Jump to content
Dogomania

OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517


Recommended Posts

Posted

Zgadzam się z beam6. Mamy jeszcze, niewielki, ale zawsze, zapas gadżetów. Można podpiąć się pod jakąś imprezę lub samodzielnie coś zorganizować. Przydałaby się też szeroko zakrojona akcja zbiórki pieniedzy (w pierwszym rzędzie na nowe budy) i darów dla schroniska w szkołach.

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Proponuje reaktywować "Psu na budę". Porozmawiamy o tym niedzielę. Mam także inne propozycje, ale o tym już na spotkaniu opowiem.

Nie wiem, czy wszyscy wiedzą, ale w Ostrowi możliwe jest już bezpłatne, bo sponsorowane przez gminę chipowanie psów. W Warszawie zresztą także :-)

Posted

"Psu na budę" to bardzo dobra akcja i z tego, co pamiętam były do niej świetne plakaty. Moim zdaniem sprawę bud w sezonie jesienno-zimowym powinnyśmy potraktować priorytetowo, bo psów wciąż przybywa i nawet jak jakiegoś uda nam się wyciągnąć, to na jego miejsce jest dziesięć nowych. Jak patrzę na zdjęcia nowych, ładnych boksów, w których nie ma bud, to nie wiem, czy cieszyć się (bo boksy nowe to dużo) czy płakać (bo jak tam psy mają mieszkać bez bud). Może warto przystopować na jakiś czas ze sterylkami i skupić się na zbieraniu na budy, a ze schronu przywozić tylko te psiaki, które wymagają specjalistycznego leczenia? Do wyadoptywania i tak mamy w Warszawie mnóstwo psów.

Posted

[quote name='lika']Zgadzam się z beam6. Mamy jeszcze, niewielki, ale zawsze, zapas gadżetów.[/quote]

Ja mam jeszcze trochę maskotek do oddania. Powinna wyjść z tego spora siatka. Na razie maskotki mieszkają w tapczanie... :p

Posted

no więc tak. Jest pani chętna na szczeniaka, zarezerwowała Berę, ale chce obejrzeć też inne pieski. Rodzina tak się napaliła, że pani wysłała biednego męża po powrocie z pracy od razu po smycz i karmę. Jestem z nią umówiona na wyjazd do schronu w sobotę.
Ponieważ dzisiejszy transport nie doszedł do skutku, trzeba w sobotę pojechać po szczeniaka i inne psy, i jeszcze zawieźć tę panią.
Skoro Ewusek się zgłasza, to oszczędzę tego mojemu TZ. Pytanie tylko, czy zmieścimy się w samochodzie: 3 (?) psy, Ewusek, tamta pani i ja (albo inny ktoś kto chce, bo ja to za bardzo nie chcę...)?

Posted

Sytuacja jest bardzo dynamiczna, wręcz dramatyczna. Psy są przywożone dzisiaj, właśnie jadą. W związku z tym ani ja, ani pani od adopcji nie jedziemy w sobotę...

Posted

bede jechala espero, jezeli ktos reflektuje, jezeli nie to sama nie pojade, bo nie wiem dokad :-(

no, chyba, ze Fela bedzie chciala pojechac z budami od stolarza to pojade fordem z przyczepa, tak wiec oprocz mnie bedzie jeszcze troche miejsca (4 os.) i baggaznik zakratkowany.

Ale jak mam do wyboru to wole jechac espero bo pali 10l gazu a ford 18l benzyny...

Posted

[quote name='Wilejkaros']Nie chcę nic narzucać, ale jak jest szansa na jakiś domek, to może warto przywieźć Lobka? Dla Luny to domek taki bardziej pewny? Pani ma się przekonać po prostu do niej?[/quote]


Lobi - pojechał do domku :loveu: do cudownych młodych ludzi.

Berą - zajęła się gdgt

Posted

Cieszy mnie, że Norka pojechała do nowego domu, ale fakt, że takie maluchy zostały bez matki to tragedia. Szybciutko musimy im znaleźć domy tymczasowe. To będzie dla nich pierwsza trudna noc. :-(

Z optymistycznych wieści: w ciągu ostatniego tygodnia do adopcji poszło
aż 12 psów. :-) To nasz najlepszy wynik od początku działalności. Mam nadzieję, że wszystkie okażą się szczęśliwe.

Posted

[quote name='esperanza']Cieszy mnie, że Norka pojechała do nowego domu, ale fakt, że takie maluchy zostały bez matki to tragedia. Szybciutko musimy im znaleźć domy tymczasowe. To będzie dla nich pierwsza trudna noc. :-(

Z optymistycznych wieści: w ciągu ostatniego tygodnia do adopcji poszło
aż 12 psów. :-) To nasz najlepszy wynik od początku działalności. Mam nadzieję, że wszystkie okażą się szczęśliwe.[/quote]

Szkoda tylko, ze wychodza te ze schronu, a te, co sa juz dlugo na tymczasach jakos nie maja szczescia.
Moze postarajmy sie w pierwszej kolejnosci o domy dla nich, co Wy na to?
Oczywiscie, wiem, ze klient nasz pan...

Posted

[quote name='jayo']Szkoda tylko, ze wychodza te ze schronu, a te, co sa juz dlugo na tymczasach jakos nie maja szczescia.
Moze postarajmy sie w pierwszej kolejnosci o domy dla nich, co Wy na to?
Oczywiscie, wiem, ze klient nasz pan...[/quote]

No właśnie... jeśli żaden z tymczasów nie odpowiada to co , mam olać dobry dom ? :shake: czasem dzwonia ludzie po konkretnego psa a na tymczasie takiego nie ma, to co wtedy ?

Posted

Ja nadal w kwestii szczeniaków:
pękłoby mi serce, gdybym im miała zabrać matkę. Poczekałabym te 2 tygodnie. Czy mamy je gdzie przywieźć? Wydaje mi się, że one sobie tam nie dadzą rady same.

Posted

Nie mamy dla nich DT. Może zadzwonię jutro do Pani Beaty i dowiem się, kiedy u niej ten remont się zaczyna. O tego uzalezniała dalsze przyjmowanie maluszków na tymczas. Tylko czy nas stać na płatny DT dla maluszków?

Posted

Dziewczyny, Ewusek może pojechać do schroniska. Jest więc transport. Potrzebna tylko osoba chętna pokazać jej drogę i pomóc z formalnościami na miejscu, bo jej w schronisku nie znają. Kto ma czas w najbliższych dniach? Na Mopka czeka DT, najprawdopodobniej będzie dom dla Szczoteczki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...