, a drugi jeszcze nie podłączył. W efekcie od soboty nie mam możliwości korzystania z telefonu. W piątek wieczorem, jak z nią rozmawiałam wszystko było w porządku. Głupio mi wpaść do p. Beaty bez zapowiedzi.

Tak coś przeczuwałam, że z tym gipsem jest niedobrze, bo on się Zuzi obracał na nóżce. :shake:

Posted

Aniu czekam na odpowiedź p. Beaty. dopytaj, proszę co z tymi wynikami krwi i moczu i co zrobić by poprawić jej stan. co do łapki - rozmawiałam z Elą - jak mała wydobrzeje, będziemy konsultować łapkę

Posted

Cholera, to moja wina...
Pamietalam zaraz po wyjsciu malej o tym, ze mamy ja jeszcze skonsultowac u ortopedy - taka byla rada z Gagarina. Wetka nie byla przekonana o jakosci konsultacji z lekarzem, zastepujacym ich ortopede.

I nawet pisalam, ze trzeba wziac opis i rtg z Gagarina...

I ZAPOMNIALAM SIE TYM ZAJAC :-( :-(

Dziewczyny, przepraszam. zaraz sprobuje cos zaradzic.
Lika, masz jakby co mozliwosc podjechc do weta z mala, jak uda mi sie umowic wizyte?
I pewnie bedzie potrzebna pomoc w kwestii odebrania kwitow z Gagarina..

Posted

jayo napisał(a):
Cholera, to moja wina...
Pamietalam zaraz po wyjsciu malej o tym, ze mamy ja jeszcze skonsultowac u ortopedy - taka byla rada z Gagarina. Wetka nie byla przekonana o jakosci konsultacji z lekarzem, zastepujacym ich ortopede.

I nawet pisalam, ze trzeba wziac opis i rtg z Gagarina...

I ZAPOMNIALAM SIE TYM ZAJAC :-( :-(

Dziewczyny, przepraszam. zaraz sprobuje cos zaradzic.
Lika, masz jakby co mozliwosc podjechc do weta z mala, jak uda mi sie umowic wizyte?
I pewnie bedzie potrzebna pomoc w kwestii odebrania kwitow z Gagarina..


Jutro calutki dzień pracuję, a w czwatrek i piatek jestem poza Warszawą. Mogę więc zająć się tym albo w środę, albo dopiero w sobotę. A na kiedy planujesz umawiać wizytę?

Posted

ronja napisał(a):
mała na razie jest za słaba na narkozę, więc wizyta nie musi bćć na już. Zuzia ma nowy gips dziś założony na Bialobrzeskiej

W zasadzie to moznaby na pierwszy ogien zabrac kwity i bez malej podjechac.
Sprawdze kiedy sa wolne terminy u Sterny.

Posted

Własnie wróciłam od Pani Beaty. Zuzia ma nowy gips, aż do pachwiny. Ogladałam zdjęcia, które jej na Gagarina zrobili. Nawet moim niewprawnym okiem widać, że złamanie było z przemieszczeniem. :shake: Szkoda, że minęło już 10 dni od założenia gipsu. Dziś na Białobrzeskiej Zuzię ogladała Pani doktor Cetnarowicz. Była zdziwiona, że kość nie była drutowana, a tylko założono gips. Na razie założyli nowy gips, który lepiej się trzyma i małej wygodniej z nim chodzić. Dopiero po konsultacji ortopedy będzie widomo, co robić dalej. Podobno na Białobrzeskiej jest bardzo dobry ortopeda i Pani Beata sama pójdzie do niego na konsultację z małą. Możliwe, że łapka, choć się krzywo zrasta, nie będzie wymagała powtórnego łamania o ile Zuzia nie będzie kulała. Jeśli będzie ryzyko, że może jej to przeszkadzać, to będzie trzeba łapkę złamać.
jayo, nie musisz umawiać wizyty u ortopedy, bo Pani Beata sama wszystko załatwi. Zresztą pójdę z nią na tą wizytę. Z Panią Beatą umówiłam się, że zajrzę do nich w środę.

Z dobrych wiadomości - Zuzia już się nie boi i robi się z niej po mału słodka przylepka.

Posted

lika napisał(a):

jayo, nie musisz umawiać wizyty u ortopedy, bo Pani Beata sama wszystko załatwi. Zresztą pójdę z nią na tą wizytę. Z Panią Beatą umówiłam się, że zajrzę do nich w środę.


Bardzo mi zalega na zoladku moja niefrasobliwosc..
A pani Beata to aniol, nie kobieta :-)

Posted

Nie wiem. Jak czytam to mi się flaki przewracają. Niby kazdemu i w każdym zawodzie moze zdarzyć się fuszera, ale gips który się sam z nogi zsuwa?:roll:
No nic, nie ma co teraz płakąc nad rozlanym mlekiem. Może będzie dobrze.



Gdyby coś trzeba było konsultować, to przypominam, że Fela ma osobiste (tajne) dojścia do dra Janickiego.
Ja ze swojej strony mogę poprosić o konsultacje dr Monikę (jak wróci, czyli po 25.10, albo/i dra Maćka. (obydwoje chirurdzy).
No i nieśmiało przypominam, że p. Monika jest zdecydowanie dobrym chirurgiem, więc jeśli jest jakieś złamanie, a już zwłaszcza jakieś do potraktowania operacyjnego, to Ona b. chętnie i dobrze sie tym zajmie. I znacznie taniej niż na Gagarina.
Co do zaufania to w kwestii chirurgii mam do niej pełne zaufanie. Z własnym psem ze złamaniem (tfu, tfu, tfu, odpukać...) bym jechała właśnie do niej.


Posted

Dziewczyny mam u siebie w domu kupiony za stowarzyszeniową kasę>


  • wór suchego Intestinalu prawie cały ok. 15 kg
  • sporą część wora z Puriną dla szczeniąt, takoż suchą (jakieś 10 kg).
Jeśli ktos chętny to albo do odbioru u mnie na Grochowie, albo po umówieniu mogę przytachać do pracy (Marszałkowska/Królewska) choćby część- bo na raz to raczej tramwajem nie przewiozę.

A! I mam też opakowanie Metronidazolu.


Bartek nie ma łóżeczka, jeśli ktoś ma na zbyciu to chętnie przyjmiemy...
Takie na rzomiar jak na spaniela (Bartek jest wyższy ale i chudszy od spaniela) np. albo na .... no sama nie wiem. Bartek waży ok. 9 kg ma dłuuugaśne łapy, a siega mi główką do kolana.
Jak się poskłada to wygląda jak tyci tyciuchny pies, jak się rozciągnie to zajmuje pół kanapy...

Posted

Wilejkaros napisał(a):
I nowy numer poproszę na PW. ;)


Mój numer telefonu się nie zmienia. Przeszłam do nowej sieci przenosząc swój dotychczasowy numer. Niestety, telefon nadal mi nie działa. :shake: Czuję się jak bez niego jak człowiek z epoki kamiennej.

gdgt, wyślij, jeśli możesz Spike i Zuzię. Masz chyba ich najładniejsze zdjęcia.

jayo, bardzo fajny ten nowy banerek z Mopcią. :loveu:

Wilejkaros, dziękuję z ofertę pomocy w transporcie, ale od Pani Beaty na Białobrzeską jest 5 minut spacerem, więc małą na rękach zaniosę, nie ma sensu ciagnąć Cię przez całą Warszawę dla przejechania tych paru metrów. Jak będzie trzeba jechać gdzieś dalej, to będę Cię ścigać. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...